Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maras77

użytkownik

Zawartość dodana przez maras77

  1. maras77 odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Według wyceny PZU auto z 2006 roku rodzinne kombi mając 171.000 km jest autem, ktore ma "duży" > przebieg i jest o wiele mniej warte. Według ich statystyk powinno mieć 91.000 czyli prawie > połowe mniej... i dobrze. Dzięki temu można kupić całkiem nowe furki poleasingowe za dobra kasę, bo mają ponadnormatywny przebieg.
  2. > do tego ten konkretny fiat ma pewnie fabryczny akumulator... po 4 latach jest pewnie pięknie > zasiarczony, więc sprawny to on może jest, ale trochę inaczej Od roku jest nowy, bo poprzedni padł.
  3. > Przyczyn takiego stanu może być wiele, nie powiesz mi jednak, że Twoja żona ma w pełni sprawne auto Nie sądzę, aby był problem z 4 letnim punto o przebiegu 20 tyś km. Po prostu bilans energetyczny jest ujemny, szczególnie zimą.
  4. > Słuchaj...jak zaparkujesz auto na 3 lata i nie będziesz go odpalał przez ten czas, to nowy > akumulator może nawet tego okresu nie przeżyć. Ja mówię o normalnej eksploatacji pojazdu, o > małych przebiegach dziennych ale w miarę regularnych. W takiej sytuacji nie ma potrzeby > doładowywania akumulatora. Moja żona codziennie dojeżdża do pracy 2,5 km. Potem wraca. Jednak raz na dwa tyg trzeba go doładować, bo zaczyna resetować się radio przy odpalaniu, co oznacza, że jest bardzo rozładowany. Nie powiesz, że moja zona jeździ za mało regularnie
  5. > zniszczenie calkowite = szkoda całkowita , to to samo ?? > zawsze po szkodzie calkowitej doupezpieczalem , choc to zalezy od wariantu , szkoda calkowita w > niektorych ubezpieczalniach = 60 % wartości , zniszczenie calkowite nie pozwala na ponowna > rejestracje pojazdu Ja też doubezpieczałem i kontynuowałem ubezpieczenie.
  6. > No to nie była to szkoda całkowita, tylko cześciowa - szkoda całkowita "zamyka" polisę. Niekoniecznie, bo nie została wykorzystana kwota, na która ubezpieczałem. Szkoda całkowita to sposób rozliczenia szkody. Gdyby szkoda całkowita zamykała polisę, to TU było by do przodu o nie wykorzystany % mojej składki.
  7. > Prawdopodobnie służba odpowiadająca za sygnalizację sypałaby odszkodowaniem. To taki żarcik?
  8. Zwykle światła mają wathdoga w sterowniku i gdy nie ma zmiany cyklu przez kilka minut, to robią restart albo włączają żółte migające. Kilka razy miałem taką sytuację, że światło się długo nie zmieniało a potem włączyło się żółte migające a za chwilę wrócił zwykły cykl.
  9. > A widziałeś takie samochody w takiej cenie na allegro chyba nie, poza tym aut z kadry menedżerskiej > nie ma w firmie 100 czy 200 tylko kilka-kilkanaście które rozchodzą się jak ciepłe bułeczki po > znajomych i handlarzach którzy mają wtyki. Nie mówię o autach typy astra czy octavia, tylko o > segmencie przynajmniej D. Nie boli mnie, że ktoś kupił taniej i sprzedał drożej. Mi zależy, abym ja miał dobrą cenę ( a jak ktoś ma wtyki i ma dobrą cenę zakupu, to może też taniej sprzedać, aby nie blokować kapitału) i pewny pojazd.
  10. > Dostęp do dobrych poflotowych aut z menedżerskiej kadry mają nieliczni zazwyczaj sami pracownicy > lub podstawieni przez pracowników znajomi, reszta jest oddawana do komisów, przykład vectra > 1.9cdti 3 letnia czy insignia 2.0 cdti 3 letnia za 30 tys full wyposażenie gdzie nowa > kosztowała grubo ponad 100 tys. I co dalej robią z tymi dobrymi samochodami? Jedzą je? Raczej sprzedają do komisów, ale z całą dokumentacją. Ja swoją cytrynę kupiłem właśnie od takiej osoby.
  11. > W czym problem, aby cofnąć licznik przed każdą wizytą w serwisie? Fatyga i koszty.
  12. maras77 odpowiedział pondelek na temat - Motokącik
    > Ależ przeczytałem. Tylko że ten opis jest tak napisany, że da się go interpretować na wiele > sposobów. Jak "Dziady" Mickiewicza Np. "moc pobierana z akumulatora" - ale którego? A przy > okazji - niecierpliwie czekam na recenzję tego cuda. Obstawiam, ze użyje to kolega max 3 razy > i wyrzuci tam, gdzie jego miejsce. Ale może się mylę? > k. Planuję wstawiać go wieczorem, aby rano pochodził. Mam wolny akumulator 20Ah, więc spokojnie nawet godzinę może grzać. Po użyciu aku będę w domu ładował.
  13. maras77 odpowiedział pondelek na temat - Motokącik
    > Jeżeli Twoim jedynym celem jest rozmrożenie szyb - to lepiej ją potraktować z zewnątrz zimowym > płynem do spryskiwaczy, niż ogrzewać tym wentylatorkiem. > 120W - ile czasu trzeba, żeby ogrzać szybę i lód na niej (nawet znowu zakładając, że ciepło nie > ucieka od razu do atmosfery po drugiej stronie)? Tak fizycznie - ciepło właściwe, różnica > temperatur. Podkreślę - nawet przyjmując, że ogrzewasz tylko te kilka(naście) kilogramów szyby > pokrytej lodem - nic nie trafia do atmosfery. > Szybciej woda zamarznie ponownie (bo więcej ciepła odbierze powietrze na zewnątrz), niż się > roztopi. > Jedyne co to da, to lekko ogrzane powietrze (o ile jeszcze będzie cieplejsze, jak doleci do szyby) > ma mniejszą wilgotność względną i od wewnątrz może i usunie szron/parę nieco szybciej, niż > wentylator bez żadnego ogrzewania. > Ale myślałem, że to chodzi o webasto - czyli o ogrzanie wnętrza (np. na postoju czy jak mam zabrać > niemowlę na starcie). Sprawdzę empirycznie jak dostanę przesyłkę i zdam relację.
  14. maras77 odpowiedział pondelek na temat - Motokącik
    > Miałbyś rację, gdyby samochód był idealnie izolowanym termosem. Ale nie jest. Wręcz przeciwnie - ma > bardzo słabą izolację bo w samochodach spalinowych po rozgrzaniu silnika jest całą masa > zbędnego ciepła - więc nie ma sensu dobrze izolować aut i zwiększać ich masy ponosząc > dodatkowe koszty produkcji i zwiększając zużycie paliwa. > Jeżeli w danym aucie przy różnicy temperatury 1* ucieka na zewnątrz 120W to takim wiatraczkiem > możemy sobie w nieskończoność "grzać" i temperatura pozostanie taka sama (o 1* wyższa, niż na > zewnątrz). > Za to grzejąc 1200W osiągniemy 10* różnicy zanim ilość ciepła produkowanego przez dane urządzenie > zrówna się z tym "uciekającym" na zewnątrz. > Oczywiście dane przykładowe - ale obrazują zasadę. Ale zapominasz, że to właśnie to uciekające ciepło ma rozpuścić śnieg i szron, więc się nie zmarnuje.
  15. > Bys sie doedukowal - jest wiele takich miejsc, gdzie cofnac sie NIE DA, gdyz od razu wychodzi to > na jaw. Takie miejsce to Szwecja i inne kraje, gdzie przebieg jest publicznie dostępny z bazy przeglądów W pojeździe takiego miejsca nie ma - kwestia tylko nakładu pracy (ceny) za cofnięcie.
  16. > Auto salonowe z udokumentowaną, autentyczną i DOBRĄ historią serwisową (czytaj: SERWISOWANY w ASO, > a nie "kolekcjoner pieczątek pod wymianą oleju") po prostu KOSZTUJE. > A że w PL siarzeskim jest kupno VOLKSWAGENA PASSATA niżej niż "w hajlajnie" , a już kupno > poflotowego 1,9 105 KM w klasiku i bez wypasów, za to z autentyczną dokumentacją zajmującą > pół bagażnika i potwierdzającą, że samochód jest tym, czym się mieni być to szczyt siary, to i > nie dziwota, że ciągnie się z zachodu "wypasy" ulepione z trzech, "perełki" z nalotem 400 kkm > i inne cuda, które w cywilizowanych krajach nie znajdą nabywców (za ludzki pieniądz, bądź w > ogóle). > I potem sie picuje i żeni napalonemu amatorowi wypasu... Dlatego ja kupuję poflotowe o przebiegu 180 tyś w 3 lata - cena jest dość niska, ze względu na ponadnormatywny przebieg, ale jest to przebieg realny.
  17. maras77 odpowiedział pondelek na temat - Motokącik
    > Świetne "Realna moc cieplna 120W jest mocą oddawaną przez urządzenie, a nie pobieraną z > akumulatora". Jeżeli z akumulatora pobiera mniej niż 120W, to skąd bierze dodatkową energię? > Działa na zasadzie pompy ciepła? A jeżeli bierze więcej niż 120W, to co robi z tym nadmiarem? > Emituje w postaci promieni gamma? > k. Kolega chyba nie przeczytał, nim skomentował. W urządzeniu tym jest własny akumulator 7 Ah, skąd pobierana jest energia do grzania. Akumulator ten ładuje się już po odpaleniu silnika z gniazda zapalniczki. Zakupiłem jedną szt. z tej aukcji z uszkodzonymi - mam akumulatorek 20 Ah luzem i zamierzam go użyć. W porównaniu z innymi urządzeniami tego typu to jedynie wydaje się mieć jakiś sens - ma swój akumulator, więc nie rozładowuje akumulatora pojazdu i ma zegarowy włącznik z timerem, więc można ustawić czas włączenia i wyłączenia. Co do zastrzeżeń małej mocy - 120 W przez 30 min to to samo, co 1200W przez 3 minuty. Jako, że jest timer, to można sobie na to pozwolić.
  18. > jak w temacie > jakie auta mają nawiew dla pasażerów siedzących z tyłu? > na pewno Vectra C oraz Signum > na pewno Nuova Bravo > na pewno Mondeo oraz Octavia IIFL a także z tego co pamiętam Avensis > patrzymy na samochody powyżej rocznika 2004 > PS: niech mi nikt nie wyjeżdża z Jaguarami i Bentleyami oraz podobnymi A gdzie chcesz mieć ten nawiew? Jak na nogi, to prawie każda bryka ma pod przednimi siedzeniami.
  19. maras77 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Witajcie, > Przy okazji przeglądania ogłoszeń natknąłem się na takie cuś > Renault Clio sport > Kiedyś coś tam o nim słyszałem i chciałem uzupełnić wiedzę a mianowicie: > 1. Warto za tak $$ kupić? > 2. Jak z prowadzeniem, osiągami ? > 3. Drogie w utrzymaniu? > Pytania tylko w celu pogłebienia wiedzy. Nie stać mnie na taki samochód i nie planuje go kupić To jakaś wydumka, a nie seryjne Clio Sport. Tu masz sporta. http://allegro.pl/renault-clio-sport-ragnotti-2-0-16v-zamiana-i2813770007.html Bardzo fajna bryczka, w miarę oszczędna i nieawaryjna, kolega ma już z 5 latek i nadal jest zadowolony. Aczkolwiek niektóre części są dość drogie.
  20. > Dziękuje wszystkim za opinie. > Po dokładnym zapoznaniu się z technologiami, oczyszczoną rurę najchętniej dałbym do cynkowania > ogniowego i później proszek oraz kolejne warstwy: "miękkie". > Tylko muszę wymyślić jakiś sposób zabezpieczenia otworów... > Zastanawia mnie jeszcze jedno. Gdzieś czytałem, że przed którymś z procesów (nie pamiętam czy > cynkowanie czy malowanie proszkowe) stal poddaje się działaniu kwasu fosforowego. Czyli de > facto jak klasyczne odrdzewiacze. Tylko teraz nie mogę znaleźć... > Obawiam się, że po piaskowaniu zostaną mikrofragmenty rdzy i po przykryciu ocynkiem będą dalej > korodować od spodu. > Pozdrawiam. Zabezpieczenie ocynkiem jest zabezpieczeniem elektrochemicznym, więc powoduje, że stal nie koroduje kosztem korozji cynku. Więc puki jest cokolwiek z ocynku, to rdza nie ma prawa tam się rozwijać.
  21. > Nie wcinaj się i nie łap za słówka . Wiadomo o co chodzi autorowi pytania i mi w odpowiedzi. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że to co kolega opisał jako "chemia" może być bardzo różne i funkcjonalnie (elektrochemicznie) równoważne ocynkowi. Np Fertan ( http://s.web-fix.net/z/hetman/fertan_PL.pdf ) zawiera sporo związków cynku, co powoduje zabezpieczenie elektrochemiczne podobne do tradycyjnego ocynku. Co więcej - w fabrykach samochodów tzw "ocynk" nakłada się jako właśnie taką powłokę "chemiczną". Więc wszystko jest chemią, a właściwie elektrochemią, rożni się sposobem nakładania. Czyste odrdzewiacze wiążące rdzę bez związków cynku oraz te z cynkiem są opisane tutaj: Klik
  22. > Pisząc "tylko" ocynk, miałem na myśli jego warstwę jako pierwszą na metal i jedyną skuteczną. > Oczywiście nałożenie kolejnych warstw innych środków polepszy zabezpieczenie. Chemia jeszcze > nie doszła do tego poziomu zabezpieczenia A tak zapytam - czy ocynk to nie chemia?
  23. > Jeżeli ustawa nie przewiduje inaczej czy też nie daje jakiegoś okresu przejściowego - to tak. > Na drogach wybudowanych przed drugą wojną światową obowiązują przepisy kodeksu drogowego z 1997 r. > Tutaj analogicznie. > Skoro to część wspólna (mało kto orientuje się w tym, czy jego garaż jest wydzielony, a ma to > zasadnicze znaczenie), to wspólnota może ustawić zakaz wjazdu pojazdów z LPG (IMO potrzebna do > tego uchwała - ale to może być dyskusyjne). A jeżeli nie ma zakazu, to nie jest obowiązkiem > kierowcy dbanie o stan techniczny garażu. Czyli nie ma znaku - nie ma problemu dla kierowcy. > Żeby był znak - potrzebna uchwała (kierowca - właściciel może zaskarżyć do sądu, bo to jest > niezgodne z jego interesem). Więc zmartwienie wspólnoty, żeby wyposażyć odpowiednio garaż (też > uchwała - a wydawanie pieniążków jest wbrew interesom niegaziarzy - choć można argumentować, > że zwiększy to bezpieczeństwo ich samochodów, bo i tak autka z LPG parkują). > Więc niby kwadratura koła - ale problem Wspólnoty. Nie wiem, czy w praktyce ktoś poniósł > konsekwencje parkowania w garażu wspólnoty nie przystosowanym do aut z LPG aut z LPG. Można jeszcze rozpuścić plotkę o tym, jak to niebezpieczne jest parkowanie pojazdów zasilanych LPG w garażu i wybuch rozniesie cały budynek. Można w ramach dowodu dołączyć parę fotek z Powstania Warszawskiego. Oczywiście należy dodać, że żaden znak nie uchroni naszych dzieci i rodzin przed zagładą, bo bandyci z LPG nadal będą wjeżdżali a wspólnota nie ma możliwości sprawdzenia pojazdu ani egzekwowania zakazu. Na koniec dodaj, że wystarczy wydać x zł i nasze życie ocaleje, tylko trzeba się na wydatek zgodzić, najlepiej z funduszu remontowego. Druga opcja to na inwalidę - załatwiasz identyfikator inwalidzki - a pojazdów z tym identyfikatorem nie dotyczą wszelkie znaki zakazu ruchu, łącznie z tym z LPG
  24. > Pozdrawiam i z góry dzięki za jakieś sugestie Kluczem do sukcesu jest nałożenie po polerce filtra UV oraz warstwy zabezpieczającej przed utlenianiem. Czyli dowolny lakier bezbarwny z filtrem UV.
  25. > Chciałbym zdjąć aluminiowa miskę olejową w Citroenie C3 - jest przyklejona na silikon. Po > odkręceniu wszystkich śrub nie da się jej ruszyć - jest jak przyspawana. Czy są na to jakieś > sposoby, które nie kończą się uszkodzeniem takiej miski? > Ze stalowa nie było by problemu - zwykle da się wcisnąć jakiś nożyk miedzy miskę i blok silnika. > Tutaj szczelina jest na zero, nie da się wsadzić żadnego noża, szpachelki, ostrza. Nic nie > wchodzi. Nożyk, drucik tnący itp.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.