Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Gdzie sprawdzić jakość wody z kranu?
> co to jest filtr RO i w jaki sposob zabija on bakterie ? Odwrócona osmoza. Nie zabija, tylko filtruje. Jak to filtr.
-
Wymiana paneli podłogowych
> Czy mogę zdjąć stare panele i bez wymiany podkładu położyć nowy panel ? Jak masz tą najtańszą białą piankę albo tekturę falistą, to bez różnicy czy ją zostawisz (grubości kartki papieru jest teraz) czy dasz taką samą nową. Jak masz tzw ekopłytę, to sam jestem ciekaw, w jakim jest stanie. Ale obstawiam, że powinna być OK i nie trzeba jej wymieniać. Inne pianki, niż ta z rolki, to pewnie różnie może być.
-
Jaka dobra pralecka pierze w 50*C?
> Dodatkowo nie wiem ile z tych przykładowych 0,7 kwh za cykl prania idzie na podgrzanie wody (co też > jest zależne od stopnia zapełnienia bębna) a ile na resztę No, przyjąłem, że te 0,7kWh różnicy między 40* a 60* przy tym samym programie oznacza 0,35kWh/10*/cykl. Czyli całkowity koszt podgrzania od 10* do 50* w pralce to przy 0,6zł/kWh wychodzi 0,84gr. Przy 3 praniach tygodniowo mamy ponad 125zł/rok. Teraz o ile taniej ktoś grzeje wodę niż prądem, zależy od konkretnej sytuacji. Jak 5x taniej, to oszczędza ze 100zł rocznie. Przy praniu w 90* nie zaoszczędzi więcej. > Moim zdaniem gra nie warta świeczki, chyba, że pierzesz codziennie i to w wysokich temperaturach W wysokich właśnie nie oszczędzisz więcej, bo i tak w instalacji masz 50-55*. Max. 60*. Wyżej i tak trzeba ogrzać grzałką w pralce.
-
Jaka dobra pralecka pierze w 50*C?
> Nie spotkałem we współczesnej domowej pralce 2 wejść wody (oddzielne dla zimnej i dla gorącej) W instrukcji do powyższej Beko stoi coś takiego: 1. Podłącz specjalne węże dostarczone wraz z pralką do wlotów dopływu wody w pralce. Wąż czerwony (lewy) (maks. 90 *C) służy do wody gorącej, wąż niebieski (prawy) (maks. 25 *C) służy do wody zimnej Niby aktualnie w ofercie nie mają takiej, co można podłączyć do ciepłej (dzwoniłem) ale skoro jest to w instrukcji, to może to się zmienić. A może inny producent ma? > Z drugiej strony to przy najczęściej używanych programach 40-60°C wielkiej oszczędności nie będzie Przy programie "Bawełna" (czas trwania i zużycie wody takie samo dla każdej opcji) przy 40* zużycie prądu to 0,7kWh, przy 60* 1,4kWh. Czyli wychodzi 0,35 kWh/10*. Coś tu wprawdzie się nie klei, bo przy 40* to 0,7kWh nie wystarczyłoby nawet do ogrzania wody z tych 8-10* na wejściu. No, chyba że tak wielkie są różnice w stratach które do temperatury otoczenia są zerowe albo nawet pralka pobiera ciepło z otoczenia, a powyżej drastycznie wzrastają. Tak czy inaczej sądzę, że przy tanim nagrzewaniu wody można ze 100zł/rok zaoszczędzić. A jak ktoś ma solary i latem ciepłą wodę w nadmiarze za darmo, to i ze 200. Niby nie dużo. Ale pralka ze stówkę, zmywarka ze stówkę i się robią całkiem rozsądne pieniądze. Oczywiście zależy czy sprzęt da się kupić i czy nie będzie miał ceny zjadającej całe oszczędności.
-
Jaka dobra pralecka pierze w 50*C?
> Jaką praleczkę ładowaną od góry, piorącą w 50* ze średnio-wyższej półki możecie polecić? Małe podsumowanie. W końcu stanęło na ładowanej od przodu Beko WMB 71242 PL PTLMA za niecałe 1100 zł z dostawą (niby nie było opcji wniesienia, a kurier wstawił nawet do łazienki). Za ładowaną od przodu przeważyły pojemność i to, że nie znalazłem żadnej z 5-cio letnią gwarancją. A taką mam na Beko ale... faktycznie jest trochę wyłączeń. Poza standardowymi typu niewłaściwe używanie, uszkodzenia mechaniczne itp. mamy, że gwarancja nie obejmuje: - elementów ze szkła i plastiku i odbarwień (niby czemu nie? No, pozostaje w tym zakresie niezgodność towaru z umową, gwarancja nie jest obowiązkowa). - korozji* (rozumiem, że nawet jak dadzą badziewny materiał czy będzie jakaś nieprawidłowość w malowaniu, to zlewają na podstawie gwarancji). W instrukcji jest ciekawy zapis (tak, nawet przeczytałem instrukcję) że: Okres użytkowania tego wyrobu wynosi 10 lat. W łazience mam spadek który uniemożliwił mi wypoziomowanie pralki w płaszczyźnie lewa-prawa. Regulowane nóżki są tylko na przodzie i przód-tył wypoziomowałem. Mimo to chodzi zadziwiająco cicho i mało się trzęsie (pewnie wystarczy, by oś obrotu była wypoziomowana). Jest dosyć cicha. Można zmieniać temperaturę jak chciała W jednym jest tylko gorsza od Electroluxa - marny zakres regulacji czasu. Można przy niektórych programach włączyć tylko opcję "szybkie pranie" co niby skraca czas, ale też można załadować tylko połowę wsadu. W Elektrolux jest Time Manager czyli możliwość ustawienia jednego z kilku stopni zabrudzenia wsadu (jak dobrze pamiętam 3 albo 4 stopnie - można wydłużyć albo skrócić pranie), co zmienia czas mieszania w detergencie. Generalnie jak dotąd nie żałuję wyboru. A następnym razem będę musiał głębiej rozpoznać temat podłączenia dodatkowo ciepłej wody. Bo pewnie będę miał sporo taniej grzaną, niż przez grzałkę a i czas prania pewnie się skróci. * W gwarancji na piekarnik Amica nie znalazłem takiego zapisu. Ale jak zgłosiłem, że uchwyt grzałki i wszystkie wkręty wewnątrz mi pordzewiały to napisali w odpowiedzi, że gwarancja rdzy nie obejmuje.
-
Szambo
> 3000pln na gotowo - zbiornik, roboty ziemne, transport, podłączenie. Dobra to oferta? Chodzi o > Mazowsze. Oczyszczalnia nie wchodzi w grę? Niby drożej, ale szybko się zwróci.
-
Spec od klimatyzacji (dogrzewanie) poszukiwany
> Wszystko prawda, ale ja osobiście nie wyobrażam sobie siedzieć na kanapie i żeby mi w twarz > dmuchało Ja sobie nie wyobrażam, jak można zamontować klimę, żeby na człowieka dmuchało. Szpanerskie (naprawdę drogie) mają nawet automatykę, co omijają człowieków w pomieszczeniu.
-
Mechanik oszust
> Może ktoś doradzi jak do tematu podejść. IMO zebrać maksymalną dokumentację. Jak się da, to łącznie z filmikiem z demontażu teoretycznie nowego uszczelniacza. Zdjęcia, faktury, dokładny opis naprawy i opinii o demontowanej części z warsztatu. Oby się nie przydało, ale w razie gdyby X... A tak naprawdę, to google i gdzie ten oszust się umieścił na jakich portalach opisać sytuację. Jak się poczuje - to starego opisu nie kasuj, tylko dodaj epilog. Jak pójdzie do sądu (wątpię) to powyższa dokumentacja może się przydać.
-
Spec od klimatyzacji (dogrzewanie) poszukiwany
> Czyli taniej za KWh niż z gazu ziemnego. Dokładnie. Ja tym grzałem, bo wychodziło dużo taniej, niż z gazowej kotłowni w bloku (licznik w GJ). Do tego przy klimie IMO ma sens wyłączanie grzania jak nikogo nie ma w domu i programowanie, by z 15min przed powrotem się włączyła, bo bardzo szybko nagrzewa i ma bardzo małą bezwładność. To dodatkowe oszczędności.
-
Policjant miał rację?
> Kierujący biały Peugeotem wyjezdzal z parkingu w prawo w droge jednokierunkowa i > dostal strzała od pana jadącego pod prad ktory chcial sobie droge skrocic przejezdzajac przez > pas wyłączony z ruchu i uderzajac w tego białego Peugeota. Skoro obaj włączali się do ruchu, to pewnie ten z prawej miał pierwszeństwo.
-
Spec od klimatyzacji (dogrzewanie) poszukiwany
> hm, czyli ten co znalazlem z -5C to za niska polka W instrukcji do mojej, Panasonic CS-RE12HKE CU-RE12HKE, stoi, że działa do -15*. Ale w podobnym, co ostatnie trzy literki zamiast HKE mają JKX jest coś takiego: This model is not suitable for continuous operation in heat mode below -5°C (24 hours operation). If you use this model under the above conditions, the outdoor unit might be frozen up and stop operation. Czyli IMO zabezpieczają się. W praktyce faktycznie nieźle jednostka zewnętrzna obrastała lodem ale co jakiś czas klima odwracała obieg, jednostka wewnętrzna chłodziła (ale przy wyłączonych wentylatorach, więc praktycznie nieodczuwalne) i roztapiała lód na zewnątrz. A właśnie. Leje się strumieniem z jednostki zewnętrznej jak odszrania i trudno to odprowadzić rurką, bo w mrozy zamarznie w niej. Może być z tym problem, jak na dole chodnik.
-
Spec od klimatyzacji (dogrzewanie) poszukiwany
> No i teraz pytanie do speca - prawde mowil? I co to sa optymalne warunki? W optymalnych to COP ze 4 wyjdzie (czyli 4x więcej ciepła niż pobranego prądu). Realnie ze 3 średnio w sezonie wyjdzie. W najgorsze mrozy ok. 1. Czyli grzejesz jak farelką. > A jesli mowil to gdybym chcial 'ogrzac' sensownie dwa sasiednie pokoje w sumie ~30m2 (bez kuchni - > bo tam jest przyjemnie a babcia i tak 'dogrzewa' gazem jak gotuje) i lazienki, bo tam zostaje > drabinka lazienkowa) to jakich kosztow instalacji i obslugi sie spodziewac? Min 2,5K. Realnie ze 3K zł jak jedną klimą chcesz to ogarnąć - otwarte drzwi, w jednym chłodniej, pomieszczenia połączone. A jak w obydwu trzeba grzać, to cena x2 bo dwa urządzenia (no, może jakąś zniżkę wytargujesz). Multisplit nie ma sensu. IMO przyzwoita marka, inwerter bez cudów do dogrzewania wystarczy. Oczywiście można topowy za kilkanaście tysięcy, ale sporo tańszy daje radę. Ja używałem Panasonica za 3200 zł z montażem do -20* bez problemu (nie ma grzałki). Teraz brałbym pewnie to samo. Chyba że mocno podrożał to szukałbym tańszego invertera - np. Galanz.
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> jeśli robisz dojrzewające to się nie dziwię. Akurat odwrotnie. To dojrzewające najlepiej na długo zasypać zwykłą solą. Wtedy sól i wysuszenie wystarczająco konserwują. To soczyste mięska chętniej się psują - właśnie z szynkowaru czy pieczone w niskiej temperaturze. I tam jest duże ryzyko jadu kiełbasianego.
-
Wkłady kominkowe
> "nie lubisz, jak Ci sie woda po plecach leje" Nie ubiera w cudzysłowie czegoś, co nie jest cytatem. Po ch.... mi las? Jak już przywołujesz, to nie urywaj w pół myśli. I nie wyciągaj nielogicznych wniosków. > Ja nie mam zasobnika z grzalka, tylko najprostszy z jedna wezownica - nie mam termostatu: Gdzieś musi być, skoro grzeje jak temperatura spadnie. > tak wyglada opis marketingowy, Tak wygląda rzeczywistość którą wielokrotnie sprawdzałem w praktyce. > w przeplywach (jak spotkam kumpla pracujacego w elektrocieplowni No, teraz to mi zaimponowałeś znajomościami. Może Ci wytłumaczy, że w kotłach w elektrociepłowniach, to się parę produkuje, a nie wodę o 55*. > Natomiast kociol bada temperature na powrocie - z obrazka widac, ze faktycznie jest > to raczej dol zasobnika. Czyli cały czas kocioł pompuje wodę przez wężownicę, nawet, jak nie grzeje? Gaz się pali z pół godziny na dobę a pompa pracuje 24/7? Co za bezsens i strata prądu i ciepła. Bo przecież wtedy woda z zasobnika ogrzewa ostygnięty kocioł. Ale gdyby nie ogrzewała, to temperatura na powrocie nic by nie mówiła o temperaturze w zasobniku. Niezłego miałeś projektanta. Pogratulować. Klik Termostat ma być w zasobniku i podawać sygnał do sterownika. > Z jednego prysznica! Jak masz dwie lazienki, to juz bierz pod uwage dwa prysznice. 10l/min jesteś w stanie ogrzać taką mocą przepływowo. Więc potrzebujesz zasobnika na drugi prysznic. Jakieś 30l@55*. Niech będzie z zapasem (dużym, bardzo dużym) 60l. Wystarczy na dwa prysznice jednocześnie przy zaniku gazu czy prądu. > patrz przekroj A możesz zaznaczyć, gdzie ten termometr, bo nie widzę (stary pewnie jestem i coś mi się na oczy rzuca).
-
wędzimy amatorsko... bardzo amatorsko
> robisz konserwy mięsne czy wędliny zjadane kilka dni po uwędzeniu? Nie wędzę, bo nie mam (jeszcze) wędzarki. Robię wędliny dojrzewające, parzone w szynkowarze i pieczone w niskiej temperaturze w piekarniku. Samo peklowanie to 5-10 dni. Te miększe wędliny schodzą ze dwa tygodnie (leniwy jestem, i robię duże porcje). Dojrzewające - w lodówce leży schab co go kupiłem ponad 2 miesiące temu. Już raczej suszone mięso przypomina.
-
Wkłady kominkowe
> Może być LG? Marka znana od lat. Może. A który model masz na myśli i w którym sklepie za 2K? Ten o cenie katalogowej 3.198,00, a jedyny wg ceneo mieszczący się? Tylko albo niedostępny, albo sklep widmo. Albo cena znacząco ponad 2K. Tak czy inaczej 2K to początek przedziału, a nie koniec, jak podawałeś. > Czytałem na forum speców od klimatyzacji, że sporo tych dziwnych marek jest składana przez firmę > Midea. To prawda i całkiem zacna fabryka. > Części standardowe i wszędzie dostępne. A to właśnie nie. Części różne.
-
Wkłady kominkowe
> Zrozum, ze nie zuzywa sie wody jedynie rano i wieczorem, wiec pobor, mniejszy lub wiekszy, jest > prawie ciagle. Więc zdąży się dogrzać. > No juz opisales, ze myjesz sie mikroskopijnymi ilosciami wody. Zacytuj. Bo nie przypominam sobie. > Gdyby tak bylo, to temperatura wody w zasobniku spadalaby mi skokowo, a tak nie jest. No pisałeś, że tak. Że zaraz Ci się włącza ogrzewanie. I tak jest na dole, bo ciepła woda wędruje do góry a na dole wpływa zimna. I tam jest termostat, który włącza ogrzewanie. Ale woda szybko się nie miesza (no, może jak masz skopaną cyrkulację któa powoduje duży ruch w zasobniku). Dlatego nawet jak nie włączy się ogrzewanie, to na górze masz gorącą wodę do wykorzystania praktycznie całego zasobnika. Dopiero jak cała ciepła się wyczerpie to dostajesz na wyjściu zimną. Jedynie jak wyłączysz ogrzewanie na dłuższy czas(np. awaria prądu albo chcesz grzać tylko w tańszej taryfie) np. po rannym zużyciu połowy zasobnika w południe będziesz miał cały zasobnik wody o temperaturze 32*. Ale jak zostawisz włączone ogrzewanie, to do tego czasu już te pół zasobnika zimnej wody nagrzeje się do 55* nawet słabą grzałką. > Mam zbiornik 160l Po co Ci tak duży zbiornik, skoro jesteś w stanie ogrzać wodę szybciej, niż wypływa z prysznica? Wystarczy maleństwo - koszt mniejszy, mniej miejsca, mniejsze straty. Zwłaszcza przy gazie. A i tak głównie po to, żeby co chwilę piec się nie załączał. > Pierwszy > prysznic w niewielkim stopni obniza wskazania tak termometru na zasobniku, jak i temperatury > pokazywanej przez sterownik kotla, ale juz pod koniec drugiego prysznica zaraz po pierwszym > spadek jest juz powazny, bo do 40 stopni. Zapytam ponownie - gdzie ta temperatura jest mierzona? Na wyjściu z zasobnika? To coś za szybko spada. Jak na dole, to za mało. Obstawiam (w zależności od zużytej ilości wody i pojemności zasobnika) 1/3-1/2 wysokości.
-
Wkłady kominkowe
> Myślałem, że stoi w domu i ciągnie powietrze z domu, skoro schładza. Sprawdź warunki gwarancji, > żebyś jej nie stracił za kombinacje z przełączaniem. Dla gwarancji musi zamontować technik z autoryzacją producenta. > Nie wiem, które marki uważasz za właściwe, a które nie. Podaj przykład urządzenia, to każdy będzie mógł określić, czy ta marka mu coś mówi. > Zwłaszcza, że ciężko znaleźć produkt nie > składany przez Chińczyków. Nie pisałem o miejscu składania czy produkcji. Tylko o marce - nie marketowej ani egzotycznej naklejce na produkcie, do którego nie można dostać części zamiennych. > Czekaj, a mi zarzucasz, że porównuję do taniochy? Znanej marki. I proszę o przykład taniej klimy (mieszczącej się w Twoich 2K) znanej marki.
-
Wkłady kominkowe
> do podgrzania 1m3 wody z 8 do 55 stopni potrzebujemy 56kWh. Zuzywam dla uproszczenia przyjmijmy > 300l dziennie cieplej, wiec ~17kWh. W dwóch rzutach najczęściej. Niech nawet będzie pełny zasobnik rano 200l i pełny wieczorem. 400l na dobę czyli 12m3 miesięcznie. > Zeby to ogrzac grzalka 2kW (czy tez wg Twojego wzoru > 1.2kW, czyli 4 osobyx0,3kW), musialbym grzac non stop 8,5 godziny. No i? Od 8 rano do powrotu z pracy masz nagrzany cały zasobnik. 200l do 55*. Czyli nawet jak ktoś lubi gorący prysznic, to jest to 300l wody (po zmieszaniu z zimną) o temperaturze ok. 40* (jedną osobę znam, co jest w stanie się tym polewać) czyli licząc 10l/min mamy 30 minut non stop lania wody na maksa. I to przy wyłączonym ogrzewaniu. I tak dwa, a nawet 3x na dobę przy grzałce 1,2KW. > No da sie, ale komfort jak... Przypomnę - żyłem tak długo. I komfort jak najbardziej był. Trzecia kąpiel w krótkim czasie dopiero wyczerpywała 80 czy 100l zasobnik. A i to dopiero przy spłukiwaniu na końcu - na kąpiele wystarczało. Taka jest praktyka a teoria jak najbardziej ją potwierdza. > Nie umiem Ci powiedziec, ile wody z 250l zbiornika cieplej trzeba zlac, by spadek temperatury byl > odczuwalny, ale gwarantuje Ci, ze nie jest to 250l. Idę o zakład, że znacząco ponad 200l a jak jednym ciągiem, to ponad 240. Wywaliłeś kasę na taki zasobnik, to bronisz. Twoje prawo. Ale najmniejszy by Ci wystarczył a tak duży tylko powoduje zbędne straty (duża powierzchnia oddawania ciepła to większe straty). > Nie, to wezme kuzwa dwa kotly, jeden do C.O., a drugi do C.W.U... Twój wybór. Ja tylko do C.W.U. zamierzam. I o tym dyskutuję. > Problem z pamiecia ulotna masz, czy jak? Wielokrotnie pisalem, ze to calkowite zuzycie wody. To po co podajesz niepotrzebne, nic nie wnoszące dane? To ile tej ciepłej zużywasz? 300 l? O temperaturze 55*? Zgadujesz czy wiesz?
-
Wkłady kominkowe
> Ten odpowiednio dobrany zasobnik do grzalki 2kW to nie moze byc Twoje sugerowane 60l!!! Dla 2 osób jest i się sprawdza. 60l@55* to 90l wody@40*. Czyli ponad 100l nadającej się do polewania prysznicem co przy oszczędnej słuchawce daje jakieś 15 m polewania na maksa. Dla 2 osób nawet jak biorą prysznic po sobie wystarcza. A jak przyjeżdżają goście mogą nagrzać do 85. Przy prądzie nie robi różnicy w sprawności. Przy pompie ciepła wolę mieć 200l albo i więcej i grzać do 40-45* na codzień dla 4 osób. > Juz Ci napisalem. Tyle sugerowalo mi dwoch instalatorow. Źródło Kotły jednofunkcyjne z zasobnikiem podgrzewają wodę zgromadzoną w zbiorniku. W związku z tym dodatek mocy na potrzeby c.w.u. może być niewielki (zwykle ok. 0,3 kW/osobę). > Tyle wrzucil mi w projekt projektant > ogrzewania. To dyskutujemy o 24KW do ogrzewania? Myślałem, że o C.W.U. Do CO to zależy od zapotrzebowania budynku. > ja piernicze, dziennie! Osobny licznik na C.W.U.? A cyrkulację też mierzy?
-
Wkłady kominkowe
> Ale Ty piszesz o 2kW grzalce Dokładnie. I wtedy istotny jest odpowiednio dobrany zasobnik. 24KW to mają przepływowe podgrzewacze. I to nie te najsłabsze. > Wiesz co, zonglujesz przedmiotem dyskusji, jak Ci pasuje. Dopytuję, skąd wziąłeś te 24KW na C.W.U. Bo wydaje mi się to przy zasobniku wielokrotnie przesadzone. Tak trudno na to pytanie odpowiedzieć? > Wez sie zdecyduj. Projektanci, sprzedawcy, > instalatorzy, inwestorzy - wiekszosc przyjmuje/decyduje sie/doradza 24kW kociol gazowy ze > wzgledu na CWU. A konkretne źródło pisane tych statystyk, że większość? Czy tak jak w Testosteronie z tą szkodliwością wódki (Mój konkretnie)? > prysznicami. Z licznika wynika, ze srednio 400-450l miesiecznie mi idzie. Znowu się mylisz? Czy faktycznie tyle? Na pewno wiesz, o czym piszesz?
-
Wkłady kominkowe
> Gdy wypchniesz chłodne powietrze z mieszkania, to w jego miejsce i tak wejdzie powietrze z > zewnątrz. Nie rozumiem - zasysam powietrze z zewnątrz i tam wyrzucam po schłodzeniu. > Nie jestem wrogiem pomp ciepła, ale ceny wszystkich urządzeń określanych mianem ,,pompa ciepła" są > chore. Pionowy bojler 200l kosztuje 1000-1500zł. Są i 2-3x droższe. > Klimatyzator o mocy grzania rzędu 2-3kw > kosztuje 1000-2000zł. Najtańsza tandeta (no name) i w promocji. Podaj mi nawet taniej ale znanej marki klimatyzator nowy, z gwarancją za 2K. > Skąd się bierze 5000 za bojler z pompą ciepła? Wychodzi 1,5K za bojler (grzałka i zasobnik jest) + klimatyzator za 3,5. Normalna cena jak dla mnie. 5K to najtańsze urządzenie tego typu, jakie znalazłem. Splity (nie koniecznie, ale często dwufunkcyjne) bez zasobnika potrafią kosztować 20-30k. Pewnie ciszej w domu i może sprawność trochę wyższa, ale chłodu nie wykorzystasz.
-
Wkłady kominkowe
> O klimie zupełnie nie myślałem. Porównaj do ceny zwykłego bojlera z grzałką i grzania wody w taniej > traryfie. Chłodzenie latem bedziesz miał gratis, ale codziennie, bez względu na pogodę. Zamierzam zrobić łatwe przełączanie czy chłód ma iść na zewnątrz, czy do mieszkania.
-
Wkłady kominkowe
> Ja mowie o zwiekszonym zuzyciu wody. Jak masz za maly zbiornik (o tym nizej), to spotka Cie przykra > niespodzianka w polowie kapieli. Przy 24KW nie ma szans na niespodziankę. > Nigdzie i bynajmniej nie napisalem nic o wymaganiu, natomiast zazwyczaj takie wlasnie kotly gazowe > do domkow jednorodzinnych sie przyjmuje. To kto przyjmuje? Gdzie to wyczytałeś? W bojlerach elektrycznych grzałka 2KW to standard i wystarcza niezależnie od wielkości zasobnika który dobiera się w zależności od wielkości zużycia. > prysznicem, a jednak minimum te 5 minut prysznic sie bierze Normalna współczesna słuchawka przy odkręconej na maksa materii to 8l/min (łącznie, zmieszanej ciepłej i zimnej). Czyli 40l/prysznic*6 dni... No, policz jakie tam masz zużycie. Ale mi przeszkadza woda lejąca się po plecach w mydleniu pleców. Więc zakręcama. > W mieszkanku emerytow mozesz sobie zainstalowac 60l przy punkcie poboru Ja mam od ok. 13 do ok. 24 > metrow rurki od zasobnika do punktow poboru. Rozrzutność w domu jednorodzinnym. Ale kto bogatemu zabroni.
-
Wkłady kominkowe
> ale tu nie chodzi, zeby tylko zagrzala, ale i utrzymala stala temperature podczas zuzycia. Stałą temperaturę w czasie zużycia masz dzięki zasobnikowi. Po to on jest i po to go się dobiera do wielkości zużycia. Nie wierzysz - wyłącz podgrzewanie wody. Gdzie wyczytałeś te wymagane 24KW? > Jaki > zasobnik chcesz do tej grzalki? Pisałem. Teraz u rodziców jest 60l. Na dwie osoby spokojnie wystarcza. Wcześniej było 80 albo 100l (nie pamiętam dokładnie). Wystarczało na więcej osób. > Moze jeszcze cyrkulacje CWU? Po co, jak to montowane jest tuż przy punkcie poboru?