Zawartość dodana przez gala
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Ja pitole, sami kuźwa znaffcy "Nie lej castrola bo to zuoo" - tylko że właściciel 1,0 EB nie ma > innego wyboru tylko MUSI lać na przegldzie Castrol Magnatec Professional 5W20 przynajmniej do > końca gwarancji. Potem może se zalać silnik "kujawskim" albo oliwa extra vergine > "Czujniki fabryczne dokłada Kazik na parkingu przy salonie" - to akurat najłatwiej sprawdzić i nie > trzeba śledzić lawety na której przyjechał samochód do salonu. Jest coś takiego jak ford etis. > Wpisujesz VIN i masz czarno na białym napisane co zamontowała fabryka. Żaden Kazik nie dopisze > tam czujników ani pseudozenonów czy innych wynalazków, bo po prostu nie ma takiej możliwości. > Panowie, jak nie macie o czymś zielonego pojęcia to po prostu się nie wypowiadajcie i nie > siejcie zamętu. MARS, to czy skorzystasz z rad udzielonych w tym watku czy nie - to już Twoja > sprawa, ale jak chcesz utrzymać gwarancję to odżałuj te kilka stówek, jedź do ASO (podzwoń i > wybierz najlepsza ofertę) i niech Ci zrobia na swoich materiałach, bo potem moga się wypiać i > powiedzieć, że silnik się zatarł przez olej, który kupiłeś nie wiadomo gdzie. przyganiał kocioł... sprawdź najpierw czy gwarant dopuszcza możliwość wymiany na olej dostarczony przez klienta. Często jest tak, że gwarant wymaga użycia produktów o danej specyfikacji i nie ma mowy o przymusie nabycia oleju w aso. Tak więc jak wspomniłeś należy podzwonić i popytać albo jeszcze lepiej poświęcić nieco czasu i przeczytać warunki gwarancji... Czy wiesz, że aso może uznać np. wymianę reflektorów przednich jeśli np. rozszczelnią się bądź wypalą odbłyśniki nawet jeśli klient nie robił przeglądów? czy wiesz, że samochody nawet te po gwarancji podlegają pewnym kampaniom serwisowym, np. wymiany poduszki powietrznej lub generatora gazu bo mogą okazać się wadliwe - bez względu czy pacjent serwisuje uto w aso czy u mietka? Z tym etisem to niezły pomysł - można sobie sprawdzić - dlatego tym razem już nie napiszę po raz kolejny jeno odesle do postu wyż: czytać aż dotrze
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Akurat w przypadku fabrycznych (tzn. tych rzeczywiście fabrycznych, bez cudzysłowu) czujników > parkowania poza samymi czujnikami często oznacza to np. inne zegary, czasami jest to dodatkowy > wyłącznik, itd. Y > Jeśli mówimy o doposażaniu samochodu, które odbywa się już po wyjeździe z fabryki, to niejako z > definicji nie jest to wyposażenie fabryczne. Jestes pewien, ze akurat mnie chcesz to tlumaczyc? Dlatego pytam o rodzaj tych fabrycznych. Czesto dealerzy oferowali rowniez samochody z fabryczna instalacja gazowa montowana w aso... Po prostu sprzedawcy mowia duzo, klient ne zawsze wie co jest trafem i tyle. A jesli nie doczytales to podkresla po raz ktorys: nie wiem jak jest w fordzie i przyznam, ze szczerze gila mnie czy i jakie czujnik cofania ma kolega w swoim aucie. Sadzac po przygodach, ktore opisywal kolega mozna wysunac podejzenie, ze czujniki byly fabryczne ale monowane w aso...i tyle o.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> nawet jesli w konfiguratorze jest opcja "czujniki parkowania" > i nie jest to jakis gratis od dealera? Dlatego napisalem ze nie wiem jak jest w fordzie. Jednak jak znam temat to takie doposazenie montuje chlopek w aso na doposazaniu samochodow albo ew. Firma zajmujaca sie dostarczaniem samochodow do salonow. To, ze cos jest w konfiduratorze nie oznacza, ze jest to montowane w fabryce. Dlatego wyznacznikiem jest tu niejako karta przegladu po fabryce. Tam napisane wszystko co auto mialo w momencie zjazdu z linii produkcyjnej i co zostalo dolozone ekstra przed dostarczeniem do dealera. Taki dokument najczesciej zostaje u dealera. Do nowego samochodu aso jest domontowac niemal wszystko a czujniki cofania w zaleznosci od modelu goscie trzaskaja nawet w 2-3 godziny
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Czujniki parowania są fabryczne. Co to znaczy, fabryczne? Auto przyjechalo z nimi z fabryki? Widziales jak zjezdzalo z lohry z czujnikami? Nie jestem pewen jak jest w fordzie ale w wiekszosci przypadkow owe fabryczne czujniki parkowania montowane sa w aso... > Po roku lub 20 tys. km. > popatrzą na klocki i pa. > Zacząłem się zastanawiać nad tą opcją, bo z filtrem kabinowym przegięli.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> robią kosztorys przeglądu i już wiedzą że trzeba dolać płynu do chłodnicy? sądzę, że doradca serwisowy przepisał co miał w cenniku i tyle było z kalkulacji. Na odczepnego do czujników cofania, które montowała firma zewnętrzna ew. elektryk na etacie, DT zszedł z marży o stówkę w ramach rekompensaty i na drzewo. wysyła klienta. Pierwszy przegląd po roku czy ilu tam 15 kkm? tam nie ma prawa się nic dziać więc zmienią olej, popatrzą na klocki i pa. Ja zabrałbym swój olej, nawet tego forda tylko kupiony w sklepie internetowym a różnice wydał na inne przyjemności
-
Focus II 1.6 TDCi
> vat, dochodowy I juz mamy 100 taaa jak komu a jak nie mamy vat i dochodowy? swoją drogą zawsze zastanawiało mnie ile osób śmigałoby tzw, ciężarówkami, gdyby wyglądały tak jak w linku: jakiś tekst
-
Focus II 1.6 TDCi
> 150 zł za termostat z obudową? > Kurde to mega tanio tanio? samego grzyba można kupić za stosunkowo niewielkie pieniądze - natomiast trzeba dopłacić za element jakim jest obudowa - jak sądzę nierozbieralna i generująca niepotrzebne koszty, ale cóż taki lajf.
-
Wycena szkody z OC sprawcy - czy muszę zaakceptować?
Jakiś czas temu pisałem tutaj, miałem stłuczkę. Puknąłem passata co jechał przede mną jednak uderzenie nie było mocne - zabrakło mi jak sądzę metra może dwóch do całkowitego zatrzymania się. Niemal w tej samej chwili dostałem uderzenie z tyłu, jestem pewien, że raczej bez hamowania - moja bravka została popchnieta i dobiła ponownie do poprzedzającego passata Efekt taki. że brava nadaje się na złom. Dziś dostałem wycenę, gdzie wartość samochodu jest niższa od wartości zakupowej - wycenione niby wg eurotaxu, a wartość złomka jest sporo zawyżona. W związku z powyższym chciałbym zapytać co mogę w takiej sytuacji ugrać? aha, rzeczoznawca na oględzinach wpisał wszystkie uszkodzenia w protokół szkody, zarówno przód jak i tył.
-
Focus II 1.6 TDCi
termostat występuje tylko z obudową - być może da się wymienić samego grzyba jednak tematu nie zgłębiałem. Koszt nowego - 150 PLN Jednak Mondek MK3 2.0 NoPb był tańszy pod względem części i materiałów
-
Focus II 1.6 TDCi
> po 40km? > to ja bym jednak sprawdzil termostat, tak na poczatek Tak po 40 km. Faktem jest jednak, ze przy spokojnej obecnie jezdzie srednia predkosc obrtowa to okolice 1800. Moze troche za nisko i nie ma z czego sie rozgrzac?
-
Focus II 1.6 TDCi
> 5-15 minut ... w zależności od warunków pogodowych i warunków na drodze. Mój wolniej się nagrzewa w > jeździe od "świateł do świateł" to nie mój... dzisiaj temp robocza po przejechaniu w/w dystansu wynosiła nieco ponad kreskę (chyba 75 st?) czyli między zerem a 90. Co ciekawe auto nie kopci, jeździ normalnie, spala normalnie.. ostatnio moja żona przejechała cały zbiornik swoim tempem i splanie mierzone z dystrybutora wyszło: 5.1 l/100 km! Mnie średnio wychodzi jakieś 5.8 l/100 km. Chyba tak ma być i oleję temat.
-
z cyklu...co byście zrobili na moim miejscu???
> Z tego rocznika będzie to spory przebieg > HanYs i tu się mylisz kolego sypatyczny można znaleść tylko trzeba wiedzieć jak i gdzie szukać. Zakładam, że w tej materii masz znikome pojęcie a ja już kilka rodzynków w życiu wykopałem Jeśli autorowi się zache to jest w stanie dostac skrzynię z nalotem 150 kkm max z potwierdzonym przebiegiem. Kiedyś do 10-letniego p406 kupiłem za kwotę 130GBP skrzynkę z 2- miesięczną gwarancją i potwierdzonym przebiegiem 90 kkm
-
Focus II 1.6 TDCi
Cześć Fordziarze, Powiedzcie mi, ile czasu powinien rozgrzewać się silnik jak w temacie w obecnych warunkach? Wsiadam w auto o 6 rano i odpalam, czekam ok. 10 sek po czym wyjeżdżam z garażu na podjazd. Nie wylączając auta idę zamknąć garaż potem zamykam bramę od ogrodzenia i jadę. W Większści trasa z ograniczeniami 50, 70 i 90km/h. Miasto dopiero po 40 km. hę?
-
z cyklu...co byście zrobili na moim miejscu???
Osobiscie nie wierze w regenerowane skrzynie. Porzadne lozyska a synchrony w ogole kosztuja ciezkie pieniadze. Ja sprzedalbym grata niech buja sie ktos inny ale skoro wymieniles z wszystko to szukaj skrzyni z potwierdzonym przebiegiem
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
> Nie uwazam ze jest bzdura, z obserwacji aut sluzbowych w porownaiu do np. Forda, Opla, czy nawet > Skody. Przy czym moi mechanicy, spece od Hondy, twierdza ze niezawodnosc Toyoty w statystykach t > bierze sie z 'cichej' podmiany elementow na przegladach - takie naprawy o ktorych sie nie > informuje klienta i nie wlicza w statystyki. I ze stad bierze sie wyzsza cena. Czy ja wiem, > teoretycznie jest to do zrobienia... > Poki co Toyota sobie mnie kupila jako przyszlego klienta na nowe auto, ta wymiana baku. A mowi kto za ta cicha wymiane placi? Dealer? Importer? Fabryka? Wiekszej bzdury dawno nie slyszalem...
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
A moj wujek jest gornikiem i jezdzi honda Ile znasz przypadkow padu sprzegla przy podobnym pzebiegu w rav4? Rozmiem, za auto po gwarancji? Ja znam avena 2 gdzie dwukrotnie wymieniano silnik, ravki gdzie wylecial wal napedowy z winy niedbalstwa mechanika i przypadek camry z 500 kkm gdzie gosc wymienia tylko oliwe i smiga. Ot sanochod sie zepsul
-
ubezpieczenie OC - czy mogę nie odnawiać polisy?
> szukaj brokera który podłoży ciało i ci ubezpieczy auto bo nic nie przedłużyli... Przy złomowaniu > pani w urzedzie cię poinformuje że zgłasza cię do ufg za brak oc.. Z czym wiaze sie wpis do ufg? Nadmienie, ze mam drugie auto, ktore jest ubezoieczane w pelnym pakiecie
-
ubezpieczenie OC - czy mogę nie odnawiać polisy?
> Bzdura, jeśli kupisz auto z ważną polisą OC i po terminie jej sam nie przedłużysz lub nie kupisz > nowej w innym TU to nic się nie przedłuża A mozesz to jakos udowodnic, poprzec jakims stosownym linkiem?
-
ubezpieczenie OC - czy mogę nie odnawiać polisy?
a inne pytanie: kupuje auto i zrzekam się polisy bo zabieram auto na lawecie. Skąd wiadamo potem, że nie mam polisy? UFG to sprawdza? Skoro tak to co z tysiącami samochodów i ich polisami sprzedanymi podsklepowym pijaczkom, które dawno poszły w świat w postaci części?
-
Taka sytuacja ...
> W ASO zapłacisz za wymianę świec żarowych. Nie zawsze. Znam sytuację, gdzie gościu pojechał do ASO wymienić łączniki stabilizatora ale miał tak coś skorodowane itd. że mechanicy siłą rzeczy musieli zepsuć aby naprawić. Wiązało się to kosztami za nowe materiały i roboczogodziny. Jak myślisz, kto zapłacił ASO czy klient? Tutaj powinna być informacja na samym początku: Panie, przy takim przebiegu jest spora szansa, że przy wymianie owych świec któraś może się urwać. Wtedy wiąże się to z tym a tym i koszta mogą wzrosnąć o tyle albo tamtylle. Zgadzasz się pan albo ić se gdzieś indziej Skoro info nie było to... co to klienta interesuje?
-
ubezpieczenie OC - czy mogę nie odnawiać polisy?
> Czyli od 15 grudnia nie masz OC, co skutkuje karą od UFG. Samochód jeżeli jest zarejestrowany to ma > mieć opłacone OC. Nawet jak ukradną Ci auto to do momentu otrzymania papierów z i > wyrejestrowaniu go w WK musisz mieć opłacone OC. Rozwiń temat proszę. Co masz na myśli z tą kara od UFG? Jeśli dobrze rozumiem, to muszę zapłacić powiedzmy pierwszą ratę a potem ubiegać się o zwrot niewykorzystanej części?
-
ubezpieczenie OC - czy mogę nie odnawiać polisy?
Pod koniec listopada kupiłem auto od pewnej firmy. Faktura VAT Marża. Do auta dostałem odcinek potwierdzający zawarcie polisy OC. Polisa na osobę, która sprzedała auto pośrednikowi. 12 grudnia miałem stłuczkę - polisa wygasła 15 grudnia. Auto zostało przerejestrowane na mnie natomiast nie zdążyłem przepisać polisy - zresztą nawet ni miałoby to sensu ponieważ i tak planowałem kupić nową od 16 grudnia w tym samym TU. Samochód w wyniku kolizji został uszkodzony na tyle, że nie ma sensu go naprawiać. Tylko złom lub sprzedaż. Co teraz z polisą? Czy muszę zapłacić za czas od dnia wygaśnięcia polisy do momentu sprzedaży / złomowania samochodu? Mogę to jakoś obejść? Podkreślę, że polisa stoi na pierwszego właściciela samochodu. Jak to wygląda od strony formalnej?
-
Miałem dzwona - mam pytanie
Nie zamierzam nic od nikogo wyłudzać - tak dla jasności. Tak więc kiedyś moja żona została poszkodowana w kolizji w podobny sposób. Objawy przyszły kilka godzin po zdarzeniu. Pojechaliśmy do szpitala - po pół roku dostała niezłe odszkodowanie. Tyle, że to miało miejsce w UK. Zobaczymy - kiedy zgłaszałem szkodę na samochodzie zapytałem miłej pani jak to wygląa ze szkoda na osobie bo już wtedy nienajlepiej się czułem. Pani powiedziała, że mogę to zrobic w chwili obecnej albo późniejszej powołując się na numer szkody, którą właśnie zgłaszałem, ale przede wszystkim zasugerowała wizytę w szpitalu w pierwszej kolejności. Moje pytanie jest następujące: zgłszać taką szkodę do TU sprawcy samodzielnie czy od razu szukać agencji zajumujących się takimi sprawami? Druga sprawa - sprawca - wiem, że powyżej 7 dni w grę wchodzi wypadek i pani, która wjechała mi w tyłek może za to beknąc- a nie chciałbym żeby dostała jakiś paragraf. W sumie ludzka rzecz się zagapić. Mogę tu coś zdziałać?
-
Miałem dzwona - mam pytanie
> Jeśli wykupiłeś NNW to z tego tytułu też należy Ci sie odszkodowanie. Nie miałem NNW. Auto kupione na dojazdy do pracy dokładnie 20.11, dnia 12.12 rano (w dniu stłuczki) zarejestrowałem auto na siebie - wcześniej musiałem zrobić przegląd itd. Na piatek byłem umówiony z agentem PZU w celu przepisania na mnie i odnowy ubezpieczenia - skończyło się 15.12. BTW nie zadzwoniłem do ubezpieczalni - jakoś mi umknęło - auto na bank będzie złomowane - we środę ma je oglądać rzeczoznawca. ZTCW oc przedłużane jest niejako z automatu? czy tak? Ale po co skoro to już nie auto tylko wrak?
-
Miałem dzwona - mam pytanie
> /ciach > czym jechałeś ? osobówką, Bravą, dlaczego?