Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Panele deska i parkiety.....
> Jak wygląda sprawa z tą V-fugą bardzo się to brudzi? Podkreślałem, że odrobinę. Kurz czy piasek to odkurzacz wyciąga bez problemu. Tylko jak coś płynnego skapnie i zaschnie w takim rowku, to trzeba się trochę przyłożyć w tym miejscu bardziej, niż na jednolicie płaskiej powierzchni. > Z tego co podlinkowałeś masz te panele z jak > koleś napisał ,,efektem chodzenia po filcu'' Nie jestem pewien, co miał na myśli. Te sosnopodobne mają od spodu warstwę jakiejś maty bitumicznej czy coś podobnego ale od spodu. Jak masz idealnie równą posadzkę, to rozważyłbym, czy nie zrezygnować z podkładów w tym przypadku. Powinno to być cichsze, bo nie robi się pudło rezonansowe pod panelami. W tych popisanych nie ma te warstwy. > zastanawiam się czy małe szkodniki (dzieci) nie > zniszczą tego autkami ,pojazdami etc. Takiego ryzyka nie ma. Chyba, że te pojazdy to quad z wybrudzonymi kołami Mi zauważalne zużycie się pojawiło pod matą ochronną (taki kawał półprzeźroczystego plastiku pod fotele z Ikea). Chyba jakieś drobiny piasku się dostały pomiędzy panel i ten podkład i kółka dokonały zniszczenia. Chyba lepiej bez tej podkładki jeździć gumowymi kółkami.
-
Panele deska i parkiety.....
> To ja dziwny jestem w takim razie... W mieszkaniu miałem wszędzie parkiet ale pamiętający Gomółkę a > nie Gierka, drewno było paskudne i w wyglądzie i w utrzymaniu w czystości. de gustibus non est disputandum Mi się to podoba: > A jak kogoś najdzie ochota wymiany przy > okazji zmiany wystroju pomieszczenia, to (układając własnoręcznie) nowa podłoga w jeden dzień > jest całkowicie realna. Nie takie to łatwe i przyjemne. Zwłaszcza, jak ktoś ma jakieś meble a zwłaszcza do zabudowy. Panele to znajdą się ładne (jak pisałem). Ale dla mają sporo wad: - brzydko się zużywają i w przypadku odprysku wygląda to naprawdę paskudnie - odświeżenie poprzez wymianę (ten mój parkiet umyty i zaolejowany wczoraj - ze dwie godziny mi zajęło, cyklinowanie zbędne) - plastik, chemia - elektryzują sie - koty po nich tupią jak tatanka na stepie. A ktoś w butach z twardą podeszwą to już całkiem. I tak, wiem że to bardziej cecha podłogi pływającej, niż paneli. Ale brak podkładów i przyklejanie paneli to nie jest dobra sprawa zwłaszcza w kontekście prawdopodobnej dosyć szybkiej wymianie. Fakt, że potrafią te wady zniwelować ceną. Dlatego gdzie indziej położyłem panele. Ale mając deski czy parkiet z przyzwoitego drewna w tej samej cenie, co panele, zdecydowanie wybieram drewno (olejowane).
-
Gaz a chłodzenie
> Jeśli już, to wyższa może być temperatura spalin opuszczających cylindry, a nie samego spalania, Wszystkie źródła zgodnie twierdzą, że temperatura spalania gazu jest wyższa, niż benzyny. A co do tematu, to często ludzie się skarżą na niedogrzanie auta w zimie, bo parownik wpięty w obieg z nagrzewnicą zużywa ciepło na odparowanie. W Lanosach popularne jest wstawianie termostaty na 92* (od Astry) zamiast fabrycznych 87*.
-
slabe hamulce
> Zapieczony tłoczek też da taki objaw, a bardzo możliwe, że jest i to i to. Tłoczek nie dociśnie i zużycie będzie równe, ale całego klocka mniejsze. A skoro krzywo zużyte, to musi z jednej strony coś trzymać - zdecydowanie prowadnica.
-
Ocieplenie poddasza
> Pytanie jednak jest inne. Jest to strych nieogrzewany nieużytkowy, Warstwy dachu to popa, płyty > OSB, więźba - czy w takim przypadku robilibyście szczelinę wentylacyjną między OSB a wełną? Ja bym ocieplał strop. Mniej materiału (albo grubsza warstwa za te same pieniądze), nie ogrzewasz nieużytkowego strych (bo po co) i łatwiej (czyli taniej) położyć.
-
Panele deska i parkiety.....
> dobre panele przez to sa > trwalsze niz drewno. To troszeczkę nieprawda. Właściwie to tak dalekie od prawdy, jak to tylko możliwe. Mam teraz parkiet. Nawet dzisiaj, po dwóch latach przeoleowałem go bo mi resztki mocno przeterminowanego oleju w puszce się psuły. Na leniwca - bez żadnego polerowania choćby najdrobniejszym papierem. Parkiet chyba Gierka pamięta. Wygląda IMO dużo lepiej, niż nowy (lubię, jak drewno z godnością się starzeje). Niejeden raz coś na niego upadło (panele się kruszyły od podobnych zdarzeń* i wylazł paździerz), coś się porysowało (stary mebel gdzie jakaś podkładka filcowa była przybita gwoździem - podkładki brak, góźdź został) i na drewnie wygląda to godnie. Z panela wyłazi paździerz. A nawet traktując panele jak jajko - nie wierzę, że dotrwają wieku "gierkowego" i da się na nie patrzeć bez obrzydzenia. *tylko niech mi nikt nie mówi, że to badziewny panel był. Jak ktoś tak twierdzi, to przyjdę z nartami i mi upadną. Zobaczymy, czy ma lepsze panele
-
slabe hamulce
> Rozebralem dzis hamulce z obu stron. Wygląda na zablokowaną prowadnicę. Dlatego jeden klocek jest tak nierówno zjechany - bo z drugiej strony stoi prowadnica. Przekładanie nic nie da. Zestaw naprawczy i wymiana prowadnicy. Pewnie rdza się wdała - wyczyszczenie i nasmarowanie pomoże na chwilę.
-
Panele deska i parkiety.....
> Ile m2 wiecej trzeba wziac? Niewiele, bo odpadów prawie nie ma. Nowy rząd zaczynasz tym, co zostało z docięcia poprzedniego*. Odpad to to, co docinasz wzdłuż ostatnie rzędu przy ścianie. No, chyba, że możesz tym zacząć następny pokój. A, i na początku trzeba zmierzyć i policzyć, żeby ostatni rząd był w miarę szeroki. Jak ma wyjść wąski pasek, to trzeba zacząć nie od całego panela, a od przeciętego wzdłuż, żeby na końcu też wyszedł sensownej szerokości. A co do polecania - poniżej AC5 to tylko w sypialni. A i tam radziłbym AC5. AC3 to chyba na ściany się nadają - odradzam nawet na tymczasowo. *chyba, że zostaje mniej, niż 20cm - wtedy faktycznie do kosza. A jak przesunięcie jest za małe, bo został bardzo podobny kawałek, jak zaczynałeś poprzednią linię, to odkładasz, zaczynasz od całego czy innego odłożonego, a ten odłożony dajesz na początek kolejnej linii, jak już przesunięcie wyjdzie >20 cm.
-
Panele deska i parkiety.....
> Widziałem ostatnio panele AC5 12mm z V-fuga ,woskowane ponoć rewelacyjne cena coś koło 55-65zł za > m.Warte to coś ?Ma ktoś w domu?i co to jest ta V-fuga? V-fuga to takie jakby ścięcie rogu. Tanie panele często wywijają krawędzie do góry. Przy V-fudze na łączeniach paneli robi się dołek. IMO fajnie to wygląda, ale potrafi tam brud się zbierać i _odrobinę_ trudniej doczyścić. A co do paneli, to polecam ART-KAR. Te panele kładłem w sypialni - głęboka faktura słoi. W takim wzorze zakochałem się. W sumie tak znalazłem tego sprzedawcę bo powaliły mnie Parador Wine & Fruit i szukałem zamiennika, bo 150zł/m2 panela w życiu nie dam. Wolę już dąb czy nawet jakiś egzotyk położyć. Jakbym drugi raz kładł panele, to wybrałbym te same (no, może jaśniejszą wersję tych z napisami). Ale i tak wolę olejowane drewno
-
Ocieplenie poddasza
> Masz jeszcze pare dyskusji: > http://www.forumbudowlane.pl/vt/37038/0/pianka-pur-otwartokomorowa-czy-zamknietokomorowa > http://forum.muratordom.pl/showthread.ph...C3%B3rkowa-BASF Ten drugi link przecież sam wrzucałem. Ani w jednym, ani w drugim nie ma mowy o skraplaniu na papie przy OK, ani o tym, że nie skrapla się na powierzchni ZK.
-
Płyta indukcyjna
> to 700zł? Czy to nie sprowadza się do ustawienia dwóch pól na tą samą temperaturę? Innych > różnic nie widzę... Jak chcesz karpia na święta ugotować w brytfance podłużnej, to może się przyda.
-
Ocieplenie poddasza
> OK doprowadzi pare.do.desek pokrytych papa i spowoduje ich gnicie. Naprawdę poproszę o źródło. Bo wszyscy zgodnie polecają OK i twierdzą, że takiego zagrożenia nie ma. I nie polecają ZK do poddaszy (co najwyżej do stropodachów).
-
Ocieplenie poddasza
> no i w czym to przeczy temu, co napisalem? No, że się skrapla na ZK. I trzeba specjalnie o to dbać. A przy OK nie trzeba i nie ma takiego zagrożenia.
-
Płyta indukcyjna
> Ale przyszedł kolega magik i do bezpiecznika Kuchnia (16A) dopiął również dedykowany dla Pralki w > łazience (osobne 16A) i tym sposobem nie musiałem ciągnąć zupełnie nowej instalki od skrzynki > tylko kawałek z sąsiadującej łazienki. Jak masz licznik, taryfę i w mieszkaniu trzy fazy to już pół sukcesu. Gorzej, jak trzeba ciągnąć coś jeszcze po klatce schodowej.
-
Jaka farba zamaskuje nierówności?
> Chyba tylko strukturalne są w stanie cokolwiek zamaskować? Dokładnie. Można jeszcze oko oszukiwać jakimś wzorkiem - wałeczkiem ją, wałeczkiem z cepelii
-
Ocieplenie poddasza
> Nie bedzie sie skraplac No proszę, a producent twierdzi: Można oczywiście zastosować piankę zamknietokomorową na poddaszu, ale wtedy trzeba zadbać o wymuszony obieg powietrza, aby zapobiec skraplaniu się pary wodnej. oraz pianki poliuretanowe otwartokomórkowe są paroprzepuszczalne i stosujemy je do ocieplania poddaszy (czyli tam gdzie nie są narażone na ciągłe pochłanianie wody, co mogłoby spowodować zmniejszenie ich właściwości izolacyjnych) No i jest sporo opinii, że ZK nie nadają się tam, gdzie konstrukcja pracuje - właśnie np. na dachu. Bo pęka wtedy (jest mało elastyczna). Przykład takiego tematu na forum muratordom > Jeszcze raz - chodzi o pelne deskowanie. Przy pokryciu membrana wysokoparoprzepuszczalna spokojnie A podasz w końcu te źródła?
-
Ocieplenie poddasza
> temperatura i wilgotnosc wewnatrz jest wieksza, niz na zewnatrz, to para dyfundowac sobie > bedzie w kierunku polaci dachowej, gdzie bez wentylacji wczesna wiosna, pozna jesienia i zima > radosnie bedzie sie kondensowac bez mozliwosci odparowania. No popatrz. A ja wyczytałem że właśnie dlatego nie można zamkniętokomórkowej bo para będzie się skraplać już na powierzchni i grzybek gotowy pomiędzy podbitką/kartongipsem a pianką. I to jest przeciwwskazanie dla ZK. Ale jak jest dobra wentylacja (mechaniczna) to nie ma przeciwwskazań do ZK. A OK zawsze można - ale przy dużej wilgotności (np. w łazienkach na poddaszu) warto odpowiednio foliami operować.
-
Monitoring samochodu
> wandalizuje pojazdy. Jesli to nie jest jakis samotny wilk, to jest szansa ze sypna go koledzy. Pewnie. Przyjdzie 10 ludków i wskaże 10 kolegów z których każdy się przyzna (nieletni).
-
Ocieplenie poddasza
> Chodzi o pelne deskowanie - otwartokomorkowa doprowadza pare wodna do desek, ale nie pozwala na jej > ujscie Przepuszcza w jedną stronę? Genialny materiał. Gdzie można o tym poczytać? Ja wyczytałem, że przepuszcza w każdym kierunku tak samo.
-
Monitoring samochodu
> A jak chcesz go inaczej zlapac? Sprowokowany kartka w wdiocznym miejscu zaatakuje. Przez 3/5/8 nieprzespanych nocy (kto ile wytrzyma) nie zaatakuje. Murphy zaatakuje pierwszej nocy, gdy zaśniesz.
-
Ocieplenie poddasza
> Sa dwie pianki - otwartokomorkowa i zamknietokomorkowa. Jesli nie masz deskowania pelnego, to mozna > dawac - ta otwartokomorkowa. Do deskowania trzebaby dac zamknietokomorkowa, ale ona nie > wytrzymuje naprezen od wiezby. Jakie masz źródła? Wg moich otwartokomórkowa zawsze i wszędzie - zwłaszcza do bezpośredniego kontaktu z drewnem, bo pozwala swobodnie (w miarę) przemieszczać się parze wodnej i daje drewnu "oddychać". Nie słyszałem o żadnych przeciwwskazaniach dla OK od wewnątrz.
-
Monitoring samochodu
> niektóre rejestratory jazdy mają opcję nagrywania, które włącza się jak ktoś przechodzi przed > kamerką Tia. Nie dość, że szyba wybita to jeszcze nagranie w rękach wandala.
-
Ocieplenie poddasza
> Zastanawiam sie na gruboscia welny Z jakichś konkretnych powodów wykluczyłeś piankę? Z tego co czytam, to ma same zalety (nawet palność którą straszą przeciwnicy podobno jest mitem - zwęgla się i chroni głębsze warstwy). Cenowo wychodzi niewiele drożej od wełny (materiał, akcesoria, robocizna).
-
Płyta indukcyjna
> Mastercook I3D4 R - 878 To ta firma, co splajtowała i brak gwarancji i części zamiennych? IMO wszystko tej firmy odpada. > Beko HII 64400 AT - 877 Też potrafię posortować po cenie. I nie wychodzi mi 300 zł różnicy. Wychodzi mi, że zwróci się po blisko 6 latach. IMO marne szanse, że dotrwa (przypominam - przy gotowaniu 10 l wody codziennie). Bezwładność - z tego opracowania, co podrzucałem wychodzi, że gotowanie na ceramicznej zużywa ze 25% więcej energii, niż na indukcji. Więc przy tej samej mocy trwa o 25% czasu dłużej. Dla mnie to nie problem. Do tych przemyśleń skłoniły mnie polecane w tym wątku płyty: Electrolux EHL7640FOK - 1800 zł Electrolux EHH46540FK - 1300 zł Jak porównamy najtańszą indukcję do najtańszej ceramicznej to różnica w cenie zwraca się w 6 lat. A jak porównamy średnią czy wyższą półkę, to robi się 2-4x dłużej. Więc ekonomicznie się nie opłaca. Zwłaszcza, że jeszcze dochodzi ryzyko, że sprzęt się zepsuje tuż po gwarancji. A ile ktoś zapłacić jest skłonny za funkcjonalność czy w ekomodę - do indywidualnej decyzji. Ale nie dajmy sobie wmówić, że to się opłaca ekonomicznie w przeciętnym domu Jak dla mnie nie warto. Jakbym stał po 8h dziennie przy garach, pewnie miałbym inne zdanie. Ale że stoję pewnie z 8 minut dziennie, to IMO nie ma sensu.
-
Gniazdko z włacznikiem
> Czyba,że ktoś zaproponuje równie dobre rozwiązanie. Chodzi o osobny "bezpiecznik" na oświetlenie?