Zawartość dodana przez wmak
-
DRL philips 4 led
Pisałeś tylko o wyłączeniu zasilania, nic o ominięciu wzmacniacza i podłączeniu anteny prosto do koncentryka. W takim przypadku odłączyłbym także wejście i wyjście nieczynnego wzmacniacza (ze zdjęcia nie widać) i FM miałby prawo nieźle odbierać. Ja nie mam zakłócających DRL więc wzmacniacz pracuje. Dodatkowo po wymianie fabrycznego krótkiego patyczka spiralnie owiniętego drutem na prosty pręt długości ok 80cm odbiór wyraźnie poprawił się - na terenie Polski nie zauważam przełączania częstotliwości stacji dzięki działaniu AF a polskie mocne stacje FM odbieram jeszcze za Żiliną na Słowacji i w Berlinie. Warszawa LW 225 kHz czysto gra pod węgierską granicą przy wyłączonym silniku, bo w czasie jazdy nie daje się słuchać - zapłon zagłusza.
-
DRL philips 4 led
> No i jeszcze we wzmacniaczu warto odłaczyć zasilanie +12V > Wzmacniacze antenowe zbierają głownie zakłócenia, nadajników jest bardzo duzo , a wiekszośćz nich > ma odpowiednią moc . Więc tak naprawdę antena pasywna wystarczy do dobrego odbioru Moim zdaniem pomysł bez sensu. Wzmacniacz antenowy po odłączeniu zasilania działa jako bardzo skuteczny tłumik - efekt, jakby w ogóle nie było anteny. Ciekawe, co wtedy radio odbierze. Sygnału stacji prawie nie będzie a zakłócenia i tak przedostaną się do radia od strony zasilania.
-
Spawanie/naprawa stalowej miski olejowej
> Ktoś po prostu niewłaściwie oczyścił/odtłuścił miskę. > Jakbyś chciał robić profi to miskę wypiaskować i dopiero potem spawać/malować proszkiem, ale nie > wiem jakie to pieniądze w Twoich okolicach i jakie masz zacięcie techniczne. Auto znajomego starszego faceta. Sam nic nie zrobi, dlatego szukam namiarów na fachowców.
-
Spawanie/naprawa stalowej miski olejowej
> Osoba która wymyśli technikę nasączania blachy stalowej olejem dostanie Nobla Też tak myślę, że to bzdura, może tak się dzieje w przypadku AL, jak ktoś obok wspomniał. Za oryginał do Sebringa 2.4 Chrysler u nas chce ponad 1000 zł. Na Allegro itp. nic pasującego od Chryslera lub Mitsubishi nie ma.
-
Spawanie/naprawa stalowej miski olejowej
Czy to daje się spawać? Słyszałem opinie, że blacha miski tak jest przesiąknięta olejem, że spawanie jest nieskuteczne - po jakimś czasie spaw puszcza. Może to jakaś bajka? Po jakimś dawnym uderzeniu na niewielkiej przestrzeni łuszczy się rdza, dziury na wylot jeszcze nie ma. Gdzie w Warszawie lub okolicach szukać specjalisty od takich napraw?
-
sposob na czysty prysznic....
> ja bym zrobil probe na jednej kafelce ta NW, wg mnei powinna zdac egzamin A od kiedy to kafelek mniejszy brat kafla zmienił płeć? Z Anny Grodzkiej wziął przykład?. A może to żargon "fachowców" albo jakiś regionalizm? Może po angielsku, bo naszych liter nie widzę?
-
Akumulator - mam mętlik .....
> jakiś tekst Z tymi wyszukiwarkami radzę uważać, są błędy. Przykład - ta powyższa dla KIA Ceed pokazuje m.inn. CB604 i EB604. Parametry, wymiary pasują tylko nie będzie jak go zamocować bo ma stopę B0, czyli prostopadłościan bez występów do mocowania, pozwalających przykręcić akumulator do podstawy jedną śrubą przez fabryczną podkładkę. Wiązać sznurkiem? Zdjęcia powklejane zupełnie przypadkowo.
-
Drzwi przesuwne w szafie
> Podaj linka do tej żywicy. Bo rodzajów jest chyba ze 100 Zachowała mi się puszka z resztką - w 1998r nazywało się to EPIDIAN 53. i do tego utwardzacz. Spróbuję rozrobić i sprawdzić, czy jeszcze "działa" bo data ważności to koniec zeszłego stulecia. Żywica Nawet nalepka identyczna jak na mojej puszce. Jak ten czas leci...(i skleroza postępuje)...to już nie 10 ale prawie 15 lat temu budowałem tę szafę
-
Drzwi przesuwne w szafie
> Panowie, jest sobie szafa z drzwiami przesuwnymi (lustro) wyregulowane elegancko zeby dolegaly do > bocznej scianki natomiast jest problem gdyz podloga nie jest rowna i drzwi nie stoja w miejscu > tylko same sie otwieraja . Inicjatorowi wątku pewno już nie pomoże ale może ktoś inny z krzywą podłogą skorzysta z mojej, przyznaję, nieco skomplikowanej technologii. Przed ok 10 laty Panowie Fachowcy zainstalowali mi przesuwane drzwi lustrzane 3x90cm z rolkami na dole. Szynę usiłowali wypoziomować stosując co 30-50cm podkładki z kawałków płyty pilśniowej. Ciężkie drzwi ugniatały aluminiowy profil pomiędzy tymi podkładkami i drzwi same się przesuwały. Próbowałem gęściej podpierać szynę ale nie pomogło. Wkurzyło mnie i postanowiłem wykonać idealnie poziome podłoże pod profil jezdny. Myślałem nad samopoziomującą żywicą do wylewania podłóg - niestety najmniejsze opakowania to chyba 50kg Kupiłem ze 2 litry żywicy epoksydowej przeznaczonej do zalewania elektroniki - płynnej prawie jak woda i wolno wiążącej. Wykonałem na podłodze na całą długość i szerokość profilu szalunek z listewki drewnianej 10x10mm, przyklejonej do podłogi dwustronnie lepiącą taśmą i jakąś izolacją pcw wewnątrz utworzonego korytka aby żywica nie związała się z listewkami . Wlałem wymieszaną z utwardzaczem żywicę w ten szalunek - po samowypoziomowaniu z jednego końca warstwa żywicy miała ze 2 mm, na drugim ok 8 a pośrodku z 10mm. Po kilku godzinach ok 0.5 litra żywicy pozostałej w pojemniku stwardniało na kamień a na podłodze dalej było płynne! Co za czort? czyżby lakier z podłogi jakoś "zatruł" żywicę? Dopiero po chwili przypomniałem sobie, że w czasie utwardzania żywicy powstaje ciepło a to przyspiesza wiązanie - w pojemniku się rozgrzało a na dużej powierzchni ciepło zdążało uciekać. Utwardziło się po kilkunastu godzinach, usunąłem szalunek, profil jezdny ułożyłem na wylanym poziomym fundamencie bez wkrętów, używając jedynie odrobiny silikonu, Drzwi jeżdżą sobie idealnie już 10lat, co jakiś czas tylko czyszczę rolki. Nie rzuca się w oczy różna grubość fundamentu bo żywica przezroczysta.
-
Dziwne objawy starego akumulatora
> nie, nasze paluszki nie mają na pewno 2,3V. > masz walnięty miernik. Przez określenie "paluszki" Esol chyba miał na myśli poszczególne cele akumulatora. Ogólnie pomiar napięć przez zanurzenie końcówek miernika w elektrolicie jest bez sensu. Pomiędzy metalem końcówki a elektrolitem tworzą się dodatkowe ogniwa elektrochemiczne. Przez kilkadziesiąt lat elektronicznej kariery taki pomysł nie wpadł mi do głowy. Ciekawe, jakie różnice napięcia dawałoby przemieszczanie końcówek pomiędzy okładzinami i głębsze/płytsze ich zanurzenie albo zmiana materiału tych końcówek.
-
Czy transformatory mozna podłaczać równolegle?
> Chodzi o to by zastąpić jeden kończący żywot transformator toroidalny 230V - 250W zasilający > oświetlenie halogenowe 12V, dwoma elektronicznymi różnych firm: jeden 200W, a drugi 80W. > Będzie działać? > GwW po europejskiej stronie Wisły kupię transformator elektroniczny ok 300W? W Bricomanie i > Leroy Merlin nie ma. Przy odpowiedniej wiedzy identyczne toroidalne transformatory można połączyć równolegle . Różnych toroidalnych nie radziłbym łączyć, żadnych elektronicznych, nawet dokładnie takich samych, nie wolno łączyć na wyjściu.
-
cisnienie w oponach a luzne/kopne podloze
> Nie bez powodu wymyślono CPK - na Dakarze stosowany dosyć powszechnie, podobnie w Skrót PCK znam a co znaczą te literki w przestawionej kolejności?
-
jak zmierzyć ładowanie
> że na zapalonym silniku jest ponizej jakies wartości? Przy pracującym silniku alternator wymusza swoje napięcie na akumulatorze i niezależnie, czy nowy, naładowany ma 80 Ah czy zostało mu np. 5 Ah to napięcie będzie identyczne. Różnica może być zauważalna przy zwartej celi akumulatora, gdy nie wystarcza wydajności alternatora.
-
jak zmierzyć ładowanie
> Jak aku ma 12V to powinno byc tyle klemach.A alternatora sie nie mierzy ? 12 V to jest znamionowe napięcie - wartość umowna. Sprawny naładowany akumulator, bez obciążenia, przy wyłączonym silniku, światłach itd. powinien mieć ok 12.6V Po uruchomieniu silnika alternator wzbudza się i powinien dawać napięcie 13.9 - 14.6V, zalecane w naszej strefie klimatycznej 14.4V Oporność przewodu łączącego alternator z akumulatorem i masowych połączeń jest tak mała, że przy niewielkim poborze prądu przez obwody auta napięcie na akumulatorze osiąga prawie tę samą wartość, dopiero przy pełnym obciążeniu (zapłon, światła, dmuchawy, grzane szyby itd.) spadek napięcia na połączeniach bywa rzędu 0.1-0.2V.
-
Moduł świateł długich 30%
Szkoda, że zaczynasz od wzorów a nie od zrozumienia, że wycięcie z dowolnego okresowego przebiegu co drugiego impulsu (identycznego z poprzednim i następnym) niezależnie od jego kształtu i związanej z nim wartości skutecznej zmniejsza moc do połowy a więc musi zmniejszać tę wcześniejszą (przed wycięciem) wartość skuteczną napięcia (jaka by ona nie była) o pierwiastek z 2 .
-
Moduł świateł długich 30%
> Ale jest trójkąt a przecież dla niego też podobno jest tak samo jak dla sinusa - czyż nie? > Przy 2 razy większej mocy grzałki tak. Tylko że ta moc nie będzie 2 razy większa Jeśli uwzględnisz spadek napięcia na diodzie to nie będzie ale stratę 0.3 - 0.8 V przy wartości szczytowejj zasilania rzędu 325V to chyba można sobie pominąć! Dalej nie rozumiesz podstawowych praw przyrody a wyciągasz jakieś wzory napisane przez kogoś, kto też o tych prawach zapomniał. Dotyczy obydwu przypadków - prostownika jednopołówkowego przy prądzie przemiennym i jednokierunkowej fali prostokątnej o wypełnieniu 1/2. Moc wydziela się w ciągu każdego okresu przebiegu przez połowę czasu więc będzie równa połowie tej, jaka byłaby bez diody przy AC albo wypełnieniu 100% (prąd stały) przy PWM. Pojęcie wartość skuteczna jest umowne, wtórne - musi być współczynnik 1/(pierwiastek z 2) aby wynik obliczania mocy wyszedł 1/2 . > Aha, to co na wikipedii to bzdury a to co na elektrodzie już nie? Akurat Aleksander_01 ma sprawnie funkcjonujące szare komórki i w wątku Piekarnik 120V..... po bardzo długich bojach z opornymi, nawet moderatorami forum, udało mu się przekonać nawet najbardziej zawziętych nieuków. > Widzę, że nie ma sensu dalej przedłużać tego wątku. W każdej książce znajdziesz info że wzór > Usk=1/pierw(2) obowiązuje jedynie dla przebiegu sinus (sprawdziłem w "Sztuka elektroniki" tom > 1 str 30 rozdział 1.08 a także Bolkowski "Elektrotechnika"). > Skoro nie masz ochoty sięgnąć do literatury to tutaj masz ładnie opisane jak się liczy napięcie > skuteczne. Jest tam m.in. zdanie "However, multiplying the peak or maximum value by the > constant 0.7071 ONLY applies to sinusoidal waveforms." > Może ktoś trzeci zweryfikuje nasze poglądy i obliczenia. Nie chce mi się na stare lata szukać książek (choć z rozrzewnieniem trafiałem na pisane lub tłumaczone przez moich dawnych kolegów z PW albo nawet moich studentów). Przypadek fali prostokątnej nie wymaga skomplikowanego rachunku całkowego, wystarczy dla policzenia mocy pomnożyć (maksymalne napięcie) przez (maksymalny prąd) i przez (1/2 - czas, współczynnik wypełnienia) a potem przypomnieć sobie definicję wartości skutecznej.
-
Moduł świateł długich 30%
> To co powiesz na to? Każdy może sobie jakieś głupoty (świadomie albo nieświadomie) w wikipedi napisać, nawet pomijając podstawowe prawo, że nic w przyrodzie nie ginie ani nie bierze się znikąd - w tym przypadku energia pobierana ze źródła i wytracana w rezystorze. > Fajnie by było jakby dla każdego przebiegu tak łatwo dało się policzyć napięcie skuteczne dzieląc > maksymalne przez pierw(2) Ale to jest zupełnie nielogiczne. > Jeśli chodzi o to co napisałeś to co do zasady się zgadzam, ale robisz straszne błędy w > obliczeniach. Weź jakąkolwiek książkę (np."Sztuka elektroniki") i sprawdź że przy omawianiu > napięcia skutecznego na pewno jest zaznaczone że wzór Usk=Umax/pierw(2) obowiązuje wyłącznie > dla przebiegów sinus (nie ma akurat znaczenia czy przemiennych czy już wyprostowanych). > Fajna tabelka jest tutaj Akurat nie ma tam jednokierunkowej fali prostokątnej - > PS Odnośnie czajnika z USA: podłączenie go przez diodę (prostownik jednopołówkowy) do 230V > powoduje, że wartość skuteczna napięcia wynosi 163V czyli woda zagotuje się szybciej, ale na > pewno nie 2 razy szybciej Pomijając straty na rozpraszanie ciepła do otoczenia - przy dwa razy większej mocy grzałki dokładnie 2 razy szybciej. Myślę, (choć na 100% nie jestem pewien) że w rzeczywistych warunkach może nawet szybciej, bo mniej ciepła zdąży z czajnika uciec. (Dodam, że wiem, jakie nominalne napięcia sieci elektrycznej są aktualnie w USA i w Polsce a 110 i 220 przyjąłem dla uproszczenia przykładu) Co do wartości skutecznej napięcia PWM 50%: Proponuję przeczytać i zrozumieć, co niejaki Aleksander_01 napisał 07 Paź 2005 16:45 w wątku: Elektroda Ucieszyłem się po znalezieniu tej wypowiedzi, zgodnej z moim, tutaj prezentowanym pojmowaniem podstaw fizyki i elektrotechniki.
-
Moduł świateł długich 30%
> Generalnie co do zasady się zgadzam, ale... > Uskuteczne=Umax/pierw(2) - obowiązuje jedynie dla napięcia o kształcie sinusoidy. Mając napięcie > prostokątne o wypełnieniu 50% jego wartość skuteczna będzie połowę mniejsza od wartości > maksymalnej. Czyli przyjmując Umax=12V i wyp=50% otrzymujemy Usk=6V. Moc na żarówce będzie > wtedy wynosić.nie połowę tylko 25% zgodnie ze wzorem P=Usk^2/R (pomijamy nieliniowość > żarówki). Nie masz racji, nie musi być sinus. Rozumowanie trzeba zacząć od mocy a "wartość skuteczna napięcia" to jest wtórne, umowne pojęcie. Przy jednokierunkowym prostokącie o wypełnieniu 50% moc w obciążeniu wydziela się przez połowę czasu więc będzie równa 50%. Aby zgadzały się wyniki we wzorze na moc: P= U^2 / R to wartość skuteczna (powtarzam - to jest umowne pojęcie) tego U musi być ( pierwiastek z 2) razy mniejsza. Popełniasz ten sam błąd, jak ktoś, kto podłącza amerykański czajnik na 110V AC do sieci 220V AC przez diodę prostowniczą i myśli, że ma napięcie skuteczne 110V a potem dziwi się, że woda gotuje się dwa razy szybciej niż w Ameryce a grzałka się szybko przepala. Fizycznie: zasilanie PWM 50% i prostownik jednopołówkowy przy prądzie przemiennym to jest to samo - zmieniło się wypełnienie do połowy.
-
Moduł świateł długich 30%
> Co oni z tym sciemnianiem, żarówka jest zasilana pełnym napieciem znajdujacym sie w instalacji > auta. Poczytac o regulatorach PWM. Może czytałeś o PWM ale nie rozumiesz zjawiska fizycznego. Poczytałbyś, co to jest wartość skuteczna napięcia, odpowiedzialna za temperaturę żarnika a więc i za procesy fizyko-chemiczne w halogenowej żarówce. Liczy się moc dostarczona, niezależnie od tego czy w sposób ciągły czy impulsowy z rozsądną częstotliwością. Przy współczynniku wypełnienia PWM równym (przykładowo) 50% jest w żarniku (pomijając chwilowo nieliniowość) wydzielana połowa tej mocy co przy wypełnieniu 100% czyli stałym napięciu U zasilania, nominalnie 12V. Wynika z tego, że wartość skuteczna napięcia będzie wtedy (pierwiastek z 2) razy mniejsza od U zasilania i żarówka dzięki bezwładności termicznej włókna będzie pracować dokładnie tak samo, jak przy stałym napięciu obniżonym o ten pierwiastek z 2. P.S. Dalej twierdzę, że przy obniżonej mocy bańka żarówki halogenowej nie ciemnieje.
-
Moduł świateł długich 30%
> Moze byc szkodliwe dla elektryki/elektroniki samochodow, szczegolnie tych w miare nowych. Mój reduktor mocy żarówek mijania po pierwszym włączeniu miał jeden feler - silniczek regulacji wysokości świateł mijania w prawej lampie cyklicznie podnosił i opuszczał strumień. Przegapiłem fakt, że każdy z silniczków dostaje zasilanie ze "swojej" lampy a potencjometr regulacyjny w kabinie bierze napięcie odniesienia z obwodu lewego reflektora. Ponieważ dysponowałem gotowymi hybrydowymi impulsowymi (PWM pracujące przy ok 200Hz) regulatorami o dopuszczalnym prądzie 7A a dwie żarówki pobierają prawie 9A to rozrzutnie zaprojektowałem oddzielne układy dla każdej z lamp. Przedobrzyłem. Lewy silniczek dostał napięcie zasilania zgodne w fazie z napięciem odniesienia z potencjometru a w prawym tej zgodności nie było - napięcia "zdudniały się" Jednym kondensatorem zsynchronizowałem obydwa układy PWM i problem znikł. Gdybym nie korzystał z gotowców to zastosowałbym układ z mosfetem wytrzymującym z zapasem sumaryczny prąd dwóch żarówek i problem by się nie pojawił. Żadnych innych negatywnych skutków impulsowego sterowania żarówek ani elektronika auta ("nieco" jej w Ceedzie jest) ani radio nie odczuły i sądzę, że nie odczują dopóki akumulator będzie miał choć kilka Ah pojemności. P.S. Uwaga dla piszących o czernieniu baniek w halogenach pracujących przy obniżonym napięciu: niech sobie poeksperymentują lub głębiej pogooglują to dowiedzą się, że przy zmniejszaniu mocy zjawisko parowania wolframu dużo szybciej zanika niż "efekt halogenowy" Wiedzą o tym konstruktorzy samochodów i stosują (tam, gdzie przepisy pozwalają) "dzienne w długich" z najzwyklejszymi halogenowymi żarówkami.
-
Moduł świateł długich 30%
> 3. Podpięcie go pod światła mijania (lub jakiegokolwiek innego rozwiązania) jest nielegalne i > szkodliwe. To jedyny przypadek gdzie rzeczywiście można tym spowodować zagrożenie na drodze. Też jestem ciekaw, co w tym szkodliwego i jakie zagrożenia mógłbym spowodować, używając w dzień świateł mijania na 2/3 mocy - szczegóły we wcześniej podanym linku. Całe "pozycyjne" oświetlenie zawsze jest włączone - jeżdżę tak od dłuższego czasu i sumienie mam absolutnie czyste.
-
Moduł świateł długich 30%
> Przy połączeniu szeregowym każda żarówka będzie świeciła tylko 25% mocy (zgodnie z wzorem P=U^2/R > gdzie R jest stałe bo to opór żarówki) Akurat R żarówki nie jest stałe - ta oporność jest nieliniowa, zależy od napięcia i mocy świecenia. Na zimno oporność włókna żarówki jest ok dziesięciokrotnie mniejsza niż przy pełnej mocy. > W sumie to dobrze - bo rzeczywiście świecenie na 50% dawało by za dużo światła, a 25% to w miarę > optymalna wartość. Tak więc nie da się tego policzyć - trzeba by zmierzyć prąd. Przy połączeniu szeregowym łączny pobór mocy będzie większy niż 25% na żarówkę Z nudów zmierzyłem pobory prądu dla żarników 60W z H4 (tylko takie z przepalonymi włóknami mijania znalazłem w szufladzie). Pojedyncza żarówka przy 14V pobierała 4.5A czyli 63W - dwie na raz pobierałyby ok 126W Przy szeregowym połączeniu popłynęło 3.3A - ok 46W, po 23 W na każdą żarówkę. Nie 25 tylko ok 37%
-
Moduł świateł długich 30%
> że taki moduł to fajna sprawa, ale uważam że powinno się go podpiąć pod światła mijania a moc > na żarówce powinna być wyregulowana tak, aby był zachowany minimalny strumień świetlny zgodny > z przepisami. Dawno temu tak w swoim Ceedzie zrobiłem: softstart 2/3 mocy Zrobione tylko ze względu na upierdliwą wymianę żarówek, pozycyjne przód/tył zawsze świecą, przy zmianie "dzień / noc" optymalnie zmienia się podświetlenie deski.
-
pobór prądu, ustawienie miernika??
> Czerwony kabelek w A, czarny w COM > Pokrętło w białą pozycję DC A 200m > Oczywiście szeregowo np. między odłączoną klemę (-) a budę. Najlepszy przepis na zepsucie miernika a co najmniej spalenie wewnętrznego bezpiecznika na zakresie mA w momencie podłączania. Taki pomiar należy robić na najwyższym zakresie miernika - przewód w gniazdo 20A i tak samo ustawiony przełącznik - nawet gdy włączy się jakiś alarm, oświetlenie itp. to nic się nie stanie. Dokładność wystarczająca - istotne , czy jest 0.20 czy 0.02A , nie musi być co do %%.
-
Uszkodzony alternator - odmowa naprawy w ramach "gwarancji"
> Nie ma już rękojmi w przypadku zakupu produktu/usługi przez osobę prywatną... Wręcz przeciwnie: Cytat ze strony: jakiś tekst "Odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady sprzedanej rzeczy, nie zależy od winy sprzedawcy, gdyż oparta jest na zasadzie ryzyka i ma charakter absolutny. Sprzedawca nie może się z niej zwolnić, nie może jej ograniczyć lub wyłączyć, gdyż w umowach z udziałem konsumentów (osób fizycznych) takie działanie jest niedopuszczalne".