Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maras77

użytkownik

Zawartość dodana przez maras77

  1. > Kliken, czytamy że: > Quote: > Co więcej, samochód musiał być używany kilka razy z uwagi na znajdujące się w nim urządzenia > elektroniczne. > Co autor miał na myśli? Na przykład, w tym BMW jest sporo urządzeń elektronicznych, których nie ma w samochodzie syndyka, dlatego musiał nim jeździć na dłuższe trasy, aby z nich skorzystać.
  2. > Poczekaj jeszcze parę lat. Zaczną i tutaj pewnie kombinować. Produkty przemiany materii u ludzi i > zwierząt są palne, więc w nich jest spory, niewykorzystany potencjał. Wiesz, tutaj trudno kombinować - metan to metan, propan i butan to propan i butan niezależnie od pochodzenia. A estry kwasów roślinnych to zupełnie inne związki chemiczne i to mające bardzo niekorzystny wpływ na silniki.
  3. maras77 odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    na swój wydałem 6015,40 w 2012 r. Przebieg 8454 km W tym: Paliwo: 3 869,41 zł Ubezpieczenie 1211 zł 312 zł przegląd 180 tyś km - filtry i płyny Dodatkowo wydałem 300 zł za interfejs Lexia i 100 zł za dorobienie kluczyka, 100 zł za manual serwisowy, Reszta to jakieś dodatki do ON, wycieraczki, odgrzybianie klimy itp. Chyba nie muszę pisać, że interfejs Lexia + manual serwisowy implikuje, że serwisy sam robię Zwróciły się już przy dorabianiu kluczyka.
  4. > Dokladnie, to samo pomyslalem > Wymieni panewki a tu dalej puka cos i co dalej winny sprzedajacy bo skubany dobrze ukryl usterke Brakuje jeszcze rady w stylu: "Policz koszty naprawy - jeśli są spore, to sprzedaj grata ( w domyśle dodaj puszkę smaru do oleju) i kup inny."
  5. Co do samej jazdy, to wspominam 106 bardzo miło - świetnie się prowadzi, bardzo dobra widoczność i wszędzie się wciśnie. Korozji w tym aucie, pomimo wieku i generalnego obdrapania nie było ani grama. Być może benzyna + lpg była by 2x tańsza w eksplaatacji.
  6. Miałem Peugeota 106 1,5d - bliźniaka tej cytryny z tym samym silnikiem. To wcale nie jest super oszczędny silnik. Palił w mieście 7 l/100 Tyle samo pali mi teraz Xsara picasso 1,6 HDI z ponad dwukrotnie większą mocą i masą.
  7. maras77 odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > a to juz zalezy od predkosci. ESP cudu nie robi jak jest za szybko. Kazdemu kto ma ESP polecam > pojechac na jakis pusty zasniezony plac i zobaczyc co sie stanie jak ESP juz nie da rady. Ja > bylem mocno zdziwiony gwaltownoscia reakcji auta po punkcie przegiecia Ostatnio chciałem zakręcić na ręcznym na śniegu, ale ESP postanowił mi to uniemożliwić i zablokował jedno przednie koło i samochód się po prostu dość gwałtownie zatrzymał bez bocznego poślizgu.
  8. > Jest to zawór znajdujący się na deklu zaworów. Oczywiście samego zaworu nie kupisz, tylko cały > dekiel. Odpowiada za wypuszczenie gazów z skrzyni korbowej oraz głowicy do dolotu. Straszne > badziewie. Ten silnik ma tylko jedną zaletę. Jak już jeździ to nawet mało pali. Kiepski, nie kiepski - jednak jest montowany od dość dawna w bardzo wielu modelach pojazdów wielu producentów, co implikuje dostępność tanich części i niskie ceny napraw (w stosunku do mniej popularnych silników)
  9. > Na czym polega sprawdzenie szczelności tych wtrysków ?? wystarczy przyłożyć łapę w okolicy wtrysku > czy to bardziej skomplikowany zabieg ?? Zdejmujesz plastikową pokrywkę silnika i jeśli jest mokro, to przeważnie jest nieszczelność wtrysk-głowica. Generalnie niekosztowna przypadłość. A nawet, jeśli padł wtryskiwacz, to są to jedne z tańszych wtryskiwaczy i nadające się do niedrogiej regeneracji.
  10. > Na wolnych obrotach ?? a jak się zachowuje po lekkim dodaniu gazu ?? Nie mam tak długiej nogi, aby trzymać rękę pod maską a nogę na gazie.
  11. >Ale byłem niesamowicie zaskoczony wręcz > sszokowany po odkręceniu korka wlewu oleju na pracującym silniku, mozna wrecz powiedzieć że > dmuchało z niego "powietrzem jak z rury wydechowej" choć fakt kładac korek swobodnie na > pokrywie przedmuch nie powodował zdmuchnięcia korka utrzymywał się w miare na swoim miejscu... Widze tu pewną sprzeczność - albo dmucha jak z rury wydechowej, albo nie zdmuchnie położonego swobodnie korka. Ja też mam 1,6 HDI i nie ma takiego zjawiska jak opisujesz - jest lekkie dmuchanie. Poza tym jeśli jest to czyste powietrze, a nie spaliny, to raczej nie jest to przedmuch z komór spalania, tylko - nie wiem co???
  12. > O mocy nie było mowy Patrząc pod tym kątem, to większość współczesnych silników zostało > "zepsutych" przez stopień komplikacji w celu maksymalnego wyżyłowania i tak patrząc nie ma już > prostych silników. Są tylko mniej lub bardziej przekombinowane. Ale są mniej przekombinowane lub bardziej. I akurat diesel z CR jest mniej przekombinowany mechanicznie niż taki z pompowtryskami. Za to same sterowanie wtryskiem to zaawansowana technika - wtrysk podzielony przykładowo na 7 faz.
  13. > Miałem niedawno naprawiany układ wydechowy - spawane rury między kolektorem wydechowym, > katalizatorem i tłumikiem. Elementy wydechu są aluminiowane, ale spawy naruszyły fabryczne > zabezpieczenie. Czy są jakieś ogólnodostępne środki, które były by w stanie skutecznie > zabezpieczyć łączenia przed rdzą i wytrzymać jednocześnie ekstremalne warunki w jakich > przychodzi pracować układowi wydechowemu pod podwoziem. Spotkałem się z żaroodpornymi > lakierami, tylko czy cokolwiek wskórają w sytuacji, kiedy jeździ się z rozgrzanym wydechem po > kałużach i w śniegu? Wydech i tak głównie koroduje od środka.
  14. > Pytanie tylko, czym jest pozostałe 5%. Tu jest napisane: http://www.valvolinepolska.pl/karty/dodatki%20uszlachetniajace/ENGINE%20FLUSH.6ss8os4pd.pdf W większości to nafta lotnicza, benzyna i małoagresywne rozpuszczalniki. Żadne wyrafinowane związki chemiczne - same węglowodory i alkohole. Niedawno się martwiłem, bo z 50 ml mi tego specyfiku zostało w oleju po wymianie. http://autokacik.pl/showflat.php/Cat/0/Number/286383628/page/0/fpart/1/vc/1 Jednak po przeczytaniu składu stwierdziłem, że to nic groźnego i tak zostanie do 10 kkm przebiegu. Ze zmian, jakie zauważyłem po tej płukance, to że silnik się wyciszył, szczególnie na jałowych obrotach przestał klekotać. Ale to może być też zasługa nowego oleju.
  15. > Czy to dobry pomysl?? auto smiga caly czas na 5w40, oliwka to Total 9000 taki jaki jest zalecany do > tego motoru. > Teraz pytanie, czym plukac ?? Płukanka Valvoline składa się w 95 % z nafty lotniczej. Wychodzi drogo, jak na 350 ml nafty.
  16. > Ojj ostro się mylisz. Co jest mechanicznie (nie licząc osprzętu) w silniku z CR bardziej skomplikowanego, niż w starym dieselu z komorą wirową??
  17. Taka dygresja - nowoczesny diesel z CR jest mechanicznie prostszy od swoich starszych poprzedników. Poziom komplikacji jest nich na poziomie silnika diesela z pompą rotacyjną z lat 80-tych. Szczytem komplikacji są dieselki z pompowtryskiwaczami.
  18. > Mam dwójkę swoich, mam znajomych co mają bliźniaki-łatwo nie jest, ale trochę inaczej rozwiązujemy > z żoną takie problemy, z pewnością nie angażowałbym 3 dorosłych osób do trójki szkrabów Trochę odeszliśmy od tematu - zapewne gdybyśmy nie mieli niani dla dzieci i musieli sobie radzić sami, to byśmy jakoś sobie poradzili. Ale niania jest i w związku z tym czemu ma nam nie pomagać też przy wyjściu do lekarza? I na taką sytuację by się przydało szóste siedzenie - ale nie za cenę dodatkowych 15 cm szerokości, jak to jest w Multipli w stosunku do Xsary Picasso.
  19. > Wychodzi z tego, że aby udać się z 3 dzieci do lekarza wybiera się trójka dorosłych-czy aby to nie > przesada? Oczywiście nie moja to sprawa i nie temat wątku, jednak jestem moooocno zdumiony > taką koleją rzeczy Teraz jak już jedno dziecko dobrze się samo przemieszcza i żona może dźwigać wystarczą dwie osoby, ale wcześniej, gdy były dwa nosidła + wózek - niemożliwością było przemieszczenie dzieci dwie osoby - nie da się pchać wózka z nosidłem w ręku a nieść dwa nosidła to też żadna przyjemność. Szczególnie, gdy żona była niedawno po cesarce i nosić ciężarów nie mogła. Na pewno masz jakiś znajomych, którzy mają bliźniaki - zapytaj ich o to, czy jest ciężko. A ja mam dodatkowo jeszcze jedno, niewiele starsze dziecko, którym też trzeba się w między czasie zająć.
  20. > A Multiplę tłukli do 2010r zatem 2-letnią Jakoś nie widać ich na rynku. Jak szukałem samochodu, to najmłodsza multipla była z 2006 r i tylko kilka sztuk. Xsar w wieku 3 lata i młodszych było multum. Zajrzałem na allegro i jest JEDNA multipla z 2008 r i nic więcej. Cytryn z 2008 i młodszych jest nadal kilka stron.
  21. > Co zrobisz przy więcej niż jednym dziecku? > Bardzo podobają mi się teksty typu: ile tysięcy litrów musi mieć bagażnik, aby pojechać rodzinnie > 2+2 lub 2+3 (ale to już są ci, co "nad tym nie panują" ), wyprawa do lekarza razem z nianią > (chyba że to był żart?), zabieranie na wyprawę przewoźnego przewijaka, łóżeczka, wanienki i > tryliona innych bzdetów... Tak się złożyło, że łapię się we wszystkie kryteria, bo moje drugie i trzecie dziecko to bliźniaki - więc są nie zaplanowane - miało być jedno, a są dwa. To implikuje wszystkie inne rzeczy - konieczność brania niani do lekarza, jak się jedzie z trójką - bo małe jeszcze nie chodzą a starsze jest niewiele starsze i też w wózku jeździ. Przemieszczenie tej gromady wymaga sporych fizycznych sił (noszenie dwóch nosideł na dystansie pół kilometra dzielącego parking od przychodni jest dość wyczerpujące - a druga osoba pcha wózek z pierwszym dzieckiem. Nie da się nieść nosidła i drugą ręką pchać wózka, bo skręca ) i stąd konieczność brania niani ze sobą. Wielki bagażnik to też konieczność - wiesz ile zajmuje sam wózek dla bliźniaków? W każdym bądź razie teraz mam samochód, który od biedy nadaje się do przewożenia tego całego majdanu w sposób w miarę komfortowy i nadal można go zaparkować z minimalnie większym problemem, niż zwykłą osobówkę.
  22. > Bzdury piszesz o multipli, pewnie nigdy nawet nią nie jechałeś, a udzielasz rad w stylu > niepraktyczna, nie na miasto itp. Miałem dwie Multiple, wiele rzeczy można im zarzucić, ale > nie to, że się na miasto nie nadaje. Multipla to mega praktyczny samochód który parkuje się > łatwiej niż 90 % osobówek. Widoczność w każdą stronę idealna, wymiary wcale nie takie złe > (szerokość) , moja żonka uwielbiała nimi jeździć i nigdy przenigdy nie narzekała na > parkowanie. > Byliśmy na urlopie w dwie rodziny 2+ 1 + bagaże na 2 tygodnie, swobodnie się spakowaliśmy , podróż > była dość komfortowa. > Owszem bagażnik nie jest jakiś super wielki, ale jesli masz nawet 3 dzieci i planujesz wyjazd, > wyjmujesz w ciągu 30 s środkowy fotel z tyłu i masz miejsce na dwie wielkie dodatkowe torby. > Uwielbiam takie komentarze jak Twoje, zawsze kojarzę je z tym samym - widziałem w necie lub w > komisie, albo znajomy miał i widziałem, ale samochód jest do dupy bo jest i koniec..... > Tekst na końcu rozwala maksymalnie cytuję ,,najkorzystniej wypadła Xara Picasso'' - nie powiem, > fajne wozidło, ale w którym miejscu xara jest praktyczniejsza lub większa od multipli ?? Brałem multiplę bardzo poważnie pod uwagę - tak poważnie, że aż pożyczyłem i przymierzyłem do swojego miejsca w garażu podziemnym. Niestety - okazało się, że jest za szeroki i bardzo ciężko się wsiada - drzwi opierają się o ściany. Za to xsara mieści się na styk - wszystkie drzwi da się otworzyć w sposób umożliwiający wsiadanie z fotelikami. Na patent z wyjęciem jednego siedzenia na wyjazd nie wpadłem - rzeczywiście zwiększyło by to ten mikry bagażnik. Czasami brakuje mi tego 6-tego siedzenia - moglibyśmy zabierać też nianię np na wizytę z dziećmi u lekarza. A teraz biedna kobieta musi jeździć pociągiem, gdy my jedziemy samochodem Na pewno też jest wygodniej siedzieć - jednak szerokość to też zaleta. Inne aspekty są takie, że xsarę można kupić 3 letnią i z bardzo różnym wyposażeniem, a multiple są znacznie starsze i ich jest mało.
  23. > Lepiej mieć możliwość cos z dzieckiem zrobic jak potrzeba, niż wysiadac i lecieć do tyłu. Mi się > bardzo ten pomysł podobał Takie bryki są szersze. nie zapominaj, że taka brykę trzeba też zaparkować. Taka Multipla jest szeroka i krótka - zupełnie nie nadaje się i na miasto i na wyjazdy z dużym bagażem. Mam 3 dzieci i rozważałem Multiplę ale odpadła w przedbiegach jako niepraktyczny samochód. Lepiej mieć dłuższy, ale węższy, a najlepiej mieć też drzwi przesuwne. Niestety drzwi przesuwne wiążą się z albo znacznie wyższą ceną ( Citroen C8, Peugeot 807) albo mniejszym komfortem jazdy (Kangoo, Berlingo) Najkorzystniej wyszła Xsara Picasso.
  24. > Wydatek nie był bez sensu. > To była naprawa a nie bajery. Więc wartość pojazdu wzrosła - gdyż uszkodzony sprzedałbyś taniej. Kwestia - o ile taniej. Więc nie pisz, że wartość pojazdu po tym wydatku nie wzrosła.
  25. > Wartość handlowa pojazdu wzrosła o 0 zł To znaczy, że wydatek był bez sensu. Gdyby to była naprawa - to wartość handlowa pojazdu by wzrosła - gdyż uszkodzony jest mniej warty. Z tego co piszesz wydałeś kasę na bajery, które w dodatku nie zwiększają wartości pojazdu - czyli na przykład przemalowałeś auto na inny kolor, zmieniłeś dobre felgi na inne, a stare wywaliłeś.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.