Zawartość dodana przez Fazi87Fazi
-
audi a6 2.5 tdi
> no łok > tylko ze ja dotad jedziłem na lpg i nigdy nie musiałem doswiadczać "regeneracji turbo" - ot Turbo nie regenerujesz co miesiąc tylko raz na okres użytkowania auta .... Zakładając ,że zrobisz nim 200-300 kkm . Dobijam do 300 kkm i jeszcze turbo nie robiłem i ma się dobrze.
-
Ściema czy faktycznie zadziała ? LED CREE zamiast HID
Ewentualnie w przeciwmgielne z przodu . Tylko cena niewspółmierna do efektu
-
Ściema czy faktycznie zadziała ? LED CREE zamiast HID
oglądając filmy na youtube widzę , że dalej te żarówki za słabo świecą w stosunku do Xenon i Halogen
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Tobie tez proponuje przeczytanie calosci na drzewku > rozumiem, ze kolega to zna wszystkie przyszle orzeczenia sadow w tym kraju? > EOT. Chyba zna .... i lepiej odpuścić dyskusje z nim jak mówi kolega Dejv667 , bo to nie ma sensu . Czepia się słówek , bo sam nie ma żadnych konstruktywnych argumentów.... A tak najłatwiej odwrócić uwagę.
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> I pewnie jak by porozmawiać z kierowcą to by się okazało że kupę czasu traci na..... > A samej jazdy ma w rzeczywistości niewiele. Mylisz się ... jakieś 150km na trase. > Zresztą, zarządzający może inaczej ułożyć trasy, dać 1 punktow a nie 20. Nie osłabiaj mnie , proszę Cie. > Wszystko się da, nawet trzasnąć drzwiami obrotowymi > O, i może to jest klucz. Mam drogi jakie mamy i może trzeba się przystosować? Bo chojraków to jest > cała kupa, na cmentarzach. I pies z tym jak się sami wyprawili, gorzej jak wyprawili kogoś > przypadkowego, bo się spieszyli Wina dróg , czy ludzi , a może polityków ? ..... Każdemu po 1/3 winy.
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Może nie wiało na dworze, a może wiatr wiał z innego kierunku? Nie nie nie ... nie ma mowy o żadnych innych powodach , droga ta sama co wcześniej , no nie ma co tłumaczyć , jest ciszej , ale tylko w tym górnym zakresie prędkości. > Niczego innego nie można się byłoby spodziewać. Zgadzam się. > Jak wyżej. Zgadzam się. > Może podświadomie jeździsz delikatniej i nie kopci. Pełny but i 4 tys, obrotów w dieslu .... porównuje dymienie tylko w tych warunkach ... Przy normalnej jeździe nie kopcił i nie kopci dalej. > Przy takiej dawce - nic dziwnego. Jakiej dawce? .... taka jak jest zalecana. > No właśnie, ja w W124 OM603 obserwowałem korzystne zmiany w klekotaniu dopiero przy dolaniu 0,5-0,7 > litra na 40 litrów paliwa. Natomiast w passacie AAZ nigdy ich nie obserwowałem.
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Na tym odcinku, a zdarza mi sie czasem podróżować, niestety głównym powodem jest stan nawierzchni, > który już dawno ma swoją świetność za sobą (łata na łacie). Bo w Polsce się nie naprawia ... stawia się ograniczenia. > Mam nadzieje, że będą robili remont niedlugo, ale pewnie dopiero po zakończeniu budowy autostrady > A1 na wschodzi Łodzi. Nie wiem jak u was .... Ale u nas już na autostradzie A1 chyba 3 rok nie mogą mostu oddać.
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Jak to stracić. Jak ruszysz wcześniej to dojedziesz na czas. Brak mi słów..... Codziennie dowożą mi kierowcy towar. O 8 mu przywożą na magazyn , zabiera towar - ma 20 punktów i na 13 ma wrócić. Żeby ruszać w drugą trasę .. Gdzie tu ma wcześniej wyjechać ? Jak niby? > Może wybrac inną drogę, albo zwyczajnie rozmawiać na temat czasu dojazdu Nie może. > Też o tym nie piszę > To był przykład, ale ponoć to ja mam coś nie tak ze zrozumieniem Każdy ma po trochu racji. Każdy czegoś nie rozumie. > A niektórzy zarabiają chodząc. > Czy w związku z tym maja zacząć biegać? Czemu nie . Na chodnikach nikt nie zabrania biegać. Nie widziałeś nigdy jak ktoś biegnie bo gdzieś się spieszy? > Nie wiesz dlaczego tam stoi 50. A może się tam tworzy gołoledź?, może pojawiają się silne wiatry > spychające... Takie miejsca są oznakowane specjalnymi znakami A15 A32 A19 . Przy Tych ograniczeniach na trasie kierowcy, o którym mówie , nie ma takich znaków. > A może zwyczajnie urzędnik zaspał. Zaspał ..... a może to , że w tych miejscach są ograniczenia i stoi policja to nie przypadek :> Nic mnie nie zdziwi. Poza tym ,że w Polsce jeździ się ciężko. Może kiedyś doczekamy się dróg jak w Austrii
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Czyli demonizujesz. Wystarczy wyjechać ciut wcześniej, bo nawet jak by co to i tak się swoje > odstoi, a te 10 minut które zyskasz jadąc ponad limit, ...szału nie robi. niektórzy pracują za kierownicą..... I te kilka bezsensownych ograniczeń to czas i pieniądze jakie mogą stracić. Nie mówie tu o wyjazdach niedzielnych , gdzieś ktoś ma w tyłku czy dojedzie 5 min później czy wcześniej. > Zakładać należy że średnią się uzyska na poziomie 50 i można spokojnie czas dojazdu planować. Może u Ciebie taką średnią da się uzyskać ... Spróbuj na Śląsku Ty myślisz ,że tak łatwo utrzymać średnią prędkość 50km/h ?? .... > ale po co planować czarny scenariusz jak można wyjść z założenia że 100km/h i robi się minimum 80km > w godzinę. > A potem płacz że mandaty, że ograniczenia bez sensu. > A lepiej jechać bez stresu niż z ciśnieniem. Po raz kolejny powtórzę .... niektórzy zarabiają jeżdżąc. Zresztą co ja będę z Tobą dyskutował . Na szczęście są inne aparaty do obrony przed absurdami drogowymi .... CB , Yanosik , Antyradary. Jestem za ograniczeniami choćby i do 30km/h.... ale przy szkołach , przedszkolach , miejscach często uczęszczanych a nie czymś takim :
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> A to jakis problem? Tak. > Nie demonizujesz czasem? Nie. > Nie różnica prędkości tylko nagła utrata prędkości Też. > Po zwiększeniu do 70 też Po każdej zmianie na 50 .... logika pozwala to wydedukować > Problem jest ogólne olewnictwo co od ograniczeń. Nie pomyślałeś , że to wynika z tego , że tych ograniczeń jest za dużo w zbyt dziwnych miejscach? >Jakoś tam gdzie mandaty relatywnie droższe, nasi > rajdowcy nie przeginają, a często jadą nawet wolniej niż tłum. Po przekroczeniu granicy > wchodzą w tryb "immortal" > To mnie bardziej dziwi. Mnie to nie dziwi .... Bo za granicą jest więcej dróg , na których nadrobisz stracony czas w miastach (autostrady). A nawet na zwykłych drogach krajowych nie ma tylu ograniczeń. Więc już wiesz z czego to wynika
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> 30-40kkm rocznie Dla jednym mało dla innych dużo.... Jak dla mnie dużo jeździsz, moje roczne to w granicach 60kkm > No i? > Przy 2 pasach? > Jakież to zagrożenie? Takie , że każdy za Tobą musi zwolnić i chcąc Cie wyprzedzić , musi się włączyć na drugi pas , często blokując znów innego użytkownika drogi..... Nie prędkość często zabija , tylko różnice prędkości .... które często są powodem niemiłych sytuacji. > Ale coraz częściej właśnie jest stawiane owe 70. Kwestia by zwalniano do tych 70 a nie do 110 > Ze są zmiany to mogę podać kilka przykładów > DK 6, miejscowość Reblinko, było 50 (a to koniec lub początek obwodnicy) i fotoradary w dwie strony > wystawione, jest 70 > W dalszym ciągu drogi krajowej 6, Reda, Rumia. Było 50, jest 70. A na drodze się praktycznie nic > nie zmieniło, może z jedną krzyżówkę przebudowano. > A to tylko przykłady z mojej okolicy te które mi się rzuciły w oko. Nie jeżdżę za często po północnych drogach, więc się nie wypowiem , dałeś przykłady ok .... Ale w Polsce jest tyle tysięcy km dróg ,że 2 przykłady to za mało ... Dla wyrównania mogę podać Katowice ul. Kościuszki , co pare miesięcy zmieniają z 50 na 70 i odwrotnie.... Nie mogą się zdecydować co jest bezpieczne ?? ... Po każdej zmianie miesiąc stoi policja i kasują mandaciki ;D lista link : klik
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> No ale co za problem zwolnić? > Chcesz gnać to płać > Jestem za jak najczęstszym ustawianiem kontroli kaskadowych, to może naprawdę wyrobić odruch > zwalniania i nie przyspieszania do czasu zakończenia ograniczenia. Chyba nie jeździsz za dużo ? ..... Nie zauważyłeś nigdy na drodze absurdalnego ograniczenia prędkości .... 2 pasy , szeroka droga .... zero szkół , przeszkód itd. a tu boom .... 50km/h . Wszyscy dookoła jadą 90 km/h jak nakazuje rozsądek , a TY jedź te 50 km/h jesteś zagrożeniem na drodze.... Jedziesz sobie drogą krajową 90km/h a tu teren zabudowany.... dwa domy na krzyż , ludzi zero - jedna stodoła... Wystarczyłoby dać znak 70km/h i każdy by jechał przepisowo.... Rozumiesz o co biega?:> ....
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Hmm...Nikt z wypowiadających się tutaj, a rzekomo stosujących nie stwierdził szkodliwego > wpływu...No, ale Clarkson się w tym temacie nie wypowiedził, więc może nie wiedzą, co mówią? Wiesz.... też bym chciał jakiś naukowych wywodów na ten temat popartych wieloletnimi badaniami na samochodach .... Bo jeżeli nie pomaga , ani nie szkodzi .... Aaaa jednak zalałem , to chciałbym wiedzieć ,że tak jest to przestane lać ;p bo po co podnosić koszty eksploatacji , dobry olej 2t tani nie jest.
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
Mam 'DUŻE WU' już chyba, w którymś wątku była taka dyskusja na parę stron ;p
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Równie dobrze owa laserówka może mierzyć dużo przed fotoradarem. I co wtedy? > Nie, nie ma takiego zapisu, jest tylko dotyczący fotoradarow (stały vs. przenośny) > Oczywiście ZTCW Zgadzam się z tym ,że powinni kontrolować itd ... Ale jak ktoś przesadzi to dwa mandaty w jednej wsi , która ma 300m długości to lekka przesada;p Pół biedy jak mamy takie stawki mandatów jakie mamy, ale jak je podniosą to kanał .... A ograniczenia prędkości w naszym kraju bywają absurdalne, w niektórych miejscach
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Bo nie istnieje. Jest tylko zapis, ze na danym odcinku nie moze byc wiecej fotoradarow. O recznej > kontroli nie ma mowy. No właśnie doszedłem do tego rozporządzenia.... Gdzieś mi dzwoniło i nie wiadomo było gdzie .... Masz rację te 500m dotyczy jedynie fotoradarów
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
odpowiadałeś EmDJowi a mi się wydawało , że on napisał metr Rano jest , więc nie wymagaj ode mnie za wiele ;p;p No dobra , masz racje 150m za fotoradarem stoi ... ale nie mierzy z 5 m , tylko suszara mierzy z 50 - 150m ... a jak laserówka to spokojnie zmierzy mi z miejsca fotoradaru , więc dostaje za to samo wykroczenie
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Znaczy jak minie foto lub jeden patrol pomiarowy to mimo ograniczenia już można dać w palnik? > Nie ma tak łatwo, kaskadowe pomiary będą coraz częściej stosowanie Nie zrozumiałeś ..... stoi fotoradar a za nim 1m - Policja . Jedno miejsce - jedno wykroczenie - dwa mandaty.... Nie mówię tu o kaskadach , bo one są raczej kilometr po kilometrze a nie metr po metrze.
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> imho takie ograniczenie powinno byc inaczej moglbys dostac 2x za to samo wykroczenie. więc pewnie istnieje ...... tylko nie mogę się do tego dokopać;p
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
> Zgaduję - dałeś w palnik po minięciu fotoradaru i Cię namierzyli? Nie ;p na szczęście mam cb radio Ale wczoraj stali 150m za fotoradarem .... A kiedyś natknąłem się na jakiś przepis , który mówił ,że nie może być przeprowadzana kontrola prędkości w odległości 200 czy 500m , właśnie nie pamiętam i nie mogę sie natknąć nigdzie na to
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Nie przedstawiono dowodów na to czy pomaga, a są poszlaki (obniżona smarność i liczba cetanowa), że > wręcz może szkodzić. Wczoraj przeleciałem trasę 300km , dziś rano 70km .... Z obserwacji : - Dźwięk - na jałowym nie zauważyłem różnicy , przy 150km/h natomiast .... nie wiem jak to wytłumaczyć ,ale jest ciszej niż było. -Osiągi - bez zmian -Spalanie- w granicach błędu +- 0,1l więc nic się raczej nie zmieniło -Dymienie - i tu jest niespodzianka ... niemalże nie kopci ! Czyli poza dymieniem i hałasem przy wyższych prędkościach nic się nie zmieniło . Miększej pracy nie zauważyłem. Aha ... dolałem 250ml na 63 litry ropy
-
Kontrole prędkości obok siebie.....
Witam . Jak blisko od fotoradaru stacjonarnego może być przeprowadzana kontrola prędkości przez Policje?? Jakoś nigdzie nie mogę znaleźć tej informacji
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Jedno, które zbliża się do 300 kkm jest zachipowane od przebiegu 3kkm. O super zbawiennym wpływie > oleju 2T czytałem już wcześniej i nie zamierzam eksperymentować. > pozdr. > M. Nikt nikogo do niczego nie musi przekonywać ...... Nie wierze, że to jakiś zbawienny środek ratujący silnik i ekstremalnie przedłużający jego żywotność .... Bo tu raczej nie chodzi o silnik tylko o pompe i wtryski .... Jeszcze nie słyszałem ,żeby komuś to zniszczyło silnik , więc może warto spróbować czy faktycznie to coś daje czy tylko placebo ;p
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> No to w dalszym ciągu pytam, z czego się bierze cichsza praca silnika. Pytanie do zwolenników oleju > 2T. Słucham! > Bo bajki oparte na domysłach mnie nie interesują. Bardziej pytanie do tych co faktycznie zauważyli taką różnicę ... A czy faktycznie tak jest dam znać po testach . Zmierze dziś głośność przed i po .
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> A jeśli jest wyższa, to jest szkodliwe dla silnika. Koło się zamyka. Nie przesadzajmy .... temp spalania oleju to 60' wg art. oleju 2t półsyntetyk 80' .... Jak wlejesz go 250ml na 60 litrów ropy , to wzrost temp spalania będzie pomijalny ;p