Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nieuk i Cham

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nieuk i Cham

  1. Czy ktoś porównywał hamulce tylne w Mondeo kombi MK3 przed zmianą w 09.2004 i po tej zmianie? Wg tego co wnioskuję po lekturze w sieci zmieniła się średnica tłoczka, ale dla końcowego usera zmienił się tylko kształt klocków. Czy da się do starych hamulców włożyć nowszy klocek i na odwrót? Czy jednoznacznie da się określić model hamulca mierząc średnicę tłoczka? (bo ponoć została zmniejszona z 38 na 36). Background Bo moje tylne hamulce sprawiają niejakie problemy przy doborze części. Przed 40 tys. km założyłem tam tarcze TRW (mechanik znaczy) i obecnie nadają się one do wymiany (totalna korozja, teraz gdy już są konkretnie zardzewiałe widać, że klocek jedzie tylko po środku tarczy zostawiając ok 1 cm od brzegu i jakieś 1-2 cm od środka ). W ASO przez telefon powiedzieli, że nie wiedzą który klocek tam pasuje, serwis niezależny (inny niż poprzednio), który znów mnie próbuje uszczęśliwić za pomocą TRW jest również skonfundowany. Aż z tego wszystkiego ściągnąłem Microcata z 06.2013 i program co prawda wyświetla nr klocków i tarcz, ale jednocześnie kilka komunikatów o niepasujących pozostałych elementach tylnych hamulców. Mam też pomysł, żeby samodzielnie wymienić wszystko na częściach od Mikody, przy okazji odrdzewić ile się da itd. Ponoć nic nie jest zapieczone, wg stwierdzenia pana ze stacji diagnostycznej... Do tego obie tylne tarcze wyglądają jednakowo źle, więc to raczej zbyt duży zbieg okoliczności - mam więc hipotezę o złym doborze klocków. Mogę więc zamówić klocki sprzed zmiany i po zmianie, a po naprawie oddać te niepasujące. Trochę nie mam czasu na rozgrzebywanie, ale coś mi się widzi, że jeśli trzeba coś odrdzewiać to najlepiej będzie to zrobić samodzielnie. I ostatnie pytanie czy między piastę a tarczę dawać smar miedziowy, czy nie dawać? Bo opinie są podzielone. Z góry dzięki za porady. Edit Sorry za pogmatwany post, ale nie mam siły już poprawiać z ujadającym psem, kotem, synkiem i żoną biegającymi w koło...
  2. > w okolicach Wroclawia brali okolo 28-30 pln z materialem na gotowo pod malowanie (w cenie tynki, > gipsy, narozniki, listwy itd.) Ale jaki gips na zewnątrz? Chodzi mi o tynkowanie elewacji. Bo nie wiem czy mogę negocjować, czy sytuacja jest beznadziejna.
  3. Na szybko, bo być może jeszcze uda mi się wytynkować elewację, choć boję się przymrozków. Ile to kosztuje? (szczególnie w Małopolsce, ale dawajcie co wiecie) Bez żadnych styropianów itp. pierdół. Częściowe zbijanie tynków też będzie. Wiem, że już kiedyś u kogoś w wątku pytałem, ale odpowiedzi nie było. Swoją drogą to konserwator zabytków domaga się, aby każdy dom malować w kolorze zbliżonym do białego, ale do odnawiania zasyfionych po roku murów nie ma zamiaru się przykładać finansowo. Dlatego nie mam zamiaru malować na biało...
  4. > Cześć. > Wiem co piszą mądre artykuły sponsorowane, stąd pytanie nie o ich zawartość a o prawdziwe wrażenia/ > doświadczenia. > Czy 4mm głębokości bieżnika zimówki to faktycznie mało, czy może jednak 3mm to wartość graniczna > jak w niektórych krajach? > Szwecja, Norwegia, Finlandia wymagają 3mm. > Dla ułatwienia: Superb i Octavia Combi - oba w TDI'ku. Co prawda nie zimówki, ale całoroczne GY Vector 4seasons po 40 tys. przebiegu - bieżnik na oko 5mm (może ciut więcej), na głębokim śniegu i rozjeżdżonym parkingu sprawowały się bardzo źle. Na brei stały się lekko nieprzewidywalne. To by potwierdzało graniczną wysokość bieżnika nadającego się do jazdy po śniegu/brei. Wcześniej dla mnie były nieodróżnialne od zimówek (jeździłem na Dębicach Frigo 1 i 2 i GY Ultragrip 7+, w kilku samochodach). Żeby było śmieszniej to na mokrej drodze nadal są raczej lepsze od zimówk, zresztą w lecie też na nich jeżdżę i uśredniając wszystkie hamowania awaryjne to zatrzymywałem się sporo szybciej niż współuczestnicy hamowania.
  5. > w sumie nie umiem sobie wyobrazić takiego zużycia zwłaszcza ze zmieniałem w zeszłym tygodniu tarcze > i klocki (pierwszy montaż) przy przebiegu 81 kkm > tył wg statystyk z poprzednich aut wychodzi mi na dwa razy wymiana przodu ale poprzednie auta nie > miały ESP z tąd zakaldam ze teraz będzie ciut szybciej Może coś pomieszałem. Ale przyjmuję, że jest OK, jak tarcze żyją tyle co 2 komplety klocków - jeśli 1 na 1 to coś jest nie tak. Pisałeś o TRW. Mam takie z tyłu i jest dramat. Dawno temu założyłem wątek, że po 4 tys. korodowały mi niewiarygodnie to zostałem wyśmiany. Wymieniono mi na takie same TRW - jakby lepsze były, ale obecnie mają już wżery wyczuwalne przy przejechaniu po powierzchni palcem... W tym samym czasie założyłem też na przód oryginały Forda - do dziś wyglądają rewelacyjnie i mają jedynie niewielki rant. Hamulce testowałem kilka razy na stacjach diagnostycznych, dawałem do czyszczenia i nic to nie dawało... Więc wg mojego obecnego oglądu wezmę albo Mikody (bądź jakieś Zimmermanny, czy inne tanie - ale ze względów patriotycznych niech będzie Mikoda), albo oryginały Forda. 30 zł x2 oszczędności na TRW, czy Boschu mnie nie przekonuje, ale już 80 x 2 wygląda nieźle. Do tego klocki Mikody to chyba 70 zł za komplet, gdzie Ford chce 160...
  6. > oryginale. Generalnie na komplet nowych tarcz - 2 zmiany klocków - przetestowane w 2-ch autach > o różnych masach. U mnie to chyba tak czy siak wychodzi mi 2 wymiany klockow na tarcze - przynajmniej przednie. Na klockach ponad 40 tys jezdze i zwykle zmieniam dla swietego spokoju.
  7. Patrząc na ceny to chyba sporo tańsze nawet od zamienników typu TRW/Bosch. Pytanie czy jakościowo odstają znacznie? Bo np. takie TRW, czy Bosch do Forda są o 30 zł tańsze za sztukę w porównaniu z oryginałami, więc oszczędność żadna. Na Mikodzie oszczędność byłaby zauważalna, ale wolę kupić drożej i mieć spokój, jeśli jest to wydatek uzasadniony. Mikoda to polska firma, czy to już tylko przepakowywacze chińskich produktów? (żadnych tam odwiertów itp. nie planuję w tarczy - chodzi mi o zwykłe gładkie)
  8. Może bloczki fundamentowe - betonowe, ciężkie jak diabli, rozmiar to tak na oko 40 x 15 x 24 cm. Parę sztuk kupowałem niedawno po 3,50 za jeden.
  9. Ja mam chyba Honeywell (???) i na 9 zamontowanych 1 po 2 sezonach wydaje się szwankować...
  10. Nieuk i Cham odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Mądra kobieta. Mam jedno pomieszczenie w piwnicy tak zrobione, utrzymać to w czystości to masakra. W sumie to ona sprząta... Ale jest dość zachowawcza i większość moich rewolucyjnych pomysłów na wystrój wnętrza torpeduje...
  11. A testowałeś te płytki pod względem wytrzymałości? Ja zgromadziłem sobie kiedyś takie stare płytki 10x10cm z myślą o kuchni. Wyglądały kapitalnie, no i były autentycznie stare, ale przy próbie cięcia okazały się bardzo kruche i zrezygnowałem z ich użycia.
  12. Nieuk i Cham odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    Wygląda OK, ale zastanów się jak się to będzie czyścić. Moi znajomi w kuchni "pyknęli" jakiś chropowaty kamień, reszta parteru to teak z deseczkami łączącymi się w takie "V" (znaczy widać gdzie deski się łączą). Jedną i drugą powierzchnię przeklinają jako trudne do czyszczenia. Nie wyobrażam sobie jak mozolne musi być czyszczenie tej cegły... Z zalet to niewątpliwie jedna - jak Ci spadnie kubek to odszczypie kawałek cegły, a nie zmasakruje płytkę. (BTW, też miałem pomysł na ceglane podłogi, ale żona mi go definitywnie z głowy wybiła. ) Edit Mówiąc trudne do czyszczenia w odniesieniu do drewna miałem na myśli zbieranie się piasku i kurzu w tych "V - fugach".
  13. > Ale właśnie nie chciałbym mieć nawierzchni z samego betonu. Ładniej wyglądałoby, gdyby te kamienie > było widać > Może tak: > - wykorytować, > - wsypać trochę kamieni różnej maści, > - zalać betonem > - wtopić na wierzchu ładnych, równych kamieni, by "kocie łby" było widać > Da się? Mi się wydaje, że efekt może być od ładnego do opłakanego. Zależnie od wyglądu otaczającego podwórka i samego wykonania. Mam otoczaki (granitowe i piaskowiec) wtopione w niby beton pod oknem z jednej strony domu, która sąsiaduje bezpośrednio z ulicą. Jedyna zaleta tych kamieni jest taka, że ludzie łażą mi metr od okna, bo omijają kamyki, a nie bezpośrednio pod oknem. Całość nie rzuca się w oczy, bo cała ulica robiona jest na starą. Zastanów się też czy nie będziesz miał problemów z odśnieżaniem tego zimą. Poza tym kamienie mają tendencję do odklejania się od betonu, więc nie wiadomo jak to będzie po paru latach wyglądać. Chyba że umyjesz porządnie każdy kamień przed włożeniem.
  14. Moim zdaniem wyciągnięcie jej wzdłuż poprawiło proporcje, bo obecne samochody zwykle są za wysokie i za bardzo wizualnie rozdęte. Te wystające tylne światła niepotrzebnie podatne na rozbicie - poza tym OK. Jak by mnie było stać to chętnie bym kupił, bo jest prawie ładna (w przeciwieństwie do tego białego, którego zapodałeś - ten jest okropny ).
  15. > Tak, o ile projektant sie nie walnal. Kiedyś na HP któryś z kolegów dość sensownie wypowiadał się o mocy grzejników - chyba się tym zajmuje. Jetbang? Mogę się mylić. Ja u siebie przewymiarowałem grzejniki w stosunku do wyliczeń speców, a i tak przy większych mrozach muszę podciągnąć temperaturę czynnika do 65 - 70 stopni. Mój piec ma też coś w stylu trybu auto - na podstawie temperatury powracającej wody sam powoli obniża temperaturę wychodzącej, żeby zbliżyć się do tej "kondensacyjnej", a jednocześnie utrzymać zaprogramowaną temp. powietrza. Zwykle wygląda to tak, że zaczyna od 82 (np. przy porannym przeskoku z 18 na 20 w pomieszczeniach), a później leci 57-52.
  16. Nieuk i Cham odpowiedział lumo na temat - Zrób to sam
    > A co sprawiło aż taką trudność? Zrobienie wylewki to nie jest raczej wielka filozofia. Brak betoniarki chociażby. Nie zakładałem, że będę to robił sam. Poza tym jako licealista i studenciak sporo na budowach pracowałem, ale raczej jako nosiciel, a nie bezpośredni wykonawca. Więc dla mnie było to wylewkowe rozdziewiczanie. Poza tym napisałem, że sumarycznie wyszło dobrze.
  17. Nieuk i Cham odpowiedział lumo na temat - Zrób to sam
    > Przesadzasz. Np. na Podlasiu łaski nie robią. To dla nich godzina z dojazdem i spokojnie dają radę > między jedną a drugą większą budową. > Pozdrawiam. No ja nie miałem takiego szczęścia. Szukałem wykonawców przez kilka tygodni, aż w końcu zrobiłem z ojcem. Wynik dobry plus do dostateczny plus. Gorszy tam, gdzie robiłem sam, ale dało się poprawić masą szpachlową, bądź wylewką samopoziomującą laną w dziury. W sumie na poprawki wydałem może ze 100-150 zł, więc generalnie interes się opłacił. Choć urobiliśmy się nieludzko - ale miało to znaczenie edukacyjne, więc nie żałuję.
  18. > A tak z ciekawości - widziałeś kiedykolwiek żeby na corocznym badaniu technicznym diagnosta > sprawdzał ciśnienie w kołach? U mnie zawsze sprawdzają przy okazji testów amorów. I zwykle odrobinę upuszczają.
  19. Nieuk i Cham odpowiedział lumo na temat - Zrób to sam
    > CXo z tym fantem zrobić jaka technologie zastosować ?? powierzchnia nieduża ok 70 mkw.. Pozwolę sobie zwrócić uwagę na jeszcze jedną możliwą komplikację. Do takiej powierzchni wszystkie firmy prawdopodobnie będą robić Ci wielką łaskę, albo nie zechcą przyjechać... Będą chcieli przyjechać "ziutkowie", na których lepiej uważać i najprawdopodobniej bezpieczniej robić samemu niż z nimi.
  20. Nieuk i Cham odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Nadepnac? Moze tez byc kiepskie mocowanie libelli. > A propos libelli. Przejmowal sie ktos z was kiedys dokladnoscia? Chodzi mi o najmniejszy kat, o > jaki trzeba odchylic poziomnice, by pecherzyk sie ruszyl. Na tych moich marketowych spokojnie widać odchylenia rzędu 1-2 mm na długości poziomicy. Nie chcę zmyślać, ale sądzę, że odchylenie o 1mm na dystansie metra da się wypatrzeć przy kilkakrotnym przyłożeniu nawet tej mojej 40cm.
  21. Nieuk i Cham odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Siema, > jaką polecacie poziomnice, zeby zaraz sie nie zwichrowała? Byle jaką z marketu budowlanego, czy coś > ściągać przez internet? Mam jakąś 40 cm Modeco z marketu - przyzwoicie wykonana, cena chyba ciut ponad 40 zł i jakąś trzyliterową polską 100 cm (BSM czy jakoś tak) za 60-70 zł. Obie dobre. Oglądając poziomnice spokojnie ocenisz, czy różnią się jakościowo - różnice w masie i solidności są znaczne np. między takim Topeksem, a droższym Modeco (choć oba to chinolki). I jak już pisano kupuj osobiście, bo np. gdy kupowałem swoją 100cm to przykładałem do 2x droższego Stanleya i okazało się, że Stanley jest zwichrowany. Metrowego Topeksa kupiłem sobie za 5 zł do ścinania garbków na wylewce. Co ciekawe przeżył i ma się dobrze, ale jakościowo jest jak z papieru...
  22. Nieuk i Cham odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Poziom czy poziomń? Poziomujesz czy poziomniujesz? Narzędzie do wyznaczania poziomu czy poziomniu? > Montujesz poziomo czy poziomnio? Definicyjnie to poziomica jest linią łączącą punkty o tej samej wysokości, a poziomnica narzędziem. Ale pewnie i tak dopuszczalne jest użycie obu nazw w odniesieniu do narzędzia.
  23. > Względnie rzadko. Zimą raz na kilka miesięcy. Jeżeli Ci spada ciśnienie, podpompuj instalację teraz > latem na wyższe ciśnienie niż normalne robocze - zimną wodą - i obleć wszystkie śrubunki w > domu. Prawdopodobnie któryś Ci się "poci". Zimą to trudno znaleźć, bo gdy woda jest gorąca, > połączenie się uszczelnia przez zakleszczenie. Gdy stygnie, następuje niewielki wyciek, ale > szybko paruje. Hmm, będę musiał w takim razie otworzyć skrzynkę rozdzielającą wodę, bo przy grzejnikach "macingu" już dokonałem. Możliwe też, że z odpowietrzeniem jest coś pochrzanione, bo 2 kaloryfery mam w strefie zamarzania i ustawione są na 8 stopni, więc regulatory temperatury przez większość czasu nie wpuszczają do nich wody - być może to one są rezerwuarem powietrza.
  24. > Może to urok tych kotłów 2-funkcyjnych? One mają tam jakieś odpowietrzanie w pompie > Oczywiście że mają ! ( przy okazji jaki Kocioł ?) Kocioł Ariston kondensacyjny. Na inny nie starczyło kasy. (Rodzice mieli jakiegos Wiessmana i zaczął niedomagać po dekadzie. W Kraku mieliśmy Aristona i po 11 latach uznaliśmy, że trzeba by go wymienić, aczkolwiek nadal działał.) > TO co to za instalacja ? przy kotłach gazowych filtr na CO jest obowiązkowy!! Coś więcej? Bo nie drążyłem tematu. Jednym z instalatorów był mój dobry kolega i twierdził, że jego szef jest nie lada znawcą zagadnienia i człowiekiem uczciwym. Instalacja CO była więc jedynym zagadnieniem, o którym nie doczytywałem, tylko założyłem, że wydatki mają być wytłumaczalne w 90%. BTW, w bloku (nowym) w Kraku też nie miałem żadnej filtracji w instalacji CO.
  25. > Poza tym nie ma potrzeby uzupełniania. Jeśli jest to znaczy, że instalacja jest nieszczelna. Hmm, sam nie wiem co mam o tym myśleć. W mieszkaniu miałem swego czasu 2-funkcyjny piec i instalację ze 3x zimą musiałem uzupełniać. Teraz jest podobnie. Tak raz na miesiąc w sezonie grzewczym muszę odrobinę dolać. Wycieków widocznych nie widać - zresztą instalacja goła (no, w "koszulkach" piankowych) leżała mi przez 1 sezon grzewczy i poważniejszy wyciek raczej bym zauważył. Może to urok tych kotłów 2-funkcyjnych? One mają tam jakieś odpowietrzanie w pompie - może to tam paruje? Zastanawiam się nad wsadzeniem jakiegoś filtra na stałe - mam wyprowadzone 2 końcówki do zasilenia piętra/strychu, na jednej mógłbym założyć filtr. Wodę wodociągową mam całkiem niezłą, jakieś sole wapnia są, ale mięciutkie - w palcach rozsypuje się to jak miękka kreda.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.