Zawartość dodana przez Vadero
-
2 komplety felg - czy warto ?
O ciuup
-
2 komplety felg - czy warto ?
Wyważałem zawsze co rok, ale dla eksperymentu w jednym aucie zostawiłem nie wyważone, tylko sobie co rok przekładam sam (mam 2 komplety całych kół) - od 3 lat jadą idealnie, żadnego bicia. Ciekawe czy to wywarzanie coroczne w dupowozach ma sens.
-
2 komplety felg - czy warto ?
to nie kupuj 18tek tylko 17tki na zimę - jednak na 18tkach się przy dziurach zimowych namęczysz. Po 3 latach zmian samych opon gwarantuję Ci, że ci nieźle zmęczą felgi gumiarze.
-
Trwałość katalizatora PB+LPG
Błąd sondy lambda to błąd sondy lambda - tez przerabiałem, błąd kata wyswiatlal sie osobno, wcale nie łącznie z sondą. Nie mowie co ten bląd znaczy, tylko ze kat tez moze wywalić swój błąd.
-
Reuters: koniec Diesel w EU-2020 Renault wywala Diesel na smietnik historii
Świetnie - czyli jak wieszczy renuar za troche ponad 3 lata będziemy wszyscy jeździć elektrykami? Wiadomo, że technologia idzie do przodu - ja piszę o czasie teraźniejszym. Zauważ, że zanim elektryka będzie powszechna, minie pewnie ze 20 lat - technologii jeszcze nie ma, będzie pewnie do 10 lat gotowa, potem zanim to zaczną produkować i upowszechni się, to pewnie minie kolejne 10. A że większość aut na drogach ma ponad 10 lat, więc za kolejne 10 dopiero każdy kowalski bedzie jeździl elektrykiem - wtedy panie Marku to my będziemy się martwić jak się odlać z dobrym strumieniem i nie zesrać przy prykaniu BTW co do tej rakotwórczości diesla, to Marku rakiem się zajmuję na codzień i o "rakotwórczości" wielu rzeczy tez muszę słuchać i czytać na codzień. Owszem - stoisz w zatłoczonym centrum miasta, dookoła ciebie pełno aut, same diesle - owszem, masz tutaj rakotworczy wpływ diesla. Jak cię mija parę aut z dieslem, a nawet i same z dieslem - zapomnij. Te wszystkie diesle, bez żadnych katalizatorów dookoła nas przez dekady, a ja nie widzę jakoś tych pacjentów z nowotworami tym wyindukowanymi... Za to widzę ludzi umierających od parszywego żarcia, papierosów, jakoś nie widze żeby ktoś im to miał zamiar zabierać i zabraniać jeść.
-
Trwałość katalizatora PB+LPG
w grande punto np miałem normalnie kod błędu oznaczający problem z katalizatorem.
-
Reuters: koniec Diesel w EU-2020 Renault wywala Diesel na smietnik historii
I nie ma żadnej alternatywy na trasy wobec diesla. Ozi żyje sobie w jakimstam swoim świecie, wyraża swoje nijak mające się do rzeczywistości (przynajmniej tej części świata) poglądy tyle że się je śmiesznie czyta;] Wszystkie aj waj benzyny palące mało wahy to taka sama ściema, jak ściema VW i innych marek z emisją spalin - jak się rządy dadzą na nią nabrać to znaczy tylko że lobby było dość mocne żeby wcisnąc kit. Najważniejsze to mieć swój rozum i w ten kit nie uwierzyć koncerny się nabrac nie dadzą, bo sami ten kit cisną a powyższy artykuł, to tylko marketingowo polityczna pogadanka A co do benzyn, żeby było się o co kłocić : - mega oszczędna benzynka typu 1.2TSI, 0.9TCE, czy 1.0 ecobiust - potrafi spalać poniżej 5l/100km przy codziennej spokojnej jeździe, napędzając auto o masie golfa z całkiem wystarczającą dynamiką, odczuwalnie lepszą niż niegdyś porównywalne 1.6? Ano potrafi. ALE! Trzeba jechać, a nie stać w korku, najlepiej mieć wyłączoną klimę, absolutnie nie przekraczać 2.5krpm choćby przy nie wiadomo jakim przyspieszaniu, nie zatrzymywać się na skrzyżowaniach, czerwonych światłach no i najlepiej w ogóle nie schodzić poniżej 5tego biegu. Wtedy te silniczki potrafią spalać mega mało i emitować mega mało przerażających tlenków. Tylko ile % tych samochodów z tymi silnikami rzeczywiście tak jeździ? Bo jeździłem wszystkimi wymienionymi powyzej nowoczesnymi motorkami, podobnie jak mocniejszymi odmianami np 1.6 150KM ecoboost i 1.4TSI i wszystkie te silniki używane "normalnie" - czyli normalne przyspieszanie, stanie w korkach, klima, dynamiczne włączanie się do ruchu, jazda na niedogrzanym silniku, gesty ruch drogowy i konieczność częstego wyprzedzania itd itp, zaczynają palić bardzo podobnie jak ich poprzednicy o podobnej mocy. Ciekawy jestem ile wtedy generują tlenków wszelakich. Gdyby ci co odpowiadają za pomiary tych emisji rzeczywiście mieli łeb na karku, to by zamontowali zwykłym kowalskim urządzenia do pomiaru spalin do aut, płacili im parę groszy co miesiąc, jednocześnie każąc co miesiąc zgłaszać sie na odczyt i kazali tymi autami normalnie jeździć. Ciekawe jaka by nam się wtedy ta ekologia okazała. - parę słow o hybrydach - też g* a nei odpowiedź - hybryda wypełnia tylko lukę w rynku autek stojących w korkach - zaczynasz hybrydą pokonywać trasy i nie daj boże autostrady to pali dokładnie tyle samo co odpowiednik benzynowy - no to może elektryki - pieśń przyszłości - dopóki nie zrobią czegoś co z prędkością 150/h nie przejedzie 1000km, a potem "zatankuje" i zrobi znowu to samo z powrotem, to nie ma w ogóle o czym mówić. Elektryki to póki co fajna zabawka na dojazdy do roboty, dla tych co mają bardzo dużo pieniędzy. kropka. Nie ma alternatywy - diesel na razie musi trwać. Emisje? Niech sobie rządy swoje normy emisji dostosują, bo duszą nimi rynek. A jak nie, to niech uczciwie sprawdzą emisje wszystkiego co się porusza, a nie tylko diesla.
-
Trwałość katalizatora PB+LPG
Firme mozesz miec najlepszą z pozłacanymi wtryskami, jak to gamoń montuje i konfiguruje to są zawsze jaja
-
Trwałość katalizatora PB+LPG
Nieźle założona instalka
-
Trwałość katalizatora PB+LPG
jednym dojechałem do 600kkm, drugim do 380kkm, trzeci ma 330kkm, czwarty 220kkm, żaden problemów z katem nie mial czasem któraś sonda lambada wali błędami i niekumaci próbują to na katalizator zrzucić. czasami sam kat wywali błąd, ale nadal jest to w 90% wina gazu, bądź rzadziej sondy samej w sobie.
-
Chciałbym sobie umyć silnik
Jedziesz wieczorkiem na myjnię bezdotykową, gdzieś blisko żeby nei rozgrzac sobie za bardzo silnika, myjesz silnik pianą aktywną, spłukujesz wodą, tadam Cale życie myję tak silniki we wszystkich autach kilka razy do roku i nie bylo żadnych problemów.
- Dylemat - smar na piastę przy wymianie tarcz hamulcowych
-
Alarm włącza się bez powodu.
jedź do elektronika - powodów moze być dużo - np któraś krańcówka z drzwi, maski, klapy ma słaby styk po latach i daje zły sygnał.
- Dylemat - smar na piastę przy wymianie tarcz hamulcowych
- Dylemat - smar na piastę przy wymianie tarcz hamulcowych
-
Dylemat - smar na piastę przy wymianie tarcz hamulcowych
zależy czy chcesz kiedyś móc tą śrubę odkręcić jak złapiesz kapcia i nie będziesz miał akurat pod ręką profi klucza z przedłużką, żeby ruszyc zapieczoną w cholerę śrubę... całe życie we wszystkich samochodach zarówno ja jak i ojciec smarujemy lekko czubek gwintu, potem się smar sam elegancko rozprowadzi podczas wkręcania - nigdy nie mam problemu z odkręceniem koła i zapieczonymi śrubami. Nigdy tez żadna śruba nie była od tego luźna i nie wykrecała się zbyt łatwo. Smaruję albo grafitowym, albo zwykłym zielonym.
- Dylemat - smar na piastę przy wymianie tarcz hamulcowych
- Dylemat - smar na piastę przy wymianie tarcz hamulcowych
- Dziś rano przy tankowaniu zauważyłem...
-
Dwa wydechy w silnikach R4
Maciej sie zafiksowal w latach 90tych
-
Jazda w foteliku. bunt.
Nasza 9 mies ma już szczerze dość nosidełka... W sumie jej się nie dziwię - te nosidełka to kawal styropianu obciągnięty materiałem - zero wygody, w imię bezpieczeństwa... Fotelik następny po nosidle kupuje najlepszy i najwygodniejszy jaki jest i na pewno nie maxi cosi
-
Nowa deska Cadillaca
ładna. tylko cienka kiera.
-
Picowanie lakieru
Jak po prostu chcesz sobie nawoskować auto i nie bawic sie za bardzo w detailing to kup sobie alkohol izopropylowy (IPA), glinkę o sredniej twardości i wosk collinite no.476 - myjesz auto, glinką szorujesz lakier, żeby ściągnąc syf co do niego przylgnął, potem IPA na szmatkei przelatujesz cały lakier (zeby odtłuścić), potem woskujesz - masz ładnie zrobione auto
- Picowanie lakieru
-
Picowanie lakieru
Kiedyś się sam bawiłem, ale ostatnio czasu mniej - staram się wszystkie autka po zakupie odstawić do kol. Voodoo - robi pełną korektę i zapodaje pakiet z Gtechniq'a na zewnątrz i do środka