Zawartość dodana przez dranio
-
mandat z powietrza?
> Teraz jeszcze satelity i będzie komplet! Ale po co się tak gorączkować? Jest to nierealne i tyle. dranio
-
mandat z powietrza?
Spokojnie - na razie nigdzie nie polecą żadnymi bezpilotowcami. dranio
-
Do wydania 70-80.000 zł
Jakie tam jest zawieszenie? dranio
-
bezpieczniej na drogach
> Ciekawe jaka jest tego przyczyna? Czyżby jednak te fotoradary i kontrole, nastawione według > autokącikowiczów tylko na "dojenie" kierowców, miały też jakieś inne skutki? Może ludzie zmądrzeli? Nieco wątpię, a tak naprawdę następne lata przyniosą odpowiedź, czy to jednorazowy "wyskok" czy trwały trend. dranio PS. Uważam, że to co robi rząd z radarami, służy w zasadzie wyłącznie zwiększaniu wpływów do budżetu.
-
Siedem osób w sześć sekund do setki
> Oooo proszę wracamy do pełnych opon bezdętkowych jeszcze trochę to guma będzie napylana na felgę > aby uzyskać profil 0,0001 To raczej tzw. masyw stosowany na początku ubiegłego wieku w ciężarówkach, przyczepach, armatach, itp. dranio
-
Auto spełniające wymagania - czy to TYLKO Superb?
> Tak, to SIWZ. Chodzi o to, czy nie ogranicza konkurencji i czy tylko jedno auto może spełnić toto > naraz. Moim zdaniem do zaskarżenia. No chyba, że liczy się u zamawiającego na zwycięstwo w innych przetargach. dranio
-
Auto spełniające wymagania - czy to TYLKO Superb?
To SIWZ jakiegoś przetargu? dranio
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> o widzisz, myślałem że są takie sam, ale faktycznie trojaczki mają 3cylindry Swoją drogą szkoda, że Toyota wycofała czterocylindrowego 1,0 VVTi. O ile wiem, nie było z nim problemów. dranio
-
Samochód do 5 tyś.
> Matiz albo Lanos. W tym drugim gorzej tylko ze spalaniem ale jest na rynku dużo ich z gazem. Lanos jak najbardziej OK. Matizy "trochę" rdzewiały, dranio
-
Samochód do 5 tyś.
Gdyby nie korozja to Astra I. Astra II jest lepsza pod względem korozji, ale nie wiem, czy da się kupić egzemplarz w rozsądnym stanie za 5 tys. zł. dranio
-
Co jest złego w modusach?
> To czekamy na reinkarnację Fiata. > Chyba, że prędzej będzie Warszawa. Moim zdaniem te rysunki Warszawy to nieporozumienie. Chyba, że kierowca dostanie peryskopy do onserwacji. dranio
-
Postanowienie nie noworoczne.
> 5lat jeździłem 60KM astrą i uważam że o 5lat za dużo Wciąż jeżdżę od czasu do czasu i nie jest najgorzej. Oczywiście, przydałby się mocniejszy silnik, ale jakiejś kosmicznej porażki nie ma. dranio
-
Zakup astry 3 tzw. clasic
> Co powiesz na to > auris 1.4 vvti Zaraz napiszą, że to nie jedzie. dranio
-
Niezniszczalne auto poległo...
> mam namiar na speca od skrzyń, nawet dziś byłem na kontroli swojej. Można prosić o namiar? Przy okazji, czy ktoś się orientuje, gdzie (poza ASO) można serwisować skrzynie MMT? dranio
-
Audi A3 z USA po dzwonie
> Bo go kupisz taniej. Dlatego. O ile taniej? Przecież na taki samochód trzeba wyłożyć grubo ponad 40 tys. dranio
-
Audi A3 z USA po dzwonie
> Przeciez nie napisal ze bezwadkowy, spoko ogloszenie "Wielka okazja" dranio
-
Co po Stilo -> do 15tyś.
> pewnie tak, chociaż poprawki jakieś robią pewnie...z drugiej strony łatwiej o świeższy egzemplarz > ze wszystkimi poduchami i np. esp niż 10-12 letni... Zgoda. > wystarczy to wiem...ale właśnie...pytanie jak bardzo dużo cierpliwości się ma...albo czasu... > mi na zmianę z corolli na corollę nie starczyło i kupiłem volvo po szukaniu po drodze jeszcze > focusa i stilo... Moim zdaniem nie powinno nastawiać się na konkretną markę, typ i wersję, gdy nie ma się za dużo pieniędzy. dranio
-
Co po Stilo -> do 15tyś.
> chodzi o projekt wykonany w latach 90 vs 00 > jednak różnica 10 lat może być spora...jakiś tam postęp techniczny jest > wsiądź sobie do samochodu z 2000 roku projektowanego w pierwszej połowie lat 90 i do samochodu np. > z 2007-10 projektowanego w pierwszej połowie lat 00 i powiedz, że nie widzisz różnicy w > jeździe...są, może i tylko detale, w których widać różnicę... OK, rozumiem, mi znacznie bardziej podoba się wnętrze Corolli E12 niż Corolli/Aurisa E15. Ale zdaję sobie sprawę, że to kwestia gustu. > poza tym więcej poduszek, konstrukcja lepiej pochłaniająca energię i mniej skorodowana (fakt > czasami może być odwrotnie ) etc... Myślę, że konstrukcje sprzed 10-12 lat już były dobre w zakresie bezpieczeństwa. > ja nie mówie, że e12 jest be...wręcz przeciwnie jest mega fajna...tyle, że ja bym za nią nie > przepłacił i tyle - tym bardziej, że często są to bieda wersje ze słabymi silnikami (mam na > myśli polskie pochodzenie) Eeee. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i można kupić E12, 1,6 czy 2,0 D4D. Wiem, że moc takiego 1,6 nie jest powalająca ("tylko" 110 KM), ale do normalnej jazdy wystarczy aż nadto (przyspieszenie 0-100: 10,2 s). dranio
-
Co po Stilo -> do 15tyś.
> ja mimo wszystko wolałbym samochód z rozwiązaniami technicznymi z lat +10 w stosunku do tej > corolli... Jakie rozwiązania masz na myśli? dranio
-
New Toyota Corolla - czyli- sprzedaz za Nov 2013..
> Ciekawe co nam dadzą, ale sprzedaż sedanów segmentu C jest u nas coraz mniejsza. Dużo lepszy byłby > liftback - klienci uciekną do Skody... Ale ostatni liftback w Corolli był chyba w E9? A to ponad 20 lat temu. dranio
-
New Toyota Corolla - czyli- sprzedaz za Nov 2013..
Podoba mi się zdecydowanie bardziej niż obecny Auris. Kombi bardzo ładne. dranio
-
Markowa solidarność na drodze
> Też tak macie, pewnego rodzaju solidarność z właścicielami aut tej samej marki co Wasze? > Ja na przykład jak widzę Volvo to zawsze wpuszcze, ustąpie itp. Jak widzę, że ktoś próbuje się włączyć do ruchu, wpuszczam bez patrzenia na markę, stan samochodu i wiek czy płeć kierowcy. Jedyny warunek: musi włączyć kierunkowskaz i nie próbować wciskać się "na chama". dranio
-
Stan naszych dróg !
> przyczyny ? Z tego co piszą to nieopanowanie samochodu przy wyprzedzaniu, zjazd na łuku na przeciwny pas i czołówka z TIRem. > ale nigdzie nie ma samych bezpiecznych, ale te niebezpieczne przenoszą bardzo mały ruch lokalny > a tranzyt leci głównymi bezkolizyjnymi Ależ do do takiego podziału dróg jak najbardziej się zgadzam. Chodzi mi tylko, że na drogach lokalnych towarzystwo przegina i to mocno, zwłaszcza jeśli jest jakaś dyskoteka, itp. przybytek. Kilka lat temu w okolicach Ryk na Lubelszczyźnie jakiś młodziak przy wyprzedzaniu, nie opanował sprzęta, przeleciał przez rów, uderzył w drzewo i niestety nie przeżył. Znajomy, który jest nauczycielem w szkole średniej porozmawiał z uczniami na temat tego wypadku. Zdecydowana większość uważała, że przyczyną było drzewo. Więc chciałbym, żeby od najmłodszych lat uczono ludzi myślenia. Chociażby takiego, że samo rozpędzenie to zaledwie połowa sukcesu, bo trzeba jeszcze wyhamować. Albo takiego, że można dojechać do celu pół godziny później ale cało. dranio
-
Stan naszych dróg !
> a jak się chcesz doszkalać, żeby no zobaczyć nieoświetlonego pieszego idącego poboczem ? > albo z wyprzedzania ? > ile jest wypadków że ktoś nie oponował auta na śliskim, czy w zakręcie ? Akurat dzisiaj donosili o trzech trupach w dolnośląskim. > bo większość to jednak wszelkiego rodzaju wymuszenia - przy wyprzedzaniu, przy wyjeździe z > podporządkowanej > a tu właśnie kuleje infrastruktura - brak bezkolizyjnych skrzyżowań, brak obwodnic, brak dróg > szybkiego ruchu, > gdzie nie krzyżuje się ruch lokalny z tranzytem, czyli przysłowiowy Henio jadący po bułki do sklepu > z zapitalającym przedstawicielem handlowym czy TIRem Zauważ, że nie będzie samych "nowoczesnych dróg", bo nie ma takiej fizycznej możliwości. Chodzi o to, żeby ludzie zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa ryzykanckiej jazdy, czy innych podobnych zachowań (np. jazdy w stanie nietrzeźwym). dranio
-
Stan naszych dróg !
Zgadzam się, że dzieci, czy młodzież powinno uczyć się wcześnie obchodzenia z pojazdami mechanicznymi. Osobiście uważam, że największy nacisk powinno się kłaść na wspomniane przeze mnie potencjalne skutki takiego, a nie innego zachowania na drodze. Może byłoby mniej żalów po szkodzie: "Gdybym wiedział, że zabiję ludzi, tobym nigdy nie zrobił PJ." dranio