Zawartość dodana przez gassper
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
> No to mnie troszkę podbudowaliscie, choć tym gladiusem to trochę się zmartwilem Moim zdaniem,skoro nie masz innej opcji jak zdawanie na Gladiusue,to szkoda czasu na etapie kursu na jazdę innymi motorami. Upieraj się na model na którym będziesz zdawał
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
> tak samo mialem - pierwszy instruktor glownie sobie ploteczki przez telefon i tylko machal reka > zeby jezdzic. Egzaminu nie zdalem przez swoja glupote - nie zapialem kasku jadac na miasto, > ale na placu troche walka byla > Przed nastepnym wzialem sobie innego instruktora... gosc mnie najpierw wysmial, potem pokazal co i > jak i nagle placyk przestal byc polem walki i to po 2h jazdy Bardzo podobnie miałem,chodzi głównie oto by ktoś wytłumaczył i pokazał jak zaliczyć egzamin na placyku. Miast to już w większej mierze zależy od nas samych,potrzeba trochę szczęścia i zimna krew Mam wrażenie że niektóre szkoły jazdy zatrudniają kogo popadnie,następnie udostępniają kursantowi motocykl i życzą powodzenia na egzaminie.
-
Czy w czasie kursu też mieliśie chwile zwątpienia?
Dużo zależy od instruktora. Ja w końcu trafiłem trafiłem na człowieka z pasją i dzięki niemu nauczyłem się jak zdać egzamin. Teraz dopiero uczę się jeździć. Jeżeli chcesz to chętnie Ci opowiem jak to wygląda z mojej perspektywy,bo tyle złych nawyków wszczepił mi pierwszy instruktor,że kolejny nawet jego pracy nie chciał komentować. Priv
-
Kolejna "Misja imbecyle"
Dużo efektów specjalnych,to kolejna zachęta do obejrzenia
-
zakup motocykla....tragiczny
> A ja - niekoniecznie > Jak mi przyjedzie ktoś na motocyklu i będzie gadał rozsądnie - dam mu przeprowadzić jazdę testową > bez kasy na stole. W sumie racja,dużo zależy od postawy kupującego Kupujemy Yamaha R1
-
zakup motocykla....tragiczny
Jest taka niepisana zasada,chociaż jak sam szukałem to z racji tego,że jestem świeżo po egzaminie na kat A,to zatrudniłem szwagra do wyrażania opinii w moim imieniu co do oglądanego egzemplarza. Z racji tego że szwagier jest mocno zafascynowany swoim niedawnym nabytkiem(DUCATI 999) ciężko było nam coś znaleźć(w klasie 600) Żaden ze sprzedających nie żądał pozostawienia kasy na stole. GSF'a kupiłem już bez jego pomocy(chłopak nie był w stanie mi nic polecić z oglądanych pojazdów) ,przeprowadziłem jazdę próbną,najpierw w postaci "plecaczka"następnie jako solista-bez zastawu Ale gdybym sprzedawał,pewnie bym poprosił o ekwiwalent pieniężny na czas jazdy próbnej
-
Czym myjecie lancuch na motocyklu?
> Czym myjecie lancuch na motocyklu? jakas chemia? czy po prostu szczoteczka i nafta? Nafta+pędzelek-doskonale czyści-łańcuch wygląda jak nowy. Do smarowania kupiłem SMAR ,w sumie na próbę,ale jestem mega zadowolony. Trzyma jak wściekły,po przejechaniu ok 500 km nadal jest na swoim miejscu i co ważne,nie łapie mocno brudu. Po pierwszej jeździe po smarowaniu musiałem tylko lekko przetrzeć wahacz,i do tej pory jest czyściutko
-
Interkom
> przy ostrym hamowaniu głębokie gardło Dobre.....
-
[125] skuter czy moto?
Mam Zippa Quantum 50(bardziej żony/syna niż mój) i GSF 600. Zippa używam jako typowego woła roboczego,sklep praca itp.... Natomiast 600 bardziej dla relaxu.... Ale ja dopiero zaczynam przygodę z moto
-
Aaaa!!! Napisali o mnie w ŚM
> No dobra... Tylko wymienili w artykule > Impreza była zajefajna. W maju robimy tam następną. > Będzie Enduro Sprint dla ciężkich motocykli. Lubię to
-
Długo się wahałem ale w końcu się przełamałem
> Szerokości! Dzięki
-
Długo się wahałem ale w końcu się przełamałem
Przerobiłem ten temat w zeszłym roku. Egzamin zdałem już za trzecim razem Kupiłem Suzuki GSF 600N z 2004r za 8k Teraz się ubieram: Kurtka skórzana (300pln )lekko używana-po znajomości Kask HJC TR-1 (599 pln) Rękawice Vanucci (150 pln) Buty(okazyjka)(350 pln) Sezon mam już otwarty LwG
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
Ja również w "walentynki"rozpocząłem sezon,tak naprawdę mój pierwszy. Temperatura ok 5 stC. Delikatne odkręcanie manetki,ale ta temperatura to nie dla mnie,tym bardziej,że jeszcze nie mam skompletowanego ubioru,zwłaszcza spodni. Zrobiłem 40 km i czekam na cieplejsze dni. Ps.Widziałem 4 bikerów,jechali w grupie i mi ulżyło,bo myślałem że tylko mnie z domu wywiało
-
Nowości 125
> Nawet jak zrobię prawko to i tak nie kupię nakeda lub szlifierki, gdyż takie motocykle mi się nie > podobają. Wolę cruisery lub inne choppery Miałem identyczne podejście do tematu. Miała być Virago 750,ale moje poglądy się zmieniły w czasie kursu i po egzaminie i stanęło na GSF 600N. Ale do tematu choppera,a jeszcze lepiej cruisera jeszcze wrócę.
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
Gdyby nie to,że motor stoi w ciepłym zaprzyjaźnionym garażu,to już bym ten sezon rozpoczął. Korci mnie niesamowicie,ale na szczęście jest skuter syna do dyspozycji i można z pokusami walczyć środkami zastępczymi
-
Przerabiamy Suzuki
Przynajmniej Ci czas szybciej mija,ja patrze na swojego GSF-a,gotowego do sezonu i wiosny nie mogę się doczekać
-
Auto typu Kombi w przedziale 2000-7500zl.
Jedna z oczywistych oczywisości... Eksploatacja nie rzuca na kolana,części masa,mechanicy chętni,wygląd nie najgorszy..... To moja sugestia: Astra
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
Sam szukałem dobre pól roku,widziałem motocykle w różnym stanie technicznym,trafiłem nawet na taki z defektem prawnym(dokumenty miały literówkę w nr ramy) Jest dokładnie tak jak z samochodami,ogłoszeń jest całe mnóstwo,ale jak zaczynasz temat kopać głębiej to się okazuje,że nie ma z czego wybierać Nie warto za daleko latać po motor,lepiej rozpytać się znajomych,popatrzeć na portale z ogłoszeniami lokalnymi,przysiąść się zrobić parę kółek,porównać i brać co pasuje. Ja kupiłem od znajomego mojego szwagra,bo tak przypadkowo się zgadaliśmy i wyszło,że jego kumpel ma,ale nie jest zdecydowany na sprzedaż i nawet go nie wystawiał do sprzedaży
-
Zimowanie moto?
Ja też parkuję na "centralu"właśnie ze względu na to,że zajmuje mniej miejsca niż na bocznej.Aku naładowany i w domu,ciśnienie w oponach podniesione o 0,25 kPa,gumowa rękawiczka + tasma izolacyjna na wydechu,do tego pokrowiec i do wiosny bez odpalania. Olej w silniku z początku tego sezonu,z przerobem ok 1500 km(u poprzedniego właściciela-udokumentowane ) Garaż suchy,ale nie ogrzewany. Byle do wiosny...
-
Przerabiamy Suzuki
Trójeczka jest ok,nr dwa też mi sie podoba
-
Nasze "pierdzidełka"
Kupiłem wczoraj swój pierwszy motocykl.Jest to Suzuki Bandit 600 N z 2004 r. Bardzo mi sie podoba,choć szwagier(motocyklista Ducati 999) twierdzi,ze kupiłem motocyklowy odpowiednik Lanosa Mi to akurat nie przeszkadza,miałem Lanosa i w swoim czasie byl to naprawdę zacny pojazd.
-
Poległem-egzamin A
> nie mogło się nie udać Super,gratulacje. Sezon jeszcze się nie skończył,mam nadzieje że jeszcze polatamy w tym roku.Na razie szukam motoru i czekam na odbiór papierów. Pozdrawiam.
-
Nasze "pierdzidełka"
Męskich nie było? Żart Sam sie przymierzam do zakupu i może wyjdzie bardzo podobnie.....
-
Turystycznie (cud, miód i orzeszki)
> Mówię o takim czymś: > http://www.groupon.pl/oferty/warszawa/szkola-kierowcow-abs-2/45079526 > Opcja 8: > 8) 999 zł zamiast 1629 zł za kurs kat. A lub A1 ekspresowy + podręcznik. > Kurs ekspresowy: gwarancja ukończenia w ciągu półtora miesiąca od rozpoczęcia kursu. > Przy dobrych wiatrach (tak jak w zeszłym roku) egzaminy państwowe były jeszcze w grudniu bo tak > było ładnie. Cena dobra,ja na start miałem 1200pln,ale były też opcje za 1600. Szkoła szkole nie równa- poszukaj opinii,może koledzy doradzą jakiegoś konkretnego instruktora,wiem z własnego doświadczenia-odpowiedni instruktor połowa sukcesu,cena w tym przypadku nie jest najważniejsza. Powodzenia
-
Turystycznie (cud, miód i orzeszki)
> Jak się raz naumiałeś to problemów raczej mieć nie będziesz. > Btw ja zaczynałem na Romecie Pony, potem jakaś WSK stara chyba jak miałem z 14 lat. Potem w wieku > lat 25 poszedłem na kurs żeby zrobić A. Wsiadasz i jedziesz. Pierwsza chwila to zapoznanie z > wagą motocykla, i jego zachowaniem (gaz, hamulec) i jazda. Troszkę stresu miałem na miescie, > bo to jednak tyle samochodów, że troche przytłacza, ale to też mija po pierwszej godzinie. > Ja na twoim miejscu korzystał bym w tym roku jeszcze z pogody i robił kurs ten co się robi w > miesiąc. Mi akurat szło to bardzo opornie,o ile kurs teoretyczny zakończyłem w jeden tydzień to jazda ciągnęła się niesamowicie. Kurs zacząłem w ostatnim tygodniu czerwca a zakończyłem w ostatnim sierpnia. Z mojej strony była tylko lekka przerwa wakacyjna,ale OSK pracował wybitnie na zwolnionych obrotach. Jeden instruktor na moto,w dodatku dyspozycyjny tylko wt,śr cz+mój grafik+odwołane zajęcia ze względu na pogodę,serwis motocykla i się wszystko przeciągało. W sumie mogłem lepiej trafić z tym kursem,ważne że się w końcu udało