Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Fotelik a PoRD
> podaj źródło tego punktu "g", bo czegoś takiego właśnie szukam w PoRD No jak to? Nie wiesz, na jakiej podstawie wydawane są homologacje na sprzęty nie po 12 zł? Polska Norma PN-88/S-80053 "Samochody osobowe. Urządzenia zabezpieczające dla dzieci"
-
Fotelik a PoRD
> Naprawdę masz mnie za analfabetę Pytałeś o zakaz, nie o definicję. Tę podałem powyżej. Ale myślałem, że to oczywiste, że stołek, poducha czy pufa to nie fotel. Więc nawet wykładnia językowa wydaje się oczywista. No i jeszcze przez dedukcję - skoro są również "inne urządzenia do przewożenia dzieci" to co nimi jest (w opozycji do fotelika) jeżeli nie podkładka?
-
Fotelik a PoRD
> Podstawka zatem też jest zaliczana do tej grupy. Nie. Podkładka to "inne urządzenie" g) fotelik - konstrukcja stanowiąca stałą część urządzenia zabezpieczającego dla dzieci, przystosowana do przytrzymania dziecka w pozycji siedzącej; Podkładka w żaden sposób nie przytrzymuje w pozycji siedzącej.
-
Fotelik a PoRD
> mi nie chodzi o cytat z innego forum tylko o podstawę prawą. Kodeks drogowy art. 45 2. Kierującemu pojazdem zabrania się: [...] 5) przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego. Czyli masz prawo przewozić na "innym urządzeniu do przewożenia dzieci", ale zakazane jest to na przednim fotelu. Tam może jechać wyłączne na foteliku. Ale to chyba było już tu cytowane? Ale może niektórzy muszą mieć wytłuszczone i wężykiem (rurka & Kobuszewski sp. z o.o.) żeby zauważyć...
-
niezgloszona szkoda
> Dyskusja od początku szła w kierunku poświadczenia nieprawdy, a to jest przestępstwo. Odnosisz się do moich wypowiedzi. A ja w tym kierunku nie szedłem. > Cywilnym powództwem to w ogóle nie śmiesz ludzi, bo by on trwał z 25 lat w tak nieostrej dowodowo > sprawie. Powództwo, to musiałby wytoczyć leasingobiorca, jakby kwestionował rozwiązanie umowy. Więc to jego problem, jak już leasingodawca rozwiąże umowę i zażąda zwrotu auta i naprawy uszkodzeń. A swoją drogą, to podaj mi choć jedną sprawę cywilną, gdzie do prawomocnego wyroku trzeba było czekać 25 lat.
-
niezgloszona szkoda
> Gwarantuję Ci, że pojęcia nie masz nt. różnicy pomiędzy praktyką, a teorią. > Praktyka jest taka, że umorzą zanim wszczną. Kto? Leasingodawca umorzy? Rozróżniasz sprawy cywilne od karnych? Twoim zdaniem tu jest jakaś sprawa karna? > Znikoma szkodliwość społeczna lub wręcz brak znamion > przestępstwa. Oczywiście, że tu nie ma przestępstwa.
-
niezgloszona szkoda
> Nie podał żadnych danych identyfikacyjnych ani siebie, ani samochód. Anonimowość w necie to złudzenie. Nawet jak inaczej nie da się Ciebie namierzyć, to zostawiasz numerek IP. Admini go widzą. A zobaczyć może też każdy, kto wykaże interes prawny i dobrze uzasadni - I OSK 1666/12. > Poza tym na tym etapie nie jest to nawet złamanie regulaminu leasingu , bo nie zgłosił tego jeszcze > i nie nazmyślał nic. Nie zgłosił szkody w terminie. > Jeśli już w internecie na forum nie można o coś takiego podpytać, to co proponujesz jako > odpowiednie miejsce? Nie dopytywać, jak łamać umowy czy prawo. > Może ma podjechać tym rozbitkiem do leasingodawcy i tam spytać? O co? Czy ma się wywiązywać z umowy? Odpowiedź chyba jest oczywista? > Tak zarobiony to chyba nie jest, by nie znaleźć godziny czasu na zgłoszenie szkody, do 7 dni po > szkodzie. To nie ma znaczenia. No, chyba że to był wypadek i leżał w szpitalu. Wtedy się wybroni.
-
niezgloszona szkoda
> to jakas masakra. ja mam raptem szkode parkingowa (pekniety zderzak) No właśnie nie Ty masz, tylko właściciel (leasingodawca) ma uszkodzone auto. A Ty zobowiązałeś się do zgłaszania szkody w określonym terminie. Pytanie tylko, jakie konsekwencje może leasingodawca z tego wyciągnąć.
-
niezgloszona szkoda
> Więc nie przesadzaj i nie udawaj hipokryty, bo sam w takiej sytuacji tak samo byś o to pytał. Nie zostawiałbym dowodów, że nie wywiązałem się z umowy. A nóż wśród czytających jest pracownik leasingodawcy? I dostanie premię za zysk jaki dzięki nie wywiązaniu się z umowy przez leasingobiorcę osiągnie leasingodawca. Pamiętaj, że właścicielem auta jest leasingodawca. I skoro umówił się z leasingobiorcą na takie zasady, to obydwie strony muszą ich dotrzymywać. Nie wywiązywanie się z umowy może zaboleć.
-
niezgloszona szkoda
> szkoda nie była zgloszona w terminie 7 dni (w umowie leasingu jest taki &), bo auto jest caly > czas potrzebne do pracy. A jakie sankcje? Rozwiązanie umowy leasingu i kilkadziesiąt tysięcy w plecy? Tak jak w tym przypadku?
-
Dostawczak ok. 100k netto z pełnym odliczeniem vat
> Ale od każdego paliwa i części już nie odliczysz.. Od każdego. > Spowiadać się z każdego przejechanego kilometra też nie mam zamiaru, > dlatego też szukam nie dużego auta z kratką, ale dobrze wyposażonego. A to już nie kwestia auta. I jak Cię przyłapią na użytkowaniu nie służącemu do sprzedaży opodatkowanej, to masz problem. Niezależnie od tego, czy jedziesz Starem, Smartem czy czosnkiem.
-
Dostawczak ok. 100k netto z pełnym odliczeniem vat
> Od każdego, o ile spełnisz wszystkie wymagane warunki. Z których podstawowy jest taki sam dla TIRów, jak i Smarta: Art. 86. 1. W zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, Co oznacza, że kontrola może się przyczepić (podobno robią takie akcje już, chętnie w weekendy) gdy z marketu wyjdzie tatuś z dzieciątkiem i z wózka zapakuje do bagażnika samochodu pampersy, podpaski i inne cuda. Wtedy nie ma znaczenia, czy to osobówka z kilometrówką, czy caddy z jednym rzędem siedzeń, czy Star.
-
Dostawczak ok. 100k netto z pełnym odliczeniem vat
> Nie każdego. Od każdego.
-
Lakierowane fronty meblowe
> otóż to albo zrobić krawędziowe albo tip-on Jak otworzyć zmywarkę z pełnym frontem, bez uchwytu? Albo jaki krawędziowy zastosować? W górnych szafkach, to ja jestem zwolennikiem dłuższych frontów i łapania od tyłu frontu (tip-on trzeba za bardzo czystości pilnować). Ale na dół uchwyty jak najbardziej mi pasują.
-
Kupno auta leasing czy kredyt?
> Tata zastanawia sie nad kupnem autka - Citroen C3 2011 rok bodaj 30 tysięcy. 1. Sprzedający sprzeda go z VATem, czy kupno od nieVATOwca? 2. Jakie konkretnie oferty ma na kredyt, a jakie na leasing (jakie raty, jakie realne oprocentowanie)? 3. Czy jest w stanie zaryzykować poważne konsekwencje nieprzewidzianych sytuacji? Przykład 4. Dyskusja Leasing czy kredyt Rozumiem, że nabywca ma DG i jest VATowcem?
-
sens płacenia AC na 15 letni samochód
> Jak myślisz, na ile wycenią 15to letnie felgi? 20, 30 zeta za sztukę? A kto powiedział, że felgi są 15to letnie? Ale jeżeli jesteś skłonny za tyle sprzedać aluski nadające się do jeżdżenia, nawet 15to letnie, to poproszę. Nawet bez wnikania, do jakiego auta Zresztą, to trzeba dokładnie się wczytać co jest w polisie i na jakiej zasadzie wyceniane. Ale to niezależnie od wieku auta.
-
sens płacenia AC na 15 letni samochód
> Może mi ktoś podpowie w jedną lub drugą strone. To chyba jak felgi ukradną, to już się ubezpieczenie zwróci? Z wiekiem rośnie też szansa, że coś wysiądzie skutkując wypadkiem z własnej winy. Kolejny argument "za", gdyby powyższe się nie zdarzyło - to dalsze wykręcanie zniżek. No i w przypadku samochodu na firmę brak AC powoduje nie tylko brak odszkodowania, ale też brak prawa do zaliczenia kosztów naprawy powypadkowej do KUP.
-
Drzwi do lazienki - do wewnatrz, czy na zewnatrz?
> Nie moge - sciany juz istnieja, sa otynkowane, a w rzeczonej scianie sa dwa rozdzielacze CO i CWU. To bez kasety, żeby było dojście do rozdzielaczy. Albo z drugiej strony.
-
Drzwi do lazienki - do wewnatrz, czy na zewnatrz?
> Przepisy mowia, by drzwi do lazienki otwierac na zewnatrz. Jakie przepisy stanowią (bo przepisy nie gadają) jak mają się otwierać drzwi wewnątrzlokalowe? > Sek w tym, ze mam sytuacje, jak ponizej, > czyli otwarte drzwi lazienki zablokuja albo prawie calkowicie schody w dol A jak otworzysz je na oścież, to przecież schody nie będą zablokowane wcale. Ale jak Ci na tym zależy, to zrób drzwi przesuwne w kasecie.
-
Stara dębowa klepka
> A masz parkiet zrobiony olejem naturalnym ? Owszem. > Co ma w składzie ? Estryfikowany olej sosnowy + rozpuszczalniki, żeby wsiąkło. Ale przede wszystkim nie robi warstwy oddzielającej drewno. Jak mam mieć coś pod warstwą lakieru czy laminatu, to co za różnica, czy to drogi parkiet, czy tani panel? > A meble też ? Co meble? Drzwi drewniane kupiłem surowe i też olejem pociągnąłem. > Ja tam wolę lakier - raz zrobiony i na conajmniej kilka lat spokój a za pare lat przy większym > remoncie zrobi się cyklinowanie i będzie jak nówka. Mi nie zależy, żeby wyglądał jak nówka. Wolę, żeby wyglądał jak drewno. Żeby nie było wątpliwości, czy to panel, czy nie. Ale jakbym chciał, żeby wyglądał jak nówka, to przy lakierze co rysa czy odprysk musiałbym całość cyklinować. A przy oleju mogę miejscowo przejechać i zaolejować.
-
Kamień dekoracyjny na ściany - układanie i narożniki
> Jesli to Ci przeszkadza, to pozostaja b. > drogie narozniki. Albo pokombinowanie, co zrobić z rogiem - np. puścić tam słupek drewniany albo kątownik drewniany "udający" słup.
-
Bateria termostatyczna w Lidlu
> jakiś idiota skopał montaż instalacji Nie idzie naprawić? Może przy pionach da się przepiąć bez kucia?
-
Stara dębowa klepka
> Polecany parkieciarz, który u mnie robił zachwalał lakier Bona > i mnie w końcu namówił . Nie dziwota. Za kilka lat klient od lakierowania (jak esteta) wróci do niego. Jak nie esteta - za kilkanaście. A po kilku kolejnych cyklinowaniach i lakierowaniach większe zlecenie na wymianę parkietu. Przy oleju zarobek ma raz.
-
Bateria termostatyczna w Lidlu
> Od poniedziałku 9.06 będzie dostępna bateria termostatyczna w wersji prysznicowej bądź wannowej. > Jakieś przeciwwskazania do zakupu? W wannowych nie znoszę tych dinksów do przełączania na prysznic. Wcześniej czy później świrują.
-
Stara dębowa klepka
> Oczywiście cyklinowanie a potem lakier pytanie tylko jaki. A dlaczego lakier uważasz za oczywistość? Ja za oczywisty uważam olej. Nie po to kładzie się naturalne drewno, żeby się od niego izolować warstwą chemii.