Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

oxxxz

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez oxxxz

  1. > A sąd to oleje > Tam samo jak po pijanemu w nocy zabijesz człowieka ( kierując samochodem) . > Dostajesz mandat i zabiorą Ci prawo jazdy ... i to tyle jeśli chodzi o karę > Sądy u nas to zło i jeśli masz trochę pieniędzy to nic ci nie zrobią gdzie są ci sędziowie, którzy od byle łacha za to, że ma kasę biorą ją i za zabicie człowiek dają mandat? no gdzie? masz dowody? to na prokuraturę won!!! a jak nie to przestać piep.... głupoty, bo obrazasz całe rzesze uciciwie pracującch sędzió, którzy robią dobra robote... a ciekawe bo tu mieliśmy już dwa przykłady, jak to pijoki poszły w dyby, bo notorycznie jeździły na cyku i co? akoś ich skazali konsekwentnie!
  2. > Odwieszenie mogło nastąpić na podstawie art. 75 par. 2 kk, zgodnie z którym "Sąd może zarządzić > wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności > gdy popełnił inne przestępstwo niż określone w § 1 albo jeżeli uchyla się od uiszczenia > grzywny, od dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych". > Tylko kwestia skąd te 1.5 roku, które "dołożyli". > Za rażące naruszenie porządku prawnego można również poczytać naruszenie norm kodeksu wykroczeń. z pewnością chodzi o połłtora roku kolejnego zakazu prowadzenia pojazdów. bo przy wykroczeniach wymierza się je w miesiącach i latach, nie więcej jak do 3 lat taki zakaz można orzec, a przy przestępstwach do 10 lat lub dożywotnio.
  3. > Może 0.22mg? Ale to i tak podchodzi pod wykroczenie, a nie przestępstwo. Ostro z nim pojechali. > Na pewno miał tak mało?? rażąco naruszył porządek prawny. i tyle, nie musiało być przestępstwo, wystarczyło wykroczenie, gdyby napluł na chodnik to pewno bym mu nie odiwsili, ale jak zrobił to samo co poprzednio z tym, że "w mniejszym zakresie" to poszedł słusznie siedzieć.
  4. > Ja sie spotkałem z taką sytuacją ( PRAKTYKA NIE TEORIA ) > delikwenta zatrzymali na cyku zabrali prawko > po pewnym czasie około pół roku znowu go zatrzymali na cyku > za trzecim razem poszedł za kraty na pół roku ( nie karany wcześniej) > Nie dostał zawiasów a ile razby chciałbyś, aby sąd dawał szansę takiemu bezczelnemu typowie? jakby "zabił" kogoś to forumowa brać od razu mówiłaby o "mordercy umyśłny, zbrodniarzu jednym", a jak ktoś na cyku jeździ i mu się udaje to tak sobie patrzę na to i widze, że u niektórych jest li tylko lekko skrywany podziw i pochwała... za trzecim razem poszeł do ancla i dobrze... przy takim podejściu to nie ma się co dziwic, ze amber godl miał 8 wyrokó w zawiasach i było ok (choc akurat tam można było to zrobić).
  5. > Ale pierwszy wyrok jest za jazdę pod wpływem a drugi za jazdę bez prawa jazdy. Czy rzeczywiście > sądy traktują to jako podobne przestępstwo? Chciałbym poznać opinię praktyków (z obojętnej > strony barykady) a nie teorię. nie to dwa różne przestępstwa, tylko kto podał nie ten paragraf: stosuje się tu art. 75 par. 2 k.k. czy li sąd może odwisić jak skazany rażaco naruszył prawo wo okresie próby. Czy wuazasz, że poppełnienia kolejnego przestępstwa to nie jest rażace naruszenie prawa? bo moim zdaniem jest.
  6. > Wyjaśniłem chyba jasno. > 500 za prowadzenie samochodu bez uprawnień. > Potem sprawa w sądzie za złamanie zakazu sądowego. > Gdzie tu masz "za to samo"? czyli jednym czynem wypełnił dyzpozycję 2 przepisów i za dwa dostanie. Nie ma uprawnień mandat, złamał sądowy zakaz - wyrok. a wszyscy tu twierdzą, że to sądzenie to takie porste i byle kundel może to robić. co to za problem se usiąść i młotkiem w pulpit walić...?
  7. > Na początek 500zł za jazdę bez uprawnień. Możliwe jest też odholowanie samochodu na koszt > właściciela. > Potem na pewno surowa grzywna + drugi wyrok w zawieszeniu. Do sądu, który wydał pierwszy wyrok > idzie informacja o złym prowadzeniu się skazanego i może wtedy nastąpić odwieszenie pierwszego > wyroku. > Jazda w czasie zakazu jest przestępstwem i odpowiada się za nią z Kodeksu Karnego z art. 244. Wyrok > jest odnotowywany w Rejestrze Skazanych. > Nie warto. no oczywiście, że sie nie warto, nie opłaca się, w dobie wszechobecnych kamer, fotoradarów i innych. ty możesz jechać ok, ale pani się zagapi na światła i cię puknie z tyłu i wzywa policjajów i już masz wyrok w kieszeni za nie stosowanie się do sądowego zakazu.
  8. > Straciłem już nadzieję, że zobaczę w tym wątku prawidłową odpowiedź. ja też. jak widać u nas kazdy zna się wybitnie na prawie, to takie bazarowe polskie polactwo, nie wiem, ale się wypowiem, moze akurat trafię, z reguły trafiają jak g..... o ściane...
  9. > ostatnio kupiłem w Lidlu 5 litrów za coś około 17 zł zapach całkiem całkiem i jak na razie > wytrzymało 8 godzin pod pracą przy -10/-14 i nie zamarzło. ten z lidla z nalewajką jest niemiecki i nieokantowany.
  10. > odgrzewam > i co > dawno nie pamiętam takiej sytuacji, tzn praktycznie zastój cenowy od wakacji > bo na stacjach gaz zdrożał o 5-10gr a mamy połowę grudnia prawie, czyli okres najdroższego gazu - > "zakupy przed zimą" > w sumie dziwna sytuacja > tzn nie to żebym się martwił (choć od listopada jeżdżę służbowym sadzomiotaczem), > ale ciekawy ten zastój, zwłaszcza wobec tej podwyżki cła gaz jest na w miarę przyzwoitym poziomie. Auchan 2,54... to nie jest tragicznie. ae bena i on też jest tańszy. Chyba dobrze, nie...?
  11. oxxxz odpowiedział drkk76 na temat - Kącik Motocyklowy
    > to popatrz na inne nakedy i nie bierz nowego, i tak go polozysz predzej czy pozniej, chociazby na > parkingu ale żes teraz przyłożył jak łysy grzywką o kant kuli... jak się zkałda kupując moto, że się człowiek na nim w jakikolwiek sposób położy to lepiej se od razu odpuścić... ja latami jeździłem i - odpukać - nie położyłem. nawet na parkingu.
  12. > Witam > Potrzebuję pomocy właściwe nie ja a moj znajomy . > Posiada te 2 równie ekstrawaganckie auta i chce do jednego z nich założyć gaz . > Potrzebuje pomocy / porady > Ja jestem zupełnie zielony nie miałem gazu nigdy w żadnym aucie . > Do rzeczy jaka instalacja , jakiej firmy itp > Z góry dziękuje za pomoc każde info będzie przydatne > Pozdrawiam > Hubert Weź pomiwedz mu, żeby nie szalał, to spoko pójedzie na mieszalniku z regulacją śrubką...
  13. > Zaobserwowałem dziwną rzecz, w dwóch samochodach. Oba kombi jeśli ma to coś do rzeczy. > Otóż gdy jedziemy prosto po normalnej drodze, jest ciepło, fajnie i ok. Ale gdy pokonamy zakręt, a > nawet w samym zakręcie, przez moment czuć zmianę temperatury. Tak jakby to ciepłe powietrze > "przelewało" się w kabinie. > Czy wyczuliście takie zmiany w swoich autach? > A jak który mądrzejszy niech wytłumaczy to zjawisko! Też to zauważyłem, ale przy klimie.
  14. oxxxz odpowiedział poziomek na temat - Motokącik
    > Freemont > Ja tam nadal uważam, że przy moich przebiegach nie opłaca mi się kombinować. Jakbym robił 5 tys, > miesięcznie to bym pomyślał o dieslu, do LPG już mnie nikt nie zmusi to lej i płać jak ten głupi... ja od lat jeżdżę na lpg i nikt mnie nie zmusi do jazdy na benie choć mnie stać... wole kase wydawać na co innego.
  15. oxxxz odpowiedział poziomek na temat - Motokącik
    > dziwne, bo ja jak jadę autostradą to spalam dużo mniej i suma summarum kosztowo wychodzi tak jakbym > jechał przez wsie, zaoszczędzę czas, nerwy i klocki hamulcowe... > ale ja autostradą jadę 90km/h i auto spala mi 5 litrów noPb znam takich... najczęściej jada środkowym pasem, bo wtedy mają jeszcze po jednym wolnego pasa po bokach... szlag mnie trafia jak takich dziumdziów widzę....
  16. > Z pierwszym się zgodzę, z drugim posadziłeś kupę na własnym biurku, otóż Panowie mają to w > zadaniach które zlecają przełożeni, to system zależności służbowej, a jak sie nie podoba to > może w piekarni Pana przyjmą, albo na palacza w jakimś małomiasteczkowym ZBK. Uwierz mi > policjanci są tak samo kierowcami jak Ty i dobroć na drogach też się dla nich skończyła od > wprowadzenia "cyfryzacji statystyk" przez instytucje których uprawnienia nagle wzrosły np. > Straż Miejska czy nagle ITD... Budżet tego kraju zakłada wpływy z mandatów i one są słusznie > przewidziane, bo to co się na naszych drogach dzieje widać gołym okiem, kupić stare BMW za > 2000tys zł przez małolata nie problem, ale problem się pojawia gdy to wyjedzie na drogę... > Ktoś tu słusznie zauważył, że niemożliwym jest aby nagle system obalić zdejmując nogę z gazu > przez wszystkich, chociaż jak sądzę spowodowałoby to paraliż komunikacyjny myśle, że tu trochę przesadziłeś. Zanim w Polsce małolata będzie stac na stare BMW za 2000 tys. to trochę w Wiśle jeszcze wody upłynie...
  17. oxxxz odpowiedział oxxxz na temat - Motokącik
    > Nie mam porównania z 1.8, jeździłem raz 2.0 160 KM. > To odpychało się całkiem całkiem, oczekiwania miałem mniejsze > Idź do salonu i sobie przymierz autko ta od razu do salonu, przeciez ja nie mówiłem o nowej zabawce za 100000 zł... chodzi mi o używkę, jest pod wawą firma roadstery.pl i tam mają duży wybór różnych różności. Zna ktoś tę firę? Kupował tam? poleca? odradza?
  18. > Pytanie: co ten monitoring sobą reprezentuje? Jakiś czas temu mieliśmy w robocie relację z typowego > zdarzenia pod marketem: wgniecione drzwi i błotnik. Oczywiście sprawca oddalił się czym > prędzej, więc poszkodowany skontaktował się z ochroną no i zobaczył zdarzenie nagrane. Z jego > relacji wynikało, że można było rozpoznać markę i model auta, koloru już nie, bo nagrania > B&W , a numery były zupełnie nieczytelne... > Może teraz jest lepszy sprzęt i lepsza jakość, oby... słuszne pytanie, ale dla sądu jak jest nr rej., do tego widać kolizję i markę i model auta, którym też jeździ sprawca to już sporo.Myślę, że każdy rozsądny sprawca po przedstawieniu mu takich dowodów sobieodpuści i nie będzie wchodził w sprawy sądowe, któe dodatkowo go obciążą. Poza tym sprawca musiałby przedstawić alibi, gdzie był w czasie zdarzenia tego dnia. Kłamsto można wyłuskać. Byłem w markecie - sprawdza się monitoring z marketu, wydruk z kasy i inne, w ostateczności np. gdzie logował się jego telefon komórkowy. to są poszlaki, które prowadzą do ustalenia jak było naprawdę.
  19. oxxxz odpowiedział oxxxz na temat - Motokącik
    > Jak pytasz o spalanie, to nie kupuj. No na krótkie przejażdżki przypuszczalnie byłoby mnie stać
  20. oxxxz dodał temat w Motokącik
    Pytam o to auto, bo mi chodzi po głowie, ale nie chcę pytac na forum MX-5, bo mogą nie byc do końca obiektywni. Warto do drobnych przejażdżek? Ma to ktoś? Ile pali 1.8 140 km? Jak sa koszty utrzymania tego cacka i jak z awaryjnością?
  21. > A jesteś pewny, że w okolicy nie było monitoringu który sytuację nagrał? > Albo sąsiada który akurat odpalał sie na balkonie i wszystko widział? mam nadzieje, że taki typ, który się zapiera na drugi dzień, że to nie on i że w ogole go tam nie było będzie musiał się ze wstydu spalic jak mu pokazą nagranie z monitoringu, że bezczelnie kłamie... obecnie w centrach miast, na parkingach marketów trudno znlaeźć miejsce, gdzie monitoringu nie ma... a wystarczy być tylko przyzwitym człowiekiem, a nie oszystem kombinatorem.
  22. > Jak nie miał oświadczenia i zgłosił na 2 dzień to nic nie uzyska-właściciel mówi-mnie tam nie było, > poza tym dlaczego ten Pan zgłasza na 2dzień dopiero a nie od razu?Zarysowali mu pod marketem i > szuka "jelenia", zgłoszenia na Policji są nagrywane-porównanie dat czyli zrobienie zdjęcia > tablic i zgłoszenia i ...może sobie w buty to wsadzić. tu mamy niestety przykład chamskiego kombinowania w drugą stronę. to znaczy typowy polak oszust jest po drugiej stronie. stronie sprawcy. przywalił po zmroku w auto i faktycznie początkowo nic nie było widać. w dobrej wierze pokrzywdzony machnął ręką, ale na wszelki wypadek sfotografował tablice rej. sprawcy. Na drugi dzień ogląda zderzak i widzi, że jednak pourywały sie uchywty od zderzaka i kontaktuje się ze sprawcą tej szkody, bo niby dlaczego ma płacić za cudze gapiostwo? Po drugiej stronie jest jednak polak-menda i mówi mu prosto w żywe oczy, żeby się ciągnął - to nie on i jego tam w ogole nie było, a zdjęcie tablicy rej. to se może w d... wsadzić, zamiast po prostu jak przywoity człowiek wziąć na siebie odpowiedzialnośc za wyrządzoną szkodę. medny mogą być po jednej i po drugiej stronie. taki ten kraj jest.
  23. > Kilka dni temu kuzyn parkując się zagapił i cofając praktycznie dotknął auto które stało za nim. Co > ciekawe kierowca tego auta zaparkował niewiele wcześniej bo był na miejscu zdarzenia. > (odchodził już od auta). Oględziny totalnie niczego nie wykazały. Brak jakiegokolwiek śladu > (było to po zmroku, ale w miejscu bardzo dobrze oświetlonym). Żadnej minimalnej choćby ryski, > nic nie wgięte czy pęknięte. Pan na "wszelki wypadek" zrobił sobie zdjęcie nr rejestracyjnego > jego auta i sobie poszedł. Powiedziałem mu, że nie ma się czym przejmować, bo nie spisali > żadnego oświadczenia, a to zdjęcie to może sobie wsadzić w..wiadomo > Mam rację? Jeśli właściciel dotkniętego auta jest po proostu przyzwoitym człowiekiem to nic nie będzie, a jeśli jest typowo polskim kombinatorem, który tylko myśli jak tu zarbić i się nie narobić to może być różnie.
  24. > Dostałem foto z Straży miejskiej z dnia 11 Sierpnia 2012 a dziś mamy 26 Listopada 2012 więc to > ponad 100dni , jak to się ma teraz do przepisów ? > W ogóle jakies z dup* to zdjęcie .. bo równie dobrze mogli sobie podłożyć tą tablice > Wiem że to tylko / aż 100zł i 2pkt ale z ciekawości pytam > Celowo nie zamazałem tablic ta. następny... nie mieli akurat co robić tylko sobie podłożyć twoją tablicę, do auta, które posiadasz itd., itd... zastanów się trochę...
  25. > Podoba mi się, no i w cenie 51 kzł ma wszystko czego szukam. No ale to Cytryna, czyli będzie sie > sypać elektronika. ta, na pewno, bo ty tak orzekłeś to się bedzie sypać... to tak samo idiotyczny stereotyp jak to, że obecne mercedesy i szmelcwageny są bezawaryjne do miliona kilometrów... hahaha dziś więszkosć elektroniki w większości aut popularnych pochodzi dokładnie od tych samych producentówi jest identyczna... zastanów się co mówisz.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.