Ryb
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: No, zaczyna to wyglądać jakoś sensownie...
Zawartość dodana przez Ryb
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Nie wiem. Ale wiem że polskim fenomenem jest to, że miażdżąca ilość aut na rynku ma kręcone przebiegi a jakoś na to forum nie trafił ani jeden taki. Niezbitym dowodem na autentyczność przebiegu auta z ogłoszenia jest to, że jeden kącikowicz ma Alfę 147 a kuzyn innego ma Golfa. Przy takiej argumentacji to rzeczywiście trudno polemizować.
-
Znowu to popsuli?
Tej hipotezy nie potrafię poprzeć żadnymi dowodami.
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
A skąd mam wiedzieć?
-
Używany ale prawie jak nowy.
Dywaników nigdy nie było. Popielniczki i zapalniczki to przeżytek bo mało kto jeszcze pali. Teraz w tym miejscu jest USB.
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Tylko że tego Twojego auta nie ma w tym ogłoszeniu. Poza tym wszystko gra.
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Pięknie. A czy to Twoja 147 jest w tym ogłoszeniu?
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Każdy kupujący w Polsce samochód ma kuzyna lub znajomego, który ma wyjątkowo niski przebieg. To bardzo dobry argument pozwalający znaleźć wytłumaczenie dla niskiego przebiegu kupowanego samochodu. Handlarze jednak się bardzo cieszą, bo kupującym umyka tylko ten drobny fakt, że auto w ogłoszeniu nie jest Golfem kuzyna.
-
Znowu to popsuli?
Problem jest rzeczywisty, tylko nie są nim dotknięte wszystkie auta. A X5 nie jechało z powodu szosowych opon - też widziałem. Na tej oponie to nawet Nissan Patrol by nie wjechał, bo w tym samym filmie było widać, że X-Drive działa bardzo dobrze. Kręciły się cztery koła, nie jedno czy dwa losowo wybrane.
-
Znowu to popsuli?
Może też dlatego, że problem dotykał wersju US.
-
Znowu to popsuli?
Poczytaj fora. Problem pojawia się np. gdy krawężnik jest o połowę mniejszy a auto stoi pod górkę. Albo poza asfaltem. Wystarczy wzniesienie i większy kamień i już możesz wkleić na zawsze. W SUVie to chyba nie przystoi. Zresztą nie szukam na siłę tylko ktoś świadomie auto wykastrował. Przecież inżynierowie wiedzieli co robią i jakie mogą być tego konsekwencje.
-
[KzAk] klasa B do 60 kzł
Ja bym się zastanowił nad jakimś crossoverem, np. Renault Captur, C4 Cactusem etc.
-
Znowu to popsuli?
Tych pojedynczych przypadków na amerykańskich forach jest dość sporo. A teraz masz jeszcze na ruskich i to parę lat później. Zresztą to nie jest rocket science. Jeśli auto będzie miało ogranicznik to żadna filozofia przewidzieć, że nie podjedzie jeśli będzie trzeba więcej momentu niż to co ma do dyspozycji przy 2krpm. To czy ogranicznik jest można banalnie łatwo sprawdzić.
-
Znowu to popsuli?
Nie wiem jak XT ale zwykły Forek ma chyba coś koło 20-21cm prześwitu.
-
Znowu to popsuli?
IMO tak jak manual: albo wjedzie albo spali. Chyba że ma jakiś elektroniczny kaganiec.
-
Znowu to popsuli?
Tylko nie popsuj, bo będzie na mnie. Aha, i w Outbacku pomagało jak wcisnąłeś gaz gwałtownie. Przy powolnym wciskaniu gazu można było docisnąć go nawet do deski i nic.
-
Znowu to popsuli?
I ja to wiem, Subaru zapewne również. Ograniczając więc obroty sami sobie strzelili w stopę. Z drugiej strony - bez powodu by nie ograniczali. IMO ta skrzynia może być wrażliwa na takie traktowanie albo coś w tym stylu. Nadal jednak w aucie, które bądź co bądź ma ambicje żeby czasem zjechać z asfaltu to ewidentny fakap.
-
Znowu to popsuli?
Możliwe że problem występuje tylko z silnikiem 2.5. W Outbacku też tylko 2.5 był tym dotknięty.
-
Znowu to popsuli?
Jazda do tyłu nic nie da, bo ogranicznik działa tylko gdy koła się nie kręcą. Jeśli się zakręcą to możesz na wstecznym i do końca obrotomierza dojechać. Idea ogranicznika jest taka, żeby nie przeciążać skrzyni przy starcie. Notabene, ASX mojej żony też taki ogranicznik ma, mimo manualnej skrzyni. Producent w ten sposób dba żeby nie spalić sprzęgła. Musisz sprawdzić przy naprawdę wysokim krawężniku, tak żeby wymagał wyższych obrotów niż 2k do ruszenia z miejsca.
-
Znowu to popsuli?
Tyle że to samo Subaru Outback w wersji na EU nie miało tego problemu. Znaczy to, że da się tylko ktoś nie pomyślał. Ciekawe jak jest z Foresterem - kol. Krawiec sprawdzi i się dowiemy czy tym razem tylko zrobili niespodziankę Rosjanom czy pozostałym też.
-
Znowu to popsuli?
Auto nie umie wjechać tyłem na przeszkodę. Subaru postanowiło w trosce o skrzynię ograniczyć obroty na wstecznym biegu do 2krpm. Sęk w tym, że tak niskie obroty nie dają dość momentu żeby wjechać na krawężnik. A znów to dlatego, że problem występował już kiedyś w Outbacku 2.5 na rynku USA.
-
Znowu to popsuli?
IMO auto wchodzi na wyższe obroty niż 2000rpm. Może ogranicznik jest tylko na rosyjskim rynku? Outback też miał problem tylko na rynku USA. Możesz sprawdzić czy u Ciebie jest limit obrotów na wstecznym czy nie ma?
-
Znowu to popsuli?
Tak. Do przodu podobno nie ma. Sprawdź, sam jestem ciekaw. Aha, w Outbacku problem dotykał wersji US. W EU nie było ograniczenia.
- Znowu to popsuli?
-
Znowu to popsuli?
Bo się nie kręcą. I nie trzeba hamulca. Problem polega na ograniczeniu obrotów do 2000. Nie ma dość momentu ani żeby wjechać ani żeby kołami zakręcić. Problem występował już w Outbacku ale podobno poprawili.
- Znowu to popsuli?