Zawartość dodana przez Olleo
-
Piła spalinowa łańcuchowa - jaką wybrać
> W końcu zdecydowałem się na NAC > Po kilku użyciach jestem z niej zadowolony, tak więc jak ktoś by szukał podobnej to z swojej strony > polecam. Tylko konserwuj i serwisuj regularnie. Szwagier ma NACa i nie dziala juz mu naciag - 2 sekundy ciecia i trzeba regulowac.
-
Płytki ceramiczne - ścieralność i mały test
> Tak, szkliwiony jest lepszy, zgadzam się, ale nie mogę nic ciekawego znaleźć Wez panele
-
Zakończenie budowy domu - formalnie
> Patrz mój post wyżej - naliczyli mi wyrównanie za dwa miesiące 2013 roku, zresztą bezpodstawnie, bo > patrząc na papiery ten dom to była wciąż budowa. Można by się kłócić, ale jak sam widzisz - > widzimisię samorządu jest ponad wszelkim prawem, szkoda sobie robić problemy. Cos o tym wiem - przepisanie PnB i projekt zamienny zalatwialem 11 miesiecy - glownie rozbijalo sie o to, ze brak wg prawa mozliwosci przepisania osoby, na ktora jest PnB w przypadku smierci osoby poprzedniej, a przepisac musialem, zeby zlozyc projekt zamienny.
-
Zakończenie budowy domu - formalnie
> To mnie jakos wcale nie dziwi. > Kumplowi geodeta sie pospieszyl i zlozyl inwentaryzacje w momencie gdy stal stan surowy. Gmina na > podstawie papierow z geodezji naliczyla podatek i nadala numer (a moze o numer sam wystapil > jak sie wpienil na ten podatek). > Ogolnie mimo ogarniecia kumpla w temacie, jak rowniez zanjomosci we wszystkich zainteresowanych > urzedach z racji wykonywanego zawodu, temat byl praktycznie nie do wyprostowania i becelowal > podatek przez 2 lata zanim oddal dom do uzytku. to ciekawe, bo wczoraj mi babka w UM powiedziala, ze podatek naliczaja od stycznia nastepnego roku PO ZAKONCZENIU budowy
-
Za i przeciw domka kanadyjskiego
> Koleżanka zainteresowana jest postawieniem takiego cuda. Jak to się sprawdza w naszym klimacie? I > jakie są "za i przeciw"? Wybijać jej to z głowy, czy zachwalać? Wydaje mi sie, ze podstawowym zagadnieniem jest, czy to ona, a nie jej kolega, wie, czym jest zainteresowana - czy postarala sie poznac wszystkie wady i zalety.
-
Panele deska i parkiety.....
> Jak nie, to nie. Twój wybór. Wybrałeś taką wentylację, która nie pomaga w nawilżaniu. Drewno, które > łaknie dobrych warunków. > Jakbyś miał chociaż podłogówkę i płytki, to mógłbyś wodę na podłogę wylewać i by się nawilżało ha! probowales w starym domu reku zrobic?
-
Panele deska i parkiety.....
> W zimie każdym nawilżacz. W lecie klima, jak trzeba osuszyć. Chyba, że są tak połączone, że w miarę > im się wyrównuje. > Ale to w bloku. Jak będę montował rekuperator to pewnie się będę się doktoryzował jak to rozwiązać > systemowo. w bloku, to ja mam dwa pokoiki, razem 38m2. Tu sie o dom z wentylacja grawitacyjna rozchodzi. Przeciez nie kupie 20 nawilzaczy.
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
Dobra, tym razem udalo mi sie dodzwonic do osoby kompetentnej. A wiec: mierzymy sume powierzchni wszystkich pomieszczen minus przejscia wliczajac takze klatke schodowa (ale liczyc raz, czyli nie powielac przez ilosc kondygnacji, jesli schody sa drewniane) - ta odliczac tylko w przypadku budynkow wielorodzinnych lub dzialalnosci gospodarczej. Mierzymy powierzchnie juz po tynkach, wliczamy schowki, wneki, szafy wnekowe - o ile nie jest to wneka W scianie (jak wneka na szampon pod prysznicem ). Mierzymy po podlodze, wiec law mam nie wliczac.
-
Panele deska i parkiety.....
> Jeszcze bardziej? > To zadbaj o odpowiednią wilgotność przez cały rok. Na dobre wyjdzie nie tylko drewnu, ale też > ludziom. Rzeknij no, jak dbasz o wilgotnosc w kazdym pomieszczeniu? Zastanawiam sie nad tym od jakiegos czasu i mam klopot, bo obecnie mam deski w 10 pomieszczeniach, a docelowo dojda jeszcze 4.
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
> U mnie babka w urzędzie powiedziała wprost - przyjmiemy tak, jak pan wyliczy no jak dzwonilem, to tez mi tak powiedziala, ale raz na ruski rok zdarza sie, ze robia wyrywkowe kontrole, jak jest inaczej, niz w ewidencji. A ja chce wyliczyc zgodnie z prawem, zeby miec spokoj. Ludzie po remontach i przebudowach przeliczaja, zglaszaja nowe powierzchnie i placa mniejsze podatki, wiec to nie jest nic niezwyczajnego.
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
> Ściany wewnętrzne to pomijasz - bo mierzysz wg ścian wewnętrznych. Tak jakby cały budynek był open > space. o nie, nie, nie i jeszcze raz nie - piszesz o normach,a zadna, takze ta ustawa, o czyms takim nie wspomina > Co nie ma w art. 4 - to masz w normach (i czy z tynkiem, czy bez tynku, co z wnękami itd.). Ale to Nie wiem, czy cos sie zmienilo, bo mialo, ale do niedawna byly dwie normy - stara i nowa oraz zero wytycznych (do stosowania na zasadzie dobrowolnosci), ktora wybrac. Natomiast ustawa o podatkach lokalnych w ogole do norm sie nie odnosi i ma byc pomiar rzeczywisty wg okreslonych kryteriow opisanych w ustawie. Tyle, ze te kryteria sa niejasne. > drugorzędne, bo to już jest wg norm w ewidencji. no wlasnie nie i masz wyzej cytat - to, co jest w ewidencji, wcale nie jest wiazace. > Od tego odejmujesz szyby windowe i klatki > schodowe i masz powierzchnię do podatku. co to jest klatka schodowa? tylko schody, czy rowniez podest? Co z wnekami? Co z szafami i schowkami? Nawet wneke na szampon w prysznicu mam wliczac? Co z polkami stworzonymi przez lawy u mnie w piwnicy? Wlasnie tak skrotowo absolutnie kazdy artykul i sama ustawa opisuje, a brak szczegolow. Przy powierzchni calkowitej rzedu 250m2 to juz naprawde robi roznice, bo to moze byc zarowno 200, jak i 230. p.s. powierzchnia rzutu scian na plaszczyzne pozioma, to u mnie spokojnie jakies 25-30m2
-
Panele deska i parkiety.....
> Tj jak napisalem, to cena za dobry parkiet czy kiepska deske warstwowa, ta podloga ma nierowny > wzor, kupe spekan i sekow. Kazda jest inna, mnie sie cos takiego nie podoba, ale to kwestia > gustu. Wole cos bardziej eleganckiego. > Szwagierka ma niemal identyczna o deko innym wybarwieniu, wynioslo to ja jeszcze mniej bo dostala > za darmo, jako 3 kl. Mnie sie cos takeigo nie podoba, i znacznie bardziej wolalbym za ta cene > dobre panele. > Dobra deska o dl 2-3m, I kl, dab to cos kolo 250zl/m2. Sam nad taka podloga sie zastanawialem, ale > zrezygnowalem, poniewaz nie chce ogladac szpar przez sezon zimowy no coz, gust jest jak rzyć. Nie dziwne, ze Ci sie podobaja panele. W ogrodku tez sadzisz plastikowe drzewka, bo zywe sa zbyt pokrecone i kazde innej wysokosci oraz rozlozystosci korony? Trawnik z rolki, taras z kompozytu, meble wewnatrz z metalu i szkla, a na zewnatrz ze sztucznego rattanu. Ja wole łąkę, taras z modrzewia, a meble te i tamte drewniane. Dobrze, ze sa roznice w gustach - swiat dzieki temu jest kolorowy i kazdy znajdzie cos dla siebie. p.s. nie wiem, co tam Twoja szwagierka i od kogo dostala, bo drewna nawet na opal nikt za darmo nie oddaje
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
> Poczytaj art. 4 Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. > Jak coś niejasne, to w googlach sporo artykułów znajdziesz. Przykładowy > Oczywiście jak to zazwyczaj bywa prawo zostawia sporo niejasności i pola do interpretacji i decyzji > urzędników. Ale podsatwy masz w art. 4. zartujesz prawda? przeciez napisalem, ze ustawe przeczytalem i wymienilem dokladnie, czego brak w ustawie - takze w tym artykule podstawy, to ja swietnie znam > W uproszczeniu ważne to, co masz w ewidencji gruntów i > budynków. nie, to jest zupelnie nieistotne, choc mozna sie na tym oprzec i urzedy to przyjmuja, ale to z reguly wieksza powierzchnia, niz rzeczywista - szczegolnie, jesli masz podwojne tynki. Do ewidencji podajesz powierzchnie mierzona wg innych kryteriow, niz do podatku.
-
Panele deska i parkiety.....
> a to nie miałeś desek o tej samej długości? > z odpadów to robiłeś czy co? kiedy ostatnio robiles u siebie podloge drewniana? To nie mozaika, ani klepka 14x60x300 do jodelki, ani tez decha na dlugosc calego pomieszczenia na legary.
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
> Metoda pomiaru określona w ustawie podatkowej powoduje, że do podstawy opodatkowania nie wlicza się > powierzchni ścian zlokalizowanych wewnątrz budynku. > No jak ja im mam to policzyc bez scian wewnetrznych?????????? No dobra, zglupialem i nie zrozumialem wyzej zacytowanego zdania. Chociaz mogliby dodac "powierzchni zajetej przez sciany" a nie powierzchni scian, bo tych to ja mam z 800m2.
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
No kurcze teraz to mi zabili klina... znalazlem cos takiego: Quote: Metoda pomiaru określona w ustawie podatkowej powoduje, że do podstawy opodatkowania nie wlicza się powierzchni ścian zlokalizowanych wewnątrz budynku. No jak ja im mam to policzyc bez scian wewnetrznych?????????? p.s. jakby ktos chcial sie wymadrzac, zamiast pomoc, to dla niego ten cytat: Quote: 1. Z pozwolenia na użytkowanie Często podatnicy określają powierzchnię użytkową, przepisując ją z dokumentów uzyskanych od organów administracji budowlanej (najczęściej z pozwolenia na użytkowanie). Powierzchnia ta nie zawsze odpowiada tej, która jest ustalona w drodze pomiaru przeprowadzonego przy wykorzystaniu definicji z ustawy. 2. Z ewidencji gruntów i budynków Choć art. 21 ustawy z 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne stanowi, że dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków są m.in. podstawą wymiaru podatków, i zasada ta jest respektowana przez organy podatkowe, to w tym przypadku nie ma ona bezwzględnego zastosowania. Powierzchnia budynków ujawniona w ewidencji gruntów i budynków bardzo często różni się od tej, która jest ustalana na podstawie ustawy podatkowej. Ustawa ta zawiera w tym zakresie autonomiczną i kompletną regulację.
-
Panele deska i parkiety.....
> BTW kto ci kładł tą podłogę, bo widzę tutaj standardowy błąd popełniany przy tego typu robocie, czy > to w deskach czy w panelach..... > łączenia desek co drugi rząd powinny się pokrywać w tej samej płaszczyźnie.....u ciebie wygląda to > dosyć słabo..... plaszczyznie? Nie kumam - plaszczyzna, to podloga i wszystkie deski sa w tej samej Chodzi Ci o przesuniecie desek? A jakbys chcial to zrobic, skoro to miks dlugosci od 30 do 150cm?
-
powierzchnia uzytkowa do podatku
Przeczytalem ustawe (a przynajmniej spora czesc) i nie znalazlem pieciu informacji: - na jakiej wysokosci mierzyc powierzchnie (np. w piwnicy wzdluz scian mam lawy o wysokosci ok. 30cm i szerokosci od 10 do 50cm - przy powinicy ok. 50m2 i 3 pomieszczeniach robi to roznice), a cos mi sie kojarzy, ze do GUS podaje sie na wysokosci metra, a do podatku po podlodze? - czy wliczac wneki, szafy wnekowe, schowki itd.? - co z przejsciami/drzwiami/itd.? To u mnie jakies 3-4 m2 beda - jaka jest definicja klatki schodowej w przypadku domku jednorodzinnego? Jak rozumiem liczy sie juz po tynkach. Kiedy mam zglosic powierzchnie do gminy? Na stronie informacyjnej UM Wroclaw najpierw jest o 14 dniach, a potem ze od 1 stycznia...
-
Panele deska i parkiety.....
> Ja nie musze przekopywac, rodzice znaja okolicznych parkieciarzy, dzieki temu wiem z jakiego > materialu robia i wiem w czym wybierac. Nawet bylem ostatnio u jednego w domu (przekonywal > mnie do uroku faz oraz olejowania) i o zgrozo .. mial deski warstwowe polozone w swoim domu, > ale pewnie sie nie zna Pewnie sie zna na tyle, ze wzial z pelna swiadomoscia wad i zalet. > Za 108 nie da się kupić dobrej deski .. No cos ty? > dla mnie to wygląda okropnie, sęki, wady, porozsychania - typowy domek kempingowy z tandetną > podłogą czy mieszkanie w bloku pamiętające PRL Tak, jak na zdjeciach powyzej? > czyj to produkt ? Masz w linku pare postow wyzej. > jak ktos kupuje tandete to moze i znika .. cyklinowaniu zadne drewno (nie liczymy sprasowanej trawy) sie nie oprze > to jest dodatkowy atut, ktos chce miec tanio uklada sam na podkladzie, chce miec dobrze kupuje > dobry klej. nie inaczej > sorry ale jakos nie chce mi sie wiezyc w 100 lat, remontowalem dom z 31', podloga z litych desek, > mimo ze bylo sucho nadawala sie idealnie na szalunki. Drewno powykrecane, nierowne, z wieloma > sekami. Kiedys nie bylo maszyn czy precyzji w wykonaniu i obrobieniu takich desek. Chcac to > cyklinowac trzeba by zjechac chyba z 1cm i wwalic dziesiatki kilo szpachli i dalej efekt > bedzie daleki od dzisiejszych podlog. > Zrywac i tak kazdy zrywa, bo podlogi sa na legarach z minimalym ociepleniem. Ty piszesz prawdopodobnie o sosnowych deskach na legarach, a ja o debowym parkiecie. Czaisz roznice?
-
Panele deska i parkiety.....
> ale dlaczego ma być tansze, tam jest tyle samo drewno +dochodzi wiecej obrobki, klejenia, itd. Z > firmami z ktorymi rozmawialem, zazwyczaj jak robia deski warstwowe robia tez deski lite, ktore > w ofercie byly deko drozsze. m3 debu jest minimum 3x drozszy od sosny, a idzie go minimalna ilosc. Przegladalem setki ofert szukajac podlogi i parkieciarza. Kilkadziesiąt sprzedawcow probowalo mnie przekonac do warstwowki i zaden nie pokazal mi deski, ktora by mnie przekonala. Dla mnie jest to imitacja deski i tylko jeden argument by mnie przekonal - cena 2x nizsza od deski o podobnych wymiarach, z warstwa wierzchnia minimum 5mm - wowczas moglbym ten niepelnowartosciowy produkt wziac do pozostalych 4 pokoi, na ktore braklo mi kasy (poza tym mam polozone 120m2 debu i 8m2 teaku). > Nie spotkalem sie z gruboscia 1.5mm, nawet marketowe za 50zl maja wiecej. tego nie ma w sprzedazy detalicznej - biora to deweloperzy robiacy mieszkania pod klucz po kosztach - doplacasz wor kasy i masz zrobiona wykonczeniowke, a nie zorientujesz sie na jakich beznadziejnych materialach > Cena większych grubości będzie pewnie zbliżona do litych desek. Nie pytałem sie o ceny, bo mnie to > nie interesowało a oferty mam na 13-15mm wiekszych? Za deske placilem 108zl brutto - w tej cenie jest marne 2.5-3mm warstwy debu na sosnie. Nawet jesli wliczyc te 65zl za montaz i chemie, wychodzi tyle, co trojwarstwowka z 3, maks 3.5mm debu i sosna (wersja z marketu - w "salonach" za ta cene maks 3mm). Celowo nie mam ogrzewania podlogowego, wiec nie bylem zmuszony do tak marnego kompromisu > to bardzo dobrze świadczy o podłodze. Nigdy nie udało mi się przebić panelu ani cieńszych desek i > jakoś nie widzę tego w normalnym używaniu. Za to rozsychanie się jak najbardziej prawie w > każdym litym drewnie to widziałem. kwestia gatunku drewna. Kladzie sie deske fazowana czterostronnie i wyglada dokladnie tak, jak ma wygladac - pieknie, naturalnie, bez sztucznej plastikowatosci. Drewno ma miec wady, bo tylko wtedy wyglada naturalnie - przebarwienia, seki, szpary, wybrana biel przez szczotkowanie i duzy opor cieplny, dzieki czemu jest cieple w dotyku (nie odbiera szybko ciepla z Twojej skory). > masz jakieś przykłady ofert tych absurdalnie drogich ? tak, patrz wyzej - 269zl za 4mm debowego forniru, a to wcale nie jest najwyzsza cena. W tej cenie mam 15x90mm teak lity z epoksydowym gruntem odcinajacym w lazience, klejem elastycznym, olejem i montazem > Nie cyklinowalem, wole inne zajecia, bylem za to kilka razy przy tym i tak czy inaczej to droga > prze meke w zamieszkalym domu. Zazwyczaj byla to warstwa lakieru + 1-2mm drewna, zalezy od > uszkodzen i drewna. no wlasnie i b. czesto zdarza sie, ze taki nawet 2.5mm fornir miejscami znika, a i z 4mm robi sie warstewka, jak na meblach - od tej pory zakaz wchodzenia kobietom w szpilkach na podloge. > ja slyszalem cos innego, ze nawet w niektorych przyapdkach to zalecana metoda. ale co, lita plywajaca? czy warstwowka na klej? To drugie tak, ale malo kto sie decyduje, bo plywajaca kazdy ulozy, a do klejenia lepiej wziac parkieciarza i zaplacic te +60zl/m2 wiecej, wiec koszty rosna. > Odpowiem w twoim stylu, znasz takie przypadki ? oczywiscie - we Wroclawiu mnostwo starych poniemieckich domow i mieszkan i niektorzy sa na tyle rozgarnieci, ze zamiast zrywac parkiet/pokrywac panelami, wola go przecyklinowac i np. poolejowac, a wychodzi wowczas przepieknie. Bede kiedys u kuzyna, to cykne fote - klepka klejona jeszcze na lepik jakies 100 lat temu, a wyglada, jak nowa.
-
Panele deska i parkiety.....
badziew z 2.5mm forniru w cenie 99: http://www.komfort.pl/podlogi-drewniane/dab-standard-309396 badziew z 4mm forniru w cenie 269: http://www.komfort.pl/podlogi-drewniane/dab-sand-409348
-
Panele deska i parkiety.....
> kosztuja zazwyczaj wiecej lub podobniejak parkiet a mniej niz lita deska, wiec nie rozumiem > stweirdzenia ze sa drogie. Podklady maja rozne od drzewa iglastego po roznego rodzaju skleiki. > Sa zazwyczaj drozsze od paneli. cena od 50+ do 350+ zl w zaleznosci, jak piszesz. Deska lita od 70zl za 70mm szeroka - ja mam 15x150mm za 100 netto. Cos, co udaje deske, powinno byc znaczaco od niego tansze, a nie porownywalne, czy wrecz drozsze. > tak samo jak lite drewno, im bardziej miekkie tym bardzie podatne. Jezeli ktos jest w stanie zrobic > uderzenie na glebokosc 4-6mm (bo tyle zazwyczaj jest drewna) to nie powinien w domu stosowac > drewna. Mowa oczywiscie o wersji do ogrzewani podlogowego, bo sa wersje o gr 22mm, wtedy > drewna jest przeszlo 12mm fornir jest nawet od 1.5mm (wersje inwestorskie do deweloperki pod klucz) do 4mm w prawie sensownych (tj. porownywalnych z lita deska) pieniadzach i 6mm w absurdalnych pieniadzach. Ide o zaklad, ze te z 12mm kosztuja wiecej, niz moj teak w lazience. A sprobuj przebic na wylot deske 15mm. Kolega, ktory ma wspomniana deweloperska wersje, ma juz pelno dziur do zoltego - nawet jedna od szpilki zony, ktora nieopatrznie weszla na podloge po klucze. W 4mm (najbardziej popularna) rowniez latwo zrobic taka dziure - spadnie noz, mlotek, srubokret, narty, czy cos innego ciezkiego, a kanciastego. Sosna pod spodem jest po prostu za miekka, a inny podklad jest absurdalnie drogi. > tak to jest bardzo powazna wada, szczegolnosci dla ulubiencow cyklinowania W kazdych mozna min > raz cyklinowac, z tymi co mialem doczynienia jest to ok 5 razy. Jak dla mnie to nie wada. cyklinowales kiedys sam, czy nasluchales sie sprzedawcow? Nie widziales nigdy, jak cykliniarz zdarl nawet i 2.5mm w jednym miejscu na raz? Cyklinowanie nigdy nie jest rownomierne tak, zeby byla to zawsze warstwa 1mm. > Olejowanie zgoda, dlatego tam gdzie nie chce mi sie w to bawic stosuje panele > montaz nie ma nic do materialu lite drewno tez mozna na podkladzie zrobic, podobnie jak i panele > przykleic kladles kiedys deski na podkladzie? Raczej nie, skoro takie rzeczy wypisujesz Paneli i wiekszosci warstwowek sie nie klei z bardzo prostego powodu - dla latwosci demontazu, bo predzej, czy pozniej (raczej predzej) bedzie konieczny. Lita deska, czy parkiet i po 100 lat przetrwa, o ile wlasciciel i spadkobiercy gustu nie zmienia, a dom wytrzyma.
-
Panele deska i parkiety.....
> Nie, nie trzeba, są jeszcze deski warstwowe, jako połączenie zalet obu rozwiązań i polaczenie wad: - drogie, nawet bardzo, jak sie wezmie pod uwage, ze od 60 do 90%, to sosna, albo inny swierk (przewaznie drozsze od litego drewna, procz najtanszych, gdzie fornir ma 1.5mm) - malo odporne na uderzenia rzeczonymi nartami - fornir przebija sie do sosny i zonk - tylko szpachla lub twardy wosk, bo przeswituje jasnozolte - tak samo trzeba dbac o powierzchnie - olejowac w najlepszym przypadku, a po jednym ( a w przypadku najtanszych nawet raz nie mozna) cyklinowaniu lakierowanych juz tylko wyrzucic - przewaznie ukladane, jako podloga plywajaca, czyli stuka jak panel
-
[KzAK] Parawan Nawannowy
> Pozwolisz, że przypomnę Ci ten post za 4-5 lat? a przypominaj - w mieszkaniu mam tylko wanne i ta kurtynke, ale w domu mam dwie lazienki, w tym jedna z kabina prysznicowa i pewnie jej bede uzywal
-
Panele deska i parkiety.....
> Czyli ok. 6800 plus strata tygodnia urlopu. > Mnie zrobili 55 metrów za niecałe 7 tysięcy u mnie 55m2 wychodzi 9500zl brutto... z deskami i chemia Deski debowe 15x140x300-1500. Tyle, ze klasa III, czyli "rustykalne".