Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dranio

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dranio

  1. > pierwsza fabia w kombi która mi się podoba Moim zdaniem, jedynka była najładniejsza (spośród wersji nadwozia tego modelu), ta obecna, też jest OK. dranio
  2. > ale łańcuch to się w maluchach wyciągały a czasy się trochę zmieniły, jakoś iine auta robią > >500kkm. Część producentów nie ma nawet procedur serwisowych na wymianę rozrządów na łańcuchu. O ile pamiętam, nadmierne rozciągnięcie łańcuchów rozrządu trapiło Micry i Almery kilkanaście lat temu, a przyczyną były zbyt wolne obroty silnika i wysoki bieg ("delikatna" jazda). dranio
  3. > no dobra, ale wracając do tytułowego silnika, po co zmieniać łańcuch ? Bo stary się wyciągnął. dranio
  4. > Może i nie ma turbin identycznych jak oryginalne. Ale większość części tzw. oryginalnych ma swoje > identyczne, nieoryginalne odpowiedniki. Nie ma czegoś takiego jak identyczne części. Mogą być takie, które są zgodne z wymaganiami (wymiarowymi, materiałowymi, trwałościowymi, itp.). Są partie oryginalnych części, które osiągnęły tolerancję graniczną i dlatego są sprzedawane taniej jako "niemarkowe", są też części nieoryginalne, które wyglądają podobnie jak oryginalne, ale np. są wykonane z innego materiału, albo z innymi tolerancjami niż oryginalne. Bez dokładnych badań nie można tego stwierdzić "na oko". dranio
  5. > Są identyczne jak te w ASO albo z firmowymi nalepkami/wytłoczeniami. > A czy spełniają normy - tego nie wiem. Jeżeli nie spełniają, to te "asowe" też nie spełniają. Na jakiej podstawie wyciągasz taki wniosek? dranio
  6. > Schodzą z tej samej taśmy. O tym, czy pójdą do ASO czy nie, decyduje się później. > Dotyczy to nie tylko motoryzacji - jest to typowy standard nabijania klientów na znaczek i > legendarną "jakość". To, że schodzą z tej samej taśmy, nic nie znaczy. Ważne, czy odpowiadają wymaganiom jakości (mieszczą się w tolerancji). dranio
  7. > Mało to przypadków, że "oryginalne" różnią się od "podróbek" tylko naklejką, a schodzą z tej samej > taśmy w fabryce? Obie części spełniają te same wymagania jakościowe, czy tylko wyglądają podobnie? dranio
  8. > Tak przypuszczałem Dodam tylko, że samochód służy mu do jeżdżenia (50 - 60 tys. km rocznie) i nie bardzo ma czas bawić się w lawety i wożenie się z panami z dobrych firm regeneracyjnych w przypadku wtopy. Raz dał im kredyt zaufania, wyniki okazały się niezadowalające i następnym krokiem było ASO z nowymi częściami. Dodatkowej pikanterii sprawie dodaje fakt, że kolega wykorzystuje części turbosprężarek Garreta w silnikach odrzutowych bezpilotowców, więc temat ich budowy, pomiaru parametrów, itp. ma opanowany. dranio
  9. > To jest MK , a nie HP , wiec takie wymyślanie i pisanie od rzeczy zostaw sobie na tamten kącik. Podałem realny przypadek, a Ty wyjechałeś ze swoimi teoriami "o znaniu się na motoryzacji". dranio
  10. > Internety??? Mnie interesuje realny świat, a nie bajki w internetach. > Rozmawiam z mechanikami i wiem ze regenerowane jak najbardziej są ok. Może byś łaskawie przestał się kompromitować? Ja wiem, że Ty jesteś zadowolony z samochodu, w którym zamiast poduszek są zaślepki, nie działa klimatyzacja oraz parę innych rzeczy, za to tenże samochód musi być klasy średniej czy wyższej; ale takie podejście ma niewiele wspólnego z kulturą techniczną. dranio
  11. > Nie, to była odpowiedź, dlaczego nie warto serwisować w ASO. Z tym też bywa różnie, Są ASO lepsze i gorsze. dranio
  12. > - nie znają się > - psują > - wymieniają pół silnika zamiast przeczyścić jakiś czujnik > - wymieniają pół silnika podczas gdy wszystko co wymienili działa jak należy I to wszystko wynika z tej faktury przedstawionej przez autora wątku? > - drogo To pojęcie względne. dranio
  13. > Udowodniłeś 2 rzeczy: > - w ASO się nie serwisuje Dlaczego? dranio
  14. > No tak- ale zauważ ze tysiące ludzi regenerują i jezdza zadowoleni. A jak on ma taka faneberie ze > oczekuje ideału to faktycznie zostało mu ASO Nie oczekuje ideału, tylko roboty zgodnej ze sztuką. A, że ma odpowiednią wiedzę oraz potrafi wyniki tej roboty zweryfikować, to z tego korzysta. dranio
  15. > Czyli taka jego fanaberia. Jak go stać - to jego pieniądze, nie mam nic przeciwko Nie fanaberia, tylko fakty. Inne były ustalenia, inne wykonanie. Firma nie spodziewała się, że ktoś "z ulicy" jest w stanie zweryfikować ich robotę. dranio
  16. (...), czy policja może zmusić sprawce do udostępnienia polisy OC. Właśnie dlatego u mnie w robocie w przypadku kolizji istnieje obowiązek wzywania policji. dranio
  17. > I za regeneracje zaplacil 15 tys ? Nie, po regeneracji okazało się, że dobra firma jest dobra tylko z nazwy. Kolega, jako że jest doktorem nauk technicznych, i jest w stanie pomierzyć parametry takiej turbosprężarki, po zwrocie pieniędzy z dobrej firmy regeneracyjnej, wybrał ASO. dranio
  18. > Mogę dac namiar na dobra firme regenerującą. No ale jak ktoś woli zaplacic 15 tys zl to jego kasa i > jego strata Skąd wiesz, że nie pytał w dobrej firmie regenerującej? dranio
  19. > Przeciez mogl je kupić 3 razy taniej... No ale jak ktoś się nie zna na motoryzacji, to przepłaca. Chłopie, daj spokój... dranio
  20. > Nie gadaj że dał 15 koła za wymianę dwóch turbin ? No dał. Stać go było, więc dał. dranio
  21. > to jest nadal rząd wielkości więcej niż zestaw rozrządu z podobnej aukcji do popularnego auta. > Obstawiam, że robocizna (może niekoniecznie w ASO, ale u kogoś kto ogarnia te silniki, > wystawia normalną fakturę i w razie czego nie unika odpowiedzialności) to mniej więcej drugie > tyle. > Po prostu kupując podobne auto trzeba wiedzieć, ile będzie kosztowało jego utrzymanie. No chyba, że > kupujemy samochód nie do jazdy, tylko do "prestiżu". Wtedy z daleka nie widać, że rozrząd jest > do wymiany, a te kilka km dziennie "lansu" po Radomiu zawsze jakoś jeszcze wytrzyma Otóż to. Przyjaciel ma dwunastoletniego Allroada 2,7T, który po przejechaniu 250 tys. zaczął się sypać w oczach, ale właściciel, jak twierdzi, "kocha ten samochód", oraz ma odpowiednie dochody, więc jest w stanie zapłacić 15 tys. za wymianę dwóch turbosprężarek, czy kilka tysięcy za remont zawieszenia. Nie zmienia to jednak jego oceny, że Allroad jest samochodem drogim w eksploatacji i niestety ponadprzeciętnie awaryjnym. dranio
  22. > Dziwi mnie, że jeszcze masz ochotę kolego z nim polemizować. Może to zmusi do refleksji innych napalonych. dranio
  23. > Wiesz,to jest wersja dla leniwych mających sporo $ i zdających sobie sprawę ile kosztuje > eksploatacja takiego auta. Wersja dla Jayów jest np. tutaj i nie byłbym nawet pewien czy > jakościowo nie będzie porównywalna.Inna sprawa co do wchodzi w skład kompletu,jego legalności > na rynku i podstawa-kto to będzie składał. Wciąż te ponad 3 tysiące, to zauważalna kwota. dranio
  24. > No to rozrząd czy pakiet startowy ? Pakiet startowy to plyny i filtry. Aha. Jeśli kupisz używany samochód z luzami w zawieszeniu, to doprowadzenie go do sprawności nazwiesz "zawieszenie"? OK - można bawić się w taką semantykę. dranio
  25. > Dla mnie liczy się stan techniczny a nie wiek czy przebieg. Owszem 10-letni samochod może być w > zasadzie jak nowy. Nie, nie może być, bo pewne elementy starzeją się kalendarzowo, a pewne przebiegowo. Chyba, że zwrot "w zasadzie" jest bardzo pojemny. dranio

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.