Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

MaserTi

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MaserTi

  1. MaserTi odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > Myślę że jest szansa za 5 tys znaleźć taki samochód, niejednokrotnie w lepszym stanie niż Lanosa > czy inny z założenia kiepsko wykonany. Poleciłbym E34 ale już w ogóle by mnie zjedli. Za 6 tys > znalazłem 3 lata temu znajomemu 316i sedan - zrobił 70 tys i wymienił ....czujnik ABSu. Chciał > kupić Punto - do dziś mi dziękuje BMW z tamtych lat są na tyle dobrze wykonane że jak się > auto dobrze sprawdzi przed zakupem i będzie sprawne to jest szansa na bezawaryjne użytkowanie. > Poza tym części w tym momencie są naprawdę tanie. W dodatku ten 1.7 TDS mało pali. Zresztą > swoim E32 zrobiłem przez 3 lata ok 50kkm i poza tym że sam z własnej nieprzymuszonej woli > wymieniam różne rzeczy to awarii nie uległo nic co miałoby jakikolwiek wpływ na > jazdę/sprawnosć auta (w przeciwieństwie np do o wiele bardziej delikatnego E39 kupionego w tym > samym czasie dla mojego dziadka) > Pomijam fakt że takim BMW będzie się też po prostu przyjemniej jeździć - jest szansa na szyberdach, > klimatyzację (w 316 kumpla jest dwustrefowy klimatronik i działa) i jest np ciszej. > Inna opcja - Audi 80 B3 - no tyle że stare Panieee, fstyd jeździć Zgadzam się z tym co napisałeś. Tylko widzisz podajesz jako przykład 316 czyli silnikiem prostym ja budowa cepa. I tutaj masz rację, też bym wolał zamiast punto taką e36 w prostej benzynie gdzie każdy mechanik to naprawi. Miałem okazję pojeździć 318 z 1992 roku z przebiegiem ok 240 tys km i byłem pod ogromnym wrażeniem jak przyjemnie się prowadzi. Ba nawet nic w środku nie skrzypiało Nie powiesz mi jednak, że za 6 tys zł kupię e36 2.5 tds i zrobię kilkanascie-kilkadziesiąt kilometrów bez żadnej awarii?
  2. > widac spękania? Moim zdaniem na pierwszym zdjęciu widać aczkolwiek to może zależeć od zdjęcia. Mimo wszystko koszt chyba nie jest duży a będziesz mógł spać spokojnie
  3. MaserTi odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > zgodnie z Twoją logiką skoro słyszałem złe opinie o 2.5 TDI to 1.9 TDI też jest zły bo się nazywa > TDI? Nic takiego nie mówię ale skoro wszyscy odradzają to coś w tym musi być nie sądzisz? Myślisz, że TDS za 4 - 5 tys zł będzie w takim stanie aby w miarę bezawaryjnie pojeździć?
  4. > Zrobiłem zdjęcia paska ja bym wymieniał raczej
  5. MaserTi odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > moze doświadczeniem? pomyślałeś o tym? o TDS-ie słyszałem tylko i wyłącznie negatywne opinie. Sam miałem kupić e36 2.5 tds 1996 rok(bodajże) za 6500 zł od fana marki ale jak poczytałem opinie to zrezygnowałem
  6. > Straszna słaba jakość nagrania. Nie wiem ale mnie bardziej podchodzi pod jakiś stukot z głowicy. > Kiedy olej wymieniany i na jaki??? Nagrane telefonem przy temp powyżej zera. Więc za jakość sorry. Olej zmieniany w czerwcu na motul 5w30. Dopiero podczas zimy zaczął tak terkotać...
  7. Z rana mamy taki dzwiek silnika... Po rozgrzaniu jest juz ok. Co myslicie?
  8. > Witam! > W dniu wczorajszym jeździłem sporo samochodem, trochę trasy, trochę miasta i pod koniec dnia > zauważyłem niepokojący objaw.. > Otóż podczas ruszania z 1 samochodem "telepało" raz mocniej raz mniej - coś jakbym dawał za mało > gazu, ale nie do końca ponieważ silnik się nie dławił, tylko bardziej jakby sprzęgło nierówno > puszczało.. (nie typowy objaw "kangura" jak u kursantów nauki jazdy Czułem się trochę, jak > podczas pierwszych lekcji ruszania samochodem. Ratunkiem było zdecydowanie większe dodanie > gazu.. Przy zmianie biegów i odpuszczaniu sprzęgła też można było wyczuć szarpnięcia, ale nie > tak silne jak przy ruszaniu. > Dzisiaj po nocnym postoju jeździł zupełnie normalnie, aczkolwiek zrobiłem zdecydowanie mniej km i > tylko w warunkach miejskich, nawet gdy dawałem bardzo mało gazu samochód ruszał płynnie bez > szarpania, przy zmianie biegów również bez zastrzeżeń. > Sięgając pamięcią podobną sytuację miałem około miesiąca temu gdy zrobiłem trochę km po > autostradzie i po powrocie do miasta miałem kłopot z ruszaniem, ale zbagatelizowałem temat i > zrzuciłem to na zmęczenie po "trasie". > Zastanawiałem się czy może mieć to jakiś związek z niską temp. jaka wczoraj była, ale przy tym > samym incydencie sprzed miesiąca temp. oscylowała w granicy 0 stopni. > Latem zrobiłem bardzo dużo km po autostradach za granicą i nie przypominam sobie czegoś takiego. > Auto jest z silnikiem benzynowym 1,8, przebieg ok 53kkm (pewny). > Pozdrawiam, > Maciek Ojciec w swoim Renault Kangoo 2005 1.2 ma identycznie tylko, że non stop. Z tego co mechanik powiedział to sprzęgło do wymiany Aczkolwiek u Ciebie proponowałbym sprawdzić najpierw poduszki a potem jak wyeliminujesz wszystkie inne możliwości to bierz się za wymianę sprzęgła
  9. > Witam, > Zona wyjechala (odpalil normalnie) do kosciola samochodem no i juz wrocic nie mogla. Auto kreci ale > nie odpala ... co i jak szukac ? Poki co po nocy podejrzenia padly na paliwo (tankowane > ostatnio przy marketowej stacji wiec moze byc lipa) czyli filtr ... ale slyszalem ze w > silniku 1.0 jest pompa zintegrowana z filtrem. co i jak sie do tego zabrac bo w benzynach za > bardzo sie nie znam ... U mnie tylko w golfie 4 1.6 benzyna identycznie. Podjechałem do pracy. A wieczorem nie chciał już odpalić. Kręcić kręcił ale aku padło i muszę podładować teraz. Zapewne nie pozostaje nic innego jak czekanie na wyższą temperature
  10. > sorry, ale to niemożliwe.. Na pewno kłamiesz, auto kopci, pali 3 x tyle co na benie, a ty > jesteśidiota, bo zagazowałeś auto, a gaz to zło do kuchene... sorre, że to piszę, ale na tym > forum jest wielu mądrali, kórzy aut anigdy z gazem nie mieli, ale na pewno wiedza, że gazplus > auto to zawsze problemy i zero oszczędności. Ja też zalożyłem i nic mnie nie intteresi:) Auto > jeździ na gazie jak na benie. Kurcze, Ale Cię to gryzło co? Ale od tego jest forum aby to napisać więc za szczerość. Jestem tego samego zdania co Ty. Większość założy byle jaką (najtańszą lub źle dobraną) i byle gdzie instalację a potem na forach piszą jaki to gaz jest zły. Niech piszą, dzięki temu aż tyle osób nie założy lpg do samochodu i gaz będzie tańszy
  11. MaserTi odpowiedział mouk na temat - Gaz na ulicach
    > do butli 42l wchodzi mi zawsze 35 litrów, u Ciebie powinno być podobnie, wyreguluj sobie pływak Mi z 48 wchodzi 39 litrów
  12. > Ok. 10 tys. za dobry stan tych z początków produkcji. to przewyzsza jego budzet o 2 tys. ale przekaze mu i zobaczymy. On chce samochod z powyzej 2000 roku a chyba astra g od 98 roku? czy sie myle?
  13. > Jak kolega szuka takiego autka to zapraszam na Astra-g.pl tam jest kilka prawdziwych perełek do > sprzedania. Niestety chyba trochę inna kasa. wlasnie czego takiego szuka. Powiedz ile trzeba przygotowac za jakas z silnikiem 1.8?
  14. MaserTi odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Teraz planuje jak przeżyc 2 tygodnie bez auta bo na 99 % odbiore nowe w sylwestra Nie jestem w temacie jeśli chodzi o Twoje wątki więc pochwal się co zakupiłeś
  15. MaserTi odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Sprzedałem za minimum powyzej minimum które załozyłem to i tak dobrze niżeli poniżej Twojego minimum Co teraz w planach?
  16. MaserTi odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Dziś sprzedałem swoje 6 letnie auto z prebiegiem 295 tyś km i przez ostatni tydzien dowiedziałem > sie jaka jest największa wada takiego samochodu......... > udokumentowany w ASO przebieg. Tak to jest najwieksza wada pewnie gdyby nie był udokumentowany to > auto sprzedałbym drożej i szybciej. > Ale ciesze się że nie kupił handlarz Ludzie to jednak dziwni są. Zamiast się cieszyć to narzekają Za ile poszedł? A za ile chciałeś go pogonić?
  17. > Delikatnie mówiąc wkurza mnie to Tzn nie, że Ty masz taniej, tylko, że ja nie mam Nie tylko Ciebie
  18. > bardziej bym sie zainteresowal legalnboscia tego auta.Tablice niemieckie podrobione ja sie > zastanaiwam jak wogole ktos moze tak wyjechac na ulice.Jak auto zostalo wyrejestrowane w > niemczech to bierze sie tablice wywozowe a nie robi jakies wałki Kto by coś takiego chciał ukraść Pewnie były tablice tymczasowe (czy jak to się je nazywa) data dobiegła końca więc wstawił sobie wydrukowane. Pewnie Niemiec będzie na umowie, kwota zostanie zaniżona (bo Paniee, akcyzę zapłacisz od wartości na umowie) a przy ewentualnych roszczeniach handlarz zniknie i znajomy zostanie z g**nem...
  19. > będzie igła coś czuje taka cena to proszenie się o kłopoty a znając życie się podjara i kupi Wiem Chce żebym z nim jechał ale moim skromnym zdaniem to strata czasu Myślę, że na miejscu jeszcze coś spuści więc mina na bank będzie. Tylko dlaczego chce w ASO sprawdzać?
  20. > Zaczynają się w PL, a ile kosztują za granicą? > (do tego trzeba doliczyc z 1500za sama akcyze 18% + oplata recyklingowa 500zl + > Akcyzy z 1200 ale tak jak piszesz, koszty wyja podobne bo 1 przegląd, vat25 itd. > Cena ta, to tak naprawdę minimum, skoro auto z Niemiec to warto wejść na mobile.de, czy autoscouta > i porównać, skoro jakieś jezdne egz zaczynają się od 1500eur to daje to na zakup 6200pl, > zakładając że przyjechało na lawecie (najtańsza opcja) to 1500w obie strony, więc już daje > więcej niż on chce za to auto-a gdzie zarobek?a nikt poniżej 1000zł nie ruszy się za granicę. > Więc ile dał? > Skoro pewny wszystkiego, to niech opłaci go i zachowa się jak pośrednik a nie unika > odpowiedzialności. Przebieg 100%?Może wysłać kwity zeskanowane i można to sprawdzić, bo wiele > tych 100% oryginałów ma książki allegrowe, a przebieg to w rzeczywistości tylko stan licznika. > Ale czas gwiazdki, więc Mikołaj jest chojny... Cena już wiem, że na "dzień dobry" jest 6500 zł Ja osobiście bym nie pojechał po ten egzemplarz ale kolega w moim wieku czyli "młody gniewny" i jakoś zbytnio moje odradzanie na niego nie działa Cóż, chce jechać, niech jedzie ale jak ktoś z marszu zjeżdża z ceną prawie 10% to coś na rzeczy musi być
  21. > cena auta adekwatna do oferowanych innych egzemplarzy ceny zacznaja sie od 8kpln za egzemplarze > zarejestrowane (do tego trzeba doliczyc z 1500za sama akcyze 18% + oplata recyklingowa 500zl + > ubezpieczenie). cena po zarejestrowaniu bede w okolicach 10kpln czy to malo? nie wydaje mi > sie. Jeżeli samochód jest w bardzo dobrym stanie to cena Cóż, zobaczymy w poniedziałek czy warto było jechać czy nie Zdam odpowiednią relację
  22. > To może od razu wiadro zimnej wody na głowę, a za zaoszczędzone pieniądze na wyjazd kupić piwo? > Wiesz na siłę nic się nie da, na durnotę ludzką nic nie poradzisz-chce wziąć konsekwencje na > swoją klatę niech bierze, tylko niech nie marudzi potem po forach, że to czy tamto...Handlarz > ma obowiązek opłacić akcyzę i recykling, jest to jego obowiązek, kupując bez niego w umowie > można sobie napytać biedy i to nie małej, bo porównanie kwitów przez 2 urzędy niemiecki i > polski i sfałszowany podpis to pikuś w porównaniu do akcji, gdzie by się okazało, że auto > zostało zajumane za granicą...Zostałby tylko płacz. Wiesz, do kupujących to nie dociera Ważne, że kupi ładne, odpicowane autko a co potem niech się dzieje wola nieba Ja swojego samochodu szukałem 2-3 miesiące. W końcu kupiłem od znajomego usera z AK. Model zupełnie inny niż myślałem ale w bardzo dobrym stanie. Autko ma lakierowane niektóre elementy (w przypadku samochodu za 5 tys zł to same plusy bo wiadomo -dodatkowa powłoka antykorozyjna ). Skoro gościu zgadza się sprawdzić samochód w ASO to musi być pewien tego co sprzedaje(chyba )
  23. > Nieeee. > Warto sprawdzić stan ogólnie i silnik z rozrządem w szczególności. > Muody Vectrą z tym silnikiem dalej śmiga i jest zadowolony > Bez obejrzenia można tylko gdybać > Byle to nie był ulep po dużym dzwonie, to reszta jest do ogarnięcia. Zapewne i tak będzie chciał jechać oglądać więc nie pozostaje mi nic innego jak pojechać z nim i troszkę ostudzić jego zapał Pojedziemy, posłuchamy i przekonamy się
  24. > Najtańsze egz w Niemcowni to koszt ok 1500 eur, a w tych najtanszych też zawsze jakieś ale jest, do > tego dolicz z 1500 dojazdu po auto...wychodzi że Mikołaj resztę sponsoruję. > Poza tym umowa na Niemca, więc nigdzie sprzedawca nie widnieje, nawet jak coś nie tak z autem to > można będzie go pocałować...poza tym wtedy też wykroczenie się popełnia kupując w ciemno, a do > tego jak WK wyślą zapytanie do Niemieckiego urzędu i porównają podpisy to wiadomo co za > fałszowanie grozi. > Ja bym się w taką mukę nie pchał. Nawet jeżeli koledze przekaże Twoje słowa to i tak będzie chciał jechać. To jest jedna z osób, która "napala się" na nowy nabytek...A jak wiadomo w takim stanie samochodu się nie kupuje...
  25. > Ładne coupe w cenie zwykłego hatchbacka?Takie rzeczy tylko w ...Polsce. Może ze względu na silnik? Podobno handlarz zgadza się na sprawdzenie auta w serwisie opla. Jak coś będzie nie tak to zwraca $$

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.