Zawartość dodana przez Ryb
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
No nie, ale to co najmniej godzina jazdy więc dwie lawety są uzasadnione. Zresztą to chyba dwie różne firmy im ogarniają. Jedna odbiór aut do serwisu a druga wypożyczenie zastępczych.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Range'a przywieźli aż z Bielska i zanim dojechał to Jaga już zdążyli zabrać. Na dwie lawety wyszło sprawniej, zresztą to chyba byli dwaj różni podwykonawcy.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
A co to takiego?
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Ja po to mam SUVy, żeby rzeczka nie była przeszkodą!
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Na tę okoliczność umieszczasz w widocznym miejscu regulamin parkingu. Wtedy Policja jest nawet wskazana, bo od razu zgłaszasz że kolo chce odjechać bez płacenia.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Ja nie jestem prawnikiem, zły przykład. Żeby było adekwatnie to wyobraź sobie co by Ci zrobił taki np. @Liwek.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Albo ustalił już Twoją tożsamość i teraz spokojnie czeka. A gdy ten tajemniczy przechodzień mu zrobi z autem kuku to będzie Cię dręczył dla samej zabawy - a prawnicy potrafią, bo nie dość że (jak sam zauważyłeś) są ch...ami to jeszcze mają cały wachlarz środków. Skoro już się ujawniłeś to teraz w Twoim interesie jest pilnowanie mu tego auta żeby nie było na Ciebie.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Blokadę założyć i sam poda przy zdejmowaniu.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Możesz na swoim prywatnym parkingu świadczyć usługę związaną z parkowaniem. Wtedy cwaniakowi możesz wysłać fakturę i to jest najlepszy sposób. Trzeba mieć tylko DG i odpowiedni wpis w PKD.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Mają prawo tacy być. Mają teź prawo być bezkarni. Podsumowując - mają prawo być chu... i nic im nie można zrobić. Z czego korzystają.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Po prostu znają swoje prawa i je egzekwują.
-
o kosztach prądu i EV na poważnie
No i teraz mnie przekonałeś! Kupuję elektryka!
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
A żebyś wiedział! Raz dostawca sushi wjechał mi przez bramę praktycznie prosto w dom.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Ja nie dostałem żadnej faktury. Jag lepszy od BMW.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Jak jest niewysunięte to jest zablokowane i się nie kręci. Auto kaput, nic się nie da z tym zrobić.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
No weź, przecież opisywałem tę dramatyczną awarię: nie wysunęło się to kółko do wrzucania biegu.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Ja się nie znam, nie mam przygód z narciarzami. Skoro mówisz, że tak jest to wierzę na słowo.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Nie można się mścić na swoim terenie! Tracisz wtedy przewagę i jestes z definicji w defensywie. Bo trafisz na Ryba, który kupi za 500zł Cinquecento i zaparkuje tam na stałe. To złośliwy gość jest, dobrze że wyjechał.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Postałem kiedyś pod serwisem żeby się poczuć jak właściciel takiej.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Pewnie że lepsza, nigdy nie twierdziłem inaczej.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Może laweta się też zepsuła?
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
No nie mów, że w innych markach to jest inaczej? Nie dają Range Rovera? Serio?
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
No ale kto wtedy nie będzie korzystał że swojego miejsca parkingowego? W ten oto sposób człowiek, któremu przeszkadzało kilka minut cudzego auta na swoim parkingu sam je tam uziemi na kilka dni. To jest tak mądre jak ci, którym tak bardzo przeszkadza wolniej jadący pojazd, że po jego wyprzedzeniu próbują jechać wolniej niż on. Logika level expert.
-
Parkowanie na prywatnych miejscach parkingowych
Jeśli trafisz na godnego przeciwnika to zdejmie jedno koło i zawiezie do naprawy. Kolejnego dnia założy te naprawione a zdejmie drugie. I tak cztery dni.
-
Jak to sie robi przy awarii auta na gwarancji?
Jag zepsuł się raz. Nacisnąłem guzik na suficie, odebrała miła pani, której powiedziałem, że auto stoi zepsute. Wzięła tylko mój numer telefonu (resztę informacji miała bo samochód sam wysłał) i powiedziała, że wysyła lawetę oraz auto zastępcze. Przyjechała laweta i zabrała Jaga w siną dal. Kolejna laweta przywiozła Range Rovera. Jeździłem sobie tym Range aż zadzwonili z serwisu, że auto gotowe. Wtedy przyjechała do domu laweta po Range'a i druga z naprawionym Jagiem. Jedyny wysiłek jaki w to włożyłem to podpisanie pokwitowania panu z lawety przy kolejnych odbiorach/dostawach samochodów. Kurtyna.