Zawartość dodana przez Ryb
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Są samochody, które mają światła przeciwmgielne w reflektorze głównym. Co ważne spełniają swoją > rolę znakomicie, a nie są narażone na spotkanie z kamieniem, że nie wspomnę o wymianie > żarówek. Wiem. Np. poprzedni SuperB, Mercedes E itd. Co ciekawe, chyba wszystkie firmy wycofały się z tego rozwiązania.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> bo nikt ich nie używa. a wyłączone ponoć nie oślepiają Ja używam. Dodatkowo w Mitsu żeby włączyć tylne to muszę najpierw włączyć przednie. Dziwne rozwiązanie.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> kiedy jechałeś w tak silnej mgle że wyłączyłeś mijania ? Przyznaję, że dzieje się to rzadko. Jednak gdy już się dzieje to przeciwmgłowe są warte każdych pieniędzy. > przecież mijania w 99% i tak masz włączone Owszem, co nie znaczy że dodatkowe doświetlenie pobocza nie jest pomocne. > mnie się ze dwa razy zdarzyło wyłączyć mijania Mi częściej ale to nie ma znaczenia, bo chodziło mi o różnicę techniczną. Przeciwmgłowe w zderzaku są lepsze od wszystkich innych w trudnych warunkach. Oczywiście jedni jeżdżą w trudnych warunkach częściej inni rzadziej więc wybór czy takie rozwiązanie jest komuś potrzebne to indywudulna kwestia. Ale nie wpływa ona na fakt, że takie światła będą w tych trudnych warunkach lepsze.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> A kierunkowskaz? Kierunkowskaz też. Mało tego, kierunkowskaz dodatkowo denerwuje, bo miga. O > światłach cofania to już nie wspomnę. Te to dopiero drażnią. Moje auto przy mocnym hamowaniu bardzo szybko pulsuje wszystkimi światłami stopu z prędkością stroboskopu. Sądzę że coś takiego może co wrażliwszych tutaj wręcz zabić lub co najmniej spowodować atak epilepsji.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Zawsze powtarzam, że jak ktoś chce żeby go ośłepiało to będzie go ośłepiać. > Gdyby przeciwmgłowe były złe to nie byłyby dopuszczone do użytku. > Mnie oślepiają jedynie źle ustawione światła, światłą drogowe i pseudoksenony. Poza tym nic innego > mnie nie oślepia i nie przeszkadza. > W innych krajach jakoś ludzie jeżdżą, świecą tymi przeciwmgłowymi jak chcą, policja się nie czepia, > nikt się nie czepia, nikomu to nie przeszkadza, a tylko chyba w Polsce ludzie są > przewrażliwieni. Gdyby byli choć w połowie tak wrażliwi na ograniczenia prędkości, utrzymywanie prawidłowego odstępu między samochodami, przepuszczanie pieszych na pasach oraz ogólną kulturę jazdy to mielibyśmy tu krainę mlekiem i miodem płynącą.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Kontekst jest zawarty w tym, co cytujesz. > Jeśli tego nie ograniasz, to ja nie jestem ci w stanie tego wytłumaczyć. Pokażę Ci więc jak dziecku. Twój cytat oryginalnego posta i moja odpowiedź: Quote: > Najbardziej denerwujacy sa kierowcy, ktorzy uwazaja, ze przeciwmgielne przednie wlaczamy juz od > mzawki i potem widac taka wielka plame swietlna zamiast auta. Musisz jeździć w ciemnych okularach. Kiedyś ktoś przed Tobą zahamuje i światła stopu wypalające Ci oczy sprawią że doprowadzisz do wypadku. I dla porównania PEŁNY cytat oryginalnego posta i moja odpowiedź: Quote: > Najbardziej denerwujacy sa kierowcy, ktorzy uwazaja, ze przeciwmgielne przednie wlaczamy juz od > mzawki i potem widac taka wielka plame swietlna zamiast auta. Bo w deszczu wszystko elegancko > sie odbija w asfalcie i jest 8 punktow swietlnych. > O tylnych wypalajacych oczy w porannych korkach czy jezdzie w kilka aut nie wspominam Musisz jeździć w ciemnych okularach. Kiedyś ktoś przed Tobą zahamuje i światła stopu wypalające Ci oczy sprawią że doprowadzisz do wypadku. Której części powyższego cytatu dotyczyła moja odpowiedź domyśliłoby się nawet dziecko. Jednak specjalnie dla Ciebie wytłuściłem. Teraz powinienieś załapać. Potraktuj to jak darmową lekcję czytania ze zrozumieniem.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Bo to o tylnych była mowa, że Volvo zaprzestało ich montowania w V40? Czytanie tylko pierwszego postu, a następnie wyrywanie z kontekstu odpowiedzi na inny kończy się właśnie jak niżej. > Jassssne > Pisząc "Musisz jeździć w ciemnych okularach..." sam zacytowałeś, na co odpowiadasz: > Quote: > Najbardziej denerwujacy sa kierowcy, ktorzy uwazaja, ze przeciwmgielne przednie > wlaczamy juz od mzawki i potem widac taka wielka plame swietlna zamiast auta Przeczytaj dokładnie na co odpowiadałem, co cytowałem i do czego się odniosłem, nawet używając w swojej odpowiedzi odniesienia do "wypalania oczu". Pozwoli Ci to zrozumieć kontekst mojej wypowiedzi. > Zresztą, tylne przeciwmgielnie podobnie oślepiają na mokrej nawierzchni. A światła stopu nie?
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Tak trudno zrzumieć, że przeciwmgielne odbijają się od mokrej nawierzchni i oślepiają? > To słuchaj mądrzejszych bez rozumienia Tylne? To nie ja tu mam problem z rozumieniem.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> nawet nie musi być gęsta mgła, wsyatrczy pojeździć trochę po bocznych drogach gdzie jest poszarpana > krawędź asfaltu zlewająca się z poboczem, a o linii środkowej nikt nawet nie pomyślał. > ale ... muszą to być dobre p/mgielne, bo np w fordzie są takie jakby ich nie było > za to berlingo/partner mają bardzo mocne i te faktycznie pomagają > być może nowe światła w volvo świeca dokładniej niż stare h7 czy h4 Tyle że im wyżej są światła mijania i im mocniej świecą tym gorzej dla nich podczas mgły, stają się bezużyteczne. Siłą przeciwmgłowych jest ich umiejscowienie oraz ukierunkowanie. Światłami mijania po prostu nie da się z nimi konkurować.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Te które miałem itak nie dawały a robiły jedynie taką robotę że mogłem wyłączyć mijania i > wiedziałem że jestem widoczny. Słyszałem że żółte albo jakieś soczewkowe poprawiają widoczność > ale czy aż o tyle żeby miało to znaczenie ? Świecą w dół i na boki. Przy naprawdę gęstej mgle pozwalają dostrzec krawędź jezdni z prawej strony i linię rozdzielającą pasy ruchu z lewej. Dzięki temu mieścisz się na swoim pasie. Światła mijania tego nie potrafią.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> A nie jest tak ? Nie wiem ile razy użyłem halogenów ale chyba mniej niż koła zapasowego a tego też > nie mam w aucie. Mówisz że dobre ledy(raczej z fabrycznych niż z allegro) nie bedą dobrze > widoczne we mgle ? Może i będą, ale na pewno nie dadzą Tobie lepszej widoczności.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Wystarczy miec dobre swiatla zasadnicze. Ja uzylem przeciwmgielnych przednich chyba ze 3 razy w > zyciu i to tez bardziej z ciekawosci Świateł zasadniczych nie przeniesiesz w czasie jazdy z krawędzi maski na dół zderzaka. > Najbardziej denerwujacy sa kierowcy, ktorzy uwazaja, ze przeciwmgielne przednie wlaczamy juz od > mzawki i potem widac taka wielka plame swietlna zamiast auta. Bo w deszczu wszystko elegancko > sie odbija w asfalcie i jest 8 punktow swietlnych. > O tylnych wypalajacych oczy w porannych korkach czy jezdzie w kilka aut nie wspominam Musisz jeździć w ciemnych okularach. Kiedyś ktoś przed Tobą zahamuje i światła stopu wypalające Ci oczy sprawią że doprowadzisz do wypadku.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> byłem w salonie oglądać nowego V40 i takiego news otrzymałem. > nie ma przepisów że musi być ? Uznali że wieśtuningowe ledy to jest to, co klientom jest potrzebne bardziej od bezpieczeństwa w trudnych warunkach pogodowych.
-
Nowy w leasing ~70 tys
> Passat jest duzy i ciezki 1.4 TSI 122 konie w trase? > serio ? > moze cos mniejszego ? > Jetta/Toledo/Rapid? > jakiś tekst W długich trasach moc nie jest aż tak potrzebna. Do tego te TSI jeżdżą nadspodziewanie sprawnie. A w małym aucie ból związany z niewygodą będzie się dawał we znaki już po kilkuset kilometrach i silnikiem nie da się tego zmienić.
-
Nowy w leasing ~70 tys
Tylko Superb albo np. Passat. http://otomoto.pl/volkswagen-passat-b7-dealer-fota-groblewski-C33640522.html Robienie dużych przebiegów w małym aucie to męka.
-
Jak sie sprzedaje auto jeszcze w leasingu?
> a to chyba juz nie dziala od czasu jak namieszali w 2014 roku z tymi leasingami i uzytkiem aut > 50/50. Działa.
-
Jak sie sprzedaje auto jeszcze w leasingu?
> No właśnie. Nie trzeba przypadkiem poczekać wtedy 6 miesięcy i dopiero sprzedać?? Jeśli po wykupie nie wciągniesz go do firmy to po 6 miesiącach można uniknąć płacenia podatku. W pozostałych przypadkach - podatek.
-
Jak sie sprzedaje auto jeszcze w leasingu?
> Bezpośrednio sprzedać nie możesz, bo nie jesteś właścicielem. Opcje masz dwie - cesja umowy > leasingu albo wykupienie i dopiero sprzedaż. JEŻELI umowa leasingu na to pozwala.
-
Bariery linowe - co sądzicie o takim pomysle?
> Ale są konkretne dane ( z odcinków dróg gdzie tak zrobiono ) które przy drastycznym zmniejszeniu > prędkości prowadzą do nawet 4 krotnego zwiększenia liczby wypadków To jeszcze żeby nie wycinać z kontekstu proszę opowiedz o SKUTKACH tych wypadków. Bo śmiertelność oraz odnoszenie przez poszkodowanych poważnych obrażeń dramatycznie spadają.
-
Bariery linowe - co sądzicie o takim pomysle?
> I o to chodzi, czyż nie? "10 mniej" przecież im wolniej - tym bezpieczniej. Są tacy, którzy w > imię jednego uratowanego istnienia ludzkiego wprowadzili by V max = 30 na terenie całego > kraju. A co! Jeśli ma to być istnienie moje lub moich bliskich - bez wahania.
-
Bariery linowe - co sądzicie o takim pomysle?
> Nie masz jechać za nim, aż do... końca ciągłej > Nie tak dawno (miesiąc?) był temat nagłośniony w TV: rowerzysta nagrał na kamerce auto, które go > wyprzedziło, najeżdżając na linię ciągłą. Ten głąb rowerzysta "opublikował" swe nagranie > skutkiem czego kierownik auta dostał mandat za naruszenie linii ciągłej, a głąb oberwał > rykoszetem za jazdę środkiem pasa, zamiast możliwie blisko krawędzi > Więc teraz już wiesz: jeśli stanie się, jest cokolwiek, co zmusi Cię do najechania na linię ciągłą > - nie możesz tego zrobić. Czy to będzie autobus stojący na "przystanku", czy też śmieciarka > odbierająca odpady, która będzie stawać przy każdym kolejnym domu, czy też jakiś Kamaz albo > inny Star 25 dokona żywota na drodze - Ty masz stać i czekać... bo żaden przepis tego (czyli > najechania na ciągłą w w/w sytuacjach) nie sankcjonuje i nie dopuszcza. Mylisz się. Śmieciarkę można bo jak się zatrzyma to będzie omijanie a nie wyprzedzanie.
-
Bariery linowe - co sądzicie o takim pomysle?
> Czy ciągnika rolniczego albo roweru, z zachowaniem ostrożności przypadkiem wyprzedzić nie można? Sprawdź najpierw czy one mogą jeździć po tych drogach.
-
realne spalanie - był taki wątek
> Taka sytuacja wystepuej praktycznie jedynie w dosc mocnych autach, z krotka skrzynia. > Wiekszosc dupowozow spuchnie zanim dojdzie do odciecia na najwyzszym biegu. W dieslach Chevroleta tak jest. Pięciobiegowa skrzynia biegów powoduje, że przy Vmax auto ma 4,5krpm. Gdyby auta miały szósty bieg jest szansa że pojechałyby więcej.
-
realne spalanie - był taki wątek
> Spoko, z opowieści znam Lanosa, którego właściciel twierdził, że 200km/h po autostradach to nonstop > jeździ bez problemu Miałem najmocniejszego Lanosa. Do 180 był w stanie się rozpędzić bez zbytniego wysiłku, ale na tym koniec. Maksimum jakie można było na prostej drodze zobaczyć na liczniku to 190. 200km/h to mrzonki.
-
realne spalanie - był taki wątek
> Ja lubię taką szybką jazdę Ale nie da się z taką prędkością jechać dłużej, niż parę minut. Zawsze > ktoś wyjedzie, ktoś spowolni, TIRy się wyprzedzają i tak dalej. I znowu rozpędzanie z 90 do > 200. Spalanie masakryczne, a żeby uzyskać realną średnią 190 km/h... Nie da się, naprawde się > nie da. No chyba że jechać 250-270 km/h, ale podejrzewam, że i tak będzie ciężko, bo mało > które auto tyle pojedzie , a przeszkadzajki w postaci TIRów i innych użytkowników, > wyprzedzających przy 150 km/h nadal będą mocno obniżać średnią. Przypadek o którym ja piszę to była jazda wieczorem przez Niemcy do Polski. TIR mi żaden nie wyjechał, dosłownie parę razy zwolniłem żeby ktoś mógł dokończyć wyprzedzanie, ale to do prędkości rzędu 130-160. Generalnie pusto było. Po kilkunastu minutach takiej jazdy człowiek się przyzwyczaja do prędkości i specjalnie się to nie różni od jazdy 130-150. Trzeba tylko bardziej uważać wyprzedzając inne auta i przewidywać z większym wyprzedzeniem. Niemcy są dość zdyscyplinowani i patrzą w lusterka więc nie jest tak źle. W Polsce bym się nie odważył.