Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

norbert123

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez norbert123

  1. > Musieli mi spuścić paliwo bo od tamtej pory wszystko gra. Dzięki za podpowiedzi. Mi czasem szwankuje ze nie pokazuje nic. Zalaenie baku do pełna rozwiązuje problem na okolo 6 miesiecy:)
  2. A moze po prostu czasem klamka ci nie odskakuje tzn zostaje w pozycji jakby ktoś ją ciągnąl i drzwi otwierał? U mnie tak zachowuje się centralny jesli to sie zdarzy (tzn otwiera sie po chwili) - klamke wtedy nalezy recznie przymknąć. Nieodskakiwanie klamki to czesta usterka w Punto - nalezy przeczyscic mechanizm, przeszlifować ewentualna rdze. Albo napiskac jakiego WD - ale to pomaga na krótko
  3. Jaki alternator polecacie? Warto ładować śię w Chinszczyne czy wydac 200 PLn wiecej na BOSCHa? A moze tak jak w przypadku rozrusznika do .1.2 można zastosować jakiś lepszy z Grande Punto?
  4. Mialem Elpigaza i wymienilem na STAGa. Fatalne odejscie do klienta w przypadku problemow. fatalny montaz- za duże dysze, instalka wylączała sie w czasie dużych upalow (zabezpieczenie terminczne ) na koncu zaczela wywalac bezpiecznik. Do tego rzadki serwis. program z kluczem. Weź załóż coś bardziej popularnego - np STAG z porządnym osprzętem albo BRC
  5. > Napisze, ze jeszcze w zyciu, nie zmienialem DR z powodu braku miejsc na pieczec z przegladu i > pewnie szybko sie to nie zdarzy. Tobie nie, ale to nie znaczy że innym takie rzeczy się nie zdarzają. > Co do lubienia dojenia przez panstwo (urzedas bierze tyle ile mu karza), to zyjemy w takim, a nie > innym usystematyzowanym swiecie i juz raczej nie wrocimy na drzewa gdzie kazdy sobie robil co > i jak chcial. Nie mówie o powrocie na drzewo, ale chce zeby troche tych drzew zostało bo jak tak dalej pójdzie to wszystkie pojdą na przemiał na jakieś bezsensowne formularze/dokumenty a my bedziemy większośc zycia spędzać w jakiś urzędach tracąc czas i kasę na jakieś kretyńskie dokumenty > W dzisiejszej komunie decyduja za nas o krzywiznie banana, ktorego mozna zjesc > a tu po raz kolejny > bicie piany o ucisk zmotoryzowanych w postaaci tylko 6 miejssc na przeglad w DR. Moze jak kiedyś zdarzy ci sie jednak zmieniać dowód z powodu braku miejsca na głupi stempelek i staniesz sobie w 2 godzinnej kolejeczce płacąc dodatkowo za tą niewątpliwą przyjemność kilkadziesiąt złociszy to zrozumiesz skąd to bicie piany.
  6. > Teraz dla odmiany napisze w Twoim tonie. > Mam auto z zona jako wpolwlascicielem, gdy bylo kupione zona miala inny adres niz obecnie. Wpisana > jest w DR jedynie w miejscu na notatki, ale zeby zmienic owy adres musze zmienic DR, choc > wystarczyloby wpisac nowy adres jako kolejna notatke i przywalic pieczec urzedowa dla nadania > powagi sprawie. > Co za problem dokonac taakiego wpisu i przywalic pieczec? Jak dla mnie nie powinno byc żadnego z tym problemu! Kolejny przykład na głupote przepisów i zachłanność Państwa. Co wiecej wg mnie adres zamieszkania powinien byc (jesli w ogóle) tylko i wyłącznie na dowodzie osobistym. Reszta dokumentów - prawo jazdy, dowód rejestracyjny itp powinien zawierać tylko nr PESEL- unikalny i niezmienny przez całe życie. Wtedy nie bylo by koniecznosci wymiany wszystkich papierków (koszty, czas!) z tak błahego powodu jak zmiana adresu zamieszkania. Państwo powinno byc dla obywateli a nie obywatele dla Państwa - dla papierków, zaswiadczeń, opłat skarbowych itp. Ale nie - w Polsce, co wg mnie jest zresztą w duzej mierze pozostałością po komunie- kazda czynnosc musi byc zatwierdzona przez kilku urzedników i kilka dokumentów P.S Nigdy nie zapomne miny Pani urżedniczki jak z 10 lat temu zmieniałem adres zameldowania i ze świeżo odebranym poświadczeniem zameldowania poszedłem do okienka złożyć wniosek o dowód. Pani z okienka z niesmakiem mówi do mnie - Paaanie - toż to zaświadczenie jest z dzisiaj a do nas moze Pan przyjsc z nim dopiero za 2 tygodnie bo coś, tam coś tam (nie pamietam jak to argumentowała, jakies procedury albo czas obiegu dokumentów chyba) Ja jej na to - Paaani, wy tu macie otwarte od 8 do 16, ja sie będę musiał znowu z roboty zwalniać , niech sobie Pani przygotuje na biurko specjalną kupkę i położy moje zaswiadczenie i za 2 tygodnie przełoży z tej kupki do drugiej tzn do tej gdzie się składa wnioski o dowód! Mina Pani urżedniczki - bezcenna- tak ja zatkało że zrobiła jak powiedziałem, no ale po dowód i tak musiałem sie zgłosić po raz kolejny - a w niektórych krajach przysyłają do domu dokumenty np paszporty ...
  7. > Bo statystyczny samochód w rękach statystycznego Polaka jest właśnie 6 lat. Ciekawe- tzn ze jak nie mieszcze sie w statystykach to mam mnie spotkać "kara" - strata czasu i pieniedzy? A co to za roznica wydrukowac 6 czy 20 rubryczek? > Jeśli kupisz nowe auto, to zauważ, że dowód rejestracyjny wystarczy Ci na lat 9 (pierwsza pieczątka > na 3 lata, druga na 2 lata, kolejne na rok.) Wiekszosc Polaków kupuje auta używane conajmniej paroletnie.
  8. > W ten sposob to mozna dywagowac, a jak wymysla DR na 12 stempelkow, ale nie za 85zl, a za 200zl to > i tak krzyk bedzie. Jak dla mnie wystarczy miejsce na 20 stempelków. Cena moze zostac taka jak teraz > To tak bedzie i basta, nie godzisz sie z 6 miejscami w DR to wogole nie rejestruj auta, a skoro > walczysz z systemem Nie z systemem tylko z pazernością i naciąganiem na kasę. >to nie kupuj samochodu, badz na przekor wszystkim i wszystkiemu Widze ze kolega lubi jak go urzędasy doją- potulny jak baranek. Jak dowalą podatek za wydalony w oddychaniu CO2, tez poleci, z uśmiechem zapłaci (bo taki jest system) i jeszcze poprosi o wiecej.
  9. > Ale co? Tak za nic? > Jeżeli dostałbym w zamian usługę w postaci załatwienia nowego dowodu rejestracyjnego to nie ma > problemu. Albo nie rozumiesz albo udajesz. Ta "usluga" zalatwienia nowego dowodu jest w grunice rzeczy pewnego rodzaju wymuszeniem ze strony Państwa. Tak naprawde wcale bys tej usługi nie potrzebowal gdyby bylo np 20 miejsc na stempelki. Przeciez za dowód juz raz zaplaciłes - przy rejestracji auta. A jak jutro jakis urzedas wymysli, ze bedą tylko 3 miejsca na stempelki? Albo 1?.
  10. > Dlaczego papier jest ważny 30 dni? Własnie po to zebys wymienil dowód:) Zreszta taki papierek od daignosty to b. łatwo podrobić - dobre ksero/drukarka/skaner...
  11. > Ale to straszne obciążenie raz na sześć lat zapłacić parędziesiąt złotych za dowód rejestracyjny. Tak lubisz jak cie ktos naciąga na kase? Jak myslisz dlaczego jest tak malo miejsa w dowodzie na stempelki? Przypadkowo? To po prostu dodatkowa okazja zeby doic obywateli - nie wazne czy bedzie to 60 czy 500 pln (calkiem mozliwa podwyzka-wystarczy widzimisie jakiegos urzedasa). Pomnoz sobie to przez ilosc dowodow rejestracyjnych w Polsce i okaze sie ze to niezla kasa.... Nie wspomne juz o czasie jaki musze zmarnowac raz na te pare lat na jakąs niepotrzebna formalnosc oraz o ilosci papieru jaka sie marnuje.
  12. > Jesli cos zle dziala mimo > A co jeśli dalej źle działa? Wtedy dochodzimy do tzw d..y czyli do takiego punktu jak posiadacze BRC którym instalka też żle działa:) > I tak naprawdę nie wiadomo, czy wymiana cokolwiek zmieni. O czym się przekonał pewien właściciel > Lexusa, któremu kiepsko działał przereklamowany Prins. Po wymianie na Staga było równie źle. Może mu wsadzili do tego STAGA czerwone Valteki i Tomaseto Alaskę
  13. > I tu się mylisz. Generalnie Stag wymaga dużo więcej wiedzy i wysiłku do poprawnego zestrojenia. A > zrobiony niezgodnie ze sztuką działa źle. I najlepszy gazownik tego nie zmieni. Na lpg-forum > powtórzy Ci to każdy. Dobry gazownik nie zakłada instalacji niezgodnie ze sztuką Co do Staga i BRC- juz było wiele razy -STAG to tylko sterownik- łatwy do ustawienia - nie trzeba wcale się wysilać. Jedyny element dodatkowy jaki dochodzi w porównaniu do BRC to odpowiedni dobór elementów (wtryskiwacze, reduktor, dysze) - co wcale nie jest trudne (tylko gazownicy cisnięci przez klientów zeby było jak najtaniej wkladają shit). Jesli cos zle dziala mimo teoretycznie poprawnych ustawienie powinno się wymienic np wtryskiwacze/reduktor na inne. A co jak w BRC cos zle działa? Co mozna wymienic kiedy wszytko teoretycznie ustawione na tip top, komponenty zgodnie z zestawem a mimo to jest kaszana ?(tylko nie mów ze takie rzeczy sie nie zdarzają - czytalem dosc sporo wątków o problemach z BRC) Ale kazdy zaklada to co uwaza. Wątków na temat rzekomej wyższosci BRC nad resztą instalacji było juz parę (szkoda się powtarzać) - jesli ktoś dał się przekonać niech montuje >A jeśli samochód ma jakiś problem techniczny to żadna instalacja nie > będzie dobrze działać. I żaden gazownik nie pomoże. Samochód kolegi o którym pisałem jest całkowicie sprawny- był sprawdzany. Cewki, kable ma nowiutkie. Zreszta dobry gazownik powinien wskazac jaki problem techniczny samochodu powoduje ze instalacja dziala zle
  14. > Problem był raczej z gazownikiem, który nie umiał tego zestroić. Jeśli ma gwarancje to niech jeździ > dotąd aż mu zrobią. Albo z silnikiem. Generalnie BRC jest tak idiotoodporną instalacją że > nawet fatalnie zrobiona potrafi działać bezproblemowo. Przy dobrym gazowniku wiekszość instalacji jest idiotoodporna i bezproblemowa....
  15. > Reduktor - tomasetto > wtryskiwacze - valtek > cpu - STAG 4 > wielozawór - tomasetto > coś jeszcze ważne jest?? > koszt 2300,- > 2 lata gw. Jesli to Valteki starego typu a nie 34 to drogo troche.
  16. > A nie lepiej BRC za 2600? Wtryskiwacze "trochę" lepsze od tych Valteków? Koledze załozyli tej zimy cudowne BRC (nie light- bo go poinformowalem o problemach- jakis sequent chyba) i mial problemy z wtryskiwaczami wlasnie - cos mu sie tam nie chcialo przelączac przy niskich temp a jak sie przelaczylo to szarpalo ze jechac sie nie dalo. Musieli wymienic na jakies wtryskiwacze starszej wersji (tak relacjonowal) i bylo lepiej ale nadal nie byl do konca zadowolony (wywalało checki)- zalowal ze nie zalozyl STAGa.
  17. > Ihmo nie ma sensu kupować pełnej wersji. Nie zawiera nic takiego, za co bym był skłonny zapłacić. A jak to jest z resetem autoadaptacji ECU? Czy w darmowej wersji mozna? Bo ze strony wynika iz "Reset/Programming functions" sa tylko w wersji komercyjnej- czy po tym kryje sie reset autoadaptacji? Ktos kiedyś pisał, kiedy nie bylo jeszecze wersji komercyjnej, ze reset jest mozliwy. Moze trzeba mieć tą starą wersję? Moze ktos to sprawdzic kto ją ma? Ewentualnie moze mi ktos podeslac ostatnia niekomercyjną wersje oraz wersje 1.6 - kontakt na priv?
  18. > sprawdzałeś czy czyta poduszki i abs w bravie FL? Nie - napisałem, ze dopiero sobie sprawie kabelki. Tylko sie zastanawiam czy iść w Vaga czy poczekać aż będzie wsparcie na ELM i kupic ELM
  19. > Ktoś próbował podpiąc to popularne ECU z 1.6 w ten sposób ? Widze ze w wersji programu 1.6 pojaiwł sie wpis: Fixed IAW49F communication Wiec chyba juz działa. Chyba sobie sprawie kabelki do tego cuda. Ale uwaga: Jest tez wpis What to expect next: - ELM327 support Moze wiec lepiej bedzie kupic ELM 327 - czy to nie uklad bardziej uniwersalny????? Dodatkowo z FiatEcuScan bedzie to uklad "specjalizowny" do Fiatów
  20. No kurka wodna z tego drugiego linku wynika cos odworotnego? Czy ja czytac nie umiem? ".....Wskaźniki emisji zanieczyszczeń kontrolowanych z układu wydechowego pojazdów niskoemisyjnych zasilanych LPG zależą od generacji stosowanej instalacji. W przypadku pierwszej generacji wskaźniki te są średnio około cztery razy, a w skrajnym przypadku nawet ponad dwadzieścia razy, większe niż przy zasilaniu benzyną. W miarę wzrostu stopnia zaawansowania technicznego instalacji następuje zmniejszenie różnicy między wskaźnikami dla tych paliw, ale w przypadku czwartej generacji pojazdy zasilane LPG mają średnio gorsze właściwości. Pod względem ekologicznym istotne znaczenie ma to, że szczególnie duża różnica między gazem a benzyną występuje w ruchu miejskim. W naszym kraju w grupie niskoemisyjnych przeważają pojazdy wyposażone w instalacje pierwszej i drugiej generacji (w sumie ich udział wynosi około 90%), które w zasadzie nie powinny być w nich stosowane. Większy przebieg oraz stosowanie nieodpowiednich instalacji powodują, że średnia emisja roczna zanieczyszczeń kontrolowanych z pojazdów niskoemisyjnych jest przy zasilaniu LPG o prawie dwieście procent większa niż przy zasilaniu benzyną. W związku z większą emisją węglowodorów ulegają znacznemu ograniczeniu zalety gazu pod względem emisji zanieczyszczeń niekontrolowanych. benzenu i ciężkich węglowodorów aromatycznych. Wskaźnik emisji dwutlenku węgla pojazdów przy zasilaniu gazem jest mniejszy niż przy zasilaniu benzyną, jednak większy przebieg powoduje, że emisja roczna jest podobna dla obu paliw. Przeprowadzona analiza wykazuje, że LPG ma pewne właściwości korzystnie wpływające na emisję zanieczyszczeń z pojazdów. Właściwości paliwa nie można jednak oceniać w oderwaniu od sposobu jego spalania, które zależy w znacznym stopniu od stosowanego układu zasilania. Niska jakość stosowanych instalacji przystosowujących do zasilania gazem i niska jakość ich montażu powodują, że jego korzystne właściwości nie są wykorzystywane. Zanieczyszczenie środowiska przez zasilane LPG pojazdy jest drastycznie większe niż byłoby w przypadku, gdyby były one zasilane benzyną. Sytuacja ulega szybkiemu, dalszemu pogorszeniu, gdyż obecnie do zasilania gazem są przystosowywane przede wszystkim pojazdy niskoemisyjne, a przeważająca ich część (około 70%) jest wyposażana w instalacje pierwszej i drugiej generacji." ???? Czyli co tylko sekwencja jest ekologoczna?
  21. > Czy to jest mit? Zastanów się trochę. Co jest łatwiej spalić w > silniku - dwa proste węglowodory propan i butan czy mieszaninę > ch...j wie czego - alkany, BTX, WWA itp. > Boa Na chlopski rozum to ja to od dawna rozumiem. Ale ja chce dodwodow - patrz post wyzej
  22. Mam wrazenie sie troche koledzy zdenerwowali. Sam mam gaz, ale powtorzylem argumenty antygaziarzy. Chcialem sie dowiedziec czy mozna im czarno na bialym udowodnic ze nie maja racji A przyklad z Polonezem do nich nie trafia bo niektorzy twierdza ze owszem przy gaznikowych silnikach to byla roznica ale juz przy wspolczesnych benzynowych z wtryskami, sonadmi lambda i katalizatorem to wlasciwie lpg nie jest jakos specjalnie ekologiczniejszy Interesowaloby mnie np strona z pomiarami zanieczysczen roznych frakcji na noPB i LPG w tym samy silniku benzynowym (wspolczesnym). I to taka ktorej nie mozna by zarzuczyc ze to marketing (strona ktora mowi ze cos tam uduwodniono ale nie mowi kto, gdzie - tzn nie ma jakis konkretnych zrodel tych badan np ze taki a taki instytut na takim i takim silniku... Taka strona dla antygaziarzy jest malowiarygodna) Sam probowalem znalezc i nie znalazlem.
  23. > Reasumując: olewam oszczędzanie reduktora, zaczynam oszczędzać > środowisko (LPG jest bardziej ekologicznym paliwem) A czy o tym srodowisku to nie mit? Jest jakos to udowodnione ze np mniej sie czegos emituje? Ostatnio coraz wiecej jest glosow ze przy silnikach z wtryskiem benzyny nie ma to znaczenia - czy gaz czy nie - zanieczyszczenia emitowane sa takie same

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.