Zawartość dodana przez tjaszo
-
Jaki rabat przy zakupie auta za 1 mln zł?
tak mi sie skojarzylo
-
Jaki rabat przy zakupie auta za 1 mln zł?
za milion to nie wiem, ale za troche mniej jak polowe tej kwoty (E-classe) o rabacie nie bylo za bardzo dyskusji... za to okazalo sie ze niektorzy dealerzy zaoferowali egzemplarze nieco lepiej wyposazone niz w zapytaniu, dodatkowo darmowe przeglady serwisowe, ubezpieczenie, lepsze warunki finansowe, akcesoria... finalnie wyjezdzajac z salonu nieco lepiej wyposazonym autem niz w zapytaniu ofertowym, zaplacona zostala kwota od ktorej chcielismy ugrac rabat, ale odliczajac przeglady serwisowe, ubezpieczenie, i dodatkowe akcesoria wyszlo nascie % mniej za sam pojazd (dokladnie nie wiem ile wyszlo, bo sama finalizacja oferty byla juz poza mną). PS. jedna uwaga - to Eclasse stalo juz gdzies na "placu" dealera, przy autach do produkcji (czyli z konkretna lista wyposazenia) dealerzy dawali mniej 'gratisow'. PS2. przy zakupie audi za cennikowe ~300kpln o rabatach bez problemu dalo sie rozmawiac wiec tak jak ci wczesniej pisali - drogie auta sie po prostu kupuje, targowac sie mozna przy tych tanich Inna kwestia czy takie AMG stoi i czeka na klienta na placu czy trzeba zamawiac liczac sie z tym ze moze jednak sie nie zalapiesz bo wersja jest limitowana, tylko wtedy nie rozmawia sie o rabatach a o samej mozliwosci zakupu 'limitowanego, wyjatkowego i unikalnego' pojazdu
-
co oznaczają tak namalowane linie?
pewnie bylo jak u mnie na osiedlu... jednego dnia przyjechali malarze i malowali linie, a drugiego dnia pojawili sie goscie z cisnieniowymi zdzierakami do starych oznaczen i dumali jak zdzierac stare zeby nowych nie poniszczyc z ciekawosci podpytalem ich kierownika o co biega to mi powiedzial ze sam nie wie, ale w sumie maja dwa dni obsuwy i pewnie cos sie nie zgralo z terminami malowania
-
Ratunku...
jakbym widzial sasiada rok temu... a dzisiaj 1290 KTM Super Adventure i wszyscy sa ogolnie zadowoleni
-
Fiat TIPO 2015
500x i 500L zostalo skreslone za caloksztalt nawet do srodka nie wsiadała no nic, pewnie sie za pare dni przejade do Fiata i zobaczymy czy moze juz stoi i jak na zywo wyglada
-
Fiat TIPO 2015
jesli 'biegowy' to nie CVT, wiec albo hydraulik, albo dwusprzeglowa, albo zrobotyzowana... patrzac na to co mieli do tej pory to raczej jednak zrobotyzowana czyli selespeed albo jakis jej odpowiednik
-
Fiat TIPO 2015
no to obawiam sie ze, patrzac na wnetrze, to moja tez bedzie na nie...
-
Fiat TIPO 2015
a to jest jakas 'lepsza' wersja? bo z zewnatrz to wyglada fajnie, ale srodek na zdjeciach to juz raczej jako tako nie wiesz bedzie moze cos na ksztalt wykonczenia wnetrza jak w pakiecie sport w NB? Bo nachodzi czas na zmiane bolidu i w sumie takie Tipo z jakims 'miejskim' silniczkiem by nawet dalo rade, ale kluczowy jest wyglad wnetrza i po pakiecie SPORT (dwukolorowa tapicerka, karbony, etc) w NB to ciezko moja ukochaną żone przekonac do czegos innego
-
[KzAK] Nowe, klasy D
glownie zeby trudniej bylo o nie zaczepic jak ktos ci lazi/jezdzi obok auta. Swego czasu notorycznie 'cyklista' jeden nam odwijal lusterka na lewa strone bo ciasno mu bylo sie przeciskac na ulicy obok miejsc parkingowych... tym co stali w korku sie nie odwazyl nic naruszyc bo by wylapal od razu, a tak kilka zaparkowanych wzdluz ulicy mialo co pare dni 'odwiniete' lusterka... oczywiscie do czasu az sasiad go nie przyuwazyl i mu tez odwinal... w lusterko jakby mi sie lusterka same skladaly przy zamykaniu auta to pewnie bym nawet nie byl swiadomy problemu. inna sprawa ze teraz mam auto w ktorym moge skladac lusterka - przyciskiem, bo same po zamknieciu sie jednak nie chca skladac, i skorzystalem moze kilka razy, glownie wjezdzajac do garazu w bardzo waska brama - przeciskajac sie przez swiatlo bramy musze je zlozyc bo brakuje mi moze z 1cm zeby nie zahaczyc
-
Volvo V60, XC60, S80?
o q...wa no to faktycznie volvo sie spisalo na medal!
-
Volvo V60, XC60, S80?
czyli bylo jak u mnie - volvo sie popsulo a zaloga ze srodka wysiadla bez szwanku PS. rolka byla?
-
Opony motocyklowe - pytanie mam bom laik.
1 - zmieni sie profil opony, bedzie szersza o 10mm (90 vs 100) i nieco wyzsza (90*90% vs 100*90%), czyli zmieni sie jej obwod i nieco ksztalt na feldze, IMHO moze byc nieco bardziej jajowata, wiec bedzie trzymala nieco inaczej w zakrecie, i troche bardziej sie bedzie scierala na srodku (ale to moje gdybanie) 2 - kiedys szukalem troche na ten temat i wychodzi ze przednie opony sa inaczej projektowane bo inne dzialaja na nie sily - tylna przenosi moment napedowy, a przednia raczej musi znosic hamowanie wiec wewnetrzne wartstwy sa zupelnie inaczej ulozone, maja czesto inaczej naciety bieznik, itp. Ja bym sie nie odwazyl, ale pewnie sa tacy ktorzy zalozyli i jezdza
-
Volvo V60, XC60, S80?
w trudnych warunkach atmosferycznych przy predkosci autostradowaj (ponad 100km/h z wlaczonymi wszystkimi systemami, radarami, itp) kierujacy volvo napotkal na swej drodze toczacego sie (koles mowil ze zwolnil do jakis 40-50km/h jak go ulewa dopadla) lewym pasem volkswagena golfa... na szczescie tak jak pisalem, volvo sie elegancko poskladalo, a golfowi tylko lekutko sie klapa zalamala i wypadlo swiatelko o tablicy rejestracyjnej... nawet szklo ktore gosc wiozl w bagazniku sie nie potluklo w volvo pol przodu w ASO wymienili. ztcw to mocowania, wzmocnienia, chlodnice, wentylatory, glowice od radaru ACC, etc. Generalnie same drogie rzeczy pod maska... Jak patrzylismy jeszcze troche w szoku pod maske zaraz po wypadku to wygladalo ok, nawet pierwsze pare metrow przejechalismy na spokojnie, dopiero po chwili zapalily sie swiatelka ostrzegawcze na konsoli... myslelismy ze poprawia pod maska albo cos i na drugi dzien rano pojedziemy dalej... no i dopiero jak nam mechanik w ASO pokazal ze wiekszosc z wentylatorow nie ma ani jednego smigielka a do tego wszystko jest sprasowane tez sie za glowy zlapalismy i juz bez marudzenia do hertza po nastepne auto i dalej w droge. ps. fotki juz po zjechaniu z autostrady jak czekalismy na policje... 'udalo' nam sie tyle ze niemiec byl w naszym wieku, wyluzowany i gadal po angielsku... troche sie zestresowalismy bo z corka jechal, przyjechala karetka ale po zbadaniu stwierdzili ze jest ok i pojechali dalej... a my na wycieczke po komisariatach i ASO
-
Volvo V60, XC60, S80?
tez tak myslelismy i dlatego po odwiedzeniu komisariatu policji w Merseburger pojechalismy z pikajacym trybem awaryjnym silnika do ASO w Halle... tam sie mechanior za glowe zlapal i dalej kontynuowalismy wycieczke oplem astra z hertz'a ale AC dalo rade i auto nadal kreci kilometry chociaz juz nikt tak bezkrytycznie nie ufa ACC ktore tam jest zamontowane
-
Volvo V60, XC60, S80?
eeee... nie wiem Adaptative Cruise Control jednego razu poczul taka radosc mocy ze zaladowal sie w bagaznik golfa na niemieckiej autostradzie... straty na ponad 10kE (wg ASO Volvo w Halle ) w naszej bialej 'cegle'. Na szczescie w golfie straty minimalne i poszkodowany mogl kontynuowac jazde o wlasnych silach. edyt: nawet znalazlem fote 'rozbitej' cegły i 'popsuty' golf swoja droga jak na strzal przy predkosci ponad 100km/h straty minimalne w golfie... szczescie ze mimo ze jechal znacznie wolniej niz my, to mimo wszystko jechal, wiec jak dostal w bagaznik to nam sie poskladalo wszystko a on zostal odstrzelony sporo metrow do przodu i dopiero wtedy sie zatrzymal.
-
Volvo V60, XC60, S80?
na tym ktorym ja jezdze znaczka nie ma... 'blekit' polestara zostal zaimplementowany bezposrednio pod maske
-
Negocjowanie warunków kredytu u dealerów - da się?
wlasnie sie zastanawiam jaki jest sens... bylem w KIA i przy zakupie za gotowke negocjacje stanely, gosc powiedzial ze moze dac dobry rabat przy leasingu, ew. kredycie. Policzylismy kredyt i po zsumowaniu kosztow kreski i rabatow wyszlo prawie na jedno jakbym bral za gotowke... a przeciez prowizja dealer musi sie jeszcze podzielic z bankiem. Gdzie tu zysk?
-
Negocjowanie warunków kredytu u dealerów - da się?
zorientuj sie jak wyglada procedura nadplacania rat, bo u mnie bylo pieknie az postanowilem faktycznie nadplacac i wtedy sie okazalo ze musze sie stawic z podaniem w banku i oni w ciagu 7dni maja czas na rozpatrzenie i zaksiegowanie nadplaty... wyszlo ze chyba latwiej mi bedzie wziac kolejny kredyt z wieksza rata niz sie bawic co miesiac w nadplacanie paru stow :/
-
Warsztacik
no to ci napisalem - szopa sie nadaje na szope/skladzik/garaz i od biedy na warsztat jesli za bardzo nie zagracisz Elektronarzedziom srednio bedzie sluzyc wilgotnosc, ale jesli zrobisz dobrze to duzo bardziej mokro niz w piwnicy czy w garazu przeciez nie bedzie. Temperatura na wylaczone elektronarzedzia (z wylaczeniem akumulatorowych) nie ma wiekszego wplywu . Jak nie masz mozliwosci wymurowania czegos to solidna drewniana szopa z duzymi drzwiami (zeby w razie czego choc przodem auta wjechac) na warsztat spokojnie sie nada
-
[Budujemy z AK]
nie ma podlogowki i reku. ZTCP to sciana jest na zasadzie patrzac od srodka gipskarton, chyba z 10cm styro, potem beton (ale nie pamietam ile) i ze 25cm styro od zewnatrz... Oni to skladali jak klocki lego ze zbrojeniem w srodku, a potem przyjechala gruszka i hurtem (no moze na kilka razy) zalali calosc. Na to dach i za chwile sie wprowadzali... inni sasiedzi w ciezkim szoku byli jak im to szybko szlo, a robil wlasciciel ze 'szwagrem'. Generalnie caly dom byl bodowany po maksymalnej taniosci, na zasadzie ze to dom na 'dozycie' na emeryturze i wlasciciel sie chcial zmiescic w 100kpln od zera do zamieszkania (chyba tylko tyle kasy mial za swoje mieszkanie w bloku, a nie chcial/mogl brac zadnych kredytow). ZTCW to odliczajac dzialke (porownujac do rodzicow ktorzy jakos podobnie kupowali to ze 20kpln za 10ar wtedy dal) to za ~80kpln zrobil ~100m2 parterowego domku w stanie deweloperskim. Cala budowa byla robiona jakos w latach 2002-2004 (nie pamietam dokladnie)
-
[Budujemy z AK]
jesli przez szalunk tracone masz na mysli system gdzie sciane sklada sie z klockow ze styropianu a potem w srodek wlewa sie beton to ci powiem ze sasiad ojca ma takie cos... obecnie najlepsze okreslenie to 'termos'. Momentalnie sie nagrzewa i momentalnie wychladza... praktycznie zerowa bezwladnosc cieplna scian. Mieszka ale jak sam mowi - drugi raz by na to nie poszedl
-
Warsztacik
ojciec ma szope... generalnie jest szczelna, jest sucho i temperatura nieco wyzsza niz w zimie na dworze. Na solidnych meblach warsztatowych, prostych narzedziach recznych i samoróbkach elektrycznych (pila tarczowa oparta na jakims wielkim elektrycznym silniku) zadnego wrazenia to nie robi - glownie chodzi o to zeby woda na to nie kapala, ale lepsze elektronarzedzia itp trzyma jednak w garazu przy domu. W zimie szopa sluzy za garaz dla sprzetu ogrodniczego bo nie da sie tam raczej nic sensownego robic - za zimno i zbyt zagracone, w lecie jest otwarta na oscierz i jak sie chce cos pociac albo pod dachem podlubac to i tak trzeba troche sprzetu wyprowadzic (jakies kosiarki i inne takie). Generalnie zalozenie bylo zeby byl warsztacik ale wyszla po prostu garazo-graciarnia
-
Po deszczu/myjni nie moge otworzyc drzwi z zewnatrz :/
Hi, taka sprawa jest... po deszczu/myjni nie moge otworzyc drzwi kierowcy z zewnatrz :/ . Od srodka bez problemu, jak wyschnie to praktycznie bez problemu sie rowniez od zewnatrz otwiera... ze 2x 'naprawiali' mi to pare lat temu na gwarancji, ale problem wracal, wiec przypuszczam ze albo 'pudrowali' syf bo nie wiedzieli jak podejsc do sprawy (pewnie podsmarowali, do tego przeschlo i sukces oglaszali) Spotkal sie ktos z takim problemem? Jakis pomysl jak to naprawic? Cos trzeba wymienic/przesmarowac/podregulowac ? Przypuszczam ze przyczyna pierwotna to proba wlamania do auta - zniszczony szyld zamka i pewnie tamtedy sie woda wlewa... no chyba ze 'wlamywacz' zniszczyl przy okazji cos jeszcze i dlatego po zalaniu przestaje cos dzialac.
-
Podłogówka w całym domu
a jak takie ogrzewanie ma sie do mebli ktore sie stawia przy scianach? zakladam ze tam gdzie zaplanujesz i postawisz kredens sciana nie powinna grzac? czy moze nie ma to znacznia? Z ciekawosci pytam bo podlogowke polozysz srodkiem 'na rynku' i pod scianami mozesz sobie zabudowac i pod sufit i w stopy nadal jest cieplo, a jak z tym sciennym sprawa wyglada?
-
Podłogówka w całym domu
czyli co do elektryki pod plytkami to jak widac mamy takie same odczucia. co do ogrzewania podlogowego wodnego to pytanie jaką temperature wody i posrednio podlogi trzeba miec zeby w pomieszczeniu utrzymac stabilną temperature powiedzmy ~21C... troche mi sie tez nie chce wierzyc ze zakrecenie wody na 18-20godzin wychlodzi pomieszczenie zaledwie o 1C... chociaz moze faktycznie pojemnosc cieplna wylewki moze byc wystarczajaca