Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Wkłady kominkowe
> edit: > Quote: > Na dobrą sprawę grzałka 2KW nagrzeje przez dobę 800l do temperatury 55* > Czyli de facto temperatura zawsze jest ponizej temperatury 'bezpiecznej'. Przynajmniej wg Twoich > wyliczen, ktorych nie weryfikowalem... Wyliczenia przykładowe. W bojlerze (myślałem, że używałeś) ustawiasz temperaturę, jaką chcesz. I ta 2KW grzałka nagrzeje do takiej temperatury. Po co komuś 800l@55*/doba=24m3/mies? A tyle grzałka wyrobi i taką temperaturę w najlepszym wypadku masz w kranie w bloku. 12m3 zagotuje nawet uwzględniając straty. Tylko znowu - jaki dom jednorodzinny zużyje 12m3 wrzątku?
-
8-latek zabil mi cwieka...amortyzatory
Który to magnez. Bo żaden niepodobny.
-
Wkłady kominkowe
> Przy cenie, jaką sobie śpiewają za bojler z agregatem od większej lodówki to się nigdy nie zwróci > finansowo. Bardzo szybko. Różnica w cenie to co najwyżej z 1-2K zł pomiędzy bojlerem + klima a takim wynalazkiem. I chłodzenie w lecie gratis. A gdyby nawet to tylko wodę grzało a chłód jako odrzut był wyrzucany na zewnątrz, to ogrzanie m3 wody prądem wychodzi 60KWh *0,6 zł= 36 zł. Niech będzie 2m3/os*4 osoby miesięcznie - wychodzi 288 zł/mies. Przy COP=3 mamy 96 zł czyli 192zł/mies oszczędności. 4K zwraca się po niespełna 21 miesiącach.
-
Wkłady kominkowe
> (spadek temp. wody CWU o 10 stopni) Na dnie? Czy przy wierzchu? > juz zalacza sie > kociol, by dogrzac zasobnik. No i normalne. Tylko nawet jak masz odkręcony prysznic na full, to się wyłączy przy 24KW, bo szybciej dogrzewa niż zużywasz. To po co zasobnik? > Mam 160l i zuzycie na 4 osoby rzedu 400-450l/m-c. 450l miesięcznie na 4 osoby? 3x zasobnik w miesiącu? Brudasy. > Pelen zasobnik > grzeje sie w jakies 20min, Przy 24KW? To masz spore straty.
-
8-latek zabil mi cwieka...amortyzatory
> W odpowiedzi postawilem na koszty... ale samego mnie ta odpowiedz nie bardzo przekonuje... A w jaki sposób te magnesy maiłyby absorbować energię? Opory i straty, to cel istnienia amortyzatora. Magnesami to można próbować sprężyny zastąpić.
-
Wkłady kominkowe
> Sporo zimniejsza woda na wejsciu A to ciekawe. Skąd ta różnica? Bo wodociąg jest kładziony na głębokości, gdzie temperatura jest stała przez cały rok - ok. 8*. > i wieksze straty zasobnika - niestety mimo, ze ocieplony to stal > na nieocieplonym strychu. A, jak bojlerem grzejesz, to nic dziwnego, że komfort słaby. Zwłaszcza, jak to było dawniej, gdzie izolacja była mizerna a do tego szybko się rozsypywała i jej praktycznie nie było.
-
Wkłady kominkowe
> Mam inne doswiadczenia - do ogrzania wody wystarczylo, latem bylo OK, ale zima komfort uzytkowania > bardzo mizerny. A z czego wynikała różnica między zimą a latem? Nieogrzewana łazienka? Czy inne nastawienie temperatury? Skoro mizerny komfort, to czemu nie wymieniłeś na większy zasobnik? Ja przymierzam się do czegoś takiego: Moc pompy 1,92KW. Przy 200l to dla 4 osób nawet 40* wystarczy (a raz na tydzień tłuczenie legionelli - dogrzanie grzałką 2KW).
-
Wkłady kominkowe
> Raz na tydzien to wypadaloby zdecydowanie cieplejsza woda instalacje potraktowac. A to przyznaję, że w takim razie nie wiem, po co 60*. Wg prawa w blokach (w domu mogę sobie grzać do 40* jak mam ochotę) INSTALACJA ma umożliwiać dostarczanie wody w temperaturze przedziale 55-60* (nie jest napisane, że faktycznie taka temperatura musi być - par. 120 p. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki...). Faktycznie, przepisy wymagają by instalacja UMOŻLIWIAŁA 70* okresowego dogrzewania. > Wystarcza 2 kapiele pod rzad zima i kolejna osoba musi niestety troche poczekac. Przy 80l trzy kąpiele bez problemu. Jak trwały długo, to i na czwartą zdążyło się nagrzać. Kwestia dobrania zasobnika. 120l powinno starczyć z zapasem na 4 kąpiele. Tak czy inaczej grzałka 2KW wystarcza.
-
Wkłady kominkowe
> Wiesz po co wode w zasobniku podgrzewa sie do minimum 60 stopni? Raz na tydzień. > Zapomniales, ze zaraz po odkreceniu kranu woda w zasobniku jest uzupelniana i przez to chlodzona - > pol zycia spedzilem w domu z bojlerem elektrycznym z jakas tam grzalka (na pewno wieksza niz > 2kW) - komfort uzytkowania zaden ale moze dzieki splukiwaniu sie chlodna woda teraz mam tak > niezla odpornosc Zapomniałeś, że woda to dziwna ciecz. Największą gęstość ma przy 4*. Z zasobnika jest pobierana na górze. Więc nawet jak ktoś zużywa te 100l na raz, to gwałtownie dostaje zimną wodę. A jak zużywa tylko trochę, to zanim temperatura się wyrówna w całym zasobniku, to się nagrzeje do zadanej temperatury.
-
Wkłady kominkowe
> Chodzilo o podgrzanie CWU. Nie mam pojecia, jak sie przyjmuje w kotlach na paliwo stale (w gazowych > 24kW na CWU, to standard), 24kW? To chyba przepływowo ogrzewa? Bo to jest w stanie ogrzać 10 l/min o 30*. To po co wtedy zasobnik? > ale sprobuj sobie zasobnik tak np. 160l podgrzac czajnikiem > elektrycznym (2kW). U rodziców taką moc ma normalny bojler. Chyba 60l, wcześniej 80 czy 100 (nie pamiętam). Działa od dziesięcioleci takie rozwiązanie. Do ogrzania 100 l wody o 1* trzeba 0,116kWh. Czyli grzałka 2kW w ciągu godziny ogrzeje 100 l wody o 17*. Mało? Żeby dało się sensownie korzystać z tych 100l trzeba poczekać dwie godziny. 40* jest już OK. Ale niech nawet będzie po 3 godzinach woda 55-60*. To przy założeniu, że grzejemy od zera cały 100 l bojler. I niech nawet będzie, że rano rodzina zużywa cały taki bojler. 100 l wody o temperaturze 55*. Zanim wróci z pracy/szkoły spokojnie kolejne 100l się nagrzeje. Na dobrą sprawę grzałka 2KW nagrzeje przez dobę 800l do temperatury 55*. Ale weźmy te 2x 100 l. To daje 6m3 gorącej wody miesięcznie. Spokojnie powinno wystarczyć dla 4 osobowej rodziny. A gdyby grzałka chodziła na okrągło, to mamy 24m3 miesięcznie. Tak, 2 KW do zasobnika spokojnie wystarcza.
-
Wkłady kominkowe
> Kociol ma grzac tez CWU, a wtedy zycze szczescia z kociolkiem 5kW. Bez problemu. 2KW na wodę to aż nadto. 5KW na dobrze ocieplony dom to nawet w największe mrozy aż nadto.
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> No i wystarczy. Teściowa-chemik twierdzi aby wystrzegać się soli peklowniczej. Lepszy słaby kolor > mięsa niż rak gratis Jakby chodziło tylko o kolor, to bym nie peklował. Ale wolę peklosól niż jad kiełbasiany.
-
Wkłady kominkowe
> ja bym sie nie spodziewal, ze bedzie tym konkretnie grzal dom, bo bez poprawnej DGP nie da rady Rekuperator nie rozprowadzi?
-
Wkłady kominkowe
> ja bym dal ok. 14kW maks - w wiekszym jak rozpalisz na maksa, to w salonie nie wysiedzisz. Dokładnie do tego zmierzałem. Jak współczesny dom, to jak najmniejsza moc. A i tak będzie pewnie za gorąco. Jak stary dom (albo letniskowy, który nie spełnia wymogów energetycznych nawet minimalnych dla domu mieszkalnego) to można rozważać coś mocniejszego.
-
Wkłady kominkowe
> Możecie polecić jakieś modele lub producentów sprawdzonych?Klasyczny, bez udziwnień. Jaki lepiej > wybrać dla domu ok 150mkw 14 czy powyżej 16kW?Kominek bez płaszcza wodnego będzie. Jakie zapotrzebowanie? Bo co innego 15W/m2/rok, co innego 100W/m2/rok
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> OT - widziałeś kiedyś wypas świn za stodoła? Raz. Jak uciekły z podwórza. Nie pisałem, że tam się pasą, tylko że są karmione tym, co tam rośnie.
-
drzwi do starych stalowych ościeżnic
> potrzebuję na cito drzwi 80tki do ościeżnic stalowych z lat 70tych. Da radę kupić jakieś budżetowe > w markecie? Nie da się. Na zamówienie. A wtedy dojdziesz do wniosku, że taniej wytargać i wstawić nową futrynę. Edyta. Ale są jakieś nakładki na futryny. Ale to tylko czytałem.
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> i tu urywam > E250 > E251 > E252 > E536 > To można znaleźć w takiej soli peklującej. > Serio? Po to robisz wędlinę w domu? Nie wiem, gdzie to kupujesz. Ja kupuję tylko sól z azotynem sodu (czy może azotanem - teraz nie jestem pewien). Ale co do tego, co w mięsie... To zapytaj. Sprzedawca musi pokazać co do mięsa dodali. Pewnie fosforany. Ale gorsze, czym świnki były wcześniej karmione. Antybiotyki? Mączki kostne? Coś od grzybów i pleśni? Niestety, taki koszt postępu i pogoni za niskimi cenami. Niestety, mam tylko czasami możliwość zdobycia produktów od "tradycyjnego" chłopa. Jajka od takiej kury, co po podwórku biega i nogą w ziemi grzebie to nawet do tych wolno niby biegających marketowych mało podobne. Podobnie mięso od świni, co żre to, co na polu za stodołą wyrosło.
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> Jaka? Schab 60-70*. IMO lepiej tej dolnej granicy. Ale co kto lubi.
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> bez użycia wędzarni To to żadne wędzenie. To pieczenie w niskiej temperaturze (w google sporo o tym). Tylko temperatura ciut za wysoka. A, i przed pieczeniem warto obsmażyć.
-
Nastawy wkladki zaworowej w grzejniku - o co chodzi?
> Juz wymienilem, stary i nowy byl ustawiony tak samo na nastawie fabrycznej - najwiekszej, jesli > wtedy dzialalo to teraz tez bedzie Oczywiście, że będzie. Potencjalny problem może wyjść gdzie indziej - automatyka kotła może ześwirować jak na wyjściu z kaloryfera temperatura za mało spadnie względem wejścia. Albo w innym kaloryferze, jak pompa nie wyrobi.
-
Ogrzewanie podgłogowe
> Mozna dać sterowanie na wejściu jak i wyjściu (RTL). To się sprawdza o ile na wejściu jest woda nadająca się do podłogówki. Dlatego niefajnie jest mieszać kaloryfery z podłogówką. Bo puszczenie tej samej wody do obydwu spowoduje niedogrzane kaloryfery albo parzącą stopy podłogę. RTL nawet jak zdławi, to dopiero na wyjściu. A na wejściu będzie gorąca woda. Jeszcze zależy jak meandry będą ułożone, bo jak wylot będzie przy wlocie, to się jeszcze okaże, że wchodząca woda nagrzeje podłogę _i_ jednocześnie wychodzącą wodę i RTL zamknie układ, a reszta będzie zimna. Więc trzeba pompę i mieszacz (żeby wodę o temperaturze "kaloryferowej" wymieszać z powrotem podłogówki do temperatury odpowiedniej na wejściu do podłogówki). > A najciekawsze jest to, że jest multum znawców i multum rozwiązań na forum, a nikt nie zapytał o > podstawową rzecz - jakie jest źródło ciepła i reszta układu. Dokładnie. A czy dogrzeje, to zależy od izolacji. Bo jak wpada do łazienki powietrze 20* to nie powinno być problemu z dogrzaniem o 4*. Chyba, że jakoś wybitnie wychładzająca się łazienka - np. od północy z wielkim oknem o sporym U.
-
Nastawy wkladki zaworowej w grzejniku - o co chodzi?
> Reguluje sie spadek cisnienia w zaleznosci od przeplywu czyli na moj glupi rozum i po ludzku chodzi > o to jak mocno bedzie grzal kaloryfer po ustawieniu glowicy na dana wartosc. Nie. To odpowiada za maksymalny przepływ. Np. jak głowicę termostatyczną ustawisz na max temp. a w pokoju 5* albo jak zdejmiesz głowicę. Jest to po to, żeby za dużo nie przepływało przez kaloryfer, bo wtedy może zabraknąć przepływu na inne kaloryfery a do kotłowni wróci gorąca woda i przekłamie, że budynek przegrzany i nie potrzebuje tyle ciepła.
-
odliczenie vatu kilka pytań
> Bo pasmo CB nie jest stworzone do celów zarobkowych. Zakazane jest korzystanie do celów komercyjnych nawet pośrednio? Na jakiej podstawie? A jak ktoś jest lekarzem? Mechanikiem albo jeździ lawetą?
-
odliczenie vatu kilka pytań
> CB nie jest narzędziem pracy wiec niby z jakiej przyczyny chcesz odliczyć podatek? Skąd wiesz,że nie jest?