Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. Oszczędności dziecka mają się dobrze. Moje oszczędności też mają się dobrze.
  2. No i tu właśnie dochodzimy do kwestii definicji słowa "stać". Problem tylko polega na tym, że na samą myśl o mieszkaniu z mamą to ja już nie chcę tego Cayenne.
  3. Przyznaję że jestem trochę sknerą. To akurat jest bezdyskusyjne.
  4. Nie mieszajmy w to zdolności kredytowej bo skomplikujemy sprawę. Rozróżniam. Ale to bez znaczenia. Mogę mieć auto albo łódkę. Obie rzeczy to kaprys. Ale nie stać mnie na auto i łódkę. A ściślej: nie stać mnie na jedną z tych rzeczy.
  5. No właśnie nie do końca, bo z niczego co chciałem nie rezygnowałem. Oczywiście teraz można wymyślić różne rzeczy, np. mógłbym kupić łódkę. Ale ja nie chcę łódki. Gdybym pasjonował się pływaniem na łódce to kupiłbym łódkę i nie byłoby mnie stać na Outlandera, musiałbym kupić Pandę Van.
  6. Na BMW nie było mnie stać.
  7. Stan na dziś jest taki, że go nie stać. Co z tego że ma milion inwestycji? Każdy z nas ma dom/mieszkanie. Czy możemy wliczyć jego wartość w środki na samochód jaki można sobie kupić? Ja zaczynam rozumieć przyczyny niedogadania się w tym wątku. Dla jednych "stać" to jest maksymalna suma aktywów i pasywów danego klienta. A dla mnie "stać" to jest kasa dziś w portfelu, która po odliczeniu wszystkich wydatków (nawet kaprysów) pozwala daną rzecz kupić. I teraz jeśli jest ktoś kto ma na koncie 100 000zł i a mieszka w domu za milion i hoduje konie warte kolejny to wg mojej definicji stać go na auto za 1000k. Według tej z którą tu polemizuję stać go na auto za 2m100k. Wg tej drugiej MarkaF stać na Porsche, wg niego samego - nie. Bo on też ma moją definicję.
  8. No nie. Zakładajac że kupiłbym np. auto 10-20-30kPLN tańsze to nie wiem na co bym je wydał. Prawdopodobnie na nic.
  9. Ale co Ci po tym że masz coś dużo wartego skoro w portfelu zero? Jeśli Gates Kupi GM to (przynajmniej przez jakiś czas) nie będzie go stać na Pandę. Jeśli w GM wyjdzie dieselgate to może nawet nigdy. Przez analogię. Czy to że mam dom wart (przykładowo) 500kpln oznacza że stać mnie na Porsche Cayenne?
  10. IMO nie ma żadnej. Rozterki pierwszego są rozterkami bogatego, rozterki drugiego są rozterkami biednego. Przecież każdy ma swój pułap tego, na co go stać. Jednego nie stać na rower a innego na jacht.
  11. Nie idź tą drogą. Kupując Outlandera nie musiałem z niczego rezygnować. Gdybym kupił np. BMW to bym musiał. Ergo nie stać mnie na BMW. Wg teorii AquQ natomiast stać mnie na Bentleya. Oczywiście nie kupuję go bo mam priorytety: (i tu cała lista - mieszkanie, jedzenie, wakacje, ubranie etc.). "Stać" to nie jest suma aktywów i pasywów tylko kwota którą możesz wydać bez konieczności kompromisów. Dla jednego 1000zł dla innego 100000zł.
  12. Dowodzi to tylko że nic nie zrozumiałeś.
  13. Ale jakby Bill Gates kupił cokolwiek i wydał na to wszystkie pieniądze to nie byłoby go stać na Pandę czyż nie? Ja nie uważam że "stać" to "no limit". Wręcz przeciwnie, ja uważam że to "within limit". Tymczasem niektórzy myślą że "stać" to teoretyczna możliwość kupienia czegoś jeżeli zrezygnują z czegoś innego. A to jest już "beyond limit".
  14. Dlaczego nieograniczone? Dlaczego o 100 tys. zł? Klient kupujący Polo zamiast A8 może to uzasadnić na milion sposobów: - miejsce w garażu - łatwość manewrowania - nie potrzebuje czworga drzwi - i mnóstwo innych ale jak uzasadni to: - kupuję Polo bo gdybym kupił Audi to nie miałbym na... (wstaw dowolne) to sprawa jest jasna. Pierwszego stać na Audi ale wybrał Polo, drugiego nie stać na Audi i kupuje Polo.
  15. Widzę milion powodów, każdy dobry. Ale w kontekście dywagacji czy kogoś stać czy nie jeden z nich jest niedobry. Niestety 99% ludzi którzy to robią wymieniają właśnie ten - i Ty też go wymieniłeś. Finansowy.
  16. Ale skoro kupił konia to nie stać go na samochód, nieprawdaż?
  17. A Ty myślałeś że to jest jakaś stała liczba? Poważnie?
  18. Nie zrozumiałeś. Stać = rezygnacja z zakupu nie następuje z powodów FINANSOWYCH. Jeśli rezygnuję "bo taniej" i nazywam to priorytetami to jest zaklinanie rzeczywistości. W ten sposób każdy kto zarabia minimalną krajową to taki co go stać na nowe Audi A4, bo tyle akurat wynosi rata w kredycie na milion lat. Tylko zrezygnował, bo ma inne priorytety: mieszkanie i jedzenie.
  19. Pisałem już dlaczego demo się nie liczy. Ale załóżmy że kupuje używki - nie-demo. Wtedy sknera.
  20. Każdy ma inny poziom "stać". Mnie stać na Outlandera, Marka stać na Corvette. Marka stać na Outlandera, mnie nie stać na Corvette. Łapiesz? Ej, jeśli chcesz auto klasy wyższej i musisz zrezygnować w związku z tym z tego żeby było nowe to możesz to sobie nazywać jak chcesz ale powód jest prosty.
  21. Jeśli chciał też samochodu a przyczyną niekupienia go był zakup konia to chyba oczywiste? Nie stać go na jedno i drugie.
  22. W kółko podajesz definicję właśnie że kogoś "stać" i następnie udowadniasz że nie. Jeśli kogoś "stać" to nie ma priorytetów, nie ma zastanawiania się "czy muszę" w aspekcie finansowym. Proste. Outlandera kupiłem bo było mnie na niego stać. Na klasę wyżej niekoniecznie.
  23. Zależy: 1. Jeśli auto mu zwisa bo tylko o tych koniach myśli: koNik 2. Jeśli musi wybierać - nie stać
  24. Forsowałem tezę że najczęstszą przyczyną zakupu używanych zamiast nowych jest cena, ergo aspekty finansowe. Skoro ktoś decyduje się na używane li tylko z powodu ceny to jest logiczne, że na nowe go nie stać. Co Twój post też udowadnia, tylko że Ty uparcie nazywasz to "innymi priorytetami".
  25. Alleluja. Cały czas do tego zmierzam. Ciekawe czy ktoś jeszcze to zrozumie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.