Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dranio

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dranio

  1. > No właśnie, jak tak sobie patrzę na nowe japońskie auta to się zastanawiam jak można robić > niezawodną mechanikę i tak olewać zabezpieczenie antykorozyjne U nich w zimie nie sypią solą, podobnie jak w południowej Europie, w Azji, Australii, itd. dranio
  2. > Konkret auto. Niezniszczalne. Mam chęć na E11 1.6 G6R... :-) Zniszczalne, bo żre je korozja. dranio
  3. > 2.0 TSI 280 koni, Cupra. OK. Jak do tego podszedł dealer? dranio
  4. > Dobra dla uproszczenia dodam że silnik z VAGa a auto mocno reklamowane w TV Panewka na 3 cylindrze > zmielona, stan oleju w normie. 1,6 TDI? dranio
  5. dranio odpowiedział Michal_O na temat - Dacia
    > Wszystko polega na tym, że proste auto typu Dacia praktycznie zawsze opłaca się naprawiać. Wymiana > zawieszenia, remont/wymiana silnika czy łatanie dziur po rudej nie wymaga ani drogich części, > ani wybitnych umiejętności. Dlatego taki samochód zawsze będzie długowieczny bo po prostu > koszty utrzymania w stanie jezdnym i zgodnym z normami SKP są obiektywnie niskie. Niestety niekoniecznie, zobacz jak szybko wyginęły Żuki, czy Polonezy Trucki, czy nawet dostawcze Lubliny. Nie powiesz chyba, że były to skomplikowane samochody? dranio
  6. > niech ci bedzie że wynglem wymościł furmanke Ten "carbon" to najprawdziwszy węgiel w postaci włókien. > na żywo nie widziałem (jeszcze) ale na zdjeciach wyglada zacnie inna sprawa ze trzeba miec dobre > dojscia zeby tak sobie z kompozytow zrobic zamienniki oryginalnych elementow Eee... Trzeba mieć trochę wiedzy i doświadczenia w wytwarzaniu kompozytów i oryginalne elementy (osłony), żeby na ich podstawie zrobić foremnik. I to właściwie tyle. dranio
  7. > tylko ze to nie jest karbonowaty plastik czy wyklejanka, to jest 100% karbon "Węgiel" - tak brzmi po polsku. Jeżeli ktoś się chce bawić w laminowanie elementów z kompozytów węglowych i wyklejanie nimi samochodu - jego kaprys. Aby wyglądało to estetycznie. dranio
  8. Pewnie podobny problem jaki miała kilka lat wcześniej Toyota ze swoimi silnikami 1,4; 1,6 i 1,8 VVTi. dranio
  9. > Przynajmniej jak otworzę maskę to go widzę, a nie muszę się schylać z lupą Duże wymiary silnika są dla Ciebie ważne? Spędza Ci to sen z powiek? A może ważna jest niezawodność silnika, czy ogólnie napędu, a ta jak pokazują doświadczenia użytkowników, nie zależy wprost od pojemności, liczby cylindrów, układu silnika czy jego skomplikowania. dranio
  10. > Ja przedstawiam swój pogląd, który jest taki, że 3cyl silniczek do P5008 to nieporozumienie. Tylko, że ten pogląd ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. 40 lat temu, ktoś kto usłyszałby o wolnossącym silniku 1,6 mającym 132 KM, używanym w seryjnym samochodzie klasy C, też stwierdziłby, że to nieporozumienie. A pod koniec lat 1940. silnik M-20 we wczesnej Warszawie miał 2,1 l i 50 KM mocy. dranio
  11. > Po prostu dziś już nie da się zminimalizować ryzyka kosztownej awarii kupując prosta silnik > benzynowy. Ale silniki benzynowe dawno przestały być proste. 16 zaworów, zmienne fazy rozrządu, wtrysk bezpośredni, EGR, katalizator, sonda lambda, itp. Wszystko to MOŻE zwiększyć awaryjność silnika, ale NIE MUSI. dranio
  12. > Ale gdybym kupował samochód z silnikiem beznynowym to jednym z kryteriów z pewnością byłaby tania > eksploatacja i bezawaryjność, a ta w dużej mierze wynika z prostoty konstrukcji. Współczesne samochody dawno przestały być proste. Są nafaszerowane elektroniką, mechanicznie skomplikowane są także znacznie bardziej niż 40 - 50 lat temu. dranio
  13. > a co, dostane poleconym z ZPO powiadomienie tydzień wcześniej? No dobrze, a nie zastanawiałeś się, jak wrócisz z wakacji, gdy turbosprężarka padnie w Twoim 1,6 TDI? dranio
  14. > Czyli rozumiem, że kierunek producentów w zmniejszaniu pojemności większość Forumowiczów uważa za > słuszny? > I wynalazki typu Fiat Twin Air 0.9 w Punto to tez w 100% "normalność" w dzisiejszych czasach? Raczej nieunikniony. W pewnym momencie 90 KM z pojemności 1,8 litra w samochodzie użytkowym to też była rewolucja. dranio
  15. > i 118NM. W razie padnięcia turbo w aucie typu 5008 nie wiem jak to pojedzie. Dlaczego zakładasz, że turbosprężarka padnie nagle i nieoczekiwanie? dranio
  16. > Myślę, że kluczową byłaby tutaj odpowiedź na pytanie ile mocy miałby ten 1.2 bez turbo. > Bo coś mi się wydaje, że nie więcej jak 70KM, o ile w ogóle za względu na 3 cylindry. > Ja nie wiem czy chciałbym jeździć samochodem ze świadomością, że nie dojadę do domu w razie > padnięcia turbo np. na wakacjach w Chorwacji , jadąc z kompletem pasażerów i bagażem > wakacyjnym. > W ogóle obawiam się czy na pusto bym wrócił bez turbo To mocno dziwny argument. Nie zastanawiasz się, co się stanie, gdy pęknie pasek rozrządu, albo wydmucha uszczelkę pod głowicą, tudzież dojdzie do awarii sprzęgła? dranio
  17. > Hmm. Zaraz dojdziemy do wniosku, że samochody są dziś jednorazowe. > Tzn. Jeden właściciel, 5 lat i na złom. > W założeniu nawet całkiem, całkiem. > Tyle, że brutalna polska rzeczywistość jest taka, że średni wiek pojazdu w PL grubo przekracza 10 > lat (o ile pamiętam, coś koło 14). Który producent samochodów uważa polski rynek za decydujący? dranio
  18. > myślę, że od zawsze.. > Normalny stan rzeczy byłby wtedy, gdyby 130KM było z 1.6L. Dlaczegóż to tyle, a nie np. 60 KM z 1,4? Taki stan trwał kilkadziesiąt lat, a wcześniej było to jeszcze mniej. > Dochodzimy do kuriozum, gdzie silniczek, który 10 lat napędzał coś pokroju Pandy z mocą rzędu > 60-70KM dziś jest tak napompowany turbiną, że wchodzi do klasy kompakt i wyżej. 60 - 70 lat temu pewnie podobnie pisali o silnikach 1,6 i 75 KM. > Nie wspomnę, że taki silniczek wydawałoby się z racji, że benzynowy i o małej pojemności powinien > być tani w eksploatacji. > No niestety, przy tej technologii do tanich nie będzie należał. Masz jakieś PEWNE dane, że jest drogi w eksploatacji? dranio
  19. > Ok, zatem uważasz, że drugi właściciel ma na dzień dobry zmienić silnik, bo auto dobija do 200tys > km? Ciekawe podejście... Kogo z producentów obchodzi drugi, czy trzeci właściciel? dranio
  20. > Mi po nic, ale są tacy, co będą takim 5008 robić po 40tys rocznie, wiec za długo nie pojeżdzą. > Jest szansa, że już pierwszemu właścicielowi silnik pokaże kopyta. Jeśli ludzie tyle jeżdżą, to zwykle mają samochody firmowe/leasingowe, itp., więc po trzech, czterech latach zmienią je na inne - wystarczy, że skończy się gwarancja. dranio
  21. > Tyle, że przy takim wyżyłowaniu życzę powodzenia w osiągnięciu tym przebiegów rzędu 200tys km. > Gdzie powiedzmy uczciwie, że praktycznie każdy wolnossak 1.6, 1.8 w tym nadwoziu zrobiłby 300tys > bez problemu. Inżynieria materiałowa wciąż idzie do przodu, ale nawet zakładając, ze silnik osiągnie kres żywota przy 200 tys. km, to aż nadto dla pierwszego i nawet drugiego właściciela. Zakładając przebegi 15 - 20 tys. km rocznie, jest to 10 lat lub więcej. Zauważ, że nawet tu na AK, ludzie piszą, że po 5 - 6 latach znudziło im się jeździć jednym samochodem i szukają czegoś innego. dranio
  22. dranio odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Pare groszy + dywaniki + nakładke na próg zdeżaka tył. > Krawiec Ale będzie szczęśliwa, a to jest bezcenne. Oby się dobrze jeździło. dranio
  23. dranio odpowiedział Lynda na temat - Motokącik
    W kwestii formalnej: Aegea. dranio
  24. Dużo biedronek. dranio
  25. Toyota zasadniczo słabo się gazuje. dranio

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.