Zawartość dodana przez Olleo
-
wentylacja
> Pewnie jest tak jak pisze Open, dlatego u siebie oddzieliłem wyloty aby nie były na przestrzał i > aby nie otwierać okien. > Mimo bardzo silnego wyciągu takie zjawisko nie występuje. czym oddzielales?
-
wentylacja
mamy nastepujaca kwestie - dwa ciagi wentylacyjne w jednym kominie majace wyloty w poziomym kanale na przestrzal komina (oba z kratkami wentylacyjnymi). Poki w obu jest grawitacyjna, to jest ok, gorzej jednak, ze do jednego jest podpiety okap. Przy wlaczonym okapie zaczyna wiac z drugiego, czyli podwojny wylot na zewnatrz ma mniejsza przepustowosc od kanalu pionowego. Efekt taki, ze w piwnicy czuc obiad... Co z tym poczac? Okapu za bardzo przepiac nie moge, wiec zostaje odgrodzenie kanalow czyms w srodku pod czapa lub zatkanie wentylacji w piwnicy (piwnica sklada sie z trzech pomieszczen bez drzwi pomiedzy - dwa maja wentylacje, ale w drugim cos kiepsko dziala - ta ma wylot tylko od polnocy komina).
-
Gotowe zaprawy cementowe B20, M20 ?
dodasz zwiru, to zmienisz proporcje spoiwa do kruszywa i tez nie bedzie dobrze. To, co wymieniles, to zazwyczaj jest wylewka (posadzka) betonowa. Poszukaj czegos takiego: http://promotor.zgora.pl/produkty/beton.html
-
Kable rozruchowe
> mam i polecam kable z Makro Cash and Carry, kupiłem 16mm o długości 3m z zajebistymi krokodylamii w > dość fajnej izolacji za jakoś chyba 50 kilka złotych. > Kable cały czas w aucie i nawet zimą przy -25 stopniach normalnie się rozwija, a trochę aut już > odpaliłem - nawet klekoty a tam sie da bez karty teraz wejsc i kupic?
-
Kable rozruchowe
> Nie mierzyłem ale chyba miedź stanowi połowę przekroju kabla, odpalałem na mrozie stare diesle > Tylko do połowy jak dobrze pamiętam, > jak będziesz w sklepie to je poprostu obejrzyj czy Ci pasują patrzylem dzis na takie najgrubsze za 110zl w praktikerze. Kabel niby z 11mm grubosci, a jak sciagnalem izolacje kleszczy, to moze ze 2.5, maks 3mm gruba wiazka i reszta izolacji.
-
Kable rozruchowe
> Pytanie, czy kablami będziesz odpalał silnik z martwym czy tylko przechłodzonym akumulatorem. > Jak z martwym to potrzebujesz kable spawalnicze, jak z tym drugim wystarczą kable z marketu za > 20zł. Tego przewidziec nie moge (najczesciej zdarza mi sie odpalac samochod, ktorego nikt nie ruszal od paru tygodni, czasami zostawiony na swiatlach), ale nie przesadzajmy. Marketowe najtansze przezyly kilkanascie odpalen, a i tak najpierw pozwalam troche popracowac dawcy i podladowac accu biorcy, wiec to bardziej wspomaganie, niz pasozytnictwo. Nie chce sie rozdrabniac, jak to bywa na elektrodzie i bawic sie w wyrownywanie potencjalow, liczenie pradu przy danej dlugosci, polu styku krokodyli itd. itp. Przyjmijmy, ze 16mm2 mi styknie, tylko nie znam realnych cen dobrej jakosci produktow. O ile jeszcze moge sobie z grubsza posprawdzac materialy (raczej linke, niz kleszcze, bo te drugie, to ocenic mozna dopiero reka, nie ze zdjec), to jakosc tych dostepnych w handlu po zdjeciach jest absolutnie nieznana. Interesuje mnie wiec ocena ekonomiczna tych, ktorzy znaja temat z autopsji.
-
Kable rozruchowe
> I to z zapasem. Dlatego styknie mi 16mm2, bo raczej b. watpie, zebym odpalal nawet osobowego diesla, ze o ciezarowce nie wspomne.
-
Kable rozruchowe
> Warto zauważyć że są w różnych rozmiarach - jak próbowałem odpalać Lexusa z takich kabli to takie > najtańsze zaczęły się topić (i zero szans odpalenia), takie grubsze tylko się grzały ale nie > startował i dopiero takie z drutem jak kciuk uruchomiły silnik. Więc sprawdź jaki prąd bierze > Twój rozrusznik i dobierz odpowiedni przekrój kabli. Jakbys nie zauwazyl, to juz opisalem przekroj kabli, jaki mnie interesuje Wiekszych mi do osobowki nie trzeba, a juz na pewno nie grubosci kciuka, chyba ze masz wyjatkowo cienki kciuk. 50mm2 (jakies 8mm srednicy) styknie nawet do ciezarowki.
-
Kable rozruchowe
> Jest. Tylko pewnie wyjdą trochę sztywne bo ciężko na mieście o miękkie silikonowe kable o słusznym > przekroju. Chyba, że gdzieś wysyłkowo zgodzą się na kilka mb? W gumie nie warto?
-
Kable rozruchowe
> Wg mnie jest sens. > A co do ceny, jaka dokładnie to dla Ciebie rozsądna cena ? Nie sprawdzalem konkretnie, ale powiedzmy 20-30% wyzsza od tej samorobki.
-
Kable rozruchowe
> za 69 w sklepie na L kupiłem i już nie jedno auto tym uruchamiałem: > - duży przekrój miedzi ile? > - dobre szczęki polaczenie z kablem tylko do polowy, czy do obu?
-
czujnik czadu
> w instrukcji wszystko"pisze" I co pisza o kominku?
-
Farby z Castoramy - obalamy mity.
> Jest tylko jedna różnica: Designer ma wykończenie 3 a Vaggfarg 5 tzn. Designer jest o dwa stopnie > bardziej matowy co gołym okiem może być ciężko zauważalne. > Ta, którą kupiłeś w Castoramie ma większą odporność na ścieranie co niestety odczuje każdy Kowalski > również po kieszeni. Widze, ze sie dobrze orientujesz. Potrzebuje na szybko kupic troche (na jakies 150m2) jakiejs dobrze zmywalnej matowej farby, powiedzmy kolory cieple typu bez, pomarancz itp., ktora dobrze kladloby sie na sciany pomalowane duluxem kolory swiata. Warunek natomiast jest taki, ze ma to byc niedroga, latwo dostepna w marketach farba. I drugie pytanie - czy biala farba krzemianowa (Kabe Aquatex) bedzie sie trzymac sciany i sufitow pomalowanych Duluxem (bodajze Kuchnia i Lazienka)? Ewentualnie zostanie mi troche Kabe Aqualit (to grunt pod Kabe, ale dobrze kryje ). Musze w trybie pilnym odnowic mieszkanie pod wynajem, wiec bez napinki na super-hiper-jakosc.
-
Kable rozruchowe
Jest sens robic samemu, czy tez da rade znalezc cos dobrego w rozsadnej cenie? Diesla zadnego nie ma, wiec celuje w 3m x16mm2 w izolacji gumowej i dobre szczeki z linka pomiedzy polowkami (jesli ktos ma namiar na jedno, jak i drugie, to poprosze). Mysle, ze da rade takie stworzyc w ok. 75zl (myle sie? cen dokladnie nie sprawdzalem).
-
uszczelnienie płytek?
> Daj znać czy się sprawdził, bo mam podobny problem. Czytalem w karcie technicznej impregnatu do fug i plytek Ceresit CT10, ze mozna go uzyc do tymczasowego uszczelnienia pekniec do 0.2mm.
-
impregnat do fug
> Na fudze raczej się nie błyszczy, zależy jeszcze ile warstw położysz.Przy 3-4 warstwach możliwe. > Nabłyszcza matowe płytki, to tak. Juz kupilem Sopro FS 714 z braku innych pomyslow.
-
z czego co przed kominkiem?
> We Wrocku jest firma która handluje szkłami hartowanymi, do kominków i takie tam, tną na wymiar. > Siedzibę mają na Kuźnikach (to osiedle domków z tyłu za Orlenem na Kosmonautów przez Leśnicą. > Poszukaj w necie. Ja wiem, gdzie sa Kuzniki, ale nie kojarze Orlenu w tym momencie - w klinie miedzy Bystrzycka a Zernicka?
-
z czego co przed kominkiem?
> Jeśli położyć to raczej nie szkło. Pogrzebacz Ci spadnie i ... > Można zastosować płytę żeliwną. Gdzieś widziałem taką specjalnie pod kominki właśnie: zaokrąglone > rogi, odlane na niej jakieś motywy. Ooo tu. nie przewiduje tak ciezkiego pogrzebacza, ale pomysle nad zeliwna, czy by pasowala.
-
z czego co przed kominkiem?
> Nic się nie rysuje, kupuje się dedykowaną szybę do tego celu, tj piszesz hartowaną, ma ona w koło > pociągniętą przezroczystą uszczelkę, wiec nawet jak się zaczepisz to jej nie przesuniesz. > Uszczelka zabezpiecza, że pod szkło nie dostają się paprochy. masz jakis namiar na firme?
-
z czego co przed kominkiem?
> Do drewna szedłbym w blachę miedzianą. Albo najzwyklejszą przybitą do podłogi, albo w coś takiego az tak rustykalnie nie mam
-
z czego co przed kominkiem?
> Na płycie polakierowanej na czarno, będzie widoczny każdy pyłek z popiołu. Jak ktoś już wcześniej > napisał, to ładnie wygląda na fotkach. > Ja na Twoim miejscu, wyciąłbym parkiet i przykleił płytki. > Wykwalifikowana ekipa zrobi Ci to w jeden dzień. > dranio Z plytkami jest taki problem, ze musza sie ladnie komponowac z caloscia, a u mnie ciezko cos dopasowac do reszty. Pierwotnie mialem po prostu wykleic fragment plytkami ceglanymi, jak kominek, ale to jest klinkier (nie wiem, czy to sie tak nazywa) kladziony na piasku, wiec sporo sie go sypie.
-
z czego co przed kominkiem?
> uzytkowych, plyte stalowa przelecisz mopem i spokoj. O szybe trzeba bardziej dbac zeby dobrze > wygladala. Poza tym balbym sie co bedzie jak mi szufelka poleci na taka szybe, albo goracy > wegielek - niby nic ale odprysk lakieru jakos bym przebolal, a pajaczek (a przy walnieciu > kantem jest to dosc prawdopodobne) juz kwalifikuje szybe do wymiany Czekaj czekaj, jaki wegielek? Drewnem pale. A nawet jesli - to jakiego musialby byc rozmiaru, zeby uszkodzic szybe?
-
z czego co przed kominkiem?
> to ja bym szedl raczej w plyte stalowa > tylko szukalbym z jakims porzadnym lakierem proszkowym zeby sie zaraz nie obdrapalo. Ze wzgledow estetycznych, geometrycznych, czy uzytkowych?
-
z czego co przed kominkiem?
> zlicowana z parkietem? Jeszcze raz - parkiet juz mam i nie bede go wycinal. > btw. moi rodzice zrobili sobie to miejsce z jakiegos kamienia i ktos im podpowiedzial zeby bylo 1cm > nizej niz reszta podlogi. Sa zadowoleni bo ladnie to wyglada nawet, nie ma problemu jak sie > polano wymsknie i przywali o podloge przed kominkiem czy jak sie postawi wiaderko na popiol no fajna koncepcja, ale nie mialem czasu sie zastanawiac, co tam bedzie pasowac, wiec zrobilem parkiet wszedzie stawiajac, ze wybiore prawdopodobnie jedno z powyzszych rozwiazan (szyba/plyta stalowa).
-
z czego co przed kominkiem?
> To też, ale mnie bardziej przeraża wizja przyłożenia paluchem w nocy... W szybe o grubosci 6-8mm? Predzej w cegle, czy marmur bym przywalil