Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Panele słoneczne-różnice
> Szukam wygody. Przeceniasz solary. Albo będziesz miał tak, że wody starczy nie tylko w szczycie mocy w upalne dni - wtedy i tak musisz coś trzymać "pod parą". Albo przewymiarowujesz - że ciepła starczy i w pochmurne dni i nie tylko w szczycie sezonu. Czyli w upalne, letnie, słoneczne dni musisz coś zrobić z ciepłem. Masz basen? Co więcej - nagrzewa się głównie w dzień. Wracasz z pracy i faktycznie masz praktycznie pewność, że nie zabraknie wody. Ale rano to już nie koniecznie. A tak czy inaczej zwracać Ci się będzie bardzo długo. I nie jest to wygoda przez konieczność dogrzewania wody i serwisowania sprzętu. I co się jeszcze dzieje, jak w upały padnie prąd? Nawet zwykły bojler z programatorem, zwłaszcza przy dwustrefowej taryfie, a jeszcze bardziej coś typu Galmet EasyAir Basic (darmowa klima w lecie) jest wygodniejszy i bardziej opłacalny ekonomicznie, bo zwróci się zanim się rozsypie. No i działa cały rok i nie trzeba komplikować sterowników i układów, żeby to zgrać (inaczej w lecie, inaczej w sezonie grzewczym, a jeszcze trudniej w okresach przejściowych).
-
Panele słoneczne-różnice
> Na co patrzeć by > nie przepłacać i mieć ciepłą wodę z paneli solarnych? Na sprawność (i jej zmienność w zależności od nasłonecznienia i temperatury otoczenia), co jest w zestawie, na gwarancję, na koszty konserwacji i napraw, czy w cenie jest montaż. Jak nie masz dopłat, to panele nie mają sensu. Ogrzanie m3 wody prądem to jakieś 25-30zł (zależy od różnicy temperatur, sprawności, ceny prądu) w taryfie całodobowej. Czyli za 5K zł ogrzejesz jakieś 175m3 wody. Pytanie, na ile Ci to wystarczy? I teraz pamiętaj, że solar nie ogrzeje Ci całej wody. Więc i tak część będziesz ogrzewał tradycyjnie. Najtańsza instalka najwcześniej zwróci się po 4-5 latach. Przy prądzie dwustrefowym albo innym źródle grzania - znacznie dłużej. I o przy założeniu zerowych kosztów napraw i konserwacji.
-
Dom modulowy
> W jaki sposob dokonujecie pomiaru szczelnosci? Pewnie Blower Door Test. Jak ktoś chce dotację na NF15 czy NF40 to chyba ma obowiązek to zrobić. I sporo innych formalności, zazwyczaj kosztownych. Jak do tego dołożyć formalności i koszty kredytowe, to wychodzi, że inwestor z dotacji dostaje najmniej.
-
Dom modulowy
> Takie, że nie jeździsz ze szwagrem na budowę codziennie przez 5 lat, tylko po 3 miesiącach się > wprowadzasz. W jaki sposób więcej niż 3mm różnicy w przekątnych wydłuża budowę do 5 lat? > Przy wentylacji grawitacyjnej nie ma sensu. Rozumiem, że myśląc w ten sposób nadal jeździsz > zaporożcem? Widać w profilu, czym jeżdżę A jaki sposób myślenia masz na myśli? Że techniczna doskonałość, która nie daje walorów użytkowych nie jest mi potrzebna? > Sama technologia prefabrykacji czego kolwiek, jest rozwiązaniem idącym w kierunku zmniejszenia czy > to kosztów produkcji, użytkowania, czasu itp. Co nie znaczy, że przekłada się to na cenę dla inwestora. > Teraz zamiast kombinezonu załóż wełniany sweterek, będzie cieplej niż w cieniutkim kombinezonie? Załóż szczelny kombinezon i powtarzaj te peny nad szczelnością > Garnek > ma super ciepłą izolację z wełny o lambdzie 0,03. Czy super izolacja zatrzyma wyciekającą z > garnka gorącą wodę? Pewnie, zamknij się w hermetycznej łodzi podwodnej i uduś się. Ależ argumenty podajesz...
-
Dom modulowy
> Przewaga domu prafabrykowana jest taka, że: No, jest się czym pochwalić przed qmplami budowlańcami. A jakie to ma znaczenie, dla użytkownika? > W przypadku budynków szkieletowych, ważne są: odpowiedni materiał konstrukcyjny, precyzja > wykonania, ciągłość izolacji termicznej i szczelność powietrzna budynku o której nikt tu nie > wspomina. A przy nie szkieletowych nie ma to znaczenia? > Ilu z Was budujących nowe domy, może pochwalić się poza licytowaniem na technologie i grubościami > izolacji wynikiem testu szczelności budynku? Myślę że niewielu A jaki to ma sens przy wentylacji grawitacyjnej, którą większość uskutecznia? Ile kosztuje i co daje sam test? Szybciej bym wydał pieniądze na inspekcję kamerą termowizyjną, niż badanie szczelności.
-
Dom modulowy
> Jako, ze zblizam sie do dezycji o rozpoczeciu budowy domu szukam informacji na temat domow > modulowych. Czy ktos z AK mieszka w takim budynku? Mialbym kilka pytan :-) Jakbyś poszedł na całość i zbudował z modułów pt. szalunek tracony albo całkiem z modułów ze styropianu (jedyne opinie budujących, ale jeszcze nie mieszkających o M3System znalazłem tutaj) to sam chętnie poczytam opinie. Takie tradycyjne modułowe u mnie odpadają - nie tańsze, nie(wiele) szybciej, nie cieplej.
-
Ile może kosztować pogrubienie ściany?
> Ściana (lany beton) otynkowana 4m x 2,5m z otworem drzwiowym 90cm. Żelbet najlepiej tłumi dźwięki. Więc jesteś pewien, że to przez ścianę? Skoro to ściana od korytarza, to jaką ma temperaturę? A jaką ma ściana od strony sąsiada?
-
Sytuacja na drodze po raz kolejny
> Sytuacja jak na obrazku. Włączenie kierunkowskazu w żadnej sytuacji nie wpływa na pierwszeństwo. To chyba oczywiste?
-
Budujemy garaż minimum formalności
> Mój garaż stoi na wkopanych w ziemię bloczkach betonowych. Pomiędzy nie są wbite pręty zbrojeniowe > fi12, a do tych prętów przyspawany garaż. Da się zdemontować i przenieść? - Da! Pewnie, wszystko się da przenieść. Nic nie jest na trwałe związane z gruntem
-
nawilzacz inaczej
> nic, nie ma wowczas mrozu Ale jest punkt rosy wewnątrz ściany a wilgotność na zewnątrz większa, niż wewnątrz. Więc się skropli. I co? Grzybek?
-
nawilzacz inaczej
> Tyle, że jeśli na ścianie jest styro A czy gdy mowa o paroprzepuszczalnych ścianach, to nie ma mowy o styropianie?
-
nawilzacz inaczej
> Jesli paroprzepuszczalnosc warstw zewnetrznych bedzie >= od paroprzepuszczalnosci warstw > wewnetrznych, to jestesmy na bezpiecznej pozycji, jesli chodzi o skraplanie sie w punkcie > rosy. A jeżeli chodzi o zamarzanie przy -20 na zewnątrz? I co się potem dzieje z paroprzepuszczalnością jak mamy zamarznięty lód w ścienie? No i co się dzieje, jak na zewnątrz mamy 90% wilgotności i temperaturę wyższą, niż w klimatyzowanym wnętrzu gdy "paroprzepuszczalnosc warstw zewnetrznych bedzie >= od paroprzepuszczalnosci warstw wewnetrznych"?
-
nawilzacz inaczej
> Nie, nie liczylem i nie potrafie Ci powiedziec - dlatego rzucilem sobie takie teoretyczne > dywagacje. E tam. Powtórzyłeś ściemy marketingowe producentów materiałów paroprzepuszczalnych. A to może mieć tylko o tyle znaczenie, że wilgoć, jak już się tam dostanie (np. gdzieś przecieknie) to będzie mogła się wydostać. Ale w wymianie wilgoci pomiędzy wnętrzem a otoczeniem to paroprzepuszczalność nie ma żadnego znaczenia. > Gdyby wentylacja budynku byla idealna, to pewnie uklad dom-okolica bylby w jakiejs > z grubsza rownowadze higrostatycznej, czy jak to sie zwie. No i jest. Jak masz dobrą wentylację, to masz tę samą wilgotność wewnątrz, co na zewnątrz przy tej same temperaturze. Tylko, że latem ja odpalam klimę częściej, żeby osuszyć powietrze (wystarczy porównać temperatury i wrażenia z sauny suchej i parowej) niż żeby zbić temperaturę. A zimą po ogrzaniu robi się masakrycznie sucho. Dlatego odpalam nawilżacz. Równowagą nie jestem zainteresowany w najmniejszym stopniu. Zależy mi na utrzymaniu wewnątrz ok. 50% wilgotności
-
szyba w oknie
> nie ma znaczenia co to za firma. Pozwolisz mi samemu to oceniać, czy dla mnie to ma znaczenie? > W sumie takie stanowisko mnie nie dziwi. Oczywiście mogę się dalej > wykłócać, pisać, żądać, może nawet coś się uda więcej ugrać Właśnie taki producent, z którym trzeba się wykłócać wyleciałby u mnie z listy potencjalnych dostawców. Bo też nie mam na to chęci ani czasu. A jak w ciemno spuszcza na drzewo, to już całkiem.
-
nawilzacz inaczej
> Zmniejsza to wilgotnosc latem, Jakim sposobem? Że poniżej wilgotności zewnętrznej (która bardzo często latem jest sporo powyżej optimum) zejdzie? Policzyłeś, ile tej wody są w stanie przepuścić Twoje ściany? To promil tego, co wylatuje wentylacją czy ułamek promila?
-
nawilzacz inaczej
> Prawdali to? Bo jesli tak, to te moje 207m2 o 10% bede przez pol roku nawilzal, az przyjdzie wiosna > i pogoda zrobi swoje. Na taką powierzchnię to z 5 nawilżaczy będziesz potrzebował. Albo i 10, bo te Venta to na ile metrów wg producenta? Jak do tego masz jeszcze wyższe pomieszczenia i/lub sensowną wentylację, to jeszcze mniej. I masz minimalną kontrolę nad wydajnością. A jaki syf zbiera się w zbiorniku (i dlatego trzeba tam solidnie czyścić (w innych owszem, ale nie zbiera się tam cały syf z powietrza) czy chemię jakąś lać. Ja mam Eldom NU5 (sprzedawany chyba pod dwiema czy trzema innymi markami - na pewno widziałem Hyundai). Najważniejsze dla mnie zalety, to: - utrzymuje zdaną wilgotność (zadziwiająco zgodnie z dwoma higrometrami analogowymi mierzy - i to pomimo tego, że mgiełka przy nim opada i spodziewałem się dużego zawyżania) - ma duży zbiornik - skutecznie nawilża - cztery stopnie mocy (niestety, mocy nie dobiera na zasadzie klimy inwerterowej, czyli im większa różnica pomiędzy rzeczywistą wilgotnością a zadaną, tym większa moc) Jonizacja to chyba ściema (w ogóle nie zmienia poboru prądu) - ktoś wie, jak to zweryfikować? Po roku kupiłem drugi (czyli zadowolony byłem z wyboru), do drugiego pomieszczenia. Jeden obsługuje ok. 30m2 (w największe mrozy daje radę bez problemu - ale wentylacja blokowa), drugi z 15m2. Ale do domu, to raczej rekuperator entalpiczny by się nadał.
-
szyba w oknie
> I co: będziesz pisał kolejno do producentów okien: Nie będę pisał, bo znam odpowiedź: Oczywiście gwarancje obejmuje wszelkie wady okien. Oczywiście również działa rękojmia Dlatego nie pytam producentów, pytam użytkownika. Jak to w praktyce działa. Dla przykładu polecam armaturę Kludi - w baterii termostatycznej ułamał się na gwarancji taki plastikowy dinks co trzeba wcisnąć, żeby niebezpiecznie (zdaniem producenta) gorąca woda się polała. Przyjechał serwis, na miejscu naprawił, przeprosił za kłopot. A równie dobrze mógł spuścić na drzewo, bo uszkodzenie mechaniczne - połamany plastik. Pewnie część z 20 groszy kosztowała i ze 50 zł praca serwisanta z dojazdem. Ale mają zadowolonego klienta. Podobnie jestem miłośnikiem firmy Eldom której opiekacz moje kupiła. A potem ułamała zatrzask. Ewidentnie jej wina. Produkt wycofany, po gwarancji, serwis spuścił na drzewo. Coś ją natchnęło i napisała maila do "producenta" (chińszczyzna, polski tylko nadruk). I przysłali dwa zatrzaski i przeprosiny
-
szyba w oknie
> Reklamacja oczywiście > odrzucona przez producenta Kto tak traktuje klientów? Niebawem będę wybierał okna, to zawęzi mi to odrobinę wybór. > Bo pęknięcie mogło wynikać np. z mocniejszego uderzenia > drzwiami balkonowymi, albo mocnego nacisku itd. Mogło. Nie wiem, czy mogło. Jak drzwiami nie można trzasnąć, to ja ich nie chcę. Na pewno mi się to przytrafi (przeciąg, dzieci) - chcę mieć takie, co to zniosą. A udowodnili chociaż, że to nie naprężenia spowodowane zbyt dużą powierzchnią szyby i za małą sztywnością profili? Czy tylko stwierdzili, że jest taka możliwość, że to trzaśnięcie i nawet nie oglądali? > Ale również na moją logikę może to wynikać np. z pracy,osiadania budynku i obciążeń, które zaczęły > działać na okno. To też da się stwierdzić. Mało prawdopodobne jednak przez nadproża. > Pytanie, czy warto wziąć pakiet z zewnętrzną szybą > antywłamaniową, grubszą itd. Jeżeli dadzą gwarancję, że okucia wytrzymają i profile też utrzymają, to do rozważenia. Ale po takiej awarii to raczej bym szukał możliwości odchudzenia okna. Dopytaj najpierw innych fachowców (na forach budowlanych) czy taki pakiet jak miałeś miał prawo zadziałać przy takich profilach i okuciach bezawaryjnie.
-
nawilzacz inaczej
> Skad koszt 45zl/m3 > sie bierze? 2l do kanalizacji daje 1 l przefiltrowanej. Czyli płacisz za 3m3 wody żeby uzyskać 1m3. Reszta to bardzo szacunkowo amortyzacja zestawu + wkłady. > Sa jakies instalacje/urzadzenia bez potrzeby podlaczania do sieci wodociagowej > wewnetrznej? Możesz podpiąć własną pompkę. Nie widzę przeciwwskazań.
-
nawilzacz inaczej
> pewnie mozna, tylko jaki bedzie koszt? Ja tam leję z osmozy (tuż za membraną - bez mineralizatorów i bulgulatorów). Koszt - rzędu 45zł/m3. Z osmozą sam walczyłeś tutaj. Wypada się z nią zapoznać w praktyce. Napisz w tamtym wątku, jakie doświadczenia jak już zamontujesz
-
Wysuwanie anteny teleskopowej
> a czy nie jest tak, że impuls wyzwala podniesienie/opuszczenie anteny? Nie. Jest zasilanie 12V na sterowani = wysunięta antena i włączony wzmacniacz. Znika zasilanie - antena się chowa a wzmacniacz wyłącza.
-
nawilzacz inaczej
> podpowiem Ci - 3 minuty wietrzenia w obecnych warunkach skutkuje spadkiem wilgotnosci z 40 do 38%. U mnie 30s wietrzenia (przeciąg - w drzwiach czuję, że zimne powietrze wpadające oknem już dociera do mnie) powoduje spadek z 50% do 20-25%. I to jeszcze przy spadku temperatury do kilkunastu stopni. Po ogrzaniu byłaby masakrycznie niska wilgotność.
-
nawilzacz inaczej
> Wietrzenie gwarantuje ci utrzymanie idealnej wilgotności powietrza. To zadanie: Na zewnątrz jest -10*C powietrza o wilgotności względnej 100%. Wietrzymy pomieszczenie i ogrzewamy to powietrze do 21*C. Jaka będzie wilgotność względna wewnątrz? Hint. W zimie wietrzenie powoduje masakryczne przesuszenie powietrza w pomieszczeniach ogrzewanych. A co do pytania, to ani na kaloryfer, ani do kominka nie montowałbym akwarium dla wszelkiej maści mikrosyfu. Jeżeli nie ma rekuperacji z odzyskiem wilgoci, to tylko nawilżacz (a i przy reku z odzyskiem pewnie się przyda). Najlepiej z higrostatem, co utrzyma zadaną wilgotność. Jak wentylacja skuteczna i/lub kominek pobiera powietrze z pomieszczenia, to trzeba całkiem sporej wydajności ten nawilżacz. Bo minimum to wymiana całego powietrza w ciągu godziny. A po rozwiązaniu powyższego zadania wychodzi, że powietrze z zewnątrz ma bardzo małą wilgotność.
-
Wysuwanie anteny teleskopowej
> Czy wszystkie radia tak mają, czy są jakieś chowające antenę gdy słuchamy płyty lub USB? Chyba wszystkie, bo to jest to samo sterowanie, co do wzmacniacza. > Jeżeli jednak tę cechę mają wszystkie modele, to od razu pytanie jak działa sterownik takiej anteny > - jest ona wysunięta tak długo jak jest podane napięcie +12V na przewód sterujący Dokładnie. Wystarczy włącznik, jak ręcznie chcesz pstrykać.
-
Lodówka wciąż grzeje...
> A masz wężownicę z tyłu, czy lodówka jest płaska. Tradycyjny czarny skraplacz.