Zawartość dodana przez exor
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
Wg mnie - nie. Mam, nie używam. Mogłoby ich nie być.
-
droga prywatna - kostka - przepisy
Tak, na teraz jest plan 'rympał'. Jakie papiery? Wszystkie media, które lecą w tej drodze są na geoportalu, więc wiadomo gdzie kopać a gdzie uważać. Dodatkowych mediów prowadzonych nie będzie, bo nie ma już działki bez zabudowy. Tzn. prace już są prowadzone na tej gminnej, geodeta była, projekt jest, przetarg rozstrzygnięty. To nie jest tylko zapewnienie. Jakieś kręgi betonowe są też już zwiezione na jednym końcu tej ulicy gruntowej.
-
droga prywatna - kostka - przepisy
sytuacja wygląda tak: - droga prywatna gruntowa - 430m2. - dojazd dla 8 rodzin (4x dom jednorodzinny, 1x segment 4-lokalowy) - za rok-półtora ma być zrobiona droga gminna, do której nasza droga dociera mamy oferte od brukarza na 85koła: robota+materiał, kostka 8cm, odwodnienie w najniższym pkt. No wszystko generalnie w tej cenie. Nie wszystko bedzie w kostce,no ale nie o tym. Czy jak se walniemy taki bruk to urząd miasta może się przyczepić? Czy robiąc już teraz (przed ułożeniem drogi gminnej) to narażamy się na jakieś problemy? Nie wiem - zachowanie poziomów: nasza droga/gminna albo narażenie naszej kostki na uszkodzenia jak będą robić drogę gminną?
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
No śmierdzi z klimy. Typowy zapach niedosuszonej ściery do podłogi. W sensie nie cały czas wali, ale są takie momenty, że jakby sypnie tym zapachem. A jeżdżę cały czas na klimie. Zapach jest przeważnie w takie deszczowe dni jak dziś/wczoraj. W focusie tego nie było, nic w sumie z klimatyzacją nie robiłem tam.
-
Najazdy samochodowe do przydomowych napraw i obsługi aut
... jeśli takowy przyjmuje. Znam takie co nawet płynu chłodnicy nie przyjmą.
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
To tak - w listopadzie poleciałem ozonem kabinę, ale w styczniu znów zaczęło śmierdzieć. Ile to trzeba trzymać włączone i na obiegu wewn? 20 min to za mało?
-
golf 7 - stuki tył
panie @kaczorek79 - co sądzisz o tym amortyzatorze? szmelc?
-
Ogród warzywny i ślimaki
Działa, ale jak ktoś ma zwierzęta domowe to lipa. Sypaliśmy kiedyś tym. My zwierząt nie mamy (oprócz ślimaków...) więc nawet żeśmy się nie interesowali jakimiś ograniczeniami. Ale kiedyś pies sąsiadów do nas wpadł i złapał tego brosa. Ledwo go uratowali podobno. Jakiś kot czasami się też kręcił po działce - od dłuższego czasu go nie widać. Także ten teges. Zabrałem ten specyfik. Tera mamy bros vitrol.
-
golf 7 - stuki tył
Wyjąłem amortyzator i żeby cokolwiek stukało to nie można powiedzieć. No dobra, prawy tylko wyjąłem, lewy pewnie analogicznie zużyty przez te 137 tys km od nowości. Zapewne inna siła działa podczas jazdy a inna tak na stole w rękach. Ściśnięty amortyzator wychodzi samoczynnie, ale jakoś mało ochoczo. No i siła nie jest potrzebna zbyt wielka aby go ścisnąć. FIlm nagrałem : VID_20240216_190604(1).mp4
-
klocki hamulcowe - za małe?
Wygląda, że na razie jest cisza, nie będę tego rozbierał teraz. Moja modyfikacja polegała na tym co widać na foto. Punktakiem ze 2x i już nie lata. Spróbowałem najsampierw na starym klocku jak to będzie szło. Na forum opla vectry też walczyli z czymś takim.
-
klocki hamulcowe - za małe?
nom, faktycznie, nie zwróciłem uwagi wcześniej. foto przykładowe z neta.
-
klocki hamulcowe - za małe?
-
klocki hamulcowe - za małe?
Nie kojarzę, raczej sam otwierałem. No nic, sprawdzę te numery może jeśli moje modyfikacje klocka nic nie pomogą.
-
klocki hamulcowe - za małe?
textar 2263101 - kupiłem stąd - https://motostacja.com/p/TEXTAR-2263101 arona 2019, 110km, numer PR jaki "wyszedł z VINu" facetowi w aso: 1ZS Hamulce tarczowe przód (Geomet D). Pan mi dał nawet nr klocków VW: Klocki P 2Q0698151Q. Jeszcze przed założeniem koła finalnie zmierzyłem 'mniej więcej' średnicę tarczy, aby mieć na przyszłość wiedzę co kupić. Na pewno okolice 276 mm było.
-
klocki hamulcowe - za małe?
No chyba nie mogłem tak zrobić. Musiałbym sporego młotka użyć lub innej większej siły. Jest różnica w rozstawie sprężyn-blaszek. Na foto stare klocki, różnica to jakieś 8mm.
-
klocki hamulcowe - za małe?
Są nadruki, nie oglądałem ich w sumie.
-
klocki hamulcowe - za małe?
Zmieniałem klocki z przodu w seacie arona. Przebieg jakieś 70 tys. Kupiłem textar 2263101. Wyjąłem stare, obczyściłem wszystko. Nowe pasują. Skręciłem. Dziś jadę - coś się tłucze z prawej strony na nierównościach (wcześniej była cisza). Po zaparkowaniu macam zacisk a jego można góra dół z milimetr ruszyć. No luźno. Pewnie to się tłucze. Zacisk nie posiada żadnych drutów ani sprężyn co to by trzymało wszystko w kupie. Rozebrałem znów wszystko i faktycznie - stare klocki miały mniejszy luz a te nowe już większy. Punktakiem dziabnąłem blachę w tych miejscach i luz się zmniejszył, ale co to ma być do licha? (jeszcze nie jeździłem, więc nie wiem czy to pomogło). Od razu pomyślałem, że jakieś podróbki kupiłem, ale tam na opakowaniu jakiś kodzik był do sprawdzenia na www. Sprawdziłem - jest git. Więc zonk jakiś.
-
golf 7 - stuki tył
Tak, demontaż nie jest jakiś wydumany. Jeśli to można na stole w rękach sprawdzić to faktycznie to zrobię.
-
golf 7 - stuki tył
Pacjent to golf sportsvan z zawieszeniem niby sport (wg katalogów jeśli dobrało się 18 calowe koła to zawias sport był razem. Nie wiem tego dokładnie, tak zeznawał 2gi właściel tego sprzętu). Przebieg 135tys. Czasami z tyłu jest taki puk, jak np. najedzie się wolno na przeszkodę. Przy zmianie opon na zimowe (listopad 2023) poprosiłem mechanika o rzuceniem okiem na tył, bo coś słyszę. Facet mówi, że wszystko OK jest. Natomiast przy badaniu technicznym (kwiecień 2023) diagnosta powiedział, że tylne amortyzatory coś zapocone są, ale działają, więc nie czepia się dalej. Czy jakby teraz te amortyzatory (nr 7) padły całkiem i zaczęło się pukanie? Czy to mocowanie górne (12) jednak?
-
Dobór mocy kotła
wlasnie az sprawdzilem u rodzicow co to wisi. immergas 24kW (1 funkcja). Korzystane bylo z tego calego czystego powietrza, wiec wszystko z papierami , kominiarzami, itp. komin leci przez sciane a nie do gory.
-
Sterownik do pieca gazowego
vitopend 100, ha tfu. aż mnie rzuca jak to coś kotłopodobne wspomnę. miałem przez prawie rok i wykorbiłem w diabły. Wiecznie problemy z ciepłą wodą (2-funkcyjny szajs) - po odkręceniu kranu płomień się zapalał i jak już nagrzał wodę to wyłączał, bo stwierdzał chyba, że jednak nie pobiera nikt wody. I taka huśtawka temperatur. ASO vismana powymieniało trochę elektroniki i się poddało. ale grzejniki to spoko - grzało. Tadam. Zmieniłem na brotje i zapomniałem co to 'piec'. vitopenda dostał teściu i włączone ma razem z kotłem na ekogroszek (ale mało co używa, bo drewna ma sporo). z fartem.
-
Regulacja podłogówki DIY
No a jak było poprzednio? Coś może się przytkało we filtrach? Bo chyba są/jest na powrocie? Ja mam dwa: magnetyczny i taki zwykły-skośny. W podłogę walę 39-40 stopni. W domu mam ustawione 22 w centralnym punkcie. Nie mam rotametrów, nie wiem jakie są przepływy. Pompa w kotle ustawiona jest na auto (wydajność zależna od mocy ogrzewania).
-
Dobór mocy kotła
Prościej, ale musiałbym kabel ciągnąć i pruć ścianę. Czujki bezprzewodowe - są, ale one nie monitorują otoczenia jeśli alarm nie jest włączony.
-
Dobór mocy kotła
To u mnie jest zrobione wg idei "po co prościej jak można trudniej". Mam takie lampki w korytarzu reagujące na ruch (kanlux sabik): Do jednej z nich podłączyłem takie małe arduino (digispark): Jego zadaniem jest wykrycie zapalenia się lampki i wysłanie nadajnikiem 433mhz informacji "tak, zapaliło się". Taka informacja trafia do centrali alarmowej, która załącza przekaźnik pompy cyrkulacji. Program w centrali włącza pompę na 80 sekund ale nie częściej niż 20 min. Żeby wejść do WC trzeba przejść przez korytarz, więc lampa się zapali. Jak nie ma nikogo w domu to pompa cyrkulacji nie włącza się. Gdybym miał czujkę ruchu od alarmu w korytarzu to bym nie kombinował z wykrywaniem aktywacji lampki.
-
Dobór mocy kotła
A ile ma woda co wylata z kotła? Bo u mnie poniżej 26st to nie może zejść. Wyłącza się po prostu.