Ryb
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda forum: Motokącik
Zawartość dodana przez Ryb
-
Jazda na tempomacie a spalanie
Ja jeżdżę oszczędnie z uwagi na środowisko, nie z powodu cen paliw.
-
Jazda na tempomacie a spalanie
Jeśli jazda z przepisową prędkościa czyni mnie zawalidrogą to ja tych wszystkich pozostałych, którzy nie są zawalidrogami mam serdecznie gdzieś.
-
Jazda na tempomacie a spalanie
Ja używam tempomatu również w mieście. Wystarczy ustawić dozwoloną przepisami prędkość a możesz całe miasto przejechać bez wyłączania go. Przecież w ten sposób nikogo nie dogonisz.
-
SUV dla teściów do 35 tys. zł
Pajero ma równie dobry napęd co LC. Blokada centralnego oraz tylnego dyfra. Ale serwis równie kosztowny co LC, do tego ten trzylitrowy diesel dużo pali. Jeśli masz Jeepa w prawdziwy teren a potrzebujesz SUVa to Pajero IMO jest przesadzone. To prawie terenówka. Moim zdaniem Grand Vitara albo benzynowe Subaru będą ok. W obu przypadkach jednak po wsadzeniu gazu mocno kurczy się bagażnik. XC70 bym odpuścił bo tam chyba Haldex siedzi. A myślałeś o Kii Sorrento poprzedniej generacji? Porządna fura na ramie, do wyboru niewysilony diesel 2.5l lub benzyna V6, napęd nawet daje radę ("blokada" centralnego dyfra) i nie wygląda głupio na AT-kach.
-
spalanie zima i latem
Przede wszystkim mechanizmy pracują mniej topornie i już się przyjemniej jedzie. Ja mam auta na swojej posesji więc mogę sobie odpalić i pójść do domu żeby wrócić dopiero jak się nagrzeją.
-
SUV dla teściów do 35 tys. zł
Tak to Ci stanie każdy SUV. W niektórych pomoże kontrola trakcji i pojedziesz. Ale wszystkie one nadal będą o 100% lepsze od Fiata Bravo, gdzie napędzane jest jedno koło, bo tu napędzane są dwa.
-
SUV dla teściów do 35 tys. zł
Opony HT są IMO w sam raz do SUVów.
-
SUV dla teściów do 35 tys. zł
Niektóre mają, niektóre nie mają. W przeważającej większości nie mają.
-
A gdybyście mieli do wyboru.....
Zupełnie przypadkiem zrujnowałeś moje wyobrażenie o Lexusie. Ja dotąd myślałem że one nie mają prawa się popsuć, a obsługa klienta jest taka, że gdy to się zdarzy to ktoś z Lexusa musi popełnić seppuku. Tymczasem Ty twierdzisz że się psuł a firma miała to (oraz Ciebie) gdzieś. No to jak tak to ja nie chcę Lexusa.
-
spalanie zima i latem
Kiepsko będzie bo mam kontrolę trakcji. Pomijając już taki drobiazg że umiem ruszać na śliskim i nie stoję w miejscu mieląc kołami.
-
spalanie zima i latem
Różnica będzie tylko jeśli dogrzewa wnętrze elektryczną grzałką. Ewentualnie grzeje tylną i przednią szybę, kierownicę, fotele i takie tam.
- spalanie zima i latem
-
spalanie zima i latem
Wyjeżdżałem na kilka dni na Sylwestra. Auto załadowane, box z nartami na dachu. Jazda niemal 100% autostradą, tempomat na 130. W jedną stronę spalanie 7.5, w drugą 10. Jak wracałem to dość mocno wiało.
-
SuperB III Kombi - za i przeciw.
Dwa razy mi się zdarzyło że auto stało zarejestrowane i gotowe żeby nim odjechać a ja nie miałem czasu go odebrać. Epica chyba z półtora tygodnia czekała aż się wreszcie zjawię.
-
zasłanianie chłodnicy w zimie
W Chevych była elektryczna grzałka do wnętrza. A Mitsu też ma sprytny patent: jeśli temperatura płynu jest niższa od normalnej roboczej to gdy auto stoi obroty biegu jałowego są podnoszone do ok. 1100rpm. Auto więcej pali i się grzeje.
-
Czy -12 stopni C to wystarczająca temperatura by bać się swojego diesla?
Diesla należy bać się zawsze. Najbardziej boją się ci co nie mają. A poważnie - auto jak auto. Wsiadasz i jedziesz. Chyba że nie dbasz i masz zepsute. Ale tutaj chyba nie ma różnicy czy zaniedbałeś i popsułeś benzyniaka czy diesla?
-
temperatura cieczy
Możliwe i normalne. Ja się nie dziwię że wielu producentów rezygnuje ze wskaźnika temperatury płynu chłodzącego - jak ludzie mają za dużo dostępnych danych to kombinują zamiast jeździć i potem sami tworzą problemy.
-
zasłanianie chłodnicy w zimie
Nie tylko. Chodzi też o aerodynamikę.
-
Wygodne do 50kzł
Eeeee, to nie tak źle. W Epice padały przeguby jak muchy, raz padł czujnik ABS (też do wymiany z piastą), tarcze się krzywiły (zakup Brembo rozwiązał problem), stukało coś w przekładni kierowniczej (wymienili na gwarancji), stukało w skrzyni (poduszka) i padły tylne amortyzatory. Bez winy auta było natomiast pęknięcie szyby od kamienia, które jednak zakończyło się tym że ASO najpierw wymieniło szybę na nie taką jak trzeba a potem po roku szyba i tak pękła bez powodu. Aha, jeszcze była awaria sprężarki klimy i drobiazgi związane z jakością (odpadł znaczek z przodu, schodził chrom z klamki). I to wszystko w 160kkm. Za to reszta mechaniki i elektronika bez problemów. Zawieszenie równie miękkie (dla mnie to zaleta). Ze sprzedażą nie było tak źle - dałem dilerowi do komisu i poszła w miesiąc. Za bardzo atrakcyjną cenę ale i tak na tym mocno nie straciłem, bo jak wspominałem - cena zakupu była śmieszna.
-
Problem z wypożyczalnia samochodów i peknieta szyba
Jeśli trafiła do sądu to niekoniecznie.
-
Wygodne do 50kzł
Ja bym się jeszcze zastanowił co najłatwiej i najtaniej da się mechanicznie ogarnąć w razie awarii w trasie. Paradoksalnie BMW czy Mercedes będą w takim Stuttgarcie dobrą propozycją. Ale taki Opel też się obroni.
-
Wygodne do 50kzł
Ja tak na marginesie to sobie myślę, że gdybym miał robić trasy 1000km ledwie kilka/kilkanaście razy w roku to bym się nie doktoryzował tylko kupił cokolwiek w miarę wygodnego. Duże prędkości też niepotrzebne bo i tak max to 130-140km/h. Kompaktowym sedanem Lacetti zrobiłem z całą rodziną (w tym 1,5 roczne dziecko) 2200km naraz i nawet nas to nie sponiewierało. Gdyby nie brak snu można by dalej. 20km rocznie to za mało żeby się to odbiło na zdrowiu.
-
Wygodne do 50kzł
Dobra, sam jestem ciekaw czy moja zmiana decyzji nie była wyjątkowo szczęśliwą decyzją. Chociaż właściwie była i tak, bo jak sobie przypomnę cenę jaką dałem za Epikę (bo to przez nią zrezygnowałem z Latitude) to do dziś się śmieję.
-
Wygodne do 50kzł
A nieprawda, bo zawieszenie i silnik pasują od Laguny. Reszta się nie psuje, bo auto robią Koreańczycy, nie Francuzi. Akurat temat tego auta rozkminiałem swego czasu bardzo dokładnie. Nawet miałem takie wstępnie zamówione i zrezygnowałem w ostatniej chwili.
- Gryzonie