Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kaizeniuniek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kaizeniuniek

  1. > Jak rozplanować przestrzeń ,jak to widzicie.Rodzina 4 osoby ,w tym dzieci 3 lata i noworodek. Jaki geniusz wymyślił, żeby po skupieniu się trzeba było wymacać dwie klamki, żeby rączki umyć? Pytanie, gdzie są piony i które ściany nie do ruszenia. Bo robiłbym totalną demolkę.
  2. > Ja mam do zakładu legalizującego 14 km. Ale tak realnie to butlę podrzuciłem "przy okazji" mając > niedaleko coś do załatwienia wiec może celowej drogi do zakładu w obie strony by sie ze 20 km > uzbierało. A niecelowej? Ile przejechałeś na drogiej benzynie, bo był zdemontowany zbiornik gazu? > Najtańsza nowka kosztowała by 5 dych wiecej. Mając w perspektywie sprzedaz auta w terminie 1-2 lat > uważałem że nie warto płacić tych 50 złociszy. 50 zł to dostałbyś za stary zbiornik bez legalizacji. Więc wychodzi na to, że legalizacja nie ma sensu cbdo. A jakbyś miał nowy zbiornik, to w razie szrotowania auta (np. po stłuczce) wymontowujesz zbiornik roczny czy dwuletni i masz sensowną kasę. Legalizowany jest przypięty do auta i pójdzie na szrot razem z nim. Argumenty już dawno przegadane
  3. > A jeszcze inaczej i krócej to ujmując: nie mogą istnieć dwie różne homologacje (różne wielozawory) > na butle oznaczone identycznie! > Dla mnie to oczywiste Widzisz, a dla rządzących nie. Np. w pewnym momencie wprowadzili wymóg, by zawór bezpieczeństwa i zawór ogniowy w momencie działania pobierał fazę lotną. Były też wielozawory bez elektrozaworu, co teraz jest niezgodne z przepisami. Więc stara homologacja tego samego zbiornika (mechanicznie identycznego jak obecnie produkowany) może wyszczególniać elektrozawory nie spełniające obecnych wymogów (i taki może mieć ktoś zamontowany) a nowa homologacja może nie zezwalać na takie połączenie. Poczytaj o E67R01 gdzie R01 oznacza poprawkę 01 do regulaminu 67. Tak czy inaczej, powtórzę, warto sprawdzić homologację aktualnie montowanego nowego zbiornika, czy może współpracować ze starym elektrozaworem.
  4. > @Kaizen: IMO mylisz się, logicznie rzecz biorąc żadem producent nie zacznie produkcji butli, do > której nie ma wielozaworów na rynku, wymiary montażowe pod wielozawór są określone normami, > tak sądzę... Nie rozumiem, co Ty do mnie piszesz. Pisałem, że wielozawór Y zamontowany w zbiorniku X 10 lat temu może nie pasować do teoretycznie takiego samego zbiornika X ale wyprodukowanego tydzień temu. Najprawdopodobniej będzie pasował, ale warto się upewnić sprawdzając homologację zbiornika. Wymiary to nie wszystko. W homologacji masz wymienione wielozawory z którymi dany zbiornik może być montowany przykład.
  5. > Panowie, a czy wielozawor od starej butli zawsze bedzie pasowal do nowo zakupionej i bedzie w tym > samym polozeniu, czy trzeba zakupic dokladnie taka sama butle (producent, model). Nawet teoretycznie ten sam model może nie pasować bo coś się zmieniło przez 10 lat. Musisz sprawdzić listę wielozaworów pasujących do nowego zbiornika i poszukać na niej posiadany model.
  6. > Warto wspomnieć, że gdyby zamiast STOPu była tablica "Koniec strefy zamieszkania", to sytuacja by > była odwrotna. Znak "strefa zamieszkania", "strefa ruchu", "droga wewnętrzna" bądź jego brak nie ma większego znaczenia pod względem, czy ktoś włącza się do ruchu (poza informacyjnym). Ważne, czy dana droga jest drogą publiczną. A może nią nie być nawet bez żadnego oznakowania. Wynika to z definicji skrzyżowanie która nie uzależnia niczego od oznakowania, a jedynie od statusu drogi: 10) skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną; Z kolei definicja drogi wewnętrznej z Ustawy o drogach publicznych nie uzależnia jej statusu od jakiegokolwiek oznakowania. Wystarczy, że: Art. 8. 1. Drogi, parkingi oraz place przeznaczonedo ruchu pojazdów, niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym tych dróg są rogami wewnętrznymi. A to znaczy, że wielu z nas może wymuszać pierwszeństwo włączając się do ruchu z drogi wewnętrznej nie mając o tym pojęcia, że to droga wewnętrzna. I nikt pewnie się tym w danym miejscu nie zainteresuje, aż dojdzie do wypadku, którym zajmie się prokurator a obrońca drążąc temat zauważy, że sprawcą nie był ten, który wydawałby się na pierwszy rzut oka, a ten, kto wyjeżdżał z drogi wewnętrznej (jak się wydawało na pierwszy rzut oka "na prawie pierwszeństwa").
  7. > Handlarz zalegalizowal mi butle za 100zl na 10 lat Podaj namiary.
  8. > czy wystarczy że będe jeździł z tym papierem który dostanę wraz z > zakupem nowej butli ? Papier to będziesz potrzebował dopiero przy następnym przeglądzie. Pokazujesz diagnoście i tylko do tego jest potrzebny.
  9. > a legalizacji nie możesz zrobić? Klik, klik Z legalizacją jest kilka problemów. Trwa dosyć długo, mało zakładów je robi a trzeba jakoś dojechać i wrócić bez auta, bo zostaje na cały dzień, zbiornik zostaje przywiązany do auta i nie ma gwarancji, że będzie na 10 lat. A kosztuje niewiele mniej, niż nówka. A jeszcze co do baryłek - u mnie były tak zaciśnięte na przewodach, że nie chciały zejść stare. Jakbym się uparł, to musiałby obciąć przewody z baryłką a wtedy byłyby za krótkie. Więc nie widzę sensu. Uszczelka do wielozaworu oczywiście potrzebna.
  10. > coś Ci sie obcieło przy wklejaniu , teściowie są Nic mi się nie obcięło. Są w I grupie. Ale tego nie cytowałem. Bo I grupa nie jest zwolniona. Zwolnione są wymienione osoby, jak zacytowałem (czasami zwane grupą zerową).
  11. > Taki przypadek: małżeństwo (wspólnota majątkowa) chce zrobić darowiznę auta (współwłasność w DR) na > rodziców jednego z małżonków. Czy ten przypadek czymś różni się od takiego gdy jest darowizna > w I linii (syn, córka)? Obowiązują te same limity zwolnień podatkowych)? Ustawa o podatku od spadków i darowizn: Art. 4a. 1. Zwalnia się od podatku nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę, jeżeli: Jak widać nie ma tu teściów. Trzeba najpierw znieść współwłasność i dziecko będąc już jedynym właścicielem daruje autko rodzicowi. Chyba, że to tanie auto i załapie się pod: Art. 9. 1. Opodatkowaniu podlega nabycie przez nabywcę, od jednej osoby, własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej: 1) 9 637 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do I grupy podatkowej; Do tego limitu wliczają się wszystkie darowizny w okresie minionych 5 lat. Podobny temat
  12. Kaizeniuniek odpowiedział lmb na temat - Motokącik
    > Może ciekawa inicjatywa? Nie możliwe, żeby cień sensowności rozwiązania nie wywołał w UE inicjatywy, która nałoży dodatkowy obowiązek i dodatkowe koszty na producenta auta. Jeżeli to ma sens - to niech producenci zostaną do tego zobowiązani. W końcu to oni najlepiej wiedzą co i jak jest zamontowane w konkretnej wersji ich auta. Albo niech taki katalog ma straż na tablecie czy nawet na papierze i już w czasie dojazdu ktoś tam looknie i powie kolegom, do jakiego auta jadą i jak ono wygląda. Szukanie papierka w aucie, po przyjeździe na miejsce to strata cennych sekund.
  13. > Jeszcze raz nie wchodząc w szczegóły techniczne,naładowanie akumulatora 77 zamiast 60 będzie > wymagało więcej czasu. To może wejdź w szczegóły techniczne. I na przykładzie udowodnij, że akumulator o mniejsze oporności (czyli większy) będzie 5Ah zużytych w czasie postoju i przy rozruchu diesla uzupełniał dłużej, niż mniejszy. Moim zdaniem ten o mniejsze oporności (czyli większy) naładuje się szybciej.
  14. > zmartwię Ciebie i resztę, jak się kolo pofatygował na komisariat to sprawę kończy albo dzielnicowy, > albo sąd. I jak udowodnili, że to Ty byłeś za kółkiem i że wykroczenie miało miejsce? Czy się przyznałeś do czegoś? Policja jest szczęśliwa mogąc wpisać w papier "nie wykryto sprawcy" bądź "nie znaleziono znamion czynu zabronionego"
  15. > Bo jezeli mam > sie teraz bawic w adwokatow itp itd to ja dziekuje juz raz sie w to bawilem i stracilem kupe > czasu, pieniedzy i zdrowia, zeby udowodnic prawde Sytuacja jest dla mnie tak niesamowita, że szukałbym jakiegoś podstępu i nieprzewidzianych konsekwencji. Może np. ten pan następnego dnia wylądował u lekarza z jakimś problemem kręgosłupa i teraz próbuje kogoś w to ubrać? Fantazję mam za słabą, żeby przewidzieć co to może być. Ale nie mogę uwierzyć, że chodzi o nic. Bo w końcu nic się nie stało. Rzucanie mięsem, jak ledwo (o ile ledwo) nie było bęc w emocjach mogę zrozumieć w tej sytuacji. Ale ciąganie się po policji?
  16. > edyta: wlasnie znalazlem paragon z innego sklepu z godzina 14:02 w drugiej czesci miasta. Gdyby to była faktura i jeszcze z Twoim podpisem na kopii, to może byłby to jakiś dowód. Ale dzięki temu, zyskujesz pewność dla samego siebie i możesz tak to uzasadniać w czasie zeznań, dlaczego jesteś taki pewien, gdzie byłeś. Ale może to nie przypadek, że godzina się nie zgadza? Wiesz, co dokładnie zeznał? Może coś kombinuje? Bo tu NAWET jeżeli było zmuszenie go do zwolnienia (co trudno udowodnić) to nie chce mi się wierzyć, że na podstawie zeznań kogoś policja by się tak przejmowała. Może np. pan stara się o alibi na tę godzinę, bo dostał fotkę albo sam kogoś gdzie indziej przerysował i chce udowodnić, że go tam nie było w tym czasie? Czy to było na drodze publicznej, w strefie zamieszkania, w strefie strefie ruchu, czy żadne z powyższych?
  17. > Da to jakieś wymierne korzyści? Może mniej go będzie brał ze względu na zachowanie lepkości w większym zakresie temperatur. Ale droższy olej na pewno będzie miał lepsze właściwości myjące i bardzo szybko zamieni się w żurek. Więc wskazane płukanie specjalnym preparatem przed zmianą. No a jak silnik czystszy, to i żywotność pewnie mu wzrośnie.
  18. > jest to droga publiczna To odpowiedź znajdziesz w Rozporządzeniu. Tylko jeszcze musisz znać klasę drogi.
  19. > wyceny. I... co dalej następuje rzeczoznawcy zapłaci urząd chyba że (Rozdział 3, Art. 6 pkt. > 3). Chyba ust. 3? I w nim wyraźnie jest napisane, że fiskus podaje własną wycenę - nie rzeczoznawcy. To następny ustęp mówi o tym, że to podatnik może podać opinię rzeczoznawcy. Czyli sam zapłaci. A jeżeli fiskus powoła biegłego i będzie po jego myśli, to Jeżeli organ podatkowy powoła biegłego, a wartość określona z uwzględnieniem jego opinii różni się o więcej niż 33 % od wartości podanej przez podatnika, koszty opinii ponosi podatnik. A to mogą być grube pieniądze, wielokrotnie większe, niż wartość podatku. Więc po co kombinować, skoro przepisy mówią wyraźnie o wartości rynkowej auta. A to, że qmplorwi policzyłem pół ceny, bo mi jeszcze wyremontować mieszkanie pomógł fiskusa nie obchodzi. Jak wystawiłeś na licytację i masz dowód, że cenę ustalił rynek, a nie Ty z kupującym - też nie ma znaczenia, jeżeli biegły uzna inaczej.
  20. > czy ty widziałeś jak wygląda formularz PCC-3? Gdzie tam masz pole "wartość rynkowa"? Nie ma pola "wartość rynkowa", nie ma też "kwota z umowy". Jest kolumna "rodzaj czynności cywilnoprawnej" i "Podstawa opodatkowania określona zgodnie z art. 6 ustawy" A co ten artykuł stanowi w temacie wartości - cytowałem a co istotne w tym przypadku wytłuściłem.
  21. > Zresztą musieliby mieć > podstawę do wszczęcia podstępowania a nie ma, bo kwota wpisywana na umowie K-S była zawsze > rzeczywistą kwotą zawieranej transakcji. Ale to nie ma znaczenia, czy to cena rzeczywista, czy nie. Nikt nie zabroni komuś charytatywnie sprzedać za złotówkę (naprawdę za złotówkę) samochód niepełnosprawnemu. Nawet, jeżeli wcześniej za 5 tys. zł przystosuje ten samochód dla niepełnosprawnego. Nie możesz jednak zmusić do charytatywnego zrezygnowania z podatku fiskusa. Jeżeli uzna, że auto było warte 50 tys. zł, to zażyczy sobie 2% od takiej kwoty. A nie od 1 zł choćby to była rzeczywista cena i transakcja była zawarta na oczach milionów telewidzów i spisana przez notariusza w formie aktu notarialnego.
  22. > Przecież w PCC-3 wpisujesz wartość z umowy Tak, to by wszyscy omijali PCC. Art. 6. ust. 3 Ustawy o PCC: Jeżeli podatnik nie określił wartości przedmiotu czynności cywilnoprawnej lub wartość określona przez niego nie odpowiada, według oceny organu podatkowego, wartości rynkowej, organ ten wezwie podatnika do jej określenia, podwyższenia lub obniżenia, w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania, podając jednocześnie wartość według własnej, wstępnej oceny. Można zaczekać. Tylko jak kwoty śmieszne, to po co marnować czas na dosyć prawdopodobne szlajanie się po urzędach i nerwy? Oczywiście jak cena była atrakcyjna, bo auto w słabym stanie, to można bronić swojej wyceny. Przydadzą się zdjęcia, opinia z warsztatu (jak np. przed kupnem samochód w takim wylądował w celu oceny stanu), faktury za naprawę itp.
  23. > szybkie pytanie - czy przepisy regulują poziom nierówności takowej drogi? Innymi słowy: jak wysokie > mogą być garby, jak niskie dołki? Jak to prywatny teren, to nie ma przepisów, jak wysokie rabatki może sobie właściciel postawić.
  24. > Litosci.. Jak chcesz uzupelnic wieksze naczynie szybciej niz mniejsze, majac ta sama wydajnosc > zrodla? Jak? Masz wiaderko 10 l i wannę 100 l. Bierzesz półlitrowy kubeczek (rozrusznik) i zabierasz z obydwu naczyń po dwa kubki. Dlaczego większy miałby dłużej uzupełniać ten litr ubytku? Ale z akumulatorem jest jeszcze taki "numer" że im bardziej pusty tym większy prąd może pobrać. A do tego im większy prąd rozruchowy (jakoś dziwnie większe aku mają większy prąd rozruchowy) tym mniejszy opór wewnętrzny i tym samym nawet naładowany w tylu samo % większy aku jest w stanie pobierać większy prąd i szybciej się ładować. Jak masz aku naładowany w 95% to nawet mając na zbyciu 50A które może dostarczyć alternator, to aku "weźmie" z 1 czy 2A. Jak jest prawie pusty, to weźmie co tylko alternator jest w stanie dostarczyć. A co to zmienia? Te % zależą również od temperatury. Przykład może przerysowany, ale żeby łatwiej sobie zobrazować. Jak na aku pisze, że ma 60Ah, to jest prawdą tylko w określonych warunkach. Przy -20* będzie to dużo mniej. Ale jak w komorze silnika temperatura się podniesie, to się okazuje, że jest sporo miejsca dla elektronów. I mały, i duży nawet na krótkiej trasie będzie w stanie naładować się z tych 30 do 60-70%. Tylko w przypadku większego aku będzie to oznaczało zmagazynowanie większej ilości Ah dlatego większy aku wygrywa. > Ok, zamieniam sie w sluch i czekam na dowod, ze wiekszy aku naladujesz szybciej niz mniejszy, tym > samym pradem. No właśnie nie tym samym prądem. A gdyby nawet była mowa o tym samym prądzie, to dlaczego uzupełnienie aku o pojemności 30Ah z 25 do 30Ah miałoby trwać krócej, niż 60Ah z 55 do 60Ah?
  25. Kaizeniuniek odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Czy jest sens Ja montuję, bo przez solenie dróg i głupie rozwiązanie techniczne co chwila klękał skraplacz klimy. Zadanie to ochrona przed solanką. Co do temperatury, to minimalnie szybciej się nagrzewa i nie ma takiego wahnięcia temperatury jak otwiera się termostat i zmrożony płyn chłodniczy wpływa do silnika. Czy po rozgrzaniu silnika temperatura jest wyższa? Może minimalnie. Generalnie efekt niewielki i zauważalny tylko na porządnym mrozie a jeszcze bardziej przy szybkiej jeździe. Oczywiście dużo daje jak termostat padnie i nie zamyka się.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.