Zawartość dodana przez gala
-
Miałem dzwona - mam pytanie
> Nie tak trudno. Są kancelarie zajmujące się jak to kolega powyżej ujął "wyłudzaniem" odszkodowań - > za ustalony z góry procent, i oni podpowiedzą wszystko co i jak. Ważne tylko, trafić do > rzetelnej firmy a nie naciągaczy, ale tu znowuż na forum nazwami firm godnych polecenia > niezbyt wypada. nie bardzo wiem co zrobić. Czy po wszystkiemu zgłosić szkodę na osobie do TU sprawcy czy od razu kontaktować się ze specjalistami? aha, namiary mogą być na PW
-
Miałem dzwona - mam pytanie
> To sie nazywa wyludzenie - bo za czas bezproduktywny ci ZUS zaplaci... Nie zapłaci. Nie pracuję na umowie o pracę. L4 to tylko dowód dla pracodawcy, że faktycznie coś mi się przytrafiło. Siedząc w domu nie zarabiam
-
Miałem dzwona - mam pytanie
W ubiegły czwartek miałem stłuczkę - wjechałem poprzedzającemu pojazdowi w puzdro - lekko - obyłoby się na porysowanych może pekniętych zderzakach tyle, że w następnej sekundzie z tyłu dostalem strzał chyba bez hamowania i uderzyłem głową w zagłowek. Efekt - drzwi musiałem wypchnąc nogami bo inaczej nie dało się otworzyć. auto na złom. Jak już wysiadłem to pamiętam, że okrutnie bolala mnie głowa z tyłu. Przez chwilę bylo mi słabo i zbierało się na wymioty ale jakoś przeszło. Spisaliśmy oświadczenia. Po powrocie do domu rodziców - dzwon miałem jakieś 1500 m od ich domu, zgłosiłem sprawę do ubezpieczalni. Podzwoniłem, załatwiłem co było na tamtą chwilę do załatwienia i gorzej się poczułem. Pojechalem na SOR. Zdjęcia RTG szyi, czaszki. Nadwyrężone mięśne karku, mam miękki kołnierz. W razie silnego bólu głowy, nudności czy czegoś podobnego kontakt z neurologiem - nawet mam skierowanie. Lekarz rodzinny uraczył mnie zwolnieniem lekarskim do przyszłego piątku. Głowa boli ale chyba z potłuczenia, czasem coś mi zafaluje ale raczej tylko na ułamek sekundy, kark i plecy tez dają znać o sobie i wyglądam jak miś panda - podpuchięte oczy. Dzwon miał miejsce w drodze do pracy. Policji nie było. Czy mam szanse ubiegać się o jakieś odszkodowanie zdrowotne? Było nie było ponad tydzień bedę siedział bezproduktywnie w domu.
-
Brava 1.4 12V pytania dwa
Ok ludzie Temat mozna zamknac. Bava dzis otrzymala dwa uderzenia w przod i jedno w tyl. Nie bardzo jest co klepac. Chyba pojdzie na zlom... a dzis rano ja zarejestrowalem na siebie
-
Zbiornik płynu do spryskiwaczy
a klej na gorąco z pistoletu?
-
[SzAK] Przygotowania do wiatrówkowego long range.
a co to to na obrazku dokładnie? Jaki pałer planujesz? limit czy coś więcej? w sumie zazdraszczam. Ja nawet nie mam kiedy popatrzeć na swoje. Zaczynam się zastanawiać czy aby nie zaszkodzi im tak długie leżakowanie i czy nie lepiej oddać w dobre ręce za obopólną korzyścią Póki co strzelam tylko z tyłka jak mnie w robocie zdrażnią
-
Brava 1.4 12V pytania dwa
> Odłączenie aku pomogło, wolne obroty na zimnym na Pb powróciły. > Usterka powtórzyła sie dziś, po około tygodniu. > Zostawiłem rano auto na parkingu pod firmvą i po południu juz nie miał wolnych obrotów na zimnym na > benzynie. > Przed chwilą odpiołęm aku na jakis czas - znów pomogło - obroty wróciły. > Co to oznacza? Czego się czepić? Krokowca? nikt nic? Dodam tylko, że byłem na regulacji gazu. Po zabiegu i odpięciu na jakiś czas aku - ciągle walczę z brakiem wolnych obrotów na zimnym na Pb - nie wywala mi już machewy podczas jazdy na lpg. I mam wrażenie, że auto jakby mniej dymi. Czy możliwe, ze dawka gazu była zbyt duża, silnik jej nie przepalał i stąd dymił i wypluwał marchewkę? Wrócę raz jeszcze do tych nieszczęsnych wolnych obrotów na benzynie. Otóż teraz po każdorazowym rozgrzaniu silnika i jego wychłodzeniu np. dojazd do pracy. Wlnych obrotów brak. Pomaga tylko odpięcia aku ale to zabieg jednorazowy ponieważ po wychłodzeniu znów ich nie ma. I mam wrażenie, że wraz z anstaniem chłodów nieco trudniej odpalić zimne auto - muszę trzymać lekko wciśnięty pedał gazu ale i tak mam wrażenie jakby silnik byl zalewany bądź nie palił na wszystkie "garnki". Jeśli uda mi się przerzucić na gaz - dolegliwości ustają. Podpowiecie od czego teraz zacząć?
-
Brava 1.4 12V pytania dwa
> Nic nie zostało zamknięte - trzeba po prostu rozszerzyć zakres czasowy przeglądania postów a w jaki sposób mogę tego dokonać? > Pod dźwignią hamulca jest taka długa nakrętka - dostęp do niej jest po ściągnięciu osłony .
-
Brava 1.4 12V pytania dwa
Chciałem wrócic do poprzedniego tematu ale zamknięty został. Odłączenie aku pomogło, wolne obroty na zimntm na Pb powróciły. Usterka powtórzyła sie dziś, po około tygodniu. Zostawiłem rano auto na parkingu pod firmvą i po południu juz nie miał wolnych obrotów na zimnym na bnzynie. Przed chwilą odpiołęm aku na jakis czas - znów pomogło - obroty wróciły. Co to oznacza? Czego się czepić? Krokowca? drugie pytanko: Zauważyłem, że mam strasznie ubrodzony olejem silnik. Wyciek lokalizuję gdzieś nad filtrem oleju ale pod kolektorem wydechowym, w okolicy rury z ukladu chłodzenia. Nieco nad otworem na bagnet oleju. Czy jest tam coś, skąd mógłby wyciekać mi olej? Napiszę, że ostatnio umyłem silnik, więc te wycieki a w zasadzie to nie wycieki tylko juz dośc pokaźne zaolejenie silnika są świeże. Podpowiecie? Aha - gdzie w Bravie jest regulacja hamulca ręcznego?
-
Lampy przednie Brava
> Gorzej będzie, jak spojrzysz na to tak: cały prąd na lampę idzie przez przełącznik. to właśnie miałem na myśli. Niezła bzdura. Nawet poczciwy kanciak miał przekaźniki... > Efekt podstawowy - wypalenie przełącznika za ciężka kapuchę. Masz może jakiś schemat albo opis, do których przewodów się dobrać?
-
Lampy przednie Brava
brava 1.4 12V z 12.1997r. jeśli to ma znaczenie. Chyba coś jest na rzeczy bo żarówki rozpalają się jaśniej po lekkim wciśnięciu pedału gazu, aku ładowany, "zszedł" do prądu łądowania 2A
-
Lampy przednie Brava
> A przy okazji mycia dołóż przekaźnik - tak żeby zasilanie lampy szło prosto z akumulatora, a z > przełącznika pod kierą tylko sygnał. a teraz tak nie jest? z przełącznika pod kierowajką idzie pelny prąd na lampę?
-
Brak wolnych obrotów Brava 1.4 12V z LPG
Wczoraj rozebrałem całą przepustnicę i wyczyściłem wszystko elegancko. Poskładałem i efektu nie ma. Jest jak było czyli wolnych obrotów na zimnym brak. Nie sprawdzałem jeszcze tematu z odłączaniem wtyczek - może we wtorek będę miał chwilę to spróbuję. > Przynajmniej na podstawkę by pasowało. Gdzieś w garażu powinienem mieć jeszcze krokowca z zespołem > przepustnicy i niesprawnym wtryskiem w razie "W" co do ceny się myślę, że dogadamy dobra, skoro wiemy co powyżej to co sugerujesz teraz? Wymieniać podstawę przepustnicy? Czy krokowca czy co? > Tu to raczej tylko komputer zostaje zaczytać co to za błąd bo temat mi śmierdzi czujnikiem > temperatury w termostacie i lambdą. > To że wartość cieczy jaką widzi ECU odczytasz tylko komputerem ewentualnie multimetrem ustawionym > na opór rozwiń proszę myśl, szczególnie z tym multimetrem bo póki co przejściówki do kabelka vaga nie posiadam > Na początek poczyść cały zespół przepustnicy i obadaj czy nie jest lepiej, porozpinaj wtyczki > sprawdź czy nie ma śniedzi - bo ta potrafi płatać figle. jak wyżej - brak reakcji na moje działania > Później pobaw się komputerem zaczytaj błędy i wklej parametry pracy na benzynie - wartości > oscylacji lambda, jaką temperaturę cieczy i powietrza widzi ECU gdy jest zimny, kąt otwarcia > przepustnicy na biegu jałowym silnika zimnego i ciepłego. yhy... > A tak na marginesie świece i przewody w jakiej kondycji? Przewody miękkie, giętkie i niebieskie - wyglądają na całkiem dobre, świeczki wczoraj założone nówki sztuki.
-
Lampy przednie Brava
Nie chcę jakoś specjalnie inwestować w moją Bachę - ma wozić tyłek do pracy i nazad. Ewentualnie do posmigania po mojej wiosce. Podniosłem światła na regulacji nieco wyżej bo długie świeciły mi jakieś 10 m przed maską i już jest dużo lepiej. Może w przypływie euforii wypucuję lampy od środka...
-
Lampy przednie Brava
Czy BBM ma takie słabe światła? świecą bardzo słabo i cyba nisko. Istnieje jakiś patent na poprawę świecenia tych lampek? Może umycie odbłyśników albo wymiana żarowek?
-
Brak wolnych obrotów Brava 1.4 12V z LPG
> Jest grzyb, ale z własnego doświadczenia wiem, że jego czyszczenie nic nie daje. czyli powinienem się rozejrzeć za nowym? > Nie dobrze, marchewka nie powinna się zapalać ani na gazie ani na benzynie - prawidłowo w tym > silniku sondę steruje się zwarciem do masy co nie powoduje wyświetlania sygnału świetlnego na > desce rozdzielczej. > Tu dobrze by było się wpiąć w komputer bo może właśnie to co wywala marchewkę jest przyczyną tego > że nie ma wolnych obrotów. hmmm...poradzę sobie z tym sam? nie bawiłem się jeszcze fiatem, fordy plus inne elmowce jakoś ogarniam, zauważyłem, że marchewa nie pali się na pb. Na pb nie ma tylko wolnych obrotów na zimnym silniku. Na cieplym pracuje równo i płynnie. Marchewka zapala się pry jeździe na lpg, dodanie gazu powoduje zgaśnięcie lampki. > Ok ale to co widzisz na desce rozdzielczej jest z czujnika wkręconego w głowicę silnika - czujnik > jednoprzewodowy zlokalizowany nad termostatem kilka cm. Pracą silnika steruje czujnik > dwuprzewodowy wkręcony w obudowę termostatu. Pracą wentylatora steruje natomiast czujnik w > chłodnicy. czyli ocb z tymi czujnikami? > Przez lata niezaglądania na pewno się uzbierało wszelakiego rodzaju mazi - tu ważna informacja - > sprawdź czy odma olejowa między pokrywą zespołu przepustnicy, a pokrywą zaworów ma "prześwit" spróbuję zlatwić temat w sobotę. > Kabel jak najbardziej właściwy, do tego przejściówka albo wpięcie się w odpowiednie piny, Fiat Ecu > Scan/Multi Ecu Scan - program płatny do połączenia z 1.4 - ale dla chcącego nic trudnego. > Spokojnie każdy się uczy nowego samochodu. Ale 1.4 12volt jest bardzo wyjątkowy
-
Brak wolnych obrotów Brava 1.4 12V z LPG
> A co tam w krokowcu wyczyścisz jak on hermetycznie zamknięty? serio nie ma zadnego ruchomego grzyba? Czyli działa albo nie I trzeba to wziąć na klate? > Lepiej go odłącz i sprawdź czy jest różnica, oczywiście wywali błąd silnika, po ponownym > uruchomieniu zgaśnie. Marchwkę wywala mi w trakcie jazdy na lpg co jakiś czas - zapala się na kilka sekund po czym gaśnie. Przełęczenie na Pb powoduje zgaśnięcie marchewy więc chyba dobrze? > Warto by było sprawdzić też czy odpięcie TPS zmienia coś w pracy silnika, oraz czujnik temperatury TPS czyli czego? przepustnicy? > cieczy czy pokazuje właściwe wartości. sądzę, że pokazuje realnie. rozgrzewa się w miarę szybko a potem utrzymuje warotości gdzieś na połowie skali. Nawt wentylator na chłodnicy wlącza się jak postoi dłuej na wolnych obrotach. > Możesz też spróbować odłączyć aku na 10-15 min, część nastawów silnika się wyzeruje. Generalnie obudowa wtrysku jest cała mokra i troche ufajdana syfem wszelakim. Jutro chciałbym co nieco zrobić przy padace - pomyślełem, ze rozbiorę i wyczyszczę ustrojstwo, może mu się poprawi. BTW wywczytałem, że do BBM mozna podłączyć się przeowdem kkl jak do vaga. Mam taki kabelek w domu. Jaki program to obsluguje i czy w moim 1.4 bedzie dało się w ogóle połączyć i pogadać? Sorki za laickie pytania, Kiedyś też będę mądry w temacie
-
Brak wolnych obrotów Brava 1.4 12V z LPG
Witam Wszystkich serdecznie, To mój pierwszy post na BBM więc proszę o wyrozumiałość. Wczoraj stałem sie posiadaczem Bravy z silnikiem 1.4 12V z 97r. Auto ma służyć głownie na dojazd do pracy. Ogólnie jest OK ale nie ma wolnych obrotów na Pb. Odpalam na Pb i muszę trzymać pedał lekko wciśnięty bo inaczej zdechnie. Jak już przełączy się na gaz to jako tako pracuje. Na wolnych oczywiście. Jak już się rozgrzeje to na gazie śmiga aż miło, natomiast nie sprawdziłem czy na ciepłym ma wolne obroty na Pb. Pierwszy pomysł to wypucowanie krokowca. Czy mogę go sobie bezkarnie zdemontować i poczyścić? Trzeba się jakoś specjalnie za niego zabierać (mam na myśli jakieś późniejsze ustawienia z komputera) czy obejdzie się bez tego? Pomóżta braci
-
Jaki grat do 10 kPLN tolerujący LPG z dużym prześwitem?
> mysle ze wystarczy na auto z poczatku produkcji-mam z 99 roku i jest ok Jakie tam sprzeglo pracuje, i jak ew. sprawdzic napedy?
-
Jaki grat do 10 kPLN tolerujący LPG z dużym prześwitem?
Jednak 10 kola to chyba nieco za malo na w miare egzemplarz?
-
Jaki grat do 10 kPLN tolerujący LPG z dużym prześwitem?
> nie podjales tematu w sprawie HRV a to ciekawe auto-wiem bo mam- tanie a spelnia idealnie wymagania Hrv niec znam. Opiewalem sie taka jedna. W sumie auto bylo bezprblemowe, jedyny mankament to... wydaje mi sie okrutnie babskie... Ale moze warto? Opowiedz o swoich spostrzezeniach
-
Jaki grat do 10 kPLN tolerujący LPG z dużym prześwitem?
Dwie ostatnie wypowiedzi bardzo konkretne. Dzieki. Wlasnie mk1 mnie interesuje, moze byc 4x4 ale to nie wymog. Wiecie cos jeszcze? Dostepnosc czesci, etc.? Aha autko bedzie miec raczej trudny niz latwy zywot.
-
Filtr kabinowy w Mondeo MK3
> Ale co bangla? Wysuwa w bok? ja to zazwyczaj wciskałem, nic nie wysuwałem, ale może powodem tego pył fakt, że filtr kabinowy zazwyczaj wymieniam latem - plastiki są bardziej elastyczne, łatwiej sie odginają i nie kruszą
-
Filtr kabinowy w Mondeo MK3
już kumam. Tamoi zakłada się tą maskownicę najlepiej w dwie osoby. Jeden zakłada a drugi przytrzymuje maskę nieco opuszczoną, tzn,. nie otwartą do końca i wtedy wystarczy lekko nagiąć maskownicę i bangla ja sam dawałem radę trzymałem sobie ramieniem.
-
Filtr kabinowy w Mondeo MK3
> Żeby wymienić filtr kabinowy w Mondeo MK3, należy zdemontować połowę maskownicy podszybia. > Maskownica ta umocowana jest 3 wkrętami z jednej oraz całą krawędzią w szczelinie uszczelki z > drugiej. > Jak wymieniałem u siebie, to nie udało mi się w prosty sposób wyjąć krawędzi z uszczelki i musiałem > wysuwać ją w bok - na zewnątrz samochodu. Sęk w tym, że przy tym uszczelka zsunęła się z szyby > (i tak bym inaczej maskownicy nie wysunął), a po założeniu na powrót mam szczelinę między > maskownicą a szybą i pewnie uszczelka nie siedzi szczelnie. > Na MKP odsyłają mnie do dwóch manuali, w których moment ściągnięcia jest w ogóle pominięty, a > użytkownicy twierdzą (niepośrednio), że u nich krawędź wychodzi z krępacji. > To jak to jest? pokaż fotę, chodzi o tę wąziutką cieniutka uszczelkkę na maskownicy? Jeśli tak, to sprawdź czy ona przypadkiem się nie oberwała. W foce miałem taki przypadek, że na niewielkim odcinku oderwała się od maskownicy i niedolegała. Przykleiłem toto na jakimś elastycznym kleju i jest SI. Nawet jeśli będziesz mieć tam jakąś szczelnię to i tak nic się nie dzieje bo waoda pójdzie w podszybie i rynnami ściekowymi na koło/nadkole