Zawartość dodana przez dranio
-
Stan naszych dróg !
> No niestety kultura jazdy u nas przedstawia nadal bardzo wiele do życzenia i to właśnie na tych > lokalnych drogach Otóż to. Dochodzą do tego lokalni miszczowie i nieszczęście gotowe. Nie dalej jak niecały tydzień temu media były pełne doniesień o pięciu trupach na Podlasiu. A takich wypadków zdarza się niestety dużo, za dużo. Reasumując, nie zgadzam się z tezą, że to nie prędkość zabija, tak jak i nie zgadzam się, że zabija stan dróg. Zabija kombinacja tych czynników, będąca skutkiem zupełnego braku zdolności przewidywania. dranio
-
Stan naszych dróg !
> To nie prędkość zabija ...........poczytajcie o stanie naszych dróg ! Znowu się zacznie. Mam zasadę, że gdy droga jest kiepska, to jadę wolniej. Będę jechał dłużej, ale mam większą szansę, że dojadę cało. W wielkiej Brytanii, czy Francji też widziałem masę lokalnych dróg bez pasa zieleni odgraniczającego pasy ruchu, itp. ale kierowowcy jeździli tam rozsądnie. dranio
-
Popyt na paliwa spada
> samochody takie mają inne rozruszniki, większe akumulatory, pewnie też różnią się innymi > duperelami. Ale energię do akumualatora - małego, średniego a także zarówno dużego trzeba skądś dostarczyć. I jej ilość jest niezależna od wielkości tegoż akumulatora, za to zależy od wielkosci rozusznika i częstotliwości rozruchów - jeżeli samochód nie ma systemu KERS (o którym kolega powyżej napisał). Trochę mi to przypomina wypowiedź jednego posła z panującej nam miłościwie PO, że światła dzienne nie powodują żadnego wzrostu zużycia paliwa, bo energia elektryczna wytwarzana jest w alternatorze. dranio
-
Popyt na paliwa spada
> na pewno oszczędza, nie ma innego wyjścia. W końcu silnik nie zużywa paliwa w czasie, gdy inny bez > tego systemu zużywa. A jakie są oszczędności? Trudno powiedzieć. Przy jeździe miejskiej pewnie > zauważalne, w trasie pewnie znikome, albo żadne 1. Jaka jest dawka wtryskiwanego paliwa przy rozruchu? 2. Częste uruchomienia silnika powodują spadek pojemności akumulatora, który alternator w czasie jazdy musi naładować i brakującą energię pobrać z silnika. dranio
-
Popyt na paliwa spada
> żeby to wiedzieć, trzeba by mieć dwa takie same auta, jedno bez S&S, a drugie z tym > wynalazkiem. Tak to można gdybać. > Kolega niedawno kupić Civica 1.8 z tym systemem. Spalanie ma naprawdę fajne, jak na tę pojemność i > moc. Ale ile w tym zasługi S&S? Nie wiem Czyli nie możemy jednoznacznie powiedzieć, że S&S zauważalnie oszczędza paliwo? dranio
-
Popyt na paliwa spada
> Jak sporo stoisz w korkach to tak Ile (procentowo)? dranio
-
Popyt na paliwa spada
> też na pewno ma to jakieś znaczenie. Dzisiaj np. stałem na światłach, obok ładna pani w Alfie MiTo > Włączyło się zielone, pani wrzuca jedynkę, silnik startuje, system S&S zadziałał Coraz > więcej jest takich aut i sumarycznie też musi to mieć jakiś wpływ na konsumpcję paliw. Start & Stop oszczędza paliwo w zauważalnych ilościach? dranio
-
Chevrolet Cruze gdzie on?
> Będzie tego niebawem sporo na rynku wtórnym, bo ludzie kupują te 1,4 a samochód nie chce jechać . > To samo będzie z Astrami - klient napala się na dzienne skośne ledy, a potem płacz, że Polonez > na gaźniku lepiej ruszał (jak ktoś pamięta). Dla mnie strzał w kolano, cięcie kosztów, > krótkowzroczność i łapanie się brzytwy To może wymień, które samochody "jeżdżą". Będzie prościej. dranio
-
Awaria - nie odpala - prośba o możliwe przyczyny...
> Może być zapowietrzona. Powietrze czasami nie jest w stanie otworzyć zaworka zwrotnego. Trzeba > zatankować tyle coby ją całą zalało (co najmniej pół zbiornika). Po nocy powinna załapać. > Czasami trzeba "zassać" paliwo przy wtryskach. O właśnie. Kolega miał kiedyś MB190 i nieopatrznie wypalił paliwo do końca. Zatankowanie kilku litrów nie pomogło, bo pompa była wciąż zapowietrzona. dranio
-
Awaria - nie odpala - prośba o możliwe przyczyny...
Wygląda, że umarła pompa paliwowa. dranio
-
Felgi aluminiowe na zimę.
> Ja się będę upierał, że to wina Piesków... Stopy aluminium korodują w przeciwieństwie do czystego aluminium. Po prostu... I do tego korodują w dość wredny sposób. dranio
-
corolla e12 brak stop'ów
> do tego czasu to on już u mechanika będzie bo do dziś ma badania ale spoko Cóż, jakbym wiedział, że instrukcja się przyda dzisiaj, tobym wziął. dranio
-
corolla e12 brak stop'ów
> on noga w tej kwestii a podobno skrzynek trochę jest i który to bezpiecznik, bo książkę instrukcję > ma w domu w Pucku a on tu w Elblągu siedzi Sprawdzę wieczorem, bo też nie mam instrukcji pod ręką. dranio
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> 9.8 A waga jest taka, że jest to największe auto w klasie C. Ciężkie jak czołg, ale coś za coś. > Za 53100 masz auto klasy C, mające poniżej 10 sekund do 100. Źle? Mam wrażenie, że znaczna część AK-owiczów stwierdzi, że to "nie jedzie" albo "ledwo się odpycha", chociaż sami jeżdżą sprzętami osiągającymi przyspieszenia na poziomie 15 - 16 s do 100 km/h. dranio
-
corolla e12 brak stop'ów
Niech najpierw sprawdzi bezpiecznik. dranio
-
Felgi aluminiowe na zimę.
> jaki Ronal ma proces produkcji Na zdrowy rozum, powinno być najpierw anodowanie lub alodynowanie (ale to ostatnie jest znacznie mniej trwałe), potem odpowiedni grunt i na końcu lakier. > Szczerze zapomniałem, ustawiłem sobie przypominajkę na jutro. OK, bo oferta wciąż aktualna. dranio
-
Felgi aluminiowe na zimę.
> Tak wyglądają 12-letnie falgi RONAL, które 6 sezonów jeździły wyłącznie jako zimowe. Poza tym, że > mieszanka soli i pyłu z hamulców mocno przywierała do lakieru (do wyczyszczenia odpowiednia > chemią) lakier nie wykazuje jakiegoś większego zużycia. Pytanie, czy był tam tylko lakier, czy też może wcześniej były anodowane? > Myślę, że jedynie felgi polerowane mogą znacznie ucierpieć w zimowych warunkach. Zgoda. dranio PS. Sprawdziłeś może ceny wymiany skrzyni MMT na manualną w Yarisie?
-
Felgi aluminiowe na zimę.
> Ta felga jest lakierowana lakierem bezbarwnym. Tam gdzie odlazł powstały wykwity utlenionego > aluminium. Czyżby? dranio
-
Felgi aluminiowe na zimę.
> Aluminium akurat nie koroduje (tworzy się mikroskopijna warstwa uniemożliwiając korozję), ale ile > tego aluminium jest w alufelgach? W każdym razie DOBRE alufelgi po 3-4 latach nie wykazują > żadnego śladu zużycia, (...) Otóż to, poczytaj o korozji duralu i jej objawach. dranio
-
Cofanie liczników-aż tak spowszedniało?
> Odnoszę nieodparte przekonanie, że większość ("dość spory odsetek") ludzi żyje w przekonaniu, że za > 100 (sto) PLN ASO powinno ogarnąć kpl przegląd, przeprosić, że tak drogo, a pani Krysia z > recepcji umilić jaśniepanu czas oczekiwania tańcem na rurce i aliganckim blołdżobem. > Bo to przecie ASO, a pan klyjent to król życia, całą stufffke zostawił! > Pewnie, na prywatnym kliencie marża niejednokrotnie urywa zadek z wrażenia, ale... No jednak pan > Miecio z jednym autem nie rzuca na kolana jako klient. Zwłaszcza pani Krysi z recepcji... > Życie... Eee, moim skromnym zdaniem, akurat tutaj nastąpiła znaczna poprawa świadomości. > Co do kwestii fachowości - absolutnie nie podejmę tematu. Za niski poziom świadomości > interlokutorów. Nie do końca rozumiem. dranio
-
Sąd "zjechał" policję za bezsensowne łapanki radarowe
> Popatrz wyżej - nasze PoRD nie przewiduje takiego przypadku Wiem, dlatego proponuję żeby się zastanowić nad wprowadzeniem takich oznaczeń. dranio
-
Sąd "zjechał" policję za bezsensowne łapanki radarowe
> Widzisz - nie do końca. > Technika pozwala, nakłady - niekoniecznie. > Zaproponuj wprowadzenie opłat za wszystkie drogi i zobacz, jak się tutejsi ludzie zaplują. Dawno temu we Francji na autostradach widziałem ograniczenia z tabliczką pod znakiem "Obowiązuje podczas deszczu". Może to jest jakiś pomysł? dranio
-
Cofanie liczników-aż tak spowszedniało?
> Ja zawsze powtarzam - warsztaty aftermarketowe są normalną częścią rynku motoryzacyjnego. > Natomiast popadanie w skrajności i opowieści, że "łopanie, w tym aso to miliony złoty i jeszcze > części zamienio na stare!"... > Rzeka... > Ty, to jak ja na przegląd z przyległościami (drobne dłubania w zawieszeniu, klocki h-c (fanaberia - > aftermarkety piszczały), drążki kierownicze itp) wydałem 1400 PLN w 13 (trzynasto) letnim > aucie to chyba nie dość że burżuj, to jeszcze psychiczny.... > I jeszcze - co za idiota - uważam, że była to dobra cena za ten zakres napraw... > A jakbym powiedział głośno, że 380 PLN kosztowało mnie załatanie opony w motocyklu (w ASO ofc), to > chyba w ogóle zostałbym na stos zawleczon... Zauważ jednak, że dość spory odsetek ASO był niekompetentny i nieuczciwy. Wielu właścicieli samochodów chciałoby serwisować je w ASO, bo powinno to dawać większą pewność, że przegląd/naprawa została wykonana dobrze. Jeśli ASO potrafią oszukać na wymianie oleju, czy filtra powietrza, to skutkiem jest uogólnienie, że w ASO kradną i oszukują. dranio
-
Zmieni sie design aut ze znaczkiem VW
> Zgoda, że dla każdego coś innego jest lepsze. Na niektórych nawet Tata jest super autem Tak właśnie jest. dranio
-
Zmieni sie design aut ze znaczkiem VW
> A dlaczego ma być smutny, skoro będzie miał najlepsze auto klasy kompakt? To jest ZAWSZE pojęcie względne. Więc obiektywnie nie ma najlepszego, czy najgorszego samochodu. dranio