Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kaizeniuniek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kaizeniuniek

  1. > Sytuacja konfliktowa i tutaj bym w razie problemów jednak oparł się na Konwencji wiedeńskiej, która > mówi: Gadająca konwencja? Interesujące W przypadku Konwencji Wiedeńskiej sprawa z kolei rozbija się o definicję drogi. d) określenie "droga" oznacza całą powierzchnię każdej drogi lub ulicy otwartej dla ruchu publicznego; Czy droga wewnętrzna jest otwarta dla ruchu publicznego? I czy jak stoi zakaz ruchu który nie dotyczy X, Y, Z. To wtedy jest skrzyżowanie? > Osoba > jadąca ta drogą nie ma D-41 i ma normalne skrzyżowanie. Polskie przepisy nie uzależniają w definicji skrzyżowania niczego od oznakowania. Wszystko zależy od statusu danej drogi. A w przypadku dróg gminnych trzeba sprawdzić, czy jest uchwała rady gminy o nadaniu odpowiedniego statusu drodze. A jak jest prywatna, to nie może być publiczna. Tutaj, skoro stoi znak "droga wewnętrzna" i "strefa zamieszkania" można z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością twierdzić, że nie jest to droga publiczna.
  2. > 1. Czy skręcając w lewo do Biedronki, mam pierwszeństwo przed nadjeżdżającymi z naprzeciwka? Moim > zdaniem tak. Moim zdaniem sytuacja jest mocno sporna. Bo tu nie ma skrzyżowania (patrz definicja skrzyżowania z KD). Te znaki też jakieś takie dziwne. Nie jestem pewien, czy formalnie są znakami. Jeżeli to nie jest skrzyżowanie, to: Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo. [...] 3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem. > 2. Czy skręcając w lewo na tym skrzyżowaniu mam pierwszeństwo przed jadącymi z naprzeciwka? Też sprawa rozbija się o definicję skrzyżowania. Droga niepubliczna (tu strefa zamieszkania) nie tworzy skrzyżowania. Więc jadący nią włączają się do ruchu i ustępują wszystkim pierwszeństwa.
  3. Kaizeniuniek odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > Generalnie już wiem wszystko Nie jest to takie oczywiste. Bo z jednej strony przepis ROZPORZĄDZENIA, z drugiej art. 25 USTAWY: 4. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy; I ten przepis złamali obaj kierowcy. A kto spowodował kolizję? To już bardziej skomplikowane. I monitoring bardzo by tu pomógł bo mogą być ważne szczegóły. Czy A się zgapił i został za długo na skrzyżowaniu (bo czas, gdy obydwa kierunki mają czerwone powinien wystarczyć na opuszczenie skrzyżowania wszystkim), czy przyczynił się ktoś z naprzeciwka bo przejechał na czerwonym czy jeszcze inny szczegół był istotny.
  4. Kaizeniuniek odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > Pewnie na podstawie tego: > par. 95 ust. 2. pkt 2 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych? > Cytuj: > § 95. 2. Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator jeżeli: > 1) ... > 2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby > możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego Ten przepis jest tak nieżyciowy, że masakra. Tak na większości skrzyżowań nie dałoby się skręcić w lewo, bo nie można wjechać, jak coś jedzie z naprzeciwka. To normalna praktyka, że wjeżdża się na skrzyżowanie i czeka, aż tym z naprzeciwka (i zazwyczaj tam, gdzie się wjeżdżało) zapala się czerwone i dopiero zjeżdża. Czyli łamie się ten przepis tak regularnie, że tylko czekać aż SM wyczai, że na podstawie monitoringu może masowo wlepiać mandaty.
  5. Kaizeniuniek odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > Pojazd A stoi na lewoskręcie, zapala się zielone światło jedzie do środka skrzyżowania Pojazd A jedzie pod prąd? Kogo może przepuszczać z naprzeciwka? Skręcających w prawo?
  6. > NO ja mam instalacje 3 lata , nakulane 90 kkm i od 2-3 tygodni coś śmierdzi, jak dojść do tego co > jest nie tak? Wykrywacz gazu w dłoń i jedziesz po instalce.
  7. > To powiedz od czego tak kabani Jak byłem na wymianie filtrów to gość powiedział, że przy niskich > temp. tak może być że wali bo...na zimno się przełącza Odpalam na gazie na mrozie -20* i nic nie śmierdziało nigdy. Co za logika? Niby co wtedy się dzieje? Zamiast do cylindrów gaz trafia do nawiewu? Jak w środku, to dokładnie obadaj butlę i jej okolice.
  8. > to tez jest na + ... w sumie elektrycznie tanio nie wychodzi w porownaniu z gazem Nie tak prosto. Gaz ziemny (z rury) wychodzi ok. 2,5x taniej, niż prąd. Przyjmując samą ilość energii (nie uwzględniając sprawności) i same koszty zmienne. Już sama sprawność powoduje, że różnice robią się niewielkie (indukcja >90% gaz <50%). Przy gazie powstaje prąd gorącego powietrza dookoła garnka i ciepło ucieka przez okap w duuużo większym stopniu, niż przy indukcji. I tu można już zaryzykować stwierdzenie, że same koszty zmienne zrównują się. A jeżeli gaz służy tylko do kuchenki, to prąd wygrywa przy rezygnacji z gazu o opłaty miesięczne. A do tego jest "gratis" w postaci zimnej płyty, jak nic na niej nie stoi oraz często szpanerskie możliwości programowania.
  9. > Ok. A jaka różnica w opłatach wychodzi za korzystanie? Pomiędzy jedną a trzema fazami? Żadna, jak masz podpięty licznik trzyfazowy. Jak od tego uzależniasz taryfę jedno/trzyfazową, to sprawdź u swojego dostawcy. Przy trzyfazowej najprawdopodobniej opłaty miesięczne będą nieco (niewiele) wyższe.
  10. > będzie tańsze w utrzymaniu? Aha jest opcja podłączenie pod siłę, co będzie lepsze i tańsze > 230V czy 400V. Pod siłę. Jedna faza to wystarczy co najwyżej na dwa "palniki". Rozważyłbym, czy nie wziąć płyty z jednym polem tradycyjnym na wypadek chęci użycia garnka/patelni nie działającego na indukcji. Sama indukcja ma najwyższą sprawność. A do tego mniejsze straty, bo grzeje się sam garnek, a nie powietrze opływające go dookoła (zwłaszcza, gdy garnek jest mniejszy, niż pole).
  11. > W jaki sposób, Waszym zdaniem najlepiej dotrzeć do właścicieli zespołu garażowego ze swoją ofertą ? Powsadzaj w drzwi garaży info.
  12. > Korek na drodze z pierwszeństwem , włączamy się do ruchu z drogi podporządkowanej Jak z drogi podporządkowanej, to nie włączasz się do ruchu. > Przyczyna - ludzki charakter ? a może jedzie mój szef albo pudzian ? Za każdym razem rejestracja lokalna i kierownik tak samo brzydki?
  13. > Musze zrobić remont schodów, tylko stopnie reszta jest na szczęście z płytek. Jak to wyszlifować, > żeby całego domu nie zakurzyć ? Fachowcy maja jakiś sprzęt ? Pogadaj z fachowcami. Pewnie będzie problem z zakamarkami i robociznę wycenią zaporowo. Jakbym sam miał robić, to najpierw obadałbym, czy nie dałoby się zdemontować stopni. Jak, nie, to pewnie bym się porwał ze szlifierką oscylacyjną z trójkątną podstawą a po dziesiątkach godzin zabawy żałował, że się porwałem Jeszcze rozważ nakładki. Np. coś takiego. Albo wymianę stopni.
  14. > złóż zapytanie czy w obecnej sytuacji przy sprzedaży auta zakupionego na VAT 0 A jak kiedykolwiek można było kupić auto na VAT 0 (nie mylić z zw)? > należy doliczyć Vat > 23 dwie izby i tak oraz nie A odpowiedzi wg stanu prawnego na jaki dzień? Bo zmienia się jak w kalejdoskopie.
  15. > Podeślij jej wyjaśnienie Ministra Finansów Minister napisał bardzo zachowawczo. Kluczowe może tu być sformułowanie: Warunku tego nie spełniają wydatki związane z używaniem samochodu osobowego na cele prywatne. Jeżeli samochód jest środkiem trwałym w rozumieniu ... To może zapowiadać kwestionowanie wprowadzenia do ŚT samochodów wykorzystywanych (również) prywatnie. To dopiero byłyby jazdy.
  16. > Moze tutaj ma ktos wiedze porownywalna z MF? Samo MF nie wie. Złożysz ORD-IN to będziesz wiedział. Bo na dwoje babka wróżyła. W koszty wrzucasz to, co związane uzyskaniem bądź zabezpieczeniem przychodów. I teraz można uzasadniać dwie interpretacje: 1. skoro nie zadeklarowałeś, że auto będziesz używał wyłącznie w DG i nie prowadzisz kilometrówki, to oznacza, że używasz go również prywatnie. I wtedy nie powinieneś wrzucać w koszty ani nieodliczonego VATu od tej części zakupu samego auta, ani kosztó jego utrzymania, ani amortyzacji. A jaka to część - to do ustalenia. Bo 50% "ryczałtu" to sobie tylko w VAT wymyślili. I w VAT masz 50% niezależnie od tego, czy samochodu używasz prywatnie w 1% czy w 99%. Do dochodowego trzeba by określić te proporcje. Tylko na dobrą sprawę jak, żeby dało się to obronić przed fiskusem? Robić kilometrówkę? 2. pomimo tego, że nie zgłosiłeś tego do US ani nie prowadzisz kilometrówki to używasz auta wyłącznie w DG. Tylko uznałeś, że pracochłonność/uciążliwość ewidencjonowania jest dla Ciebie nieakceptowalna, nieopłacalna (bo np. taką stawkę godzinową i takie obłożenie pracą ma pracownik, który musiałby to robić, że zwyczajnie nie ma na to czasu bo przekroczy limit nadgodzin) czy wolisz zachować tajemnicę biznesową, jakimi trasami i kiedy jedziesz (np. jubiler czy właściciel kantoru wożący kasiorę może tak argumentować, bo jak coś jest na papierze, to ktoś może to skserować czy padpatrzeć). Więc wolisz stracić 50% VATu. Ale możesz argumentować, że do potrzeb KUP auta używasz wyłącznie do DG więc całość wrzucasz w koszty. Czy i jak na takie opcje będzie zapatrywał się fiskus i sądy - teraz można zgadywać. Trzeba poczekać kilka lat aż utrą się interpretacje i orzecznictwo. Tylko, jak zapowiedział AFAIR Piechociński, to i tak rozwiązanie tymczasowe. Więc pewnie będą w tym dalej dłubać.
  17. Kaizeniuniek odpowiedział Oscar_ na temat - Motokącik
    > czerwca . Spytałem rekalkulację powiedziała ze moga zrobić ale nie ma obowiązku ... Obowiązku nie ma. Jak jest na ich korzyść, to przeliczają sami. Jak na ubezpieczonego, to musi on zawnioskować o przeliczenie.
  18. > Zachciało się nowych drzwi. Wymierzyłem, zamówiłem, przyjechały. Ładne. > Tylko nie pasują To źle wymierzyłeś, czy źle zrobili?
  19. > pytam,bo na zegarze przykladnie 90 stopni a rzeczywista to 79 stopni. Mierzysz przed chłodnicą? Są różne termostaty. W Lanosach popularna jest wymiana z fabrycznego 87* na 92*.
  20. Kaizeniuniek odpowiedział Rylu na temat - Motokącik
    > Manewr rozpoczyna się od sygnalizacji. Sygnalizuje się zamiar skręcenia, nie skręt > Strzał w koło mógł dostać od pojazdy znajdującego się już całkowicie na lewym pasie w czasie > wyprzedzania. Co oznacza, że już dawno zaczął skręt i prawie zdążył zjechać z ulicy. Ale możemy sobie dalej dywagować. A nie znamy dokładnie zeznań, czy są spójne np. co do używania kierunkowskazu, dokładnego miejsca zderzenia, dokładnych uszkodzeń itd. A rozkład winy tu zależy od takich szczegółów. A tak praktycznie, dla ochrony życia własnego i innych to mnie trochę dziwi nie zastosowanie szczególnej ostrożności, gdy widzi się białe światło pojazdu znajdującego się na swoim pasie.
  21. Kaizeniuniek odpowiedział Rylu na temat - Motokącik
    > W omawianej sprawie kluczowe jest kto pierwszy rozpoczął manewr, wyprzedzający czy skręcający. Bez > nagrania przebiegu zdarzenia można sobie gdybać ruski rok. Sam sobie zaprzeczasz. Kluczowe jest, czy/kiedy zaczął sygnalizować. A skoro zdążył cofnąć (wiemy, że obwiniony widział go cofającego), zatrzymać się, wrzucić jedynkę, i ruszyć o tyle, że dostał strzał w tylne koło, to ocena policji wydaje się mieć solidne podstawy.
  22. Kaizeniuniek odpowiedział Rylu na temat - Motokącik
    > tego kapucyna, który się nie upewnił czy może zmienić kierunek ruchu tylko na pałę skręcił bo A przepraszam, jak skręcam w lewo, to można mnie wyprzedzać po lewej stronie?
  23. Kaizeniuniek odpowiedział Rylu na temat - Motokącik
    > Sprawa wygląda następująco. Nie było zakazu wyprzedzania, ciągłej, ani ten uderzony nie sygnalizował zamiaru skrętu w lewo? Czy dobrze zrozumiałem, że ten przed nim na wstecznym skręcał w lewo czyli dostał w prawe tylne koło? Czyli już był całkiem bokiem obrócony i stał w poprzek drogi w wyprzedzający chciał poboczem go minąć (bo inaczej chyba w środek auta albo i w przednie koło by przyłożył)?
  24. >> A Ty podasz podstawę, że z prawego pasa muszę skręcić w pierwszy pas na skrzyżowaniu? > Tak Kiedy?
  25. > Skręcając w lewo, nie masz obowiązku trzymania się lewej krawędzi drogi. No, to chyba oczywiste, że nie możesz jechać pod prąd. Rozróżniasz chyba pojęcia droga, jezdnia i pas ruchu?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.