Zawartość dodana przez dymny
-
Świece
> Mów mi "MISTRZU" > Mój Hornet 600 (silnik na gaźnikach) po wymianie świec na irydowe pracował równiej i lepiej > odpalał po dłuższym postoju Potwierdzam, w porównaniu ze zwyłymi świecami: - lepiej odpala tzn. krótkie dotknięcie startera i łapie. - na ssaniu pracuje wyraźniej krócej, w zasadzie na zimnym można po kilku-, kilkanastu sekundach opuścić ssanie - lepsza kultura pracy na wolnych obrotach (szczegónie widoczne gdy silnik jest zimny) - spalanie, moc, osiągi - organoleptycznie niezauważalna zmiana. Maszyna to Suzuki GS 500 (jakby jeszcze ktoś po trollingu RSSa nie znał) - dwa cylindry i gazniki. Kupowałem tego sprzedawcy z pierwszego linku, produkty były oryginalne.
-
Zdrowego i wesołego ostatnieniego dnia świąt.
> Dajcie sobie na luz. Nie wystarczy że 4oo na nas psy wieszają to i między sobą musimy sie kąsać?? > Jako motocykliści jesteśmy na ciągłym cenzurowanym więc raczej powinniśmy się wspierać, pomagać o > nie walczyć. Ja i moje Suzuki GS 500E zyczymy wszystkim prawdziwym motocyklistom (zarowno tym 125owym jak i lytrowym) większego dystansu do świata, zluzowania gumy w majtach oraz bezpiecznych i pelnych wrazen motocyklowych wojazy.
-
Zimowanie moto?
> Skoro blaszany to pewnie nie ogrzewany, więc co z ujemnymi temperaturami? Nic to nie żywy organizm, żeby zmarzł w zimę Wykręcić akumulator i będzie OK. Z reszta na temat czynności wykonywanych przed zimowaniem motocykla co roku na każdym forum tworzą się elaboraty
-
Opony...
> Ja trzymal bym sie Metzeler'ow sa w super cenie do jakosci i dobrze trzymaja. Polecilbym M3 Zgadza sie - dobre opony tylko uściślając temat M3 juz nie produkują, zastąpiły je M5, a te z kolei zostają zastępowane M7 (weszły do sprzedaży bodajże w tym roku)
-
Plastik - kleić samemu czy dać do spawania?
> Czy istnieją jakieś domowe metody, które są trwałe, a które nie wymagają użycia narzędzi > elektrycznych (brak dostępu do zasilania 230V)? Wprwadzie decyzję o spawaniu już podjąłeś, ale jest jeszcze skuteczna i trwała metoda domowa (w tym wypadku pewnie droższa od spawania). Mam na myśli podklejenie od wewnętrz tkaniny szklanej (nie mylić z matą) nasączonej żywica epoksydową (nie mylić z polimerową) np. Epidian 53 z utwardzaczem Z-1. Tak 3-5 warstw tkaniny powinno trwale połaczyć pęknięte części. Po utwardzeniu można szlifować, wiercić, etc.
-
wszystkie 125 zalane pod korek ?
> ale on na litra już nie > bo jeździł ostrożnie po osiedlowych uliczkach, gdzie jeżdżą auta, chodzą piesi, etc. Co ja widzę RSSS forumowym adwokatem bezpieczeństwa świat się kończy > Mój ziomek z kilkunastoletnim stażem za kółkiem wsiadł na piaggio 125 ziomka i wyrżnął w 1 > (słownie: pierwszy) słup... > Jestem wrogiem tych nowych przepisów! No i bardzo dobrze, wyrżnął to będzie miał teraz więcej respektu do dwóch kółek. Kazdy prędzej czy później zaliczy kontakt z glebą, no chyba że jeździ jak to może nie.
-
Nasze "pierdzidełka"
> Od wczoraj jestem posiadaczem BMW R1150 z 2003 r,piękny jest Po pierwsze R1150 -co ? GS, R, RT, RS ? Po drugie
-
Dla fanów tekstyliów.
> Chodzi o zasadę. Skóra średnia skóra wytrzyma znacznie dłużej niż bardzo dobry, a co za tym idzie > bardzo drogi teks w przypadku upadku na asfalt i ślizgu. > Film był tylko przykładem. Nie ma znaczenia czy trzesz dupą o asfalt czy dla zobrazowania tematu Dla mnie ta cała Twoja dyskusja to mototeoretyczna papka Ameryki nie odkryłeś - tekstyl zawsze będzie słabszy od skóry, w kategorii "bezpieczeństo - oporość na ścieranie" Zastanów się jednak jakich obrażeń na drodze najczęściej doznają motocykliści. Wszystko jest super jak trzesz d**ą po asfalcie - problemy pojawiają się jeśli podczas tarcia spotykasz się z twardą przeszkodą. Jak dla mne komfort ma duże znaczenie. Z jazdy chce czerpać przyjemność, poza tym zmęczony i zdekoncentrowany motocyklista jest o wiele bardziej narażony na popełnienie błędu, który skutkować może wypadkiem.
-
Dopasowanie kasku?
> Głowa mi w nim nie lata, kask na głowie też > Mogę machać głową dynamicznie we wszystkie strony - wsio jest na sztywno. > Aaaale - przy większych prędkościach (znaczy na niemieckich autostradach) czuję się jak glonojad - > przód kasku praktycznie dociska mi się do twarzy/ust. > Czy to normalne czy jednak mam coś nie tak z dopasowaniem kasku? > Nie wiem czy to istotne - jeżdżę w kominiarce. Chyba się trochę "wybił". Ostanio przy autostradowych 140km/h i wietrze od przodu też zauważyłem w swoim Cabergu V2R takie odczucie. Kask mam od 4 sezonów i wcześniej czegoś takiego nie zauważyłem.
-
Wybieramy kufer centralny
> A masz do czego przyczepić płytę? Bo jak nie to IMO nie ma szans do 5 stów... Najtańsza markowa Kappa K961 z mocowanie monokey kosztuje około 350-400zl + do tego płyta monokey + stelaż homemade i można w 500zl się zmieścić. Co do tego kufra to ma 44l i mieści się w nim na pewno na leżąco Caberg V2R rozmiar L + Uvex Hero (mała skorupa). Z budżetowych wyborów to niedużo wiekszy jest Givi E460 (też na monokey`u). Pozostaje też szukanie uzywanego markowego, co wg mnie jest dobrym wyjściem w sytuacji kiedy mamy okrojony budżet (dużo lepszym niż kupno nowej chńszczyzny). Sam na wiosne kupiełm używaną Kappe K591 za 220zl + plyte moneky Kappa 60zl + gumki do plyty 20zl + stelaz homemade (40zl?) co daje razem ~340zl za calkiem przyzwoity zestaw
-
Dobra wiem że molędzę ale...
> Mam styczność z dwoma wyborami z tzw nutką emocji > Aprilla Tuono - serwisowany w Krakowie ( ca 65 km ode mnie) > bo nikt nie chciał się tego tykać na śląsku > koszta serwisu > koszt tłumików > BMW 1150R Kupiony co prawda okazyjnie - kupujący wiedział że ogą być klocki > i były - wahacz tylny + wał ok 3000 zł > tłumik akcesoryjny 2800 Tłumik taktujesz jako cześć eksploatacyjną A tak na serio jak kupujesz okazję w Polsce to praktycznie zawsze jest to jednoznaczne z koniecznością dołożenia tyle, że końcowa cena jest taka sama jak "zadbany pewniak"
-
Hyosung gt 650 - pierwsze moto
> Można kupić "słabe" opony, wychodzić z założenia w deszczu nie jeżdzę, jeżdzę powoli, nie jestem Racja- super jest kiedy ma się najlepsze dostępne opony, ale już lepiej mieć nowe Maxxisy niż 8-10 letnie SuperHiperMarkoweRainSporty > Byłem świadkiem wypadku, jak koleś na 2oo podczas ulewy, bez większego powodu wyglebił na prostej > drodze, przy 30km/h, dojeżdżając do krzyżówki.... > Ja jadąc z przeciwka, bez problemu się zatrzymałem, A ja byłem świadkiem jak gość wyszlifował przed mną na Kawasaki Z1000 na suchym, a ja GSem 500 wyhamowałem... Sorry, ale jak dla mnie te obie historie świadczą jedynie o tym że jeden gość za mocno wcisnął prawą klamkę.
-
zacząłem przygotowania trampka do sezonu
> co do dominatorow,to powiem tak. kiedys robili je inaczej, teraz robia je inaczej. kiedys puszka Racja A propos dominatora to podobno wyciągneli wnioski z poprzednich nie za bardzo udanych konstrukcji. Na potwierdzenie słowa kolegi z innego forum, ktory ma sklep moto Quote: ... nie można znowu kierować się jakimiś starymi gadkami. Sprzedaje tłumiki Dominator u siebie na sklepie. Kilka osób już jest zadowolonych. Czytałem te opisy na forum wcześniej. Tamte tłumiki i te teraz to już iina generacja. Te tłumiki dostały inną watę wypełniającą wysokiej klasy. Tak samo blacha jest inna i tłumik jest na nitach a nie spawany. Dzwoniłem do producenta i rozmawiałem na ten temat. Dlatego daje 5 lat gwarancji. Gwarancja ta obejmuje pęknięcia ewentualne lub wypalenie waty itp. Oczywiście nie gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych spowodowanych np uderzeniem. Do tych tłumików można dokupić DB killery co przy trasie jest przyjemną sprawą. Mnie jazda na trasie na głośnym tłumiku wkurza.
-
Kawasaki GPZ 1000RX odbudowa
> Dokładnie trzeba wymienić cały wałek w skrzyni I tak by trzeba było wymienić, bo zapewne "mistrz spawarki i drutu" zrobił taką reperaturkę przez to, że wyrobiony był wielofrez na wałku zdawczym. Może już całkiem go obrobiło i nie mógł jeździć. W każdym bądź razie teraz będziesz musiał jeszcze pobawić się ze szlifierką
-
Czy kupilibyście moto w takiej sytuacji....
> Witam. > Jest możliwość zakupienia w dobrej cenie, dość drogi motocykl. Z zewnątrz wygląda, że wszystko OK. > Silnik pracuje równo, ładnie przyspiesza itd. Poza paroma ryskami, nie ma do czego się > przyczepić, ale.... > - właściciel bardzo dużo straci, jeżeli sprzeda moto (+- 40% wartości) > - jeździł nim tylko sezon > - z zakupów tylko opony, i to najtańsze.... > - kompletnie "olane" wszelkie czynności serwisowe (oleje, płyny, filtry) nic nie wymienione na > czas, wyregulowane itd. Moto pokonało ponad 20kkm bez serwisu, pomimo, że po 6kkm olej+zawory > powinny być już robione. Tyle pokonał obecny właściciel....wcześniejszych informacji > serwisowych brak. > - właściciel, pomimo drogiego moto, nie przywiązuje zbytniej uwagi do "bezpieczeństwa własnego" > podczas podróży.... strój itd. > Do wymiany na szybko, poza dużym serwisem, jest części na około 3-4kzł, które moim zdaniem, trzeba > zrobić (bezpieczeństwo). A więc pakiet startowy w moim wykonaniu to 5kzł "na szybko". Może wiecej konkretów Jaki model, co za silnik, o jakiej kwocie mówimy? Przejechać o 14kkm więcej na oleju niż wymaga tego fabryka to nie co bądź dla silnika (wychodząc z założenia że tam w ogóle jeszcze jest olej) Co to za pakiet za 5 koła? opony, tarcze, klocki, naped, łożyska kół, łożysko główki ramy, serwis lag, części eksploatacyjne... ? > Aczkolwiek, dla przeciętnego motocyklisty, kierującego się zasadą jak się "nie ułamie, > spierdzieli, rozleci" to jeździmy, moto ideał. Taki, który jeździ dopóki się nie rozleci to raczej nie jest przeciętny motocyklista. To zwykły leń i niechluj.
-
Opony DURO- opinie
> Aby nie dublować wątków zapytam tutaj, czy ktoś z Was nie jeździł na Maxxis Promaxx i nie > podzieliłby się opinią na ich temat Używam w Suzuki GS 500, ale nie mam obiektywnego porównania z innymi ( bo nie będe porównywał z wcześniejszymi 10letnimi Dunlopami, których używał poprzedni właściciel). Na forum GS 500 są polecane jako tańsza alternatywa do Pirelli Sport Demon. Ich mieszanka uchodzi za miękką i wytrzymuje z tyłu 12-15kkm wzwyż.
-
Nasze "pierdzidełka"
Suzuki GS 500E 2000r. tzw. bieda (przynajmniej w tak się prezentuje przy innych maszynach na zlocie) W tle poczciwa WSK "Kos" po agrotuningu, rocznik 1981.