Zawartość dodana przez Vadero
-
Diesel na krótkie odcinki
niech kupi - nalepiej z DPF
-
przekładka anglika -> BMW 645 Ci
to nie tani land rover. BMW są baaardzo skomplikowane i przełożenie tego, tak żeby wszystko działało i było chociaż troche zbliżone do oryginału będzie moim zdaniem niemożliwe.
-
Przyjaciel rodziny :)
> Jakim cudem trzylatka sprzedajesz za cenę dwulatka? normalnym - auto czyste i zadbane - wystawiasz za taką cenę i są ludzie co za zadbane i czyste auto dadzą więcej niż średnia rynkowa - wolą święty spokój niż kupić taniej strucla i przy nim musieć robić.
-
Przyjaciel rodziny :)
mowię co widziałem. po 10 latachw land cruiserze było pare ognisk korozji na ramie, ale absolutnie niegroźnej Natomiast myślę, że auta z ramą należy traktować dokładnie tak jak sie kiedys za PRL auta traktowało - pierwsze co po przywiezieniu z salonu, bierzesz go zwyczajnie konserwujesz dopiero potem jedziesz pokazać rodzinie i sąsiadom
-
Przyjaciel rodziny :)
tylko kupowanie auta na tak długo to wywalanie pieniędzy w błoto. Chcesz za logiczne pieniądze kupować i sprzedawać samochód - kupujesz 2 latka, jeździsz rok, sprzedajesz za podobną cene co kupiłeś. kupujesz następnego dwulatka i tak dalej... tym sposobem zaczynasz np z 50kpln i za 10 lat dalej masz 50kpln - na serwis takiego dwulatka dużo nie wydasz, bo jak nie jesteś idiotą to kupujesz normalne dbane auto, przez rok mu nic sie nie stanie. Kupujesz nowe auto - wydajesz 50kpln (na klasęB) 65kpln (na klasę C), trzymasz 10 lat i odzyskujesz... 10kpln - w międzyczasie wydałeś na naprawy, wymiany eksploatacyjne drugie tyle co kosztowało nowe auto - czyli jesteś na kompakcie ze 100kpln w plecy
-
Przyjaciel rodziny :)
> kiedyś było inaczej. audi 80/90/100, albo merce beczki były nie do zajechania. do dzisiaj mozna > zobaczyc na drogach i nawet nie zgnite. resztę aut, trzeba było konserwować i poprawiać. > ludzie więcej czasu spędzali w garażach niż na drodze, ale wytrzymywały sporo. dzisiaj niby > technologia lepsza, ale wykonanie kiepskie i ludzie nie dbaja tak jak kiedyś. jedyne wyjście > kupić coś z salonu i dbać najlepiej jak się da, to moze posłuzy 15 lat pewnie że posluży - przecież to co mamy na drogach to właśnie są takie 15 letnie auta głownie Clue? Nie brać cudów - trzymac sie prostych rozwiązań - w miare normalna benzyna, nie jakis twinair. - taka toyota z silnikiem 1.6 benz, to pewnie przez te 15 lat sie ani razu nie będzie miala okazji zepsuć. VW, Audi, BMW będzie za 15 pewnie o wiele lepiej wyglądać od tej toyoty, ale po drodze wygeneruje masę kosztów eksploatacyjnych związanych z awariami.
-
Przyjaciel rodziny :)
> Bez dodatkowych zabiegów rama nie wytrzyma 10 sezonów zimowych z solą.. bez problemu wytrzyma. ostatnio bawiłem sie 11 letnim land cruiserem z którym nikt sie specjalnie nei cackał i mial moze pare kwiatków na ramie, poza tym wsio ok.
-
Przyjaciel rodziny :)
To musiałoby być okrutnie nudne tyle lat sięgnieśc w jednym aucie... Gdzie wola zmian, tyle fajnych samochodów po świecie jeździ - warto kilka chociaż wypróbować BTW - jak szukasz czegoś na lata to kup sobie nową toyote i ze 4 puchy bitexu - od razu porządnie zakonserwuj, serwisuje w ASO i posłuży bez problemu te 15 lat. potem rdza i tak ją zeżre.
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Jasne że ja. Nawet Epica była w wielu miejscach uciążliwa więc nie wyobrażam sobie jeżdżenia takim > słoniem. Nie trzeba jeździć do Włoskich miasteczek żeby mieć z tą mućką problem. Wystarczy dojazd do centrum miasta. Te auta nie są dla Europy - inny świat. Ale fajnie pooglądać i poczytać
-
Kilka pytań o 2,5 TDi V6 150 KM
jak masz zadbany egzemplarz to po prostu bierz - załóż żeby miec ze 2kpln na koncie w zapasie w razie W i jeździj
-
Jaguar Mark II
pytanie, czy chcesz żeby wyglądało zgodnie z tym jak ma wyglądać, czy olewasz wtedy mozesz sobie od razu w zagłówki monitorki poprzykręcać
-
Samochody z płaskimi szybami - stare i nowe - jakie znacie?
no ale chcesz potem tą szybe przyciąć? hartowane szkło się średnio tnie. a lokalny szklarz nie pomoże?
-
Jaguar Mark II
> no ale z drugiej strony jak ktos chce miec akceptowalne audio to co ma zrobić? przecież może miec radio na CD/DVD bez takiego wielkiego ekranu, tylko z takim małym gdzie pisać będzie track1 - a takie radia mogą miec ludzki kształt
-
Jaguar Mark II
ten wysuwany ekranik wszystko pieprzy
-
opony szybkie pytanie
powodzenia przy wypadku i dochodzeniu odszkodowania. jakie opony są przewidziane do twojego auta masz napisane w instrukcji i naklejce pewnie gdzies na nadwoziu
- new XC90
-
Witam i się pytam
> w końcu kupiłeś porządny samochód VADERO ! > ale dlaczego klekot i taki słaby?? i dlaczego kombi?? no kombi, żebym nie musial za chwilezmieniać fury, a klekot bo chcialem sprawdzic ten 3.0 diesel co on wart i póki co jestem bardzo na tak a moc - to nie problem - 525 od 530 różni sie tylko programem. juz przy kupnie mi oferowano zmiane na 240 koni, ale na razie to olałem, bo... nie potrzebuje
-
Witam i się pytam
> dobry kupił, zazdraszczam bardzo - czekamy na fotki jedną mam z mycia...
-
Witam i się pytam
> i tak musisz wliźć do auta i się schylić, żeby przyczepić, więc znajdziesz gdzie to powinno być. > ew. pewnie na realoem.com znajdziesz odpowiedni schemat jak wklepiesz nr części z orientacyjnym > umiejscowieniem badziewia. orientacyjnie to ono jest pod siedzeniem, a własnie wsadzając łeb pod zitzel to za chiny nie widać, gdzie by to mialo trafić...
-
Alufelgi-jakie?
> Ale każdy producent ma swojego dostawcę felg, np. w Oplu jako oryginały mamy felgi Ronal, w > Hondzie...Enkei? przecież o wzór i wygląd chodzi a nie konkretnie o samego producenta.
-
Alufelgi-jakie?
> Co rozumiesz poprzez orginały? w pierwszego montażu? nie - felgi oryginalne producenta do danego modelu. może być z innej wersji.
-
Alufelgi-jakie?
tylko i wyłącznie oryginaly. Wszystko inne z w.w. budżetowych wyglada jak kupa.
-
Witam i się pytam
> 9-182-128-01 no tak, czyli moduł grzanych zydli - teraz gdzie on jest oryginalnie, pewnie ma jakies swoje miejsce z którego sie wypiął
-
ognisko korozji, obtarcie - naprawa.
> co do lakieru, to jak z ciekawosci przebadalem ja miernikiem powloki, nigdzie nie bylo wiecej niz > 160 toyoty raczej są do 100 malowane
-
ognisko korozji, obtarcie - naprawa.
> spoko, nie zalezy mi na wrazeniach estetycznych, niech sie tylko pozbedzie ogniska rdzy. Jak bedzie > widac przejscie kolorow, nie zachlastam sie z tego powodu. no to jak najbardziej do zrobienia - problem tylko taki, jak głęboko w tych zagięciach jest korozja i czy sie da ją dobrze oczyścic i wytrawić.