Zawartość dodana przez Ryb
-
Rewolucja za rogiem?
No ale bez powodu porównujesz jabłka do śliwek. Ta sama firma Volvo ma w ofercie model XC40, który można mieć jako elektryk lub jako miękką hybrydę. Różnica w cenie to niemal 100k. Chyba to wystarczająco pokazuje ile więcej trzeba zapłacić za mniej.
-
Rewolucja za rogiem?
Bo dla dużych SUVów nadal nie wymyślono niczego lepszego niż diesle.
-
Rewolucja za rogiem?
Ok, ja się nie znam. Przywołałem Orlen bo myślałem, że to duży, szanujący się koncern i będzie dobrym przykładem. Jeśli jest inaczej i da się taniej to należy odpowiednio przeliczyć sobie koszty po swojemu.
-
Rewolucja za rogiem?
...który trzeba brać w każdą podróż że sobą żeby było tanio. Ja tak sobie patrzę np. na Orlen i w ich cenniku 1kWh kosztuje 3.19zł przy prędkości 125kW. Żeby zachować jakikolwiek rozsądny czas podróży to w trasie wolniejsze ładowanie nie wchodzi w grę. Załóżmy też optymistycznie, że auto zużywa 20kWh/100km przy 130km/h. No to 100km kosztuje równe 63.8 zł. A ja nie dalej jak wczoraj płaciłem jakieś 37 zł w starodawnym, głośnym i niekomfortowym dieslu, który przypadkiem jeździ ciszej i bardziej komfortowo od większości elektryków. To, że robi 900km bez konieczności ładowania/tankowania to już drobiazg. Wygląda na to, że plan dużego Romana nie ma żadnych wad.
-
Rewolucja za rogiem?
Przepraszam, upiłem się.
-
Plus elektrykow
Nie znam nikogo, kto by narzekał.
-
Plus elektrykow
Czekaj aż odkryjesz swinging.
-
Plus elektrykow
Pfff... amatorszczyzna. Gdybyś kupił Alfę to znałbyś już wszystkich Alfiarzy w promieniu 100km.
-
Rewolucja za rogiem?
Kilkanaście samochodów zamiast raz a dobrze. Na pewno będzie od tego mniej korków.
-
Rewolucja za rogiem?
Wyraźnie nie rozumiesz koncepcji wymiany baterii. To jest rozwiązanie na trasy.
-
Rewolucja za rogiem?
Chodzi mi o to, że jeden szybki punkt jest wart więcej niż pół parkingu powolnych a kosztuje mniej. Oczywiście popyt będzie regulował ilość takich punktów.
-
Rewolucja za rogiem?
Dziś to jeszcze jest niszowa usługa ale jak przybędzie aut elektrycznych to będą się do nich ustawiały kolejki.
-
Jak kupować nowego elektryka?
To PL, tu można mieć dowolny przebieg w kilka minut za niewielką opłatą.
-
Rewolucja za rogiem?
Im krótszy czas ładowania tym bardziej pomysł kolegi ze słupkiem na każdym miejscu parkingowym pod blokiem jest bez sensu. Pod taki słupek przyjedzie auto i zostanie na całą noc. Sprzedasz więc z takiego słupka średnio dziennie może z 10-15kWh a żeby je wszystkie wybudować to musisz pruć cały parking. Jeśli nie ukradniesz w czynszu kasy emerytom żeby to wybudować to taka inwestycja jest kompletnie bez sensu. Tymczasem wystarczy wydzielić jakieś 50m2 trawnika i przerobić na punkt ładowania, nie pruć całego parkingu tylko postawić tam 4 szybkie słupki, a przy tych słupkach będą się ładować auta z całego osiedla jeden za drugim (nieblokowanie słupków naładowanymi autami załatwią oczywiście stosowne opłaty). Taki słupek będzie sprzedawał do różnych samochodów 100kWh na godzinę zamiast do jednego 10kWh przez cały dzień (noc). I takie coś ma jakiś sens, w odróżnieniu od parkingów z dziesiątkami słupków po 5kW szybkie stacje ładowania na osiedlach powinny się w miarę szybko pozwracać.
-
Rewolucja za rogiem?
Nie wiem, wiem że na jazdy próbne zapraszali. Będę kiedyś w pobliżu to może zajrzę.
-
Rewolucja za rogiem?
Ta, dopiero co Tesla otworzyła niedaleko mnie salon sprzedaży.
-
Rewolucja za rogiem?
Z drugiej strony, 5 tanich aut zamiast jednego drogiego to o wiele bardziej efektywne wykorzystanie wszystkich zasobów, od fabryki poprzez logistykę i sieć sprzedaży a na dostawcach kończąc. Zwykle bardziej opłaca się wyprodukować więcej sztuk więc to nie takie proste. Gdy popatrzeć na to szeroko to zapewne jest to stan jakiejś bardzo delikatnej równowagi, gdzie jeden drobny element może zaważyć na być albo nie być danego modelu.
-
Słynny leasing na auto
Tak. Jeśli wywalisz auto z "firmy" to dalej jest Twoje bo przy JDG "firma" to Ty.
-
Słynny leasing na auto
1. Widzimisię. 2. Twoje dane bo JDG nie ma odrębnej osobowości prawnej. To dalej jesteś ty, tylko że prowadzisz działalność.
-
Rewolucja za rogiem?
Kolega zauważył, że nie ma tylu miejsc parkingowych ile mieszkań ale jeszcze nie zauważył, że samochodów do ładowania jest tyle ile mieszkań. A nieznalezienie miejsca do parkowania jest trochę mniejszym problemem niż nieznalezienie miejsca do ładowania.
-
Rewolucja za rogiem?
Ile liczysz dystrybutorów na stację benzynową a ile przyłączy na punkt ładowania? Jaka jest przepustowość stacji benzynowej a jaka punktu ładowania? Bo w ideologię to Ci świetnie idzie ale w matematykę trochę kiepsko.
-
Rewolucja za rogiem?
Odczep się, wodór jest ok!
-
Rewolucja za rogiem?
Ja mam poważne wątpliwości czy budowa stacji benzynowych jest finansowana z czynszu mojej mamy czy teściowej. 300zł rocznie to też nie jest kwota, obok której przeszłyby obojętnie. Z tego co wiem to budowa stacji benzynowych finansowana jest z przychodów ze sprzedawanego na nich potem paliwa. I owszem, wspólnoty mogą postawić słupek za kilka tysięcy ale będą chciały na nim potem ZARABIAĆ. Chętni i tak się znajdą bo wygoda jest warta każdych pieniędzy ale Twój pomysł taniego jeżdżenia na prądzie tym samym okazuje się mrzonką. Tanio to może będzie jeśli się wbrew swojej woli dorzucą do budowy słupków biedni emeryci. Fajne te Twoje pomysły, takie prospołeczne.
-
Rewolucja za rogiem?
100 lat temu ludzie kupujący paliwo w aptece pewnie fantazjowali, że kiedyś stacja benzynowa będzie na każdym osiedlu z długim wężem wprost z dystrybutora żeby każdy mógł zatankować na swoim miejscu postojowym pod domem.
-
Rewolucja za rogiem?
Komitety kolejkowe jak za PRLu, tylko tym razem do ładowarek.