Zawartość dodana przez Pyrekcb
-
Nosi mnie na kupno moto...
> Nie wiem . > Ale większe możliwości przechyleń w łuku = szybsze pokonywanie łuków = IMHO większy fun. Nie będę się wypowiadał za autora, ale dla mnie teraz to juz głównie majestatyczne pyrkanie po okolicy, a nie szybkie winkle. Za duże ryzyko - rodzina, żonka, dzieciaki, może jakies nastepne się zmajstruje - szkoda by się zabijac teraz.
-
Nosi mnie na kupno moto...
> Sportster 1200. Ponoć model, który ma możliwość największych wychyleń ze stajni HD . Myślisz, że dla autora to decydujący argument?
-
Nosi mnie na kupno moto...
H-D.
-
Powierzchnia uzytkowa
> NIE MAM POWIERZCHNI UZYTKOWEJ W PROJEKCIE. > Teraz dotarlo? Nerwy Ci siadają przez tę budowę, kolego...
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
> Znajdziesz coś sobie No właśnie mało - zerknąłem na allegro jedna używka gdzies w Skomielnej...
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
> IMO nowego nie warto - nowy to pewnie 600-800 zł, a ja za używkę dałem 220 czy 250zł....jeździ, > działa, miał tylko pęknięty jeden plastik, który i tak zdjąłem To jest sprzęt góra na 2 > sezony dla dziecka - potem jest za mały. Czyli zabawka na 2 lata a przy odsprzedaży sądzę, że > stracił bym niecałą stówę Ale i tak czeka na młodszego syna To moze odsprzedaj mi go na dwa lata, a potem odkupisz?
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
> Chińczyk, choć na tabliczce ma Made in Germany > Jakość całkiem spoko - zresztą, to jest tak proste jak budowa cepa - nie bardzo co ma się popsuć. > Gażnik razem z kranikiem, membrana, sprzęgło odśrodkowe i brak skrzyni biegów. Jest tylko > przekładnia główna łańcuchowa i wyjście na łańcuch napędowy. Wymieniłem po zakupie (używka to > była, więc na początek nie zaszkodziło) gaźnik, membranę bo coś słabo odpalał. Być może > wystarczyło przeczyścić gaźnik, ale nowy gaźnik kosztuje 30 zł . Potem młody zarżnął sprzęgło > odśrodkowe - jeździł po mokrej trawie i dość mocno je przypalił (koszt 20zł ) A tak nawet po > zimie odpala bez większych kłopotów i jeździ... Ile takie cudo moze kosztować? Myślisz, że lepiej szukać używki czy kupić nowy?
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
> Przecież kupiłem 2 lata temu. Nie szkodzi. > Mini cross z silnikiem jak w kosiarce > O taki: Tzw. "chińczyk"? jak z jakością/trwałością/awaryjnością?
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
Pokaż, co kupiłes.
-
Felgi/opony 125p
> Wlasnie teraz wyglada troche smiesznie. Chcialbym zeby nie wygldalo na male. Cały urok "oldskulowych" aut to "za małe" kółka.
-
Captiva 2.0 spalanie
Pty'owa zonka chyba ujeżdża - zapytaj Go.
-
Domki kanadyjskie, domki szkieletowe
> parter 120m2 > kominek/koza 12KW na pellet, rekuperator + GWC = 2T pelletu na sezon + ogrzewanie CWU pradem > maj-pazdziernik ~100zł/miesiac > w sumie na sezon CO+CWU 1600zł + CWU (latem) 500zł + prad za rekuperator 100zł/rok 2200 rok za 120 m2. U mnie 4.751,65 zł za "parę" metrów więcej (dodatkowo salon przez dwie kondygnacje - większa kubatura, no i poprzednia zima mocno trzymała) - bezobsługowo gazem.
-
Domki kanadyjskie, domki szkieletowe
> co to GB? Gazobeton. > mowisz o dachu czy o stropie? nad poddaszem nie mam stropu - mówię o dachu.
-
Domki kanadyjskie, domki szkieletowe
> kolejna zaleta to to ze jest cieplejszy > ja mam 25cm welny na scianach GB + 15cm będzie "zimniejszy"? > i 40cm na stropie Jaki problem? U mnie jest bodajże 30 cm + pełne deskowanie.
-
Cruze 1,8 to oszczędne auto jest
Szału nie robi... Mój 1.8 - średnia 117,54km/h, spalanie 8,3l.
-
2015 Kei-cabrio od Daihatsu dla Kobiet i Azjatów - Kopen
> ...i piękna oldschoolowa felga Mugena > Ale raczej twój nauczyciel nie miał tej wersji? Nie, miał "zwykła". Ale to były czasy, kiedy się wertowało papierowe "katalogi świata" sprzed 10 lat, przywiezione przez jakiegioś ziomka zza kurtyny. Tam była opisana Turbo - pamietam jak dziś!!! Moje marzenie!
-
2015 Kei-cabrio od Daihatsu dla Kobiet i Azjatów - Kopen
> Ale co tam jest bombowego? Gust jak (pupa - na potrzeby MK). Od zawsze lubiłem małe szybkie auta oraz duże toczące się dostojnie. W technikum miałem "profesora", który jeździł (lata 90te) hondą jazz - wówczas moje motoryzacyjne marzenie. 100-110 KM (wg różnych źródeł) i okolice 750kg...
-
chyba czas pożegnania
> Ja po takiej stluczce mam nowa plazme 50 cali
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> Nie odpisywałem na Twój post. Jak ktoś pisze, że kosztowało go to 2 kpln, więc to najtańsze > rozwiązanie to pisze głupoty. Bo nie każdy zrobi samemu kanał. Jak będzie chciał, to każdy - żadna filozofia. > Budowanie kanału i amatorskie wykorzystanie to już dwie sprzeczne rzeczy. Widzisz na moim > przykładzie to jego całkowita budowa musiałaby się zmieścić w cenie mniej niż 2 kpln żeby był > on tańszy niż zlecone naprawy u mechaników za ostatnie 7 lat licząc po cenie usługi a nie > części. 2000/7= 285 zł rocznie za robociznę? Jeździłeś daewoo z pakietem darmowego serwisu?
-
2015 Kei-cabrio od Daihatsu dla Kobiet i Azjatów - Kopen
Widziałem poprzednika - dla mnie bomba!!!
-
scorpio mk II
> jaki silnik polecicie ? Cosworth
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> PK. No to robiony wraz z garażem wyjdzie tanio. Co do wejścia, to są dwie opcje - albo jak pisali > koledzy, drabinka na krótszym boku, choć z wiekiem się po czymś takim coraz mniej wygodnie > łazi. Albo tego typu wejście boczne, jakie pokazujesz, ale ja bym je robił nie pośrodku > kanału, gdzie po nim musi przejeżdżać samochód, a na samym końcu poza samochodem. Znajomy w > warsztacie miał tak to rozwiązane, że na dół się schodziło w ogóle z sąsiedniego pomieszczenia > i potem był korytarz do kilku kanałów w poszczególnych boksach. Normalnie jak tunele wokół zamku w Książu.
-
Stan surowy zamknięty
> Tradycyjne budownictwo wymagają przerw technologicznych lub wykonawca i > inwestor będzie ponosił skutki pośpiechu. Quote: Kumpel ma firmę budowlaną To wiele tłumaczy. Ciekawe czy swój dom postawił w 8 m-cy?
-
Stan surowy zamknięty
> 8-10 miesięcy jak najbardziej realne. Oczywiście że jest. Tylko spróbuj zrobić to samo budując kolejnymi ekpiami, a nie jedną firmą. P.S. Do suszenia domu wstawia dmuchawy?
-
Stan surowy zamknięty
> Hmmm, w sumie o niczym innym, niż o posiadaniu sporej gotówki Twój post nie świadczy > Generalnie budowa domu w dzisiejszych czasach przy posiadaniu odpowiedniej gotówki w ręce to od > momentu wbicia łopaty w ziemię do > wnoszenia mebli to tak 8-10 miesięcy. > Jak jeszcze udzwigniesz finansowo temat wykończeniówki, bo koszta zaczynają się od wejścia do > środka, to na Wielkanoc zamieszkasz. > Tylko taką budowę domu rozumiem - mam kasę, buduję, wykańczam, mieszkam. Góra rok czasu. > Niestety większość ludzi porywa się na budowy domów systemem gospodarczym i najczęściej kończy się > tym, że w połowie inwestycji dostają czkawki i inwestycja staje. Ewentualnie dłubią dalej > systemem gospodarczym - 3, 5, 8 lat.... > To ja już wolę mieszkać w bloku To se mieszkaj. Ja się wprowadziłem równo po trzech latach - trwało dłużej, bo kolejnych fachowców ustawiałem dopiero po zakończeniu poprzedniego etapu. Ludzie są niesłowni i nie chciałem już tracić nerwów na przestawienie kolejnych ekip. Co do 8-10 m-cy - gratuluje pomysłu przy wysychaniu tynków, wylewek - szczególnie jak mokry rok (trzy lata temu bodajże taki był).