Zawartość dodana przez Ryb
-
Szklany dach w Fiacie 500
Jest wybór: otwierany lub nieotwierany. A LR Defender może mieć jeszcze odsuwany szmaciany jak Jeep Wrangler. Można też zamówić czarny za skromne kilka tysięcy. A do Defendera również biały.
-
Komfortowe auto w trasy i do miasta do 150-180k
BTW, ten mój nowy Jag zrobił od początku roku już ponad 10kkm a weekendy i wakacje ogarnia przecież Ranger. Coś dużo ostatnio jakoś mi się kilometrów kręci a odzwyczaiłem się podczas pandemii.
-
Komfortowe auto w trasy i do miasta do 150-180k
Ej, @format, @mrBEAN, @PawelWaw, @HanYs zobaczcie to! Zostałem "fanem EV"!
-
Komfortowe auto w trasy i do miasta do 150-180k
Ale może na raz?
-
Szklany dach w Fiacie 500
Nie jest, w ASX miałem stały.
-
Szklany dach w Fiacie 500
U mnie też może być otwierany lub nieotwierany. Ja mam nieotwierany. Większość otwieranych ma ten minus, że nie otwiera się cały i w związku z tym na środku jest brzydka poprzeczka w miejscu łączenia części otwieranej i nieotwieranej. Tylko naprawdę drogie rozwiązania odsuwają się w całości. A w przypadku stałego najczęściej jest jedna wielka tafla szkła od przodu do tyłu co lepiej wygląda. No i biorąc pod uwagę zdarzające się problemy z otwieranymi (hałas, szczelność) to nieotwierany może być mniejszym kłopotem.
-
Lease do 2200/msc
ZTCP to Mondeo miał inne zegary, trochę ładniejsze. Nie wiem dlaczego hybryda dostała zestaw z ciężarówki. Najfajniejsze ma Mustang.
-
Komfortowe auto w trasy i do miasta do 150-180k
Mi do Katowic w poniedziałek zajęło to 4,5h wliczając dość trudny wyjazd z miasta w godzinach szczytu. Spokojnie można było urwać 15-20 min. Jechałem z tempomatem ustawionym na 130km/h więc poniżej ograniczenia. Do tego miejscami mocno padało i powodowało to spowolnienie ruchu. Odkąd zrobili całą autostradę trasę KTW-GDA można IMO z łatwością zrobić poniżej 4h.
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
No, tam jadą całe a wracają rozbite. Równowaga w przyrodzie musi być.
-
Lease do 2200/msc
Za 2200 netto to będziesz miał auto w cenie mniej więcej 120-150kPLN brutto, w zależności od wielkości wykupu i długości leasingu (zakładam 4-5 lat). Jak na trasy to IMO powinno mieć automat i co najmniej 150KM. Ja bym brał to. Najwięcej auta za takie pieniądze, wszystko inne to będą kompakty. https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-6-dostepna-skyjoy-kola-17-ID6ETVUj.html https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-6-mazda-6-kombi-ID6FoIRh.html https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-6-ID6F9zxr.html PS. Ewentualnie poszedłbym w wynajem. Co prawda nie kombi ale na trasach powinno być wygodnie. https://www.arval.pl/oferta-msp/oferta-wynajem-dlugoterminowy/toyota/toyota-camry-1
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
Warto się w staromodny, magnetyczny miernik zaopatrzyć żeby takich fakapów potem nie było. Chyba że miał magnetyczny i dlatego mu pomiar nie wyszedł?
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
Prostą logiką raczej.
-
Opony do SUVa AWD
Są miejsca gdzie Cię bez łańcuchów nie wpuszczą i wtedy trzeba je mieć. Ale to nie w Polsce. U mnie z tego powodu często leży na strychu nowy, nierozpakowany nawet komplet łańcuchów do obecnego auta, którego jedyną rolą jest czasem poleżeć w bagażniku podczas wyjazdów w Alpy. Odkąd mam 4x4 i dobre opony nigdy nie miałem okazji ich użyć. Raz mi Carabinieri kazali ale powiedziałem im, że założę 100m dalej żeby nie robić korka i gdy mnie puścili to oczywiście nie założyłem tylko pojechałem sobie w siną dal. PS. Ja polecam Nokiany WR SUV (teraz chyba aktualny model to WR4) - stosuję od lat i na śniegu są bezkonkurencyjne. Ale tak naprawdę każda dobra zimówka i 4x4 to będzie przepaść w stosunku do ośki na śniegu.
-
Piękne elektroniczne zegary w Alfie
A jeśli tak to przepraszam.
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
Używam prostej matematyki. Skoro handlarze dążą do maksymalizacji zysków a ładne i sprawne auta w Niemczech kosztują więcej lub w najlepszym wypadku tyle samo co w Polsce to poza nielicznymi przypadkami poszukiwania konkretnych, trudno dostępnych egzemplarzy sprowadzanie ich nie ma prawa się spinać biznesowo. Biznesowo ta operacja zaczyna się dopiero spinać przy uwzględnieniu kosztów robocizny, która - jak sam zauważyłeś - jest na zupełnie innym poziomie u nas i u nich. A ta robocizna wchodzi do równania wyłącznie w przypadku gdy pojazd wymaga naprawy. Ergo - nieopłacalne lub o wiele mniej opłacalne jest sprowadzanie pojazdów niewymagających naprawy bo w Twoim biznesplanie nie będzie miejsca na zysk. Skoro więc już jesteśmy przy zysku to im większy udział będzie miała owa robocizna tym większy zysk na sprowadzeniu pojazdu. A że koszty sprowadzenia są stałe to nietrudno wydedukować, że najbardziej opłaca się sprowadzanie mocno rozbitych a nie lekko przerysowanych jak na Twoim powyższym zdjęciu gdzie koszty robocizny to 500zł za lakierowanie elementu. Dopiero przy zakupie wraku za 500€, naprawieniu go za 5-10kPLN i sprzedaniu za 20k jest miejsce na zysk handlarza. Możemy oczywiście liczyć na to, że są handlarze-filantropi, którzy tak nie robią tylko sprowadzają prawdziwe perełki tylko po to, żeby następnie we wzruszający sposób zaoferować je w cenie niższej od porównywalnego, gorzej wyposażonego i z większym przebiegiem egzemplarza krajowego ale tutaj również matematyka będzie nieubłagana - jeśli nie są ekscentrycznymi milionerami to prawdopodobnie już umarli z głodu dopłacając do interesu. Konkludując - gdy auto ma w opise "sprowadzony" należy założyć, że ktoś musiał na nim zarobić. Gdy jeszcze jest tańsze lub porównywalne cenowo z egzemplarzem krajowym to koszty transportu muszą się gdzieś kryć w jego stanie technicznym lub historii. A zysk handlarza kryje się w robociźnie, której zostało auto poddane żeby biznes się spinał. Tak, masz olbrzymią szansę, że auto jest ulepione, możemy co najwyżej się kłócić jak bardzo*. * Oczywiście niemal 100% kupujących odda życie broniąc twierdzenia, że akurat oni trafili na tę jedną jedyną, niepowtarzalną okazję gdy handlarz kupując 100 wraków przypadkiem zapakował też na lawetę jedną idealną perełkę a potem postanowił ją oddać za półdarmo wiedząc, że i tak na niej nic nie zarobi. Wisiała tak sobie niepostrzeżenie na otomoto ze 2-3 miesiące nie spotykając się z zainteresowaniem aż odkrył ten ukryty skarb obecny nabywca. A te wszystkie ulepione wraki cudownie rozpływają się w powietrzu bo przecież nikt nie jest taki głupi żeby się dać handlarzom nabrać i je kupić. O nie! Kupujący nie kupują ulepionych wraków tylko prawdziwe okazje. Wszyscy.
-
Piękne elektroniczne zegary w Alfie
Analogowe zegary w Jagu też miały pomiędzy nimi ekran na którym wyświetlały się podpowiedzi z nawigacji, więc tu nawet nie chodzi o wartość użytkową. Bardziej o możliwość konfiguracji bo gdy zamiast dwóch zegarów chcę sobie zrobić np. jeden na środku to mogę. I czasem korzystam. Dodatkowo oczywiście mają ładniejszą grafikę i mogą przezentować więcej informacji. Same zalety, tak się przyzwyczaiłem, że już nie chciałbym auta z tradycyjnymi*. * Oczywiście nie musi to dotyczyć wszystkich aut bo jak rozdzielczość ekranu zegarów jest słaba lub są brzydkie lub mało konfigurowalne lub występują inne fakapy producenta to pewnie wolałbym się w takim wypadku trzymać od tego rozwiązania z daleka. Ale gdy jest zrobione dobrze to naprawdę fajna rzecz.
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
Ale czy Ty próbujesz powiedzieć mi, że auta z takimi szkodami jak na zdjęciu trafiają w Niemczech do tureckiego komisu bo nikomu się nie opłaca ich naprawiać? Bo chyba nie o tym samym tu rozmawiamy.
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
Problemem są zbyt duże wymagania w stosunku do budżetów. I za 200kPLN też można zrobić to źle, kupując stare auto luksusowe zamiast nowej Skody. W tym budżecie to są takie auta, a nie jakieś Civiki od handlarzy: https://www.otomoto.pl/oferta/ford-fiesta-ford-fiesta-mk7-benzyna-salon-polska-fv23-ID6Fn5XR.html https://www.otomoto.pl/oferta/opel-astra-salon-polska-1-wlasciciel-ID6EHXgx.html https://www.otomoto.pl/oferta/opel-corsa-opel-corsa-s-d-okazja-1-wlasciciel-garazowany-ID6Fm1wl.html https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-fabia-1-2-benzyna-69km-salon-pl-serwis-fv23-ID6Fn5NY.html https://www.otomoto.pl/oferta/ford-ka-jeden-wlasciciel-polski-salon-ID6FneIk.html
-
Piękne elektroniczne zegary w Alfie
Ja będę widział Freda a Fred mi nie będzie do auta zaglądał. Jestem za.
-
Rabaty na premiumy
To tylko świadczy o tym, że klienci zamiast czekać z niecierpliwością na te elektryczne Porsche i olać spalinowe myślą dokładnie na odwrót, skoro spalinowe się sprzedają nawet bez rabatów.
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
Było wyżej info, że powypadkowy. Każdy powypadkowy sprowadzony samochód do dla mnie ulep. A każdy sprowadzony samochód to dla mnie powypadkowy lub po innej poważnej przygodzie, bo sprowadzanie sprawnych i zadbanych się nie opłaci, na Zachodzie też przecież mają rynek wtórny gdzie takie auto z łatwością znalazłoby nabywcę. Oczywiście nie trzeba się ze mną zgadzać.
- Welur.
-
Piękne elektroniczne zegary w Alfie
Mi się bardzo podobały analogowe zegary w poprzednim Jagu. Byłem zdania, że nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Teraz mam cyfrowe i jak trochę pojeździłem to bym się za nic w świecie już z powrotem nie zamienił.
-
Piękne elektroniczne zegary w Alfie
Auto nadal wygląda bardzo ładnie i świeżo. Fajna tapicerka. Ale opony 225 w aucie, które ma być podobno szybkie to jakby słabo. A same zegary wyjątkowo brzydkie i nawet nie dali czerwonych wskazówek. Może przy kolejnym lifcie wgrają jakieś ładniejsze.
-
Wróżbici ze zdjęć do tablicy - Honda Civic
A ja sobie myślę, że nie ma się co obrażać, że w końcu jednak nie zdecydowała się kupić odpicowanego przez handlarza ulepa za worek kasy.