Zawartość dodana przez Josyp
-
Varadero mała nie odpala
Kiedys robilem taki - wpisz na jutubie na kanale nubanza - varadero nie odpala, byly zasyfione gazniki plus pare czynnosci pobocznych zrobilem, moze akurat cos Ci pomoze
-
Octavia II 2.0 TDI zepsuła się w dniu sprzedaży
Zlowieszcza cisza poki co, co wydaje mi sie nielogiczne, bo jesli gosciu zrozumial swe marne szanse, powienien sie zglosic po tego obiecanego tysia, tymczasem nie odzywa sie, sprawdzam skrzynke w poszukiwaniu groznego pisma, poki co listu nie ma...
-
Octavia II 2.0 TDI zepsuła się w dniu sprzedaży
Nie wiedziałem o niej, więc i nic nie wpisane, co prawda spokojnie jeździłem raczej bez wielkiego gazowania
-
Octavia II 2.0 TDI zepsuła się w dniu sprzedaży
Ponoć gościu był na diagnozie i wyszła zapieczona geometria turbiny i mówi, że jak czyszczenie to 1500, a jak regeneracja to 2500zl, zgodziłem się na 1000 w ramach ugody, ale on się nie zgadza i chce oddać auto, na to ja się nie zgadzam, straszy prawnikami - jakie szanse na wygraną w sądzie, jaki czas i koszty orientacyjne?
-
Octavia II 2.0 TDI zepsuła się w dniu sprzedaży
Ze dwie godziny
-
Octavia II 2.0 TDI zepsuła się w dniu sprzedaży
Proszę o porady i techniczne i prawne. Dziś sprzedałem Octavie 2007 2.0 TDI, kupujący pooglądał, odbył jazdę próbną, po niecałych 100km auto straciło moc i dymi na czarno, ale nie wywala żadnego błędu na zegarach nawet. Co technicznie mogło się zepsuć? I jak to wygląda od strony prawnej, standardowa umowa plus wyłączona rękojmia, ale kupujący chce oddać auto, bo niby wada ukryta. Ja miałem to auto ponad 3 lata, ale stało w garażu bo je lakierowałem, więc niewiele nim przejechałem, kilkaset km zaraz po kupnie, ale żadnych problemów nie miałem i nigdy nawet żadnego błędu z silnikiem związanego, czyściłem w niej dolot, egr, klapę gaszącą - mogłem coś przy tym popsuć? Póki co ma oddać auto na diagnozę i mamy pomyśleć co dalej? Nie chcę być wujem, bo kupujący wydawał się spoko, ale i nie chciałbym przygarnąć popsutego auta? Jak to rozegrać?
-
Lotus Esprit 1976-1988
Mialem kiedys, ale butla LPG sie konczyla i druga rata OC gonila, wiec poszedl do zyda za grosze
-
"Trzecie" auto dla przyjemności - youngtimer ?
Masz je na żółtych, czy jakiś inny myk na tak niskie stawki?
-
"Trzecie" auto dla przyjemności - youngtimer ?
Miałem Spidera i byłem w szoku, że tam totalnie zero rdzy było, po doczytaniu na forum - ponoć to norma w niebitych, więc pewnie i w GTV będzie podobnie, mimo upływu lat
-
remont mieszkania, jaki koszt
Slodki Jezu nazarenski, jak to dobrze, ze robie wszystko sam w chalupie, toc to tak potezne pieniadzory, ze szok... ja bym robil sam, nawet jak nie umiesz. 50k?!!! Mi lazienka i kuchnia w czarnych marmurach, stylowych meblach z elektryka i hydraulika, czarna kabinka itp. wyszla pewnie w okolicach 20k, a tu 50 za sama robote jakichs pisowskich roboli, ktorzy za te pieniadze beda jarac fajka tylko... masakra, serce by mi peklo...
-
Zestaw do łatania opon
Daje rade na male przebicia typu gwozdz, wkret, a nawet jak nie da rady to miejsca nie zajmuje i kosztuje toto doslownie kilka zlotych, warto
-
Krystaliczne osady z ukladu chlodzenia
Nie mam pojęcia co było wlane, wówczas był dopiero świeżo kupiony
-
Krystaliczne osady z ukladu chlodzenia
Odstawilem motocykl na ponad rok, generalnie nic nie cieklo z niego, teraz po roku patrze, a z kazdej praktycznie zlaczki ukladu chlodzenia wystaje taki bialy osad oraz takie skrystalizowane cos - takie jakby drobne krysztalki, czasem widzialem takie osady przy instalacji LPG rowniez. Co to jest i od czego zalezy, ze czasem cieknie zwyczajnie plyn, a czasem tak sie krystalizuje? Wytrzec i nie przejmowac sie tym, czy to oznaka czegos niepokojacego?
-
Wyważarka dla celów prywatnych
Wyważarka Montażownica O tych bez silnika słabe opinie krążyły, a różnica w cenie niewielka. Jak dodasz zestaw akcesoriów, czyli kleje, łatki, kołki, wentyle, zdzieraki, wszelkie pasty rozpuszczające i odtwarzające gumę, przetykacze, ciężarki itp. to grube kilka stówek więcej wyjdzie, no ale masz już zestaw na lata. Redatsy nowe są w cenie wypierdzianych używek, więc ja dokonałem razcej słusznego wyboru.
-
Jaki smar
Chodzi o dzwignię hamulca nożnego w motocyklu. powiedzmy, że coś w tym stylu Dzwignia ma otwór, w który wchodzi ciasno tulejka, a całość jest mocowana śrubą. Motocykl chiński ma prawie 80 tys. przebiegu, więc otwór w dzwigni się wyrobił, tuleja się wyrobiła i nawet sama śruba również. Suma luzu powodowała takie skrzywienie, że uniemożliwia korzystanie z hamulca. Na szczęście lata temu kupiłem rozbitka na części, więc mam wszystko w niemal idealnym stanie, pytanie czym to przesmarować, żeby się nie zacierało, nie rdzewiało, ale jednocześnie syfu za dużo nie łapało. Mam smar łożyskowy, grafitowy, biały, do prowadnic hamulcowych, do klocków hamulcowych (ponoć nie łapiący syfu) Żeby tam dojść trzeba opuszczać wydech, więc wolałbym raz nasmarować na lata.
-
Ocieplanie fundamentow, iniekcja krystaliczna
Skorzystałem, jest w miarę git, choć miejscami są drobne zawilgocenia, tak jakby o 10-20cm za nisko skończyli izolację
-
Reflektory po raz drugi.
Zalewałem jeszcze klarem i trzyma od lat
-
Reflektory po raz drugi.
Polerowanie to jakieś półtorej godzinki roboty i zawsze wychodzi efekt wow, ale jak na siłę chce się ponarzekać, to przecież można, zaczynam od 600, kończę na 3000 i potem 3 rodzaje past.
-
Odmowa rejestracji zarejestrowanego pojazdu
No ale to jakaś masakra, kupujesz w dobrej wierze zarejestrowany pojazd i nie masz możliwości jego przerejestrowania... Przecież ten podtyp nawet w dowodzie normalnie nie widnieje, dopiero po zeskanowaniu dowodu...
-
Odmowa rejestracji zarejestrowanego pojazdu
Ale jak? Mam tylko dowód, umowę i kartę pojazdu, żadnych wyciągów z homologacji itp. Czy mogę zarejestrować go w poprzednim wydziale komunikacji, nie majac tam zameldowania? Albo opłacać OC i jeździć na dotychczasowym dowodzie? Jakie są opcje?
-
Odmowa rejestracji zarejestrowanego pojazdu
Byłem dziś w urzędzie chcąc przerejestrować zakupionego quada. W dowodzie rejestracyjnym widnieje jako SAMOCHODOWY INNY i moc 10kW. Był już zarejestrowany przed poprzedniego właściciela, a i poprzedni właściciel kupił już zarejestrowanego w Polsce. Urzędniczka odmówiła mi rejestracji stwierdzając, że w podtypie pojazdu (który nawet nie jest wpisany w dowodzie, tylko to chyba gdzieś odczytała skanując dowód) widnieje czterokołowiec lekki, a zatem moc jest za duża i nie ma możliwości rejestracji. Co robić w takiej sytuacji? Dokumenty z zagranicy sprzed kilku lat są zapewne u jeszcze innego pierwszego właściciela, więc nie do dostania. Póki co odmowa ustna.
-
Nowy gadżet
Pozostanę jednak fanem cieknącego cabrio z LPG co prawda po każdym deszczu spodnie mokre jakbym popuścił, ale jest fajnie
-
Nowy gadżet
Oszczędność - policz koszt zakupu foto/ładowarki/elektryka praz utratę wartości i zestaw to z moimi 6900zł za furmankę, która po latach nadal jest z grubsza tyle warta, a przez parę lat do niej dołożone kilkaset złotych. Komfort - dach Ci się składa w tym Twoim elektryku? Dziękuję Niskie koszty użytkowania - nijak nie przebijesz 6,5l LPG na setkę uwzględniając realne wszelkie inwestycje naokoło
-
Nowy gadżet
Policz ile zainwestowałeś w to za darmo, ja tam właśnie wstawiłem nową butlę LPG tak dużą, że się nie mieści w kole i wystaje w cholerę, ale pojadę na taką stację, żeby diagnosta nie patrzył i też mam zasięg ponad 550 kilometry za 462zł inwestycji
-
Nowe kostki do instalacji
Dzieki wielkie, wlasnie przebieram, tego mi bylo trzeba