Zawartość dodana przez nunu7
-
Data ważnośći olejów samochodowych ?
> czy jest wogóle coś takiego > bo mam stary jakieś 10 lat 1 oleju do diesla i nie wiem czy to jeszcze po tylu latach się nadaje > sobie leżał a teraz bym potrzebował Na neiktórych bańkach jest napisane że zawarty w nich olej 5 lat od daty produkcji nie traci parametrów i do tego terminu nie miałbym najmniejszych obaw go zużywać.. A 10lat...sam nie wiem, wolałbym już użyć ten olej do smarowania łańcucha pilarki (albo innego równie wymagaącego zadania ) niż do smarowania silnika. ps. a że istnieje pewna data ważności oleju i nie jest on dobry beztermiowo to jestem pewien. Dlaczego? Otóż dostałem pare lat temu od wujaszka kilka baniek oleju silnikowego Selektol znalezionych gdzieś w piwnicy (jeszcze prawdopodobnie pamietających poprzedni ustrój) w celu ich zużycia do jakichś mniej istotnych celów. Postanowiłem wiec, ze naleje tego oleju do kombajnu do mokrego filtra powietrza. I jakież było moje zdziwienie, jak po kilku dniach tam zajrzałem ponownie i zobaczyłem, ze olej rozdzielił się na dwie frakcje. Jedna bardzo płynna, niemal jak ON, a druga gęsta jak żywica. Chyba z godzinę nie mogłem dojść z miską do ładu, żeby ją oczyścić z tej mazi.
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
Czytając cały temat zauważyłem, e 80% z nas dba o auto bardzo, żeby nie powiedziec przesadnie. Jednocześnie muszę stwierdzić, że jesteśmy tu na AK strasznie niereprezentatywną grupą osób. Dlaczego? Otóż chcąc kupić auto i jeżdżąc po ogłoszeniach można stwierdzić, że proporcje wyglądają zupełnie odwrotnie, tzn prawie każdy olewa, a tylko nieliczne jednostki dbają o auto. Więc albo tu sami bajkopisarze, albo rzeczywiście jesteśmy wbrew statystyce.
-
Prąd na obudowach sprzętów AGD, co jest?
rozumeim, że w innych gniazdkach w domu próbnik nie wskazuje prądu na bolcu od uziemienia? Wg mnie nie masz dobrej masy (gdzieś w puszce nad tym gniazdkiem kable się poupalały , albo jakieś urządznie w domu sie psuje i robi syf w instalacji.) Odłacz z prądu wszystko co się da i wtedy sprawdź czy nadal próbnik będzie pokazywał to co pokazuje.
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
Nie Ma być bezpieczny (a wiec zawiesznie, opony, hamulce, swiatla) muszą być sprawe. A jak sie zepsuje coś mało istotnego, co i tak mi do szczescia potrzebne nie jest (typu jakieś drobne wycieki, które są tylko zapoceniami i jeszcze nie zostawiają śładów, duperele typu podświetlenie panelu środkowego, przepalona jakaś mało istotna kontrolka czy wręcz przerysowana delikatnie karoseria), to zostawiam na przyszłość, zrobi się przy jakiejś okazji. Nie będę się troszczył o auto bardziej niż o siebie samego
-
X14XE dziura w misce olejowej
> Jeśli już na prawdę chcesz kupić taki > klucz, celuj w półkę Proxxon, King Tony, Mannesmann. to jest dobra firma? Zawszemi się kojarzyła z chińszczyzną pokroju toya etc, czy może coś źłe pamiętam?
- Oleje
- Oleje
- Oleje
-
małe przebiegi, jaki akumulator?
> Większy jak najbardziej ale mniejszy w żadnym razie. > Największy jaki zmieścisz W końcu powoli umiera mit niedoładowania większych aq. I bardzo dobrze
-
Regeneracja reflektorów
Ja jak mieszkałem w Gdańsku to robiłem u tego kolesia Nie narzekam. Już minęlo 3 lata od naprawy a nadal świeci bardzo dobrze.
-
Gdzie kupie zarowke BA9s 2.2W i 3.6W
nawet na allegro sa co prawda nie fordowskie tylko standard, ale to chyba nie stanowi wielkiego problemu lepsze to niż nic ps ta różnica rzędu dziesiątych części Wata robi taką rożnicę, że zamiast 2.2 nie moze być 2, a zamiast 3,6 zwykłe 4? Bo przyzam szczerze, że szukanie takich żaróweczek to troche przerost formy ad treścią.
-
diesel 2.0 z lacetti
> Poszukaj 1.8 z gazem lubie diesle bez wibracji i klekotu nie ma dla mnie silnika @Ryb dzięki za rade. Więc wiedze nie ma siec czego bać. Tylko w miarę niezajeżdzony egzemplarz trafić i bedzie
-
diesel 2.0 z lacetti
Witam kolegów. Szukam sobie zamienika dla mojej leciwej juz astry i zainteresowałem sie lacettim. Auto wygląda na proste, bez nadmiaru elektroniki (tak jak lubie), z wyglądu też nie najgorsze, Poza tym sporo jest egzemplarzy z pl od 1 właściciela a nie sporowadzanych szrotów (jak to ma miejsce np w przypadku astry 3) Zostaje tylko kwestia silnika Dobra to jest jednostka? dużo pali? jakieś typowe awarie? Ma DPF? koło 2-masowe? warto się w to pchać? a ha, brałbym coś z okolic 2007-2009roku
-
auta z polski
> szukam auta dla tescia. na 100 aut 95 jest sprowadzone . gdzie sprzedaja sie auta z polskich > salonow, zarejestrowane w polsce? znajomym/ rodzinie, którzy wiedzą, ze auto jest pewne
-
Megane II - światła dzienne
> Montował ktoś z Was światła dzienne do meganki? Możecie polecić coś sprawdzone? Czy montaż świateł > w miejsce halogenów będzie spełniał polskie normy? Nie chcę mi się co kilka miesięcy zmieniać > tych żarówek H7, a autem śmigam głównie w dzień. jak będzie dolna krawędź lampy 25cm od powierzchni ziemi (zmierz sobie, ale raczej będzie) to normy spełni. Moze dałoby się z czegoś takiego jakiś tekst łatwo zrobić. Wygląda podobnie
-
Jakie kable rozruchowe do benzyny 2.0
> Witam ekipę. Chciałbym kupić kable rozruchowe którymi można odpalić benzynę o pojemności do 2 > litrów. Nie chcę jakichś super hiper na sto lat, ale kupy która się stopi za pierwszym razem > też nie chcę. Z góry dzięki za jakieś linki i namiary Jeżeli to tylko aq będzie rozładowany (a nie martwy) i Ty po podłączeniu poczekasz kilka minut, pozwalając prądowi przepłynąć z pełnego do pustego, to na najcieńszych drucikach uda się odpalić. W innym wypadku natomiast tych zupełie najtańszych za 10 czy 15 zł trzeba się wystrzegać. Takie coś to jużby był dla Ciebie full wypas długie, dość mocne i nie chińskie Możesz odpalać auto w ogóle bez zamontowanego akumulatora Są też nieco krótsze, cieńsze, ale za to tańsze jakiś tekst Też powinny dac radę.
-
akumulator, będzie jeszcze coś z niego?
> własnie byłem sprawdzić ile ma aku po 24h, i wyszło 12,3v > czyli od wczoraj spadło to jeszcze nie tragedia. Owszem, cudów nie ma, ale bardzo źle też nie jest. Nie masz co patrzec na cyferki, tylko słuchaj jak odpala. Jak tak ledwo ledwo, ostatkiem sił, to go wymień. a jeśli dosć przyzwoicie to zostaw.
-
akumulator, będzie jeszcze coś z niego?
> Komu wierzyć??? swemu dośwadczeniu wierzyć Jak sprawdziłeś ładowanie i jest w normie (14-14,5V), a mimo to aq znów zrobi Ci w najbiższej przyszłosci niespodzianke i nie odpali, to go wymień. Ot tyle. Krótko: daj mu ostatnią szanse.
-
akumulator, będzie jeszcze coś z niego?
jak przetrzymasz z nim jakoś do wiosny, to potem już problemów stwarzać większych nie powinien, niemniej jest spore prawdopodobieństwo,że na przyszłą jesień bedziesz juz kupował nowy.
-
1,5 DCI renault. Filtr paliwa/przewody paliwowe.
zacznij się martwić zapowietrzaniem, jak będziesz miał problemy z odpalaniem po dłuższym postoju. Jeśłi wszystko pracuje jak należy, to ja osobiście bym te drobne bąbelki olał.
-
Nie doładowany aku?
jak masz prostowik, to go ładuj małym prądem przez noc. A jeśłi to nie bedzie chciało pomóc (i w aucie masz sprawne ładowanie 14 do 14,5V), tzn, że aq już kończy swój żywot. Wszak 5 lat to i tak dobry wynik.
-
opinia z ak potrzebna
> http://otomoto.pl/nissan-primera-1-8-16v-a-t-34000-k-przebieg-C26730402.html > jak to sie sprawuje , jak spalanie ?? ten automat sie nie rozsypie ?? ja mam almere, to o primerze wiele powiedzieć nie mogę, ale mysle warto poczytać tu. logowanie chyba nie jest wymagane.
-
Akumulator - obsługowy czy bezobsługowy
Wald0 i Wmak już Ci napisali gdzie masz błędy w rozumowaniu, ale w razie byś im niedowierzał, to i ja ich w pełni popieram. Altka nie dobiera się w zależności od akumulatora, tylko od ilości i mocy odbiorników prądu zainstalowanych w pojeździe. I tak zdarzają sie sytuacje gdzie jest dość mały aq rzędu 50Ah a duży altek 120A (bo duzo elektryki/ elektroniki, klima itp) Na drugim biegunie sa np starsze traktory z akumulatorami 200Ah, ktore z powodzeniem ładuje alternator 42A W obu przypadkach wszystko działa jak należy.
-
Akumulator - obsługowy czy bezobsługowy
bierz taki z dającymi się odkręcić koreczkami, nieważne jaką nazwę mu nadano.
-
które paski rozrządu sa w miarę pewne ?
> W życiu nie zamontuję już klientowi pompy wody Ruville. W zeszłym roku 2 reklamacje. Ogólnie słaby > producent się zrobił. bo to nie producent, tylko pakowacz Rouville sobie samo znajduje producenta na wolnym rynku i pakuje jego towar w swój kartonik gwaratując swoją marką jakość. Widac cięcie kosztów pociągnęło i tę jakośc na dno. Sporo lat sprzedawali pod swoją marką dobre produkty, ludzie sie do tego przyzwyczaili, to czas teraz spijać śmietankę i sprzedawac tanio kupiony towar pośredniej czy nawet marnej jakości za dosć wysoką cenę.