Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. > założenie było inne: albo E61 albo A6 C6 lub czekam na propozycje... > - kryteria moich poszukiwań w pierwszym poście zostały jasno wyjaśnione. No to szukaj czegoś takiego zamiast kombinować z ulepami. http://allegro.pl/show_item.php?item=4886374237
  2. Ryb odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > pracownik przedstawicielstwa na Polske... ponoc... bo auto bylo oryginalnie wlasnoscia > przedstawicielstwa No to niech Ci dadzą takie oświadczenie (chociaż ono niewiele warte w takiej sytuacji). Podjedź z autem do ASO, niech Ci zrobią przegląd i niech Ci dadzą na piśmie że gwarancja jest ok (powinni się zgodzić).
  3. Ryb odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > Jest sobie auto prawie dwu letnie, z przebiegiem znikomym ponizej 10kkm, kupione w Polsce i po > pierwszym serwisie w ASO, z rokiem gwarancji i pakietem serwisonym na kolejne dwa lata. > Kupujac takie auto - co sprawdzac i czy w ogole warto jechac z czyms takim do ASO? Kto sprzedaje? Jeśli diler danej marki to zażądać na piśmie oświadczenia że auto nie brało udziału w wypadku/kolizji, że nie ma wad prawnych i że nie utraciło gwarancji. Oglądać już wtedy nie trzeba.
  4. > Sugerujesz że 10 letnie e61 jest gorsze od 7 letniego lacetti i że dzdieli je technologiczna > przepaść na korzyść lacetti oczywiście? Gwoli ścisłości, to ten przykładowy Lacetti o którym rozmawiamy jeździ po drogach od pięciu lat, nie siedmiu. A różnicę technologiczną mogę Ci to wytłumaczyć w centrum Berlina. Jak już przyjedziesz komunikacją publiczną z powodu braku ekonalepki. > I dlaczego ciagle zakładasz że bmw jest po wypadku z milionowym przebiegiem? > Ogarnij sie. Miej prosze swoje zdanie i sprawdz choćby na łatwym w obsłudze mobile.de co miałbyś za > 7 tys euro... ciagle tutaj piszesz jakieś głupoty jakbyś miał jakieś klapki na oczach. > Porównujesz dwa różne światy i ciagle idziesz w zaparte.. Oczywiście, że uważam że jedenastoletnie BMW od pierwszego właściciela, z oryginalnym przebiegiem 70kkm i potwierdzoną historią mogłoby nawiązać rywalizację. Jednak są dwa problemy: 1. Nie ma takich aut. 2. Musiałoby jeszcze być skonstruowane z jakichś hiper-materiałów, których czas się nie ima. Tymczasem jedenastoletnie BMW sprowadzone w nie wiadomo ilu kawałkach i z niewiadomą historią oraz radosnym przebiegiem kolejnych handlarzy jest moim zdaniem miażdżąco lepsze od Lanosa z tego samego rocznika, również sprowadzonego i z niewiadomym przebiegiem. Oczywiście przewaga będzie najwyraźniejsza w kategorii: "generowanie kosztów".
  5. > Nie pal tyle > Widac nigdy nie kupowales bmw i nie jeździleś... Jeździłem. > Wejdź do e61 z 300 tys przebiegiem i potem do lacetti. > Potem opisz swoje wrażenia. Wiesz, udowodniono już tutaj wszystkim pryszczatym nastolatkom (bo oni jako ostatni w to wierzyli), że samochody premium NIE RÓŻNIĄ się trwałością od pozostałych, nie płynie dla nich czas inaczej i nie są bardziej odporne na wypadki. I tak - stare BMW nie jest technicznie porównywalne z jakimkolwiek innym samochodem jeśli ten drugi jest nowszy. Takie bajki mogą robić wrażenie tylko w gimnazjum.
  6. > 5 tyś euro i juz masz e61. > Za 7 tys euro masz zadbanego 2004 rok z udokumentowanym 300 tys przebiegiem. > Dla nie ktorych to szrot. Lepsze lacetti w full opcji 3 lata mlodsze. W Lacetti wszystko działa, nie miało wypadku, ma wszystkie poduszki, było serwisowane, jest w 100% sprawne i ma pewną historię oraz jakieś 8x mniejszy przebieg. A żeby było śmieszniej to jest też bardziej nowoczesne.
  7. > może SUPERB? bedzie tansze I ma mnóstwo miejsca. Silnik 3,6 też ładnie daje radę.
  8. > Super tekst. > Wyczytales to w AŚ ? > Sugerujesz ze samochod z 2003 albo 2004 to szrot ? > Jeździłes jakimkolwiek bmw czy tylko na drodze Cie mijały ? Nowe takie BMW kosztuje 300k. Jedenastoletnie auto z przebiegiem co najmniej w okolicach pół miliona kilometrów i kosztujące 10% ceny nowego? Tak, to szrot.
  9. > Garaż niski, jakieś 26-30m2 > Murowany ale nieocieplony. > Stara brama, drewniana - izolacja cieplna... na poziomie "0" > Czy takim grzejnikiem (9-11 żeber): > dogrzeję trochę garaż? > Powiedzmy, że chciałbym żeby uruchomił się w ciągu nocy ze dwa razy - na godzinę...? > Czy jeśli będę chciał podłubać przy aucie - w ciągu 3-4 godzin podniesie mi znacząco temperaturę? > Dzisiaj - przy -7 stopniach na zewnątrz - w środku były 3 stopnie. Nie.
  10. > Byłeś zwyczajnym, szarym człowiekiem z ulicy? Bo już sama rozmowa osobiście z komendantem jest > podejrzana. Ja dopchałem się do szefa wydziału w komendzie wojewódzkiej prosto z ulicy. I to w dość błahej sprawie, tylko byłem dość upierdliwy żeby zadzwonić z nią wszędzie, włączając KGP. EDIT: I finalnie otrzymałem to co chciałem za co jestem wdzięczny. Bo komuś się jednak chciało moją sprawą zająć, mimo że mogli mnie olać (chociaż oczywiście awanturowałbym się wtedy dalej).
  11. > nie jest to głupi pomysł, tyle że z racji sporej ilości czasu spędzanej w pracy, często mam tak że > rano od obudzenia do wyjścia z domu mija 10-12 minut. > Dzisiaj 15 minut przy -6 nie wystarczyło do całkowitego odmrożenia przedniej szyby po wczorajszej > mgle - gdyby to był benzyniak, to luz, ale diesel się nie zagrzał na tyle Na taki szron jak dziś to ja używam odmrażaczy w płynie. Psikasz i jedziesz od razu.
  12. > Z racji fatalnego błędu jaki popełniłem budując dom z jednostanowiskowym garażem zostałem zmuszony > do codziennego skrobania szyb. > Wiatę mam w planach na 2016, póki co muszę sobie jakoś radzić. Jestem "na kupnie" auta, pomyślałem > sobie że spróbuję znaleźć coś z ogrzewaniem postojowym, albo dołożyć w jakiejś profi firmie. > Chciałbym jednak usłyszeć głos rozsądku od osób które miały/mają i korzystały na codzień. > Ile spala takie ogrzewanie, ile potrzebuje czasu do całkowitego odmrożenia auta, czy jest jakieś > ryzyko samozapłonu takiego ustrojstwa. > Z góry dzięki za info. Jeśli auto stoi i tak pod domem to poszukaj może alarmu z systemem zdalnego rozruchu silnika? Tańsze i lepsze, bo można używać też latem (i odpalić klimę).
  13. > chyba wiecej wyjdzie, sam miałem gaz jak był tanszy i wychodziło około 2tys na miesiąc przy dużej > powierzchni a mamy zbliżoną. > znajomy też był w tej samej sytuacji co autor wątku i cały czas twierdził że jest ok super wygodnie > itd do czasu aż mu się jezyk nie rozwiązał przy wódce i zaczął narzekać że musi miec na piecu > małą temp w domu 19-20 stopni bo jak podkreci piec zeby w domu było 22-23stopnie to licznik > kreci jak szalony. Po pierwszych 2 miesiącach jak dostał pierwszy rachunek to odrazu > przykręcił gaz. > Nie ma złotego środka. Dobry piec na dosłownie wszytko, miał, wegiel groszek z podajnikiem i jest > w miarę ok, taniej nie bedzie, jak juz to drożej (ale wygodniej) Tak do 20 stopni to idzie w miarę lekko. Za to każdy stopień powyżej to już koszty rosną w tempie niemal geometrycznym.
  14. Ryb odpowiedział blue_impuls na temat - Chevrolet
    > Przeeestań I tak nie wytrzymasz.
  15. Ryb odpowiedział blue_impuls na temat - Chevrolet
    > Tak, jest do wzięcia. Ja z powrotem w Captivie Dobrze. Teraz szukaj takiej z nowymi zegarami.
  16. Ryb odpowiedział szymon1988 na temat - Zrób to sam
    > dom modułowy czyli taki, którego ściany powstają w fabryce. Nastepnie przyjeźdza dzwig i montują na > budowie niczym domek z kart. Podobno ta technologia jest trochę tańsza od pustaka. Taka budowa > jest popularna w Kanadzie i Skandynawii. To co opisałeś to jest dom prefabrykowany. Niekoniecznie musi on być modułowy.
  17. > wielkie dzięki za merytoryczną odpowiedź dotyczącą tematu Proszę bardzo. Szukasz porad jak wbrew przepisom, kulturze jakimkolwiek normom szkodzić pozostałym uczestnikom ruchu. Masz świadomość że będziesz szkodził i mimo to chcesz szkodzić. Więc podobnie jakbyś zadał pytanie np. skąd ściągnąć pirackie oprogramowanie, jak zbudować bombę czy jak ukraść emeryturę staruszce, na szanującym się forum (a takim jest Autokącik) nie powinieneś otrzymać pomocy. Stąd moja odpowiedź jest całkiem merytoryczna i na pewno mniej szkodliwa niż cała reszta tego wątku.
  18. > (...) > Odrazu piszę, że: > 1. tak, wiem, że nielegalne > 2. tak wiem, że nie przejdzie przeglądu, > 3. nie, nie zamierzam montować sprysków i samopoziomowania > 4. tak, wiem, że mi dowód zabiorą > 5. tak wiem, że w przypadku wypadku/kolizji ja będę ZAWSZE winny > 6. tak, wiem, że będę "siać zgrodę i śmierć" na drodze oślepiwszy WSZYSTKICH z naprzeciwka > 7. itp. itd. > NO, to jak już temat wyczerpany to teraz poproszę o wyjaśnienie różnic cyfrowo-analogowych > (...) W związku z powyższymi punktami, które sam raczyłeś przytoczyć, jedyna słuszna odpowiedź na Twoje zapytanie powinna brzmieć: Skoro tak, to radź sobie sam.
  19. > Możesz łaskawie nie wrzucać wszystkich do jednego worka bo piszesz dokładnie taką samą bzdurę jaką > usiłowali mi wmówić panowie w warszawskiej Straży Wiejskiej śliniąc się na myśl o mandacie. > To czy właściciel jest zobowiązany czy nie określa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w > gminach i tego sie 3majmy. > . No właśnie. I jeśli jest zobowiązany to musi ten obowiązek wypełnić, łaski nie robi. Natomiast w ustawie nie ma mowy o żadnych profitach z tego tytułu, z szarogęszeniem się na owym chodniku włącznie.
  20. > Nie no nie wpadajmy w paranoje chociaż zdarzają sie tacy co blokuja drogi itd . Wpis mial raczej > pokazać to ze Ci co parkuja czesto przed kogos domem mogliby tez odśnieżyć chodnik zima a nie > rzadac tego od wlasciciela posesji która znajduje sie przy chodniku . Tzw odsniezanie w ramach > czynu spolecznego dla wspolnego dobra Odśnieżanie chodnika to jest psi obowiązek właściciela posesji. Nie płyną z niego żadne przywileje, nie może on sobie rościć z tego tytułu żadnych praw do niczego (tym bardziej, że chodnik nie jest przecież jego). Ot, ma odśnieżyć chodnik przy drodze i spadać. Kropka.
  21. > 3krotnie srednio > to robi dla silnika. do tego dorzućmy czas pracy na zimno. a teraz jeszcze do tego przeniesienie > napędu i zawias (w mieście dźgany co chwila ruszaniem, hamowaniem, torami, krawężnikami, > nawrotami itp itd). skrzynia, sprzęgło, poduszki itp itd. Właśnie. Dlatego moje auta jeżdżone w trasach po przebiegach rzędu 200kkm miały się świetnie.
  22. > ale bedzie sie to przekladac na roznice w pozniejszych wydatkach? > bo przykladowo wtryski w dieslu chyba nie wiedza czy jezdza w miescie czy w trasie? > tak tylko dywaguje Wiedzą. 200kkm w trasie to o wiele mniej motogodzin niż 200kkm w mieście.
  23. > Jakby Wam pozakładali szperacze to tez byście na nich jeździli. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. > Przeciwmgielne włączam wtedy, gdy w mgle sam mam problem z dostrzeżeniem innych. Użyłem ich może ze > 2 razy w życiu, bo zazwyczaj znakomicie wystarczają światła mijania. Brak Ci logiki. Przeciwmgielne wcale Ci nie pomoże lepiej dostrzec innych. Pewnie dlatego rzadko go używasz bo wydajeCi się zże nie przynosi to efektów.
  24. > W gęstszej mgle jeździ się powoli i przeważnie ludzie włączają tylne światła przeciwmgłowe gdyż > tylnych pozycyjnych prawie w ogóle nie widać. Szybciej da się zobaczyć sylwetkę samochodu. > W bardzo gęstej mgle jeździ się jeszcze ostrożniej. > A jak się jeździ wolniej to nie wiem co trzeba zrobić by samochód jadący przede mną, w tę samą > stronę, stał się dla mnie bezpośrednim zagrożeniem i miałbym w niego walnąć. > Dodam, że też przechodzę badania psychotechniczne. Ja nie robię badań ale na moją prostą logikę to, jak Ty widzisz we mgle/deszczu i że jedziesz wolniej nie ma nic do rzeczy. Bo tylne światła włączasz nie po to żeby lepiej widzieć tylko żeby lepiej Ciebie widzieli. A nie każdy dobrze widzi we mgle/deszczu i ma dość rozumu żeby jechać wolniej. Więc warto im się pokazać.
  25. Ryb odpowiedział wodzu na temat - Motokącik
    > Liczniki jak kłamią to max. 10 km/h, wszystkie VAG-i, którymi jechałem z GPS kłamały mniej, nigdy > więcej niż 7 km/h. Zagadka: czy licznik samochodu z oponami mającymi 8mm bieżnika oraz licznik tego samego samochodu z oponami 1,5mm bieżnika przekłamuje tak samo?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.