Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. > no i po co byly te nerwy? Racja.
  2. > Przyznaje - nie przebrnąłem przez wszystko co napisano w tym wątku, ale to co piszesz w pierwszym > poście to moja codzienność. W większości przypadków jestem traktowany jak zło konieczne, a > reprezentuje firmę leasingową. To my płacimy za auto, często spełniając coraz durniejsze > zachcianki salonów. Korzystam często ze skali działalności firmy i kieruje Klienta po zakup w > różne rejony kraju - Klient dostaje identyczną specyfikację i auto pod dom(w cenie jest > przywiezienie). Handlowcy regionalni są jeszcze lekko znerwieni, ale inaczej nie wpłyniemy (z > mojego/naszego puntku widzenia) na decyzje podejmowane przez zarządzających salonami > samochodowymi. > To naprawde nie wina sprzedawców, oni nie mają nic do powiedzenia I/bo boją się utracy pracy. Ja nie obwiniam personalnie sprzedawcy lecz salon. Bo nawet jeśli problemy robi sprzedawca to i tak wina salonu. Znikąd się takie rzeczy nie biorą. > Powodzenia w zakupie Dzięki, wygląda na to, że nie ma tego złego...
  3. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Ja tez bardzo lubie e46 i chętnie bym kupil Ja bym jednak wolał mocnego sedana niż coupe. > ale wlasnie mam potrzebe lansu i musze e60 co > zrobić, jak mus to mus No, skoro musisz... Ja nie muszę - jestem żonaty.
  4. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > e46 coupe to żaden lans, e46 coupe się kupuje gdy sie ma 18 tys zł , a nie 48... > tak jak nizej napisales - e90 Mam sentyment do e46. I nie mam potrzeby lansu.
  5. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > mówisz... > trochę lepszy napęd Noooo, aż się chce wsiadać.
  6. > [..] > Ilość stali i betonu na ten dach to lekkie sf. Tu juz konstruktor powinien sie wypowiedziec, zdaje > sie Ryb postujący tu czas jakiś temu. > (...) Ja nie jestem konstruktorem i nie chcę polemizować z tym co komuś tam z wyliczeń wyszło ale mi to wygląda na bunkier jakiś. 25cm żelbetu na dachu? Połowa z tego powinna wystarczyć.
  7. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > teraz mam klekota z 2006, a E46 coupe szło do 2007 słabo kupic starsze auto No to E90.
  8. > (...) > A i jeszcze sprzęgło działa jednak ciężej niż w Nubirze. Boje się, że może się kończy. Różnicy > dramatycznej nie ma ale jednak czuję to. > (...) W Epice ciężko działało mi sprzęgło. Serwis na gwarancji powiedział że w normie. Z powątpiewaniem czekałem więc aż się zepsuje. I czekałem tak przez... 160kkm. Auto sprzedałem, nowy właściciel też pewnie będzie czekał. Więc można chyba jednak założyć, że ten typ tak miał.
  9. > Trochę offtopowo: ekspresowym przelewem byś nie zapłacił, bo jest w nim limit 5 tys. > Zapłaciłbyś za to sorbnetem - przelew trwa ok. godziny i jest nieco wyższa prowizja - 35 PLN. Ale > limitu kwoty nie ma - nawet w opisie jest zaznaczone, że jest to idealna płatność m.in. > właśnie za samochód, jeżeli chcesz szybko. > EDIT: Jednak nic z tego - sorbnet działa tylko w dni robocze . Ekspresowy jednak też by nie > zadziałał. Ale płatność kartą działa. W każdym razie wszystko jedno - dobrze się stało jak się stało. Bo znalazłem o niebo lepsze auto. W sumie to jestem tamtym wdzięczny.
  10. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > I ja się z Toba zgadzam, bo tez mu napisałem ze lepiej w tej cenie e60 lub jeśli chce audi to c6 Ja bym szukał E46 coupe.
  11. > Jak coś takiego zorganizować ? > Jest parking osiedlowy (przynależny do budynku) ogrodzony itp. Zasada jest taka, że każdy > mieszkaniec mający samochód może wykupić pilota i parkować na nim (na 130 mieszkań, jest 36 > miejsc i 48 odebranych pilotów). Żeby dostać pilota trzeba przedstawić DR samochodu dodatkowo > w samochodzie trzeba mieć identyfikator (z nr mieszkania i nr samochodu). > Pomimo tego wszystkiego część ludzi parkuje po 2-3 samochody + część osób po cichaczu dało ludzim z > innych budynków piloty. > Pytanie jest takie, czy można legalnie (po wprowadzeniu odpowiedniego wpisu do regulaminu parkingu) > odholowywać samochody które nie powinny nam nim parkować ? Jeśli teren prywatny i sami sobie takie zasady ustalicie to tak. Trzeba jeszcze wynająć firmę, która to będzie robić. Ale to nie podziała długo z powodu niekończących się awantur.
  12. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > I wlasnie o to chodzi w tym wątku - Cinos wyraźnie napisał , ze będzie jeździł poniżej 10kkm > rocznie. Wiec zanim przejedzie 20kkm to dawno to auto sprzeda zapewne Wiec nawet jak wlozy > używane sprzęgło to te kilkanaście tys powinno wytrzymać a być może pojedzie do ASO i zakupi > nowe sprzeglo i nową dwumasę - bo może tak woli ja nie wnikam > A ktoś niżej mu pisze "nie stać Cie na utrzymanie" tak jakby Cinos chciał tym autem zrobić > 100-200kkm gdzie koszty faktycznie mogą być duze - taka odpowiedz jest po prostu smieszna... Dlatego też w tym akurat przypadku nie ględziłem Cinosowi o kosztach tylko napisałem mu, że to auto jest damskie.
  13. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Tak, ale zauważ - jakikolwiek wątek z cyklu "co kupić" z pytaniem (ostatnie przykłady z MK jakie > pamiętam) o Touarega, Cayenne, Merca CL, Phateona, teraz S3 - zawsze koncza się tak samo - > zaglądaniem w portfel osoby która o to pyta. Bo to często wygląda inaczej. Nie padają pytania o konkretne auta tylko "Co kupić za 15000zł?". I na to padają odpowiedzi: Audi S8, Porsche Cayenne, Mercedesa CL... Czytam, patrzę i przecieram oczy: napisał 1 500 000zł? Czy może chociaż 150 000zł? Nie - napisał 15 000zł! Więc z takimi propozycjami jest coś nie tak. Oczywiście jeśli ktoś robi np. 5kkm rocznie i ma drugie auto to może sobie takiego cudaka sprawić, ale zgodzisz się, że to są specyficzne warunki użytkowania, nie zaś przeciętne - i w związku z tym że odpowiadający zakładają przeciętne warunki użytkowania auta to trudno żeby takie pomysły nie wydały im się absurdalne. > Nie rozumiem co ludzi obchodzi czy on będzie go > serwisował w ASO czy na używanych częściach ze szrotu. O nie, ja dostrzegam istotną różnicę między tym co określamy jako "część używana" a "część ze szrotu", nawet jeśli większość części używanych pochodzi ze szrotu. Wiesz o co chodzi, różnica jak między "made in China" a chińszczyzną. > A jeśli chodzi o "otrzeźwienie" czy "ostrzeżenie" kupującego - to dla mnie to smieszne jeśli w ten > sposób się wypowiadają ludzie którzy danego auta nigdy nie mieli... > Jeśli ja zapytam czy warto kupic Cayenna, a ktos kto nigdy nie mial/nie serwisował Cayenna mi > napisze "nie stać Cie na utrzymanie" to jedyne co to mogę wybuchnąć śmiechem.. Wiem o co chodzi ale auta drogie w zakupie są zwykle drogie w utrzymaniu i nie trzeba takiego mieć żeby to wiedzieć. > Rownie dobrze jak ktoś będzie pytał o Fabię czy inne auto klasy B to ja będę odpisywał każdemu "nie > stać Cię na utrzymanie" - i ciekawe czy nie dostanę bana za takie wypowiedzi ? Chyba zaraz to > nawet sprawdzę > Tym bardziej ze mielismy przykład w wątku o Mercu CL za 20 tys zł - większość ludzi pisało jakie to > ogromne kwoty będzie kosztowalo utrzymanie, a przyszedł kolega Necro który takim autem jeździ > i wyjasnil ze wcale drogo być nie musi - i odpowiedzi wlascicieli można traktować poważnie, a > innych... nie za bardzo. Różnie bywa. Czasem nie trzeba być właścicielem żeby coś wiedzieć. Zresztą autorzy takich wątków zwykle potrafią odfiltrować odpowiedzi. > Absolutnie nie miałem na myśli Ciebie Ja trochę jednak wpisuję się w to co zauważasz wyżej, ale to wynika z mojego skrzywienia - sam dużo jeżdżę i przez ten pryzmat na to patrzę.
  14. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Ale ja to mówię dlatego, ze ten kolega wyżej zaczął pisać o tym czy stać Cinosa na utrzymanie czy > nie stać. Po co wnikać ? Cinos pyta o auto, to nie wnikajmy w jego portfel, mówmy o aucie. > A to czy Cinos będzie go serwisował w ASO , czy na używanych częściach ze szrotu - jakie to ma > znaczenie ? Są ludzie tacy i tacy, nie wnikajmy. Niby tak. I ja nikomu nic nie zabraniam. Wspomina się tutaj o tym tylko po to, żeby otrzeźwić ewentualnego kupującego, który może myśleć, że stare luksusowe auto może robić wrażenie. Tymczasem bardziej prawdopodobne jest narażenie się na śmieszność, jak np. Cyganie czy Turcy w swoich starych Mercedesach czy BMW. A ile Cinos ma pieniędzy to mnie absolutnie nie obchodzi.
  15. Ryb odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > (...) > Dam Ci przykład mojego kolegi (sprawa autentyczna) - we wrześniu kupił BMW za 35 tys , nie dostał > żadnej karteczki ani książki kiedy był olej wymieniony, wiec chce wymienić ale go autentycznie > nie stać.. i do dziś jak nim przyjezdza to się zamartwia ze kurde chyba powinien olej > wymienić, ale go nie stać... W czym problem? To jego auto i jego pieniądze. Takich ludzi są > tysiące. > Takie: > A kto inny np. taki Fred z AK kupi auto za 10 tys zł i wstawi do ASO żeby zrobili wszystko co > trzeba, nic go nie interesuje, zapłaci za wymiany 6 tys zł i jest zadowolony. W czym problem? > Jego auto, jego pieniądze, jego decyzje > Są ludzie tacy i tacy. Owszem, są. Ale tylko jednego z wymienionych wyżej nie stać na auto, które kupił. Zgadnij którego? A że takich ludzi są tysiące to się zgadzam. Oczywiście, że są tysiące ludzi, których nie stać na auta którymi jeżdżą. A jednak je kupili żeby zrobić na kimś (wątpliwe) wrażenie.
  16. > To mów co to za auto Takie samo jak te poprzednie których nie dało się kupić, tylko lepiej wyposażone. Ale na razie nie chcę zapeszać. Pochwalę się jak będzie pod domem.
  17. > To nie wiesz ze jeśli ktoś obiecuje ze zadzwoni, to zawsze trzeba do niego zadzwonić żeby się > przypomnieć bo już dawno zapomnial ? > Taki duży a nie wie > Przeciez tak jest w każdej branzy... No i zbliżamy się do epilogu. Znalazłem jeszcze inne auto, również u dilera marki. Co prawda 20k droższe od tamtych ale chyba warte swojej ceny. Ale co najważniejsze: sprzedawca oddzwania, umówił się na telefon poza swoimi godzinami pracy (bo ja nie mogłem wcześniej rozmawiać), udziela wszystkich informacji, pomaga, negocjuje, jest kompetentny. Wielce prawdopodobne, że to właśnie tam powędrują moje pieniądze. Da się? Da się.
  18. > bo to nie ich kasa > nie ty to inny podjedzie Tak to mogliby myśleć w kraju OZIego, bo sprzedają dużo. A jednak nie myślą. Za to u nas sprzedają pięć sztuk na krzyż i jeszcze mają klienta gdzieś. IMO to kwestia mentalności.
  19. > Ja przez takie podejście (na szczęście) nie kupiłem pandy - handlowcy fiata mają (mieli się wtedy) > dobrze. IMO to nie zależy od marki. Tak jak wspominałem - sprzedawca od którego kupiłem Outlandera był bardzo dobry.
  20. > bo oni tak dzialaja > poprosilem zeby zadzwonili jak cupre dostana na testy > zadzwonimy > hahahah Ja nie prosiłem żeby zadzwonił - mogę ja zadzwonić. Sam zaproponował a potem to olał. Masakra - co jest z tymi ludźmi?
  21. > bo diler to nie mirek > chcesz kupic masz sam sie postarac i dopasowac To po co obiecywał że oddzwoni?
  22. Ciąg dalszy. Zadzwoniłem w piątek do innego dilera, który też ma takie auto. Miał w piątek lub sobotę oddzwonić z ofertą. Jako że mamy poniedziałek to zgadnijcie - czy oddzwonił?
  23. > Masz 100% racji. > Nie wiem, ile razy w roku autor wątku zmienia bolid, ale chyba dość często, skoro nie chce > poświęcić swojego jednego dnia z życiorysu. Nie opłaca mi się. Bardziej niż im się nie opłaca zapłacić prowizji od transakcji. Poza tym chodzi o dwa dni z życiorysu. > Mniejsza o to. > To, co mi się rzuciło w oczy to typowa polska hipokryzja: na forum 99% użytkowników wyznaje zasadę, > że auto to dokładnie taki sam produkt/przedmiot użytkowy, jak np. pralka czy lodówka, tylko > trochę droższy. Jednak przy zakupie wspomnianej pralki lub lodówki nikt nie oczekuje, by > sprzedawca zostawał po godzinach, ani padał do stóp, bo klient przyszedł, a sprzedawca > samochodów ma być "wygimnastykowany" na maxa i uprawiać ekwilibrystykę, bo klient tego > oczekuje. W imię czego? Ja tylko oczekuję żeby w godzinach pracy salonu udało się przeprowadzić transakcję zakupu bez stawania na głowie i kombinowania. Tak jak kupuję pralke czy lodówkę: idę do sklepu, wybieram towar, płacę i zabieram sprzęt do domu.
  24. > Jakie kilkanaście tysięcy euro ? chyba dla 1 tys zł zarobku... Kilkanaście tysięcy euro więcej obrotu to też zarobek.
  25. > Jak masz czas to po co robisz afere ze Ci tamtego dnia nie chcieli auta sprzedać? Jedz do nich > innego dnia i kup to auto, jak szefowa je przywiezie. W czym problem, skoro masz czas? Mam czas szukać bo obecny samochód ma się dobrze. Nie mam czasu swoich dni roboczych tracić na wycieczki po samochód. Zresztą nawet chciałem dzień roboczy poświęcić - piątek właśnie. To mi powiedzieli że w piątek to auto będzie po 16 (salon do 18). Więc robią sobie jaja. Auta w salonie nie ma bo nie, przelewu nie mogą sprawdzić bo nie, płatność kartą nie - mam się z takimi ludźmi szarpać? Aż tak mi nie zależy.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.