Zawartość dodana przez Kraviec
-
prośba do właścicieli Lacetti z okolic Warszawy
Cześć, Słuchajcie potrzebuję spotkać się z kimś z okolic Warszawy (czym bliżej Grodziska Mazowieckiego tym lepiej), kto posiada zdrowe lacetti, chciałbym obgadać jak to się sprawuje, pooglądać itd, ponieważ szykuję się do zakupu, nie zajmę więcej niż 30minut odwdzięczę się
-
premiera rynkowa: najtańszy rodzinny z automatem
za 45kzł nigdy bym nie kupił tego auto, nie powala jakością wnętrza i ta goła blacha w bagażniku na progu...
-
bije bęben powyżej 140km/h, tylko na niskim profilu opony
alusy te same, obojętnie które koło letnie założę w to jedno miejsce to zawsze jest bicie testowałem już jazdę z trzema zimówkami i jednym letnim tak więc wina nie leży po stronie kół letnich jak założę trzy alusy i jedną stalową na bijący bęben to jest też idealnie, po prostu opona 175/70 ma duży balon i widocznie amortyzuje te drgania nie przenosząc ich na auto
-
bije bęben powyżej 140km/h, tylko na niskim profilu opony
Cześć, dopadł mnie bardzo nietypowy problem na jesieni zmieniałem kompletne hamulce z tyłu, nowe bębny, szczęki, tarcze kotwiczne, łożyska po zmianie pojawiły się dziwne drgania podczas jazdy powyżej 140km/h, do tej prędkości wszystko idealnie. zero drgań, wszystko na kołach 195/50/15 przyszła pora zmiany na zimówki 175/70/13 i problem ustał, do 190km/h idealna jazda, zero drgań, więc winę zwaliłem na letnie koła aluminiowe teraz założyłem znowu alusy i problem wrócił seria przekładek i kombinowania, doszedłem do tego, że bicie bierze się z jednego tylnego koła więc powrót do felgi alu żeby sprawdzić co się dzieje podczas hamowania ręcznym przy tej dużej prędkości i nic się nie dzieje, czyli bęben od środka nie jest krzywy czy to możliwe, że to jednak wina bębna? czy szukać przyczyny w łożysku? Ale już zrobiło 10kkm więc jakby coś mu dolegało to już by przecież padło (łożyska FAG) dzisiaj nawet zrobiłem regulację dokręcenia łożyska i nic to nie zmieniło jak sądzicie co może być grane? wychodzę z założenia, że bicie jest pewnie cały czas ale uwidacznia się dopiero na letnich kołach od 140km/h, a skoro bicie jest cały czas to kiedyś źle się to może skończyć.
-
Corolla 1.6 110 KM 2005 r. jaki gaz ?
> no dobra miałem na myśli jaką instalację? sterownik to w zasadzie obojętnie, KME, STAG, ZENIT reduktor polecam kme silver - dobre opinie, mam taki u siebie i ma kilku znajomych wtryski hana lub barracuda i najważniejsze - dobry zakład który to założy pamiętaj, oszczędność 300-400zł na instalacji i tak odbije Ci się w ciągu 2lat więc nie warto oszczędzać nie daj się namówić na lubryfikację, bo do toyoty to na bank będą Ci wciskać, szkoda kasy
-
Corolla 1.6 110 KM 2005 r. jaki gaz ?
myślę, że gaz LPG z CNG za droga instalacja
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
przeczytałem kilka postów i nie mam zamiaru czytać dalej, przechwalanie się jak to mało palą Wasze samochody, ta mazda na bank pali zdecydowanie mniej niż inne silniki benzynowe o podobnej mocy, podejrzewam że nikt jej nie oszczędzał podczas testów. PS. Rodziców avensis T25 1.8 pali w mieście poniżej 8litrów...ale przy ich jeździe...przy mojej pali 10 tak więc co ile komu pali to bez sensu porównywać panda 1.1 koledze paliła 10 w mieście, moim rodzicom pewnie by wyszło 6litrów
-
jakie wycieraczki do prędkości 150+
> Witam, > jak w temacie, jakie polecacie kupić wycieraczki, żeby zbieraly z szyby przy prędkościach 150+. > Testowałem już różne i płaskie i zwykłe ale powyżej 140km/h już żadne nie zbierają tylko jakby > przejeżdżają "nad wodą". > Auto to Astra F valeo się skończyło, nowe przy -5 zbierają fatalnie w firmowym combo bosch wytrzymuje pół roku a kosztuje dużo na próbę kupiłem takie alca-heyner-hybrid , zwykła budowa,a wygląda jak płaska dzisiaj przy -16 idealnie zbierały, nie piszczały na autostradzie przy 160 też nie można im nic zarzucić, mają spory spoiler i chyba dlatego opływ wiatru dobrze je dociska
-
Toyota Avensis opinie
rodzice mają 5lat z silnikiem 1.8, rocznik 2005 przed liftem ale...po małym lifcie tak na poważnie mały lift był już właśnie w 2005roku, chyba w maju, zniknęła wtedy drewniana listwa poprzeczna na desce rozdzielczej, a pojawiła się taka szaro-srebrna i od tego czasu silnik 1.8 nie bierze oleju, zostało też chyba poprawione łączniki stabilizatorów auto przez 5lat miało jedną jedyną usterkę, padło łożysko w przednim kole, żarówki przednie padają co 10kkm, o dziwo z tyłu też przepalają się bardzo szybko. Silnik 1.8 kompletne nie jedzie z dołu, ale jest bardzo ekonomiczny, odżywa powyżej 4tysięcy obrotów i ładnie ciągnie do odcinki, oleju nie bierze jeśli chcesz mieć ksenony to w wersjach przed liftem wypalały się soczewki, jeździłem też dieslem, zdecydowanie głośniej w środku aaaa trzeba uważać parkując, bo przedni zderzak ma strasznie nisko dokładkę i łatwo urwać rodzice mają wersję liftback, trzeba było półkę filcem wykleić w miejscach gdzie się opiera, bo stukała, o dziwo nie posiada zawiasów tylko takie dziwne wyprofilowanie w zamian, z którego łatwo wypada
-
Obowiązkowe zimówki - nowy pomysł na Wiejskiej
> Już się możecie zacząć kłócić > Nowy wymysł > A ja idę po i jak dla mnie i tak to niewiele zmieni, bo jak kogoś nie było stać na zimówki albo nie widzi sensu ich zakupu to kupi najtańsze używane 3-4mm i na śliskim niewiele to pomoże
-
temat rzeka Bezpieczne auto do 15 tys :)
krótko i ogólnie do wszystkich, gwiazdki NCAP sprawdzają się tylko w sytuacji jak auto uderzy w coś taką samą powierzchnią i pod tym samym kątem co w teście, poszukajcie w necie jakie są wyniki gdy zmienią się te parametry, wystarczy inny kąt uderzenia i już głowa kierowcy ląduje między poduszką z kierownicy i kurtyną przy mega dzwonie można zginąć w najlepszym aucie z NCAP, a przeżyć w polonezie, wszystko zależy od szczęścia jakies 2-3tygodnie był dzwon w warszawie, bmw x6 albo 5GT (już nie pamiętam co to było) zaliczyło dzwona przodem (wcale nie mocnego) i dachowało, kontrukcja kabiny nie ruszona, dach nie pognieciony a kobieta zginęła na miejscu, natomiast w tej tutaj alfie o dziwo wszyscy przeżyli
-
Płyta indukcyjna czy kuchenka gazowa ?
ja mam płytę gdzie są dwa palniki gazowe i dwa indukcyjne, ja wolę gazowe, żona indukcyjne... tak więc zależy co kto lubi
-
Jakie wygodne auta miło wspominacie?
ja zawsze miło wspominam nubirę po lifcie z 2001roku jako nowe nie wybite auto było naprawdę komfortowe(zawias mega miękki), ciche do 100km/h tzn ogólnie do 3000obr, wygodne fotele, sporo miejsca z tyłu, z tego co pamiętam na trelince i bruku było ciszej w środku niż w vectrze b i passacie b5, druga strona medalu to kiepskie prowadzenie
-
No to zagwozdka
ja to bym sprawdził jeszcze reduktor, może puszczać podciśnieniem, po dłuższym czasie uzbiera się go na tyle, że auto jest zalewane i słabo pali na benzynie
-
Stalówki zimą...
> w sejaku są kilkanaście i wystarczy mi, że na nim przechodziłem lekcje pt - jak potrafi powietrze z > kół uciec rantem dlatego w tych dmucham na zimne skoro masz rudą na rantach to kiepska felga albo w wulkanizacji Ci poniszczyli lanosowe 15letnie felgi fakt mam pordzewiałe ale na rantach lakier trzyma się super
-
Stalówki zimą...
wyczyść z luźnej rdzy, pryśnij czymś w stylu brunoxa, na to czarny mat i dwa sezony przetrwa ale wyczyść z luźnej rdzy i załóż kołpaki, to tylko rdzewieje powierzchownie i nie osłabia felgi
-
Ciśnienie opon 195/50/15...
trzeba poszukać jakie zalecali producenci do aut co miały fabrycznie koła 195/50/15 ostatnio widziałem nowego forda ka na takich oryginalnych kołach
-
linka hamulca ręcznego z pękniętym oplotem
Cześć, jak sądzicie reklamować czy darować sobie i zakładać? linka stalowa ma na sobie plastikowy oplot, który jest pęknięty, czy spowoduje to korozję linki? ewentualnie może utrudniać jej ruch w pancerzu? druga linka ma cały oplot fotka robiona kalkulatorem
-
Alusy a dojazdówka.
sytuacja widziana na własne oczy w firmowym pugu 407, gość wpadł w dziurę, zgiął alufelgę, zeszło powietrze, założył fabryczne pełnowymiarowe koło zapasowe na feldze stalowej, przykręcił nakrętkami od alufelg... miał farta, że nie jechał szybko w zakrętach, bo nakrętki były dosłownie minimalnie większej średnicy od otworów w feldze, na moje oko to jakby na rękawie zawinął felga by przeszła przez nakrętki
-
Silnik 1.2 16V Renault
miałem w kangoo, dostawał trochę po tyłku, ale ogólnie dawał radę przez 150kkm nic się nie działo, chodził jak nowy
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
z tym braniem oleju to u mnie w robocie wszystkie TSI i TDI biorą olej w trasach, podczas jazdy w mieście nie biorą nic czyli po prostu wysokie obroty na autostradzie = branie oleju jak dla mnie masakra w nowych autach, nikt dzisiaj oleju w aucie nie sprawdza i pracownicy jeżdżą do czasu zapalenia się kontrolki, dobrze przynajmniej że w skodzie jest najpierw ta pierwsza kontrolka o małym poziomie oleju
-
Zapach gazu po przełączeniu...
jaki masz reduktor??? sprawdź jego śruby czy jest mocno skręcony
-
sporo ostatnio wątków na temat tanich, małych sedanów....
-Skoda Rapid - wygląda jak tyłek węża, jakaś nie proporcjonalnie wąska, z opinii osób które jeździły ponoć coś w podobie fabii czyli szału nie robi -Citroen C-Elysee - widziałem, jakoś wnętrze mi nie leży, wieje tutaj taniością, goła blacha na progu bagażnika bleeee -Peugeot 301 - jak wyżej -Renault Thalia - po prostu mi się nie podoba -Lada Priora - widać po fotkach, że to tandetne auto, nie wierzę w rosyjską jakość wykonania a więc pozostały trzy na boju walki: -Aveo Sedan -Dacia Logan -Kia Rio Logan jest fajny biorąc pod uwagę najtańszą wersję, cena robi swoje Aveo bardzo ciekawie wygląda z przodu i w środku, choć tanio dla mnie najlepsze wrażenie robi Rio
-
Stabilność boczna - czy dystanse poprawią sytuację?
> Nie wiem czy do Accenta są jakieś amortyzatory o krótszym skoku... ale amortyzatory o krótszym skoku stosuje się do krótszych sprężyn, bo jak założy do serii to koło wpadając w dziurę będzie wyciągało na full amortyzator do dołu w sumie to podejrzewam, że już wymiana samych amorków np. na kayabe gazową poprawi znacznie sprawę, bo amortyzator mimo, że nie wylany i niby działa dobrze to z przebiegiem strasznie traci swoje właściwości ja mam na nowym zestawie nalatane 100kkm i czuć sporą różnicę do tego co było zaraz po wymianie
-
Stabilność boczna - czy dystanse poprawią sytuację?
> Mój ponton się strasznie buja na zakrętach. na autostradzie jest jako tako, choć bez porównania do > innych znanych mi samochodów. > Natomiast seria szybkich zakrętów to dla niego nie lada wyzwanie. > Czy założenie niewielkich dystansów, maks. 10mm zmieni cokolwiek? > Czy też jedyna rada to wymiana sprężyn na niższe i twardsze (co olewam sikiem prostym ze względu na > koszt). słuchaj sama zmiana kół na opony o mniejszym profilu daje bardzo dużo, w lanosie z kół 175/70/13 przeszedłem na 195/50/15 i zupełnie inne prowadzenie, a jak obniżyłem zawias o -30 i wsadziłem amorki gazowe to już prowadził się idealnie, tak lanos potrafi na takim zestawie naprawdę super się prowadzić, komfort przy zmianie zawiasu zupełnie nie ucierpiał ( w opcji z zimowymi 175/70/13), dla mnie wręcz wzrósl, bo właśnie nie buja i w zakrętach człowiek siedzi prosto w fotelu ale zrobiony zawias i niski profil opon to już troszkę czuć, że twardo