Zawartość dodana przez tjaszo
-
Ryczące motory
> tak, ale mają info że nie jest homologowany na drogi o totototo i pewnie mozna kupic (drozsza) wersje homologowana, albo dbkillera ktory obnizy glosnosc do akceptowalnej przez prawo
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
> Ej no - zszedł już chyba w okolice kwintala, więc na 125ccm mógłby potrenować. > A docelowo armatura jak najbardziej. ale ja nie mowie ze nie pasuje czy cos... Tomir kupil armature i chce na niej jezdzic, a "zmuszaja" go do jazdy figurowej motocyklem o zupelnie innej konfiguracji spodziewam sie ze to moze troche frustrowac
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
> Być może, nie znam się, bo nie mam porównania. Mój szerszeń nie jest zbyt wielki, ale na dziś > starcza do wkręcania się przyjmij ze Tomio zdecydowanie pasuje do armatury a nie jakiegos pierdzipieta a narazie meczą go jazda figurowa na nieco wiekszych pierdzipietach
-
Ryczące motory
> Ja najczęściej wracam do domu już tak zryty, że nie jestem w stanie zdatnym do jazdy > I wtedy pojawia się żal - inni mają jeszcze siłę, a ja nie jestem w stanie już nogi z łóżka wysunąć > Ale chociaż dźwiękiem mogę się podelektować > Tak samo zresztą lubię dźwięk przelatujących samolotów... wiesz, ale ja nie mam nic przeciwko jak slysze lecacy na wysokich obrotach motocykl, ale to jest ziuutttt i koniec, albo ryk startujacego HD z tjuningowym wydechem, i nawet jesli to jest pod moim blokiem... ale nie kilka minut na parkingu pod blokiem na stopce i do odcinki... ja wiem ze laski maja wtedy mokro, i w ogole lans na dzielni... tylko ze to zupelnie nie o to chodzi w motocyklizmie
-
Ryczące motory
> Jeśli serio chciałbyś uszkodzić kogoś dlatego, że obudził Ci dziecko, pójść siedzieć - radzę się > leczyć > Osobiście nie odpuściłbym komuś kto wyskoczyłby do mnie z niebezpiecznym narzędziem leczyc to sie powinien debil ktory palowal po godzinie 22 do odcinki swoja yamaszke pod oknami. Jak wyszedlem go grzecznie poprosic zeby odjechal, wylaczyl silnik, albo ostatecznie zeby po prostu przestal krecic do odcinki to sie bardzo gardlowal wiec mu przekrecilem kluczyk w stacyjce i nastala cisza... skoczyl do mnie z lapami ale mu nie wyszlo, a na dodatek troche posmutnial jak mu pokazalem kamery monitoringu i zapytalem czy sobie jednak pojedzie czy mam wezwac policje. Za chwile zszedl jeszcze drugi sasiad ktory tez ma male dziecko i spora czesc akcji widzial przez swoj balkon i nagle "motocyklista" juz nie byl taki skory to szarpania sie i odjechal, oczywiscie i niestety na dowidzenia odkrecajac pare razy do odcinki na sprzegle... moze chcial jeszcze spalic kapcia ale mu nie wychodzilo albo cos... Sam jezdze motocyklem, wydech mam troszke glosniejszy, ale w normie (kilkukrotnie sprawdzany przez patrol drogowki) ale debilizmu i bezmyslnosci nie trawie. I zapewniam cie ze tak samo zszedlbym do dekla ktory siedzi w aucie i piluje pod blokiem do odcinki czy do wydzierajacej sie 'mlodziezy' . Zdecydowanie uwazam ze wszystko jest dla ludzi - i glosne wydechy i mocne motocykle, ale szanujmy siebie i innych.
-
Ryczące motory
> Szkoda, że tak daleko - bym sobie przyjechał powyć trochę wydechem i czekał na tych nerwowych. jakbys mi obudzil dziecko to bym wyszedl... a jakbys nie skumal co mowie to wrocilbym sie do garazu po rekawice motocyklowe z protektorami i jakas łyche do opon zeby ci dokladnie wytlumaczyc pojecie ciszy nocnej.
-
Ryczące motory
> Ale rozumiem, że db killera trzeba dokupić!? jesli masz homologowany wydech to jest zalozony i chyba (nie wiem na ile jest to skomplikowane) mozesz sobie zdjac
-
Ryczące motory
> Ciekawe, czy akcesoryjny końcowy Akrap sprzedawany przez BMW spełnia normy hałasu, czy nie!? z db killerem na 100% spelnia, bez niego - na 100% nie poza tym w akcesoryjnych akrapach nie chodzi o glosnosc tylko o wyglad, rodzaj dzwieku/gangu no i ew. przyrost mocy
-
Ryczące motory
> Może nie ten kącik ale na motocyklowym co najwyżej usłysze tylko kilka obelg. > Pytanie, co zrobić z ryczącymi motorami w moim mieście? > Mam już dość tych staruchów odmładzających się co sezon na motorach. > Gołym uchem słychać ,że ich wydech nie spełnia żadnych norm. Wiem,że Policja w moim mieście nie ma > miernika głośności ale czy mogą z tym walczyć?? > Dochodzi do tego małomiasteczkowa mentalność, bo wielu z tych motocyklistów jest policjantami, inni > to miejscowe szychy, prominenci i byyznesmeny. > Macie jakieś doświadczenia w Waszych miastach, może się komuś udało wygrać?? > I błagam , ja nie generalizuje, nie wszyscy na motorach to wariaci. wszyscy na motocyklach to wariaci! a co do meritum - zwykle patrolowce juz maja mierniki halasu i pare DO polecialo juz na taka okolicznosc poza tym "Loud pipes save lifes"
-
Auto kilkuletnie - wykupienie gwarancji
> No to własnie może tu jest "haczyk"? Ubezpieczenie kosztuje stosunkowo niewiele, ale podczas > "przeglądu kwalifikującego" zawsze coś znajdą - i tutaj sobie odrobią niską cenę. u mnie 'znalezli' tylko to co juz wczesniej wiedzialem ze znajda niespodzianek nie bylo, a nawet powiedzialbym ze wrecz przeciwnie. Bo walilo cos w zawieszeniu i spodziewalem sie ze cos grubego bedzie, a okazalo sie ze wystarczy podkleic klocki hamulcowe bo lataja w zaciskach i mam spokoj na plus wlasnie licze ze poprawili mi samopoczucie ze nie kupilem calkiem grata i wiekszych niespodzianek sie nie powinienem spodziewac
-
Adaptuję Strych
> Będzie pokój dla juniora o powierzchni ok 12 m bez skosów > Po jednej ze ścian będzie zabudowa z drzwiami suwanymi , tylko zastanawiam się jak zamontować górny > tor . > Pozostaną tylko schody do zrobienia zmien system drzwi na taki gdzie gorna listwa tylko trzyma drzwi w pione, a calosc opiera sie na rolkach na dolnej listwie.
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
> Dużo zależy od instruktora. > Ja w końcu trafiłem trafiłem na człowieka z pasją i dzięki niemu nauczyłem się jak zdać egzamin. > Teraz dopiero uczę się jeździć. > Jeżeli chcesz to chętnie Ci opowiem jak to wygląda z mojej perspektywy,bo tyle złych nawyków > wszczepił mi pierwszy instruktor,że kolejny nawet jego pracy nie chciał komentować. > Priv tak samo mialem - pierwszy instruktor glownie sobie ploteczki przez telefon i tylko machal reka zeby jezdzic. Egzaminu nie zdalem przez swoja glupote - nie zapialem kasku jadac na miasto, ale na placu troche walka byla Przed nastepnym wzialem sobie innego instruktora... gosc mnie najpierw wysmial, potem pokazal co i jak i nagle placyk przestal byc polem walki i to po 2h jazdy
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
> Kurde, nauka jazdy na 200 jest trudniejsza niż mi się wydawało > O ile zwykłe kręcenie po uliczkach na terenie toru wyścigów konnych na Służewcu, gdzie uczę się > jazdy jest spoko i już to ogarniam to kręcenie kółek na półsprzęgle i ograniczonej przestrzeni > (przygotowanie do kręcenia ósemek) jest cholera truuuudne > Dziś pierwsza lekcja tego typu była i było grubo... Kółka robiłem na Hundzi NTV650 i nie jest > łatwo. Trochę boję się mocniej przechylić moto a jak zaczyna mi się za bardzo przechylać to > oczywiście pierwszy odruch zamiast na półsprzęgle lekko dodać gazu był taki, że dociskałem > sprzęgło. Efekt był taki, że 3 razy położyłem moto > I takie myśli zaczynają po głowie chodzić: kurde, za stary jestem, to trudne, nie dam rady, jakiś > taki strach... > Gadałem z kolesiem, który ze mną na kursie jest i miał ze mną dzisiejszą jazdę i to samo ma... Mój > best friend mówił, że to samo na kursie miał. > Też tak mieliście? Przejdzie? przejdzie a co do 8 to sprobuj sobie raz pojechac testowa 8 (bez walki o mieszczenie sie w linii) bez dotykania sprzegla za to lekko cisnac hamulec nozny, jak sie bedzie kladl to lekutko gazu i/lub hamulca i nie ruszaj sprzegla i zobacz co bedzie - bo powinien byc stabilniejszy
-
Auto kilkuletnie - wykupienie gwarancji
> W mojej Toyocie na początku kwietnia kończy się gwarancja (Avensis diesel 2.0 D4D, 2011r). > Toyota zaproponowała wykupienie gwarancji na kolejny rok. Kosztuje to coś koło 700PLN i obejmuje > podstawowe elementy samochodu. Silnik, elektronikę, skrzynię biegów itd. > Nie dotyczy elementów podlegających normalnemu zużyciu w czasie eksploatacji auta - amortyzatory, > tarcze, klocki itd. > Warto tym sobie głowę zawracać? > http://www.toyotagwarancja.pl/gwarancja-serwisowa-plus do swojego AVE kupilem - ale ja bralem uzywane, co prawda od mojego pracodawcy wiec ze 100% znana historia, ale zawsze jakies ryzyko jest. 700pln to nieduzy koszt a w razie wiekszej awarii (przynajmniej teoretycznie) mam szanse odzyskac kase za naprawe. W swoim ASO slyszalem ze z tej gwarancji robili komus skrzynie bo sie wysypala. Podobno nie bylo problemu. Wez tez pod uwage ze w tej cenie (przynajmniej w moim ASO) masz gruntowny przeglad kwalifikujacy - u mnie pare rzeczy wyszlo i odrazu je sobie zrobilem
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Jak po 50 zyla to weź i dla mnie chyba nie bo na stronce po 99 ale jak bedzie taniej to sie jakos dogadamy
-
Rozmowa przez telefon podczas jazdy.
> Od 12 lat rozmawiam z telefonem przy uchu i nie mialem mandatu. Jak samochod ma w standardzie > bluetooth to fajnie jak nie ma to trudno. W przypadku zony mandatu nie bedzie. parel jezdzilem a potem 200pln mnie dotknelo i to na autostradzie mnie gdzies przyuwazyli. Troche sie jeszcze ze mnie nabijali ze musze byc dosc przyzwyczajony do gadania bez zestawu skoro nie potrafilem zrozumiec dlaczego mnie zatrzymali
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Ten mi sie wydaje wygodniejszy link > Żałuje, że nie wziąłem, bo wcześniej kosztował coś poniżej 50PLN. ooo to jest fajne to lece za róg do sklepu bo wg stronki w WRC jest dostepny
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Nafta, albo ON ze stacji + pędzelek + miseczka pod koło nafta +1 ... ale rope tez mam w sumie wyglada ze brakuje mi pedzelka/szczoteczki i czegos pod kolo
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Raz na sezon szczoteczka + nafta. Raz na 500 - 1000 km smarowanie olejem przekładniowym za pomocą > szczoteczki czyli +1 dla nafty
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Żadna nafta. Szczotka stalowa do wstępnego wyczyszczenia, a potem smarem w sprayu hmm... spodziewalem sie raczej ze powinienem uzyc miekkiej szczoteczki ale pomysl jakis jest
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Wg mnie najlepszym sposobem na czyszczenie łańcucha (ale nie takiego zapuszczone przez lata) jest > pędzelek i olej przekładniowy. > Najpierw cały grubo smaruję olejem a potem biorę czystą szmatę i dokładnie wycieram każde ogniwko z > osobna. Pięknie rozpuszcza syf. no to musze poszukac oleju... a taki motocyklowy silnikowy nie wystarczy? musi byc przekladniowy? (bo akurat motocyklowego to troche mam, ale przekladniowego to dokladnie zero ) > PS. Nie warto lać nie wiadomo ile smaru na łańcuch. Smarować częściej ale minimalną ilością. Jak > widzę ile niektórzy leją smaru a potem mają kilogramy brudu to no wlasnie moj 5latek postanowil mi pomoc smarowac lancuch jak nie patrzylem - oklejone jest wszystko dokladnie... lacznie z bokiem opony i podloga ... mialem nadzieje ze jak sie kawalek przelece to obleci, ale jest gorzej bo nalapalo brudu :/ no i teraz dumam jak to wyczyscic zeby nie zniszczyc prawie nowego lancucha
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
Czym myjecie lancuch na motocyklu? jakas chemia? czy po prostu szczoteczka i nafta?
-
jaka wiertarko-wkretarka do domowego uzytku?
> Poszukuje do zakupu urzadzenie jak w temacie. > Na akumulator. > Wyrob spory. > Nie wiem czy brac 18V czy styka 14 ? > Zastosowanie totalnie domowe i majsterkowe. > Moze jakas szafka do skrecenia, moze ogrodzenie. > Na pewno dwa akumulatory w komplecie - raczej wygodna rzecz? > Czego tam uzywacie i co polecacie a czym raczej nie interesowac sie? > Dzieki za wskazowki. na 230V, bo te bezprzewodowe to przy okazjonalnym uzytkowaniu i nie pilnowaniu ladowania to dosc (rok) padna i bedziesz musial albo dokupic nowe aku (koszt nowej wkretarki z aku) albo przerobic na przewodowa, a czasami nie jest to takie proste (duze prady - nawet pod 20A przy 12V)
-
[ZzAK] Cichy i niewielkie odkurzacz
> Spodobały mi się w ostatnim czasie zakupy elektroniki, więc szukam teraz odkurzacza, wymagania: > - niewielki, coś pokroju Zelmer Sirius > - najlepiej, żeby wyjście na rurę posiadał równoległe do podłogi, lepiej powinno się wtedy nim > sterować > - gumowe kółka > - cichy z regulowaną mocą > - hepa13 > - odkurzanie na sucho > - sterowanie w rękojeści nie musi mieć, zbędny gadżet, ale funkcję zaparkowania mógłby posiadać > Pochwalcie się, co ostatnio kupiliście ? electrolux z biedry za 250pln tylko hepa chyba nie ma
-
RSSSS latałeś dzisiaj? :D
> Wczoraj w okolicy godziny 12:00 leciałem na Leśnicę i dalej na Lubin. Z Lubina do Legnicy i dalej > do "teściów" do Bolesławca. a to nie ty bo ja za quasimodo jechalem kolo 16 od centrum w strone Bielan/A4 > Wybrałem okrężną drogę krajową zamiast A4, czy jestem już prawdziwym motocyklistą!? no ba > Dzisiaj wracałem do Wro i cały czas nie mogę się zagrzać, jednak 5 stopni to za mało... cieplej pod kombiak sie trzeba bylo ubrac , w texa wbic albo ogrzewanie podlaczyc