Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik

Zawartość dodana przez Ryb

  1. Dobrze wiesz że granica nie jest sztywna. Ale skoro Marek twierdzi że go nie stać to nie mi to weryfikować - nie znam jego finansów. Mnie nie stać na wymienionego już Maybacha co chyba oczywiste. Ale gdybym nagle zaczął się napinać i twierdzić że mnie stać tylko wolę wydać na dom, jedzenie, wakacje i rachunki a Maybach nie mieści mi się na podjeździe to byłoby chyba dość śmieszne, nieprawdaż?
  2. I ja wyłącznie do tego zmierzam. Każdego na niektóre rzeczy stać, na inne nie stać. Fajnie by było jakby też było wszystkich stać na to, żeby to przyznać.
  3. Generalizowanie jest na miejscu bo generalnie taka jest przyczyna, biorąc pod uwagę statystyki.
  4. Ależ właśnie podałeś typowe zakończenie historii zakupu auta na które kupującego nie stać.
  5. No ale demo się nie liczy. Ledwo co na AK się okazało że demo Kii może kosztować więcej niż nowe.
  6. Ależ jest to banalne: nie stać mnie na Maybacha. I nie udowadniam że Maybach by mi sie nie zmieścił na podjeździe (mimo że to też prawda).
  7. KoNik jest najbardziej widoczny. Nie wykluczam faktu że są tu jeszcze inni, tylko siedzą cicho.
  8. Różnica jest właśnie taka, że Ciebie prawdopodobnie stać ale potrafisz powiedzieć że Cię nie stać. Większości ludzi których nie stać to słowo nigdy przez gardło nie przejdzie i będą wymyślali różne dziwne argumenty dlaczego używany VW jest lepszy od tego Porsche.
  9. Nie znam. Mam teorię, że jesteś botem.
  10. W dobrym kierunku idziesz. Tych ludzi stać odpowiednio na: - auto za 200k - auto za 100k - auto za ileśtam k Teraz nowe lub lekko używane to kwestia wyboru. Ale AquQ argumentuje inaczej. U niego to jest: "stać mnie na auto za 200k ale kupuję za 20k bo resztę kasy wolę wydać na... (wstaw dowolne)". A to jest argumentacja od czapy. Albo ktoś ma pieniądze albo nie ma. Poza tym poruszając się w zakresie cenowym właściwym dla nowych samochodów średniej/wyższej klasy jest trochę inna dyskusja niż w zakresie w którym poza sprowadzonymi cudakami nie ma alternatywy.
  11. AquQ nie rozumie, że definicja "stać" oznacza że dalsza dyskusja na temat finansowy nie ma prawa mieć miejsca. Stąd w każdym poście stawia tezę, że kogoś (hipotetycznego, bo to już dawno nie ma nic wspólnego z założycielem wątku) na coś "stać" a następnie wymyśla argumenty co by można lepszego z tymi pieniędzmi zrobić. Przyjąłbym każdy niefinansowy argument ale jak ktoś myśli o innych wydatkach, które można pokryć zamiast tego o którym rozmawiamy to automatycznie przeczy to teorii, że go "stać".
  12. 100% znanych mi ludzi, którzy mają pieniądze po prostu kupuje auta tak jak lodówki. Nie szukasz w Internecie używanych lodówek sprowadzonych z Niemiec po to żeby zaoszczędzoną kasę odłożyć na posag dla dzieci, nieprawdaż?
  13. Ktoś tu nie odróżnia słów "lepsze" od "korzystniejsze". Co nie dziwi, bo przez całą dyskusję próbujesz do niższej ceny dorabiać inne argumenty. A niższa cena jest "lepsza" tylko w tym że jest niższa. Widzisz, problem polega na tym, że "stać" definiujemy jako stan w którym nie trzeba szukać kompromisu i z jednej kasy kupować samochód oraz odkładać na posagi dla dzieci czy zastanawiać się co tam jeszcze opłacić.
  14. KoNik jest jedynym prawdziwym ekscentrycznym milionerem na AK.
  15. I oczywiście na AK sami tacy. Można kupić A-klasę za 200k, nie trzeba szukać za 20.
  16. Oczywiście w PL roi się od takich przypadków. Milion czy 100k wolnego to nie to samo co duże zarobki. Co innego 100k oszczędności i 5k pensji a co innego 50k miesięcznie wpadające na rachunek po odliczeniu wszystkich innych wydatków i leżące tam bez powodu. W pierwszym wypadku sam bym auta za 100k nie kupił, w drugim nikt przy zdrowych zmysłach nie kupowałby chyba używanego prestiża żeby z nim po mechanikach jeździć.
  17. Znowu sprowadzamy wszystko do twierdzenia, że Polacy to sami ekscentryczni milionerzy, którzy jeżdżą nastoletnimi przystankami z Niemiec tylko dlatego, że spełniają ich potrzeby. A sprawa jest prosta: 1. Nowe auto jest we wszystkim lepsze od używanego 2. Jedyne co w używanym jest korzystniejsze to cena/koszty Skoro ktoś decyduje się na opcję 2 to choćbyś pękł nie wymyślisz innych powodów (oczywiście dla próby statystycznej, pomijamy tu ekscentrycznych milionerów z AK).
  18. Dlaczego więc ci którzy budują domy po 500-700m2 je budują? Bo ich stać czy bo ich nie stać? I chcesz mi powiedzieć że ludzie kupujący mieszkanie 45m2 robią to z rozmysłem rezygnując z budowy domu 500m2? Pewnie tłumaczą to że ich stać na taki dom, tylko jest za drogi. Lub rata kredytu za wysoka. Ale ich stać.
  19. Pięknie ale sformułowanie "stać kogoś" jest stricte powiązane ze stanem finansów przecież.
  20. Słucham zatem.
  21. Piękny wywód sprowadzający się do jednego: pieniądze. Standardowa argumentacja: "stać mnie na Bentleya tylko nie kupuje bo jest za drogi". A spróbuj uzasadnić kupowanie tanich aut w inny sposób niż finansowy to zrozumiesz dlaczego ci, których stać kupuja to na co ich stać..
  22. Tu są dwie opcje: a. nie stać go, bo utrata wartości to dla niego dużo kasy b. sknera
  23. Padnie bezpiecznik i bedziesz sobie tam siedział.
  24. Zewnętrznych czy wewnętrznych?
  25. Na 100% jechała w trybie 2WD. Być może RAV ma jeszcze gorszy (nie wiem ale wątpię), bo napęd w CRV nie jest w niczym "lepszy" od żadnego innego napędu. Ale najprawdopodobniej po prostu ten z salonu ściemniał. Widziałem napęd CRV w akcji - to się do niczego nie nadaje.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.