Zawartość dodana przez Bravus
-
Chevrolet Blazer S10 4.3 V6
> Szwagier jezdzil takin czyms ze 3-4 lata > Cały czas coś sie działo > Zawieszenie, napędy, gaz - Zawieszenie mnie nie rusza - Dołączanie przodu i uruchamianie reduktora jest pneumatyczne tego się trochę obawiam - jak będzie zamontowany gaz, to wyrzucam go z miejsca > Silnik i skrzynia (automat) bezproblemowe To jest info, które mnie cieszy
-
Chevrolet Blazer S10 4.3 V6
> Jedynę co CI mogę polecić to poczytanie co inni piszą: > http://www.edmunds.com/chevrolet/blazer/1994/?sub=suv Jak już udało mi się odszukać komentarze dotyczące 4.3, to powiem Ci szczerze, że tragedii nie zaobserwowałem w opiniach Pytanie tylko ile czasu i pieniędzy pochłonie odgruzowanie auta po "polskich" Kaziach ze stodół, bo wątpię żeby ktoś serwisował na bieżąco oraz prawidłowo takie auto. Szkoda, że cienko w Polsce z częściami eksploatacyjnymi, ale nie takie rzeczy się serwisowało. Podziękował
-
Chevrolet Blazer S10 4.3 V6
> Nie ma nic gorszego na rynku? Coś by się pewnie znalazło, np. Isuzu Trooper ( miałem też takiego, to dopiero była porażka ) sprawy mechaniczne mnie nie interesują, ręce mam umiem z nich korzystać, gdzie dłubać też mam. Chętnie dowiedziałbym się czy są jakieś typowe usterki silnika lub skrzyni ( tam chyba siedzi 3B + Over Drive ), szczerze mówiąc to nawet nie wiem jak tam jest rozwiązane zawieszenie, nie wiem też w jaki sposób jest załączany napęd 4x4 ( niektóre mają wajchę, a inne chyba mają przyciski na desce ??? ) U Was za wielką kałużą, jest tego sporo, głównie wśród Rednecków. Auto ma służyć raczej do zabawy i dłubania, na co dzień mam dwa inne auta.
-
Chevrolet Blazer S10 4.3 V6
Witam Wszystkich Z racji tego, że na 4x4 cisza w moim zapytaniu, ponawiam je tutaj. Mamy jakiś użytkowników, ewentualnie kogoś kto miał styczność ? Jakie są wady, jakie zalety, jakiś telegraficzny skrót by się przydał. Pchać się w taki krążownik ? Mało tego jeździ, o czymś to pewnie świadczy, ale może... Myślę o pierwszej generacji S10 czyli do jakiegoś 94 roku. Ktoś, coś ?
-
Ufo - problem z podświetleniem zegarów - ZAŁATWIONE
> Hej, > pacjent to ufo, które po wymianie aku ma problemy z podświetleniem zegarów. Na wyłączonych > światłach wszystko jest ok, ale po włączeniu świateł podświetlenie gaśnie lub jest bardzo > słabe. Co może być problemem ? Potencjometr podświetlenia deski ( ten po lewej obok nawiewu )przekręcić w prawo i będzie ok. Z drugiej strony to dziwne, jak wymieniałem aku u siebie w "Ufo" musiałem ustawić tylko zegarek. > Niestety nie mam możliwości pomacania samochodu i zweryfikowania na 100% czy podświetlenie gaśnie > czy przygasa. Userka ponoć nic nie majstrowała przy desce > a. Jak jest na maksa przygaszone to w dzień faktycznie prawie nic nie widać. Pozdro 600
-
Civic VII, nie zapamiętuje pilota alarmu
Przerabiał ktoś taki temat jak niżej. Podczas procedury programowania zamki reagują, po zakończeniu kodowania, pilot dalej nie działa. Bateria w pilocie oczywiście nowa. Civic jest z 2004 roku. Jest tylko jeden kluczyk i jeden pilot. Lipa straszna jest, bo nie można zamknąć auta, zamknięcie kluczykiem aktywuje alarm, otwarcie kluczykiem już go nie dezaktywuje Jedyny sposób na rozbrojenie alarmu, to wejście w tryb kodowania pilota, jak już centralka sparuje się z pilotem to można wyłączyć alarm, szkoda tylko że nie zapamiętuje tego pilota po zakończeniu procedury.
-
Blazer S10 4.3
Czołem Ciągnie mnie znów w stronę terenówki Wpadł mi w oko Blazer, myślę o pierwszej generacji tego modelu. Mamy jakiś użytkowników, ewentualnie kogoś kto miał styczność ? Jakie są wady, jakie zalety, jakiś telegraficzny skrót by się przydał Pchać się w taki krążownik ? Mało tego jeździ, o czymś to pewnie świadczy ale może... Auto miałoby służyć do weekendowych przejażdżek i zabawy po białym. W terenie raczej nic więcej niż w turystyku, chociaż wiadomo że to różnie bywa.
-
Liberty, co z nimi teraz zrobić...
> Po około miesiącu dostałem standardowy list z PZU z przypomnieniem i wyliczeniem nowej składki więc > go wyrzuciłem do kosza. PZU też jest dobre, jakoś w tym roku dostałem list gratulacyjny, gratulowali mi zakupu Fiata 126P, ubezpieczonego w tym zacnym TU. Auta nie mam już od jakiś 4-5 lat Szybki telefon, wyrażający moje zdziwienie oraz skan umowy k-s, wyjaśnił ich nadpobudliwość. Co do Liberty, to czekam na odpowiedź na następnego maila.
-
Liberty, co z nimi teraz zrobić...
> Pewnie nowy właściciel jeździ na Twoim OC i nie opłacił składki To akurat nie jest takie pewne. Mam kontakt z poprzednim właścicielem i wiem, że przerejestrował samochód, prawdopodobnie wykupił inne OC. Zadzwonię jutro i się dowiem. > Nauczka, że jeśli nie ma potwierdzenia dotarcia pisma w sprawie OC, należy drążyć temat do skutku i > szukać innych dróg powiadomienia. Ja akurat nie będę się uchylał od tej płatności bo zapłacę tylko za kilka dni od 16 lipca do dzisiaj, więc raczej nie zbiednieję od tego. Znacząco zdenerwował mnie fakt, że potrzebowali 9 dni roboczych, żeby napisać mi dwa zdania i wkleić swoją stopkę w wiadomość. Dlatego też, zanim zapłacę chce im napsuć trochę nerwów. Nawet jak na dzisiejszego maila, również będą odpisywać dwa tygodnie
-
Liberty, co z nimi teraz zrobić...
Krótki opis sytuacji. Wysłali maila z przypomnieniem o terminie płatności drugiej raty OC, który wypada na 16 lipca. Maila wysłali 9 lipca. Chwilę później wysłałem im odpowiedź, że nie posiadam już auta, z polisą o takim numerze, dodatkowo podkreśliłem że zgłaszałem zbycie pojazdu/ów, które miałem ubezpieczone w tej świetnej firmie. Poprosiłem o podanie, którego samochodu dotyczyła ta polisa, żeby mieć pewność, że już go nie mam. Liberty łaskawie mi odpisało 22 lipca, po 13 dniach kalendarzowych ( 9 dniach roboczych ), że jest to Nissan Patrol, którego sprzedałem na początku tego roku. Podkreślam, że w międzyczasie minął termin płatności drugiej raty, a auto ma nowego właściciela od ładnych paru miesięcy. Zbycie Patrola zgłaszałem mailem, niestety nie mam tej wiadomości już w wysyłanych ( chociaż muszę przeszukać swoje inne adresy ) Chciałbym teraz utrudnić im jakoś życie. Nie mam zamiaru się wymigiwać od zapłacenia za okres teoretycznego użytkowania auta, którego już nie mam, tym bardziej że będą to jakieś grosze. Z drugiej jednak strony, gdyby odpisali mi przed 15 lipca, że polisa dotyczy takiego a takiego auta, to nie był bym obciążony żadnymi kosztami, bo wysłał bym im umowę k-s ponownie. Teoretycznie, możliwość zgłoszenia zbycia auta mailowo, jest tylko wielkim łaskawym ustępstwem towarzystw ubezpieczeniowych, bo jak wiadomo przepisy stanowią inaczej. Mam ochotę się z nimi podroczyć, powiedzcie mi co mogę zrobić. UOKiK ? Coś więcej ?
-
OC na niezarejestrowane auto
> Tzn takie laminowane ? Wyglądały jak wyjazdowe niemieckie, ale nimi nie były Potrzebowałem na chwilę, kilka dni później miałem już auto zarejestrowane. > Nie wiesz jak policja na to patrzy w razie kontroli ? Jeden puści, drugi będzie drążył i szukał dziury w całym. Wracaliśmy kiedyś anglikiem, który miał angielskie papiery w porządku, wszystko aktualne. Mieliśmy kontrolę, pozwolili jechać dalej, z tym że dopiero w Warszawie zorientowaliśmy się, że nie daliśmy im żadnego ubezpieczenia do sprawdzenia, bo było w bagażniku. > Czyli wystarczy normalnie ubezpieczyć a potem zgłosić się żeby zmienili na polisie numer > rejestracyjny ? Dokładnie tak miałem w Axa. Ciekawostka, że kumpel w Proama przerejestrował auto chwilę przed końcem ubezpieczenia, czyli jakieś 11 miesięcy było ubezpieczone na blachach z UK, i nikt go nie poganiał z ubezpieczalni. Jak przełożył i zarejestrował to zgłosił i dostał potwierdzenie ubezpieczenia na blachy PL.
-
OC na niezarejestrowane auto
> Albo czy normalnie w jakiejś ubezpieczalni można kupić ubezpieczenie od razu na cały rok dla > takiego auta żeby nie było trzeba kupować tego 30 dniowego za ~100zł ? Ja ubezpieczałem auto sprowadzone, przed zarejestrowaniem w PL, w Axa. Brałem pakiet OC+AC. Przy AC był wymóg oględzin ich rzeczoznawcy ( tego samego dnia przyjechał na oględziny ). AXA wymagała tablic na auto, więc zamówiłem kolekcjonerskie z allegro. Kumpel ubezpieczał w zakresie OC w Proama, online bez problemu.
-
rallycross słomczyn
Powie mi ktoś, jak się zakończył finał klasy Supercars ? Czy był restart wyścigu, po tym jak Sokołowskiego zabrali do szpitala ?
-
rallycross słomczyn
> niebieski logan to kto Mua Jestem na Słomce, na każdych zawodach. Jutro pewnie też będę ale innym autem. Co do zawodów. Dzisiejszy dzień pokazuje, że jest szansa na reaktywację tego sportu w Polsce. Trzeba popracować organizacyjnie i będzie OK. Jest znaczny progres, w stosunku do tego co było w tamtym sezonie, i kilku poprzednich. Ilość zawodników powinna sukcesywnie rosnąć, co zwiększy widowiskowość na jaką kibice liczą. Dzisiaj... Nie ukrywajmy było słabo, chociaż było kilka akcentów mocno widowiskowych. Jednak trzeba pamiętać, że to pierwsza runda, na którą nie wszyscy zdążyli się poskładać. Liczę, że na Toruń zawodników będzie sporo więcej. Jutro dochodzą Szayowozy, więc będzie dodatkowe widowisko ( zatyczki do uszu mile widziane ) EDYCJA: Na zachętę, krótki film z dzisiejszego II biegu kwalifikacyjnego klasy Supercars.
-
Lista nas Skosnookich
-
MID - break light fuse
> Mida tak łatwo nie da się oszukać. Sprawdziłem empirycznie, da się Piny wtyczki są ponumerowane z tyłu mida. Wyjęcie liczników nie jest jakoś skomplikowane. Dla potomności: 1) odkręcamy środkowe nawiewy, są dwie śrubki do odkręcenia przez kratki nawiewów. Koniecznie odkręcać przy zamkniętych klapach kratek, bo jak śrubki wpadną do kanałow nawiewów to koniec. 2) odkręcamy obudowę kolumny kierownicy ( plastiki ), 3 śrubki od spodu plus dwie które łączą górny plastik z dolnym, da się je odkręcić po skręceniu kierownicą 3) po demontażu obudowy kolumny pojawia się nam śruba trzymająca zegary, drugą odsłoniliśmy wykręcając kratki 4) odsuwamy prawą stronę licznika, musimy wymacać wtyczkę zasilającą ( jest an wysokości MID`a ), odpiąć ją i później delikatnie wysunąć zegary zaczynając od prawej strony. Co do samego oszukania MID`a to, łatwo odszukać opis pinów, oszukanie czujników następuje przez zwarcie odpowiedniego pina do masy, a oszukanie kontroli bezpiecznika świateł stop następuje przez mostek do +12V po stacyjce. Taki trochę półśrodek, ale nie wyskakuje przynajmniej cholerny komunikat. Przy okazji wymieniłem sobie żarówkę podświetlenia lewej części licznika bo padła .
-
MID - break light fuse
Doszedłem do wniosku, że spróbuję oszukać MID`a. Wiem już co muszę zrobić, tylko zastanawia mnie w jaki sposób są liczone piny w kostce 32 pinowej ? Czy będzie to inaczej, niż logika wskazuje ? 1 2 3 4 ... 16 17 18 19 ... 32 Na upartego można jeszcze pionowo? 1 2 3 4 itd Pytanie trochę głupie, bo pewnie jak rozbiorę to jakoś ogarnę jak to jest liczone ale zapytać nie zaszkodzi. Teraz będę głośno myślał Jeżeli uszkodzony jest obwód kontroli bezpiecznika świateł stopu, to oszukanie go musi nastąpić przez podanie +12 V po stacyjce, a nie zwarcie do masy jak w przypadku innych obwodów kontroli czujników np. poziomu płynu spryskiwacza ? Potwierdzi ktoś moje przypuszczenia, czy mam eksperymentować ?
-
MID - break light fuse
Cześć Wam Wyskoczyło mi dzisiaj takie cholerstwo w Omedze B FL 2.5 V6. Bezpieczniki sprawdzone, są ok. Światła stopu są wszystkie. Komunikat po potwierdzeniu wyskakuje ponownie po jakimś czasie. Zapalił też na stałe "checka" na wyświetlaczu MID`a. Szukać nowego MID`a czy zewrzeć pin odpowiedzialny za test tego obwodu ???
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> pożycz mnie do jazdy Mogę "pożyczyć" na zawsze, cena jest do negocjacji.
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> b. lubię tego mojego małego pokraka Powiem Ci szczerze, że jak nie sprzedam Patrola, za sensowną kasę, to będzie stał u znajomego pod warsztatem jak stoi, no może czasem go przepalę. Jeść nie woła, a na wiosnę/lato będzie co robić, parcia nie mam, bo darzę to auto platonicznym uczuciem, polubiłem ten czołg.
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> Ile wydajecie na to chore hobby 4x4? Od wczoraj nic, odkąd postanowiłem sprzedać Patrola. Ogólnie to od zakupu wydałem jakieś 3 tysiące, a auto mam od 3 miesięcy. Koszty pewnie byłby większe, ale przystopowałem w porę z modyfikacjami. > Też tak macie, że czasami myślicie, żeby pieprznąć wszystko i > w typowego turystyka się bawić? Niestety ale u mnie brak czasu na jakiekolwiek zabawy, pewnie przyjdzie sezon letni, gdzie mam mało roboty, to będę żałował ale cóż... Napewno za jakiś czas pewnie wrócę do offroadu, ale nie autem na resorach.
-
X Terenowa Integracja ZAPISY RUSZYŁY
> Dzięki za zaproszenie i będę się przypominał. Pytanie do Matiego, czy się przydamy.
-
X Terenowa Integracja ZAPISY RUSZYŁY
> SZCZEGÓŁY WKRÓTCE. Nie byłem na integracji z powodów zawodowych, jeżeli jednak potrzebujecie kogoś do pomocy przy rozwiezieniu oferuję swojego Patrola W160 Tomo, miejsce się oczywiście znajdzie dla Ciebie, nawet więcej jak ktoś chętny, pytanie czy nasza obecność i pomoc się przyda. > zobaczcie, ILE CI Wariaci nakupili ! Pięknie ! ! !
-
Kto ma terenowke?
> konkretna maszyna. Wim bom widział Dziękować Po ostatnim spotkaniu się minimalnie zmieniło.Zawias już jest równy i doszedł dedykowany snorkel. Wyciągarka się mocno opóźni, bo jej montaż wymaga mocnego przebudowania przedniego zderzaka, a na to nie mam czasu. Wiosną pomyślę o modyfikacjach lub zmianie na coś lżejszego.
-
Kto ma terenowke?