ZUBERTO
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Zawartość dodana przez ZUBERTO
-
Wężyk zasilający do spłuczki - se poprawiłem
> Proponuję korytko z karton-gipsu wokół wibrującego wężyka, wypełnione pianką budowlaną, > zaszpachlować, pomalować i przykleić płytki pod gust małżonki Pyrka. Fachowca milo posluchac. Powaznie, to faktycznie, zamiast isc w samodzielke, lepiej kupic nowy wezyk, taki jak sie nalezy.
-
Wężyk zasilający do spłuczki - se poprawiłem
> Som. Obklejane na kątowniku kitem osobiście żutym przez szklarza. Idac tym tropem, to lepiej niech Pyrek se dolek gdzies za szopa wykopie, nie bedzie problemow z wezykami.
-
Wężyk zasilający do spłuczki - se poprawiłem
> No dziwię się. > Te 40 to górką rzuciłem. Niech będzie ze złota.Byle normalny. > Przekombinowałeś bo kupiłeś coś co raczej Ci przeszkadza niż służy. A wystarczyło kupić normalny > wężyk w normalnym oplocie za normalną cenę. Ktoś Cię postraszył pękaniem, zalaniem no i masz > coś co jest chyba niezbyt praktyczne. > No bo... > Pancerny wężyk - pewnie ciężko go ułożyć tak jakbyś chciał -sztywna bestia. > Porady: - okleić, zapiankować, zabudować itp... - ciekawe co jeszcze koledzy wymyślą, żeby > zlikwidować to dudnienie rezonansowe. > To jak z klejonym akwarium - komuś zawsze gdzieś pękło i zalało dom. Tylko nigdy nie wiadomo komu i > gdzie. To sa nieklejone akwaria?
-
MPM Kasia 116 przełącznik
Na north.pl patrzyles? W lokalnych serwisach tez? Moze w sklepie z czesciami elektronicznymi cos podobnego dobierzesz, bo rozumiem ze problemem nie jest sam przelacznik, a jego ksztalt/wyglad.
-
Wężyk zasilający do spłuczki - se poprawiłem
Naciagnac cos w rodzaju peszla, tylko bardziej gustownego
-
pytanie z zakresu kolizji
> W przypadku najechania na tył, gdzie przyczyną jest brak należytego utrzymania drogi w okresie > zimowym (np. oblodzenie) odpowada najeżdząjacy czy jednak zarządca drogi? Ponoc zalezy to od kraju, w ktorym zaistniala sytuacja. Kolega twierdzi, ze ww USA czy Kanadzie odpowiada zarzadca drogi u nas raczej walacy w zad, za nidostosowanie V do warunkow. PS. Za jakis czas opisze jaka odpowiedz dostanie firma zony, ktora upomniala sie w identycznej sprawie do Zarzadu Drog Powiatowych. Tyle, ze final nie byl na tylku innego auta, a kilka samochodow w rowie i na drzewie na 1 z oblodzonych zakretow.
- DOT opony
-
Tanie ogrzewanie podłogow na prund - ma to sens?
> przede wszystkim, to wątpię że instalacja elektryczna jest na to gotowa, głównie mam na myśli > zabezpieczenie przedlicznikowe, które na ogródkach zazwyczaj na wiele nie pozwala Podniesc przydzial mocy to najprostsza i najtansza rzecz (o ile przylacze nie jest 1 fazowe). A za licznikiem, chcac klasc takie ogrzewanie, przerobki i tak pewnie nie uniknie.
-
płyty gipsowe na ścianę
> Czy jak położę płyty gipsowe na ścianę,i pomaluję (zamiast gładzi) to łączenia płyt mogą pękać? Bo > blok "chodzi" > Chcę właśnie płyty na ścianę,znajomy powiedział że to zły pomysł bo będzie pękać. Będzie? Zalezy jak zrobione bedzie oraz co to za blok i jak mocno "pracuje".
-
Opel Mokka vs. Qashquai i Sportage
> no nie ma świateł ledowych To demo duzo taniej od identycznej wersji 2014 ale bez demo (choc znajac zycie to okaze sie niedostepna)? Pytam, bo w 2010 czy 2011 chcieli mi opchnac demo Lacetti z cena jak sie okazalo ciut wyzsza niz identyczna wersja z wyprzedazy z poprzedniego roku. Twierdzili, ze nie da sie taniej demowki opchnac ze wzgledu na jakies rozliczenia dealer-importer czy jakos tak.
-
Opel Mokka vs. Qashquai i Sportage
> Że czego żal? Rozumiem, że na "przeprawówkę" nie pojadę szorować klamkami po skarpach. Jednak > kupuję właśnie żeby dojechać na ryby tam gdzie np. Cliówką nie dawałem rady. A że się > upaprze, że lakier się drapnie jakąś gałązką... cóż... jak się używa to się zużywa > To 25 lat temu kupowało się do nowego auta pokrowce, żeby się tapicerki nie zniszczyły Dalej opisalem Ci jak emocjonalnie takie auta traktuja ludzie wydawaloby sie z kasa. Wiem, ze na pewno nie wszyscy, ale przypadkow znam wiele.
-
Opel Mokka vs. Qashquai i Sportage
> dają wszystkie możliwe pisemne gwarancje-prawie jak dla nowego TOP-AUTO? Bralem od nich roczniaka i zlego slowa nie powiem (tyle, ze nie demo, a po wypozyczalni wiec wg AK podwojna tragedia). Z cena dosc szybko schodzili, az stanelo na sztywno i za chlapacze juz doplacilem Finalnie dali mi fakture odkupu auta z wypozyczalni o 500zl mniejsza niz kwota na jaka wystawili mi. Potem troche poirytowali mnie przy corocznym przegladzie gwarancyjnym na blache, ale co moje.
-
Opel Mokka vs. Qashquai i Sportage
> Do tego samego do czego SUV do jazdy po mieście. Ale jak już ktoś musi to niech kupi takiego, co ma > szanse przejechać przez jakieś błoto Chlopie nikt takim autem w bloto nawet nie wjezdza, bo zal. Druga sprawa, ze jak sie cos podoba to nie podskoczysz. Na budowach jezdzilem Lanosem, Fabia, a teraz Astra tam gdzie wlascicciele wypasionych SUVów draluja brudzac lakierki. Najlepszy byl koles, ktory dziwiac sie, ze mam zamiar dojechac pod same drzwi jego przyszlej chaty, wysiadl z G-klasy podwijajac nogawki i cisnac po moich sladach;l
-
Jaki duży diesel?
> Jaki duży diesel powyżej 4 litrów (czym więcej tym lepiej) bez wad fabrycznych w cenie 30-50 tys > zł? Napisz najpierw czy szukasz auta czy silnika w tej cenie, bo Ci co doslownie czytaja poleca Ci zaraz cos co lokomotywe albo i statek napedzi.
-
Ubezpieczyciel do mnie pisze...
> No nie wiem Przed chwila na TVN24 było jak to ktoś ( pewnie grupa przestępcza) wziął kreskę w > GetiBanku na 50 tysi podszywając się pod emerytkę. Dysponował jedynie imieniem nazwiskiem i > PESELEM !!! Adres i reszta były lipne. > Komornik na wniosek banku zdjął kobicie 47 tysi oszczędności życia. > Bank okazał się być na tyle uczciwy że nie czekał na rozwój wypadków, tylko oddał kobicie kasę. > Śledztwo trwa > Dlatego ja tam swoich danych nie plakatuje po dzielni i podaje tylko jeśli ustawa mi każe Tak, tak, Polacy zawsze sa w zgodzie z prawem, pod waruniem ze jest im ono na reke. Auta nie przerejestrowwywac bo nic za to nie grozi, ale nazwisko na domofonie umiescic to juz ochrona danych osobowych
-
Ubezpieczyciel do mnie pisze...
> ... chcę bym mu wskazał nabywcę pojazdu. > Jakie dane kupującego mogę mu udostępnić?? Podaj wszystkie, zeby wiedzieli kogo sie czepiac jak nawywija. Coraz wiecej ludzi jest przewrazliwionych na punkcie tych glupich danych osobowych (wg mnie jedna z glupszych ustaw) i to w czasach gdzie nawet TV podsluchuja
-
Szambo
> Papery od 10tki > Odbioru jeszcze nie ma. Sam wiec widzisz na co namawiacie. Odbior przejdzie, bo nikt tego odkopywal i mierzyl nie bedzie, ale znajomemu innych papierow sprzedawca wystawic nie chcial.
-
[H] No to po hamulcach - taki troche zal watek
> Spotkałem się z taką sytuacją opisywaną na innym forum dotyczącym Astry H, że jeden model ma > hamulce na dotknięcie pedału a inny miękkie i słabiej hamujący. Przypuszczalnie winne jest > albo serwo hamulcowe albo sama pompa hamulcowa, jednak nikt nie chce wymieniać tych elementów > na próżno dopóki działają. > Podobno wystarczy mocne, awaryjne hamowanie i po takim zabiegu już się pojawia efekt jak u Ciebie. Ja to rozumiem, ale lubie jak wszystko jest na tip top, zwlaszcza, ze to samochod zony. Poza tym, slabsze niz byly, to slabsze niz byly, aby miescily sie w normie. Pewnie gdyby takie byly od poczatku, to bym tu nie wymarudzal. Musze zapytac mechanika jak on ten przeglad przeszedl.
-
Podcieranie ..., czyli 2 gen. LPG i plastikowy kolektor
> Fanty w okolicach 700 - 800 zł, więc dramatu nie ma, a przynajmniej będzie jeździć bezstresowo. 900 na gotowo z montazem
-
Szambo
> Ja dokładnie tak samo zrobiłem, wyszło 2800 na gotowo za 12m, małopolskie > Jedyne co mogę odradzić to omijaj dostawców z Radomia - już kilkakrotnie słyszałem że > "zaoszczędzili" żeby zrobić tanio i inwestorzy musieli kolejne szamba kupować. W papierach projektant jakie szambo Ci napisal, 12 czy 10? Jezeli 10 to sprzedawca szamba wystawil Ci papier na 12 cczy 10? Dolaczales papiery od tej 12 do odbioru domu, czy szmbo pozniej robione?
-
[H] No to po hamulcach - taki troche zal watek
> najprędzej obstawiam przewody elastyczne do kół - w tym przypadku lewa strona - ale czy mam rację? > Nie wiem, ale jeżeli znajdziesz usterkę pisz na forum, sprawdzę u siebie - w ostatnim tygodniu > zrobiłem 2 tys km i ostatnie czego mi potrzeba to kłopoty z hamulcami Mechanik nic nie znalazl, wymienil plyn hamulcowy. Niby sie poprawilo, ale nie jest to taki sam hebel jak powinien byc i byl wczesniej. Ubytkow plynu nie widac w zbiorniczku, ale tak jakby delikatnie gdzies "wypaca" sie minimalna ilosc (widac w rancie na zgrzewie zbiorniczka). Bede dalej meczyl mechanika. Moze zatkany korek?
-
Wycena szkody- akt wandalizmu.
> Ale pokrzywdzony nie bedzie czekał aż sprawca "dorobi" sie by napraawić swe autko To naprawi za swoje i bedzie czekal az sie stanie niemozliwe i z buma kase sciagna
-
Badanie rynku - za ile wystawić Meriva B ?
> jakby tak wszyscy myśleli to nie kupowano by aut używanych, no bo przecież trzeba zapłacić 2% PCC > mam nadzieję, że jest wiele osób które wolą zapłacić 8 stów PCC niż 8 tysięcy do nowego samochodu Wolalbym doplacic tak jak pisali koledzy. 78% dalem za roczna Astre H z 21kkm na liczniku. Byla prawie u schylku produkcji, nowa do kupna za 47, roczna za 37 (PCC nie placilem). Mysle, ze jak znajdzie sie amator to realne byloby 70%. PS. Takiego doposazenia w uzywce to kupujacy nie docenia wcale.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
Jest gdzies w tym watku info od kiedy stosowano te nowe zaslepki? Po naciskach pewnego, bardzo pomocnego kolegi z forum, sprawdzilem swoje auta i w obu siedza juz nowe, z tym ze w tej mlodszej sa one dodatkowo czyms przyklejone i darowalem se ich odrywanie. PS. Choc to mi sie upieklo.
-
[H] No to po hamulcach - taki troche zal watek
Depnalem dzis deko mocniej w hamulce, a chwile pozniej poczulem smrod. Po podniesieniu maski okazalo sie, ze mam zachlapane okolice serwa hamulca, zbiorniczka wyrownawczego plynu chlodzacego, przewodow miedzy silnikiem a nimi oraz maske od srodka nad ta okolica. Po organoleptycznym badaniu i ubytku plynu hamulcowego (poziom min.) stwierdzilem, ze to jego mi wywalilo. Mimo testow, kolejnych ubytkow nie stwierdzono, ale po mocniejszym depnieciu w hamulec smrodek czuc. Miejsca ubytku nie jestem w stanie wskazac, ale mam wrazenie, ze hamulce staly sie zwalniaczami, a byly jak zyletka. Teraz zastanawiam sie co poszlo, serwo, pompa, uszczelki gdzies jakies? Ostatnio lekkiego pecha we wszystkim mam, a teraz jeszcze to. Dodam, ze jutro mialo przejsc przez badania na SKP, a wyszedl wielki problem logistyczny na przyszly tydzien