Zawartość dodana przez wladmar
-
sprężyny a amortyzatory
> Smiem sie nie zgodzić. Co za różnica czy Turek w niemczech składa VW czy inny Turek w Turcji > Toyotę. Są procedury poka-yoke i inne systemy gdzie sie to da zrobić tylko w jeden właściwy > sposób. Kluczem tu jest jakość elementów nie montaż. Teoretycznie tak, w praktyce niekoniecznie. Pamiętasz aferę ze spawanym kluczem dynamometrycznym w fabryce silników Toyoty w Wałbrzychu?
-
sprężyny a amortyzatory
> Podniósł bym jeszcze jedną kwestię - kwestię montażu i jego jakości. Gdy montaż nie jest w 100% > właściwy - nowa część nie pracuje tak jak powinna i szybciej się kończy. Też prawda. Montaż w warsztacie (nawet bardzo dobrym) nigdy nie będzie tak dobry, jak w fabryce. Chociaż fabryki też są różne - np. japońskie auta, zrobione w Japonii, to zupełnie inna jakość, niż japońskie auta zrobione np. w Turcji czy w Anglii. To jest ważne, czy samochód jest made in Poland, czy made in Germany.
-
sprężyny a amortyzatory
> ja mam odmienne doświadczenia. W punto II klocki fabryczne wytrzymały 30kkm, na założonych po nich > Valeo auto przejechało do 140kkm i zostało sprzedane Mówimy o samochodach, nie o Fiacie
-
Akumulator Bosch czy Varta?
Wszystko jedno. I tak padnie po 3 latach, więc bierz tańszy.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Albo odpięcie akumulatora na 10 min. I to im zajęło dwa dni?
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Nie przejmuj sie oni pewnie też Pewnie pomogły standardowe tańce z bębnem szamańskim i puknięcie młotkiem w losowy punkt skrzyni
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Spoko, spoko - producent jest jak kasyno, zawsze wygrywa. Przecież ma więcej danych i to on ustala > warunki tej gwarancji. I dlatego jeżeli producent mocno namawia do kupna tej gwarancji - lepiej nie brać Oni mają zarobić, a to znaczy, że koszt awarii będzie niższy, niż koszt dodatkowej gwarancji, inaczej nie namawialiby.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> W BMW to kosztuje niemało zdaje się. > W Skodzitsu dopłata była niecałe chyba 2000 zł za dodatkowe 2 lata, więc nawet nie było nad czym > dumać. W BMW chcą 8 kzł, na dodatek tylko do 120 kkm. Nie chcę tyle płacić z góry za ewentualną naprawę. Zaryzykuję.
-
sprężyny a amortyzatory
> Zawsze mi starzy mechaniorzy mówili, żeby nie wymieniać części fabrycznych "na zaś", oczywiscie > poza sytuacjami, gdy wymaga się wymiany parami czy kompletów. Bo nawet oryginalne częsci > zamienne z ASO nie są już tak trwale, jak te na pierwszy montaż. Tak, to prawda. Na pierwszy montaż idzie zupełnie inna jakość, nie do kupienia. Przykład - klocki hamulcowe. U mnie oryginalne wytrzymują zazwyczaj 60-80 kkm (specyfika jazdy), oryginalne kupione w ASO już tylko 30-50 kkm.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> W pasku masz teraz w ofercie 220-konną dwulitrówkę z turbo. Podejrzewam, ze bije na łeb moje > 192-konne 2.5 l z Mazdy. To na pewno. Pytanie jak z trwałością. Obstawiam, że 2.5 N/A w Mazdzie jest raczej trwałą jednostką, która przeżyje budę. W przypadku VW - kto wie, znając "zdolność" VW do silników. Pożyjemy, zobaczymy.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Na czterdzieści kilka we flocie żadnych problemów, ani z TDI ani z TSI. > Serwisujemy co 15 kkm, przebiegi od 110 do 200 kkm. > Dwa razy nawalił fotel w jednym egzemplarzu ale kierowca waży 135 kg Oby tak było Passat jak dla mnie ma jeszcze jeden duży minus (rzecz wielce subiektywa, oczywiście) - jest nudny. Podobnie jak Lexusy. Nie wiem na czym to polega, ale mam przyjemność z jazdy BMW, z jazdy Mazdą, z jazdy Mitsubishi. W przypadku Opla, Lexusa czy VW nudzę się za kierownicą. Nie chodzi o stricte dane techniczne, tylko o to "coś". Ale to subiektywne odczucia starego miłośnika motoryzacji
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Prawda, co piszesz. Jednak ja odnoszę się do porównania z Mazdą 6. Mazda, oprócz wyglądu > zewnętrznego, naprawdę blado wygląda przy nowym Passacie. No, i nowych pasków jednak na > ulicach za wiele nie ma jeszcze. W porównaniu z Mazdą - oczywiście, zgadzam się! Jednak osobiście, mając do wyboru Passata lub 6, wybrałbym raczej Mazdę. Ze względu na silniki benzynowe, nie lubię diesli. Gdyby jeszcze Mazda miała jakieś 2.0T, to w ogóle nie ma o czym myśleć, chociaż wtedy przydałby się 4WD
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Przez 5 lat posiadania Golfa 6 (też z pierwszego roku jego produkcji) z bolączek doświadczyłem: > padnięty moduł sterowania kierownicą i dwie cewki zapłonowe. Bez auta nie zostałem nawet na > chwilę, bo za każdym razem dostawałem zastępczy. Byłbym w stanie wziąć na klatę takie > bolączki. Czyli bezawaryjny nie był, jednak coś się działo. Ale generalnie do zaakceptowania. W przypadku Passata, obawiam się, mogą być większe problemy (choć nie muszą). No i trochę za dużo Passatów na ulicach... Z tego co patrzyłem - z silnikami szału nie ma, z napędami również. W stosunku do BMW - przepaść, a cenowo wcale nie jest tak fajnie, jak go porządnie doposażysz.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Takie rzeczy przeczytasz na forum w zasadzie każdego modelu. Jakby się tym kierować, to człowiek by > żadnego samochodu nie kupił Rzecz polega na tym, że na forach piszą o problemach, to jest naturalne. Nikt nie zakłada wątków "przejechałem 100 kkm, nic się nie zepsuło", bo i po co. Natomiast jeżeli problemy się powtarzają, są częste i to widać - trzeba takich aut unikać.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Ja z podobnego zalozenia wyszlem kupujac Insignie,skoro 4 lata ja produkuja to wiekszosc problemow > zlikwidowali. Niestety tak nie bylo, Nie, Insignia to porażka Pod każdym względem, niestety, trochę tym jeździłem.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> tylko co z tego że gwarancja? nowe auto i coś cieknie, bez jaj W obu moich Fabiach przeciekały tylne drzwi. Był to problem powszechny, producent nic sobie z tego nie robił, nigdy tego nie poprawili (dopiero przy Fabii II). ASO na gwarancji coś tam dłubało, uszczelniało, ale nadal przeciekały. Nowe auto, cieknie, TTTM, i co z tego, że gwarancja
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Alarm fabryczny czy dokładany? > Chociaz jakbym brał auto za taka gruba kase to niechcialbym by Polski robotnik je rozkręcał i > połamał połowe plastików tylko kupił dobra AC Oczywiście, że fabryczny! AC swoją drogą. > Co to znaczy zawiesiła się skrzynia? > wystarczył reset oprogramowania czy coś musieli grzebać w mechanice? Przestała działać i tyle. W serwisie stwierdzili, że jakiś błąd elektroniki, zajęło to dwa dni, nie mam pojęcia co tam robili, ale działa.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Przemyśl to Przedłużenie jest drogie, ale czasem (odpukać) po jednej awarii możesz być na tym na > plus. Np. ojciec miał w BMW po ok 40 000 km wymienianą przekładnię. Znajomy w X5 miał problem > z zawieszeniem pneumatycznym. Może BMW jeszcze nie sypią się w rękach, ale niestety jakość > siadła Przedłużenie gwarancji to de facto zapłacenie producentowi z góry za usunięcie awarii, której może nie być Taka gra hazardowa z producentem - albo on zyska, albo ja. Zastanowię się, ale raczej nie kupię.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Ja w sumie żałuję, że na nowego Passata nie poczekałem. Techniką bije Mazdę na głowę. I to z osiem > razy. > Jedyne co, to Mazda ładniejsza. Passat pewnie ma wszystkie bolączki VW, a w przypadku nowego modelu nie chce mi się być beta-testerem.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Gwarancja 2 lata czy jakiś dłuższy pakiet ? 2 bez limitu. Japonia daje 3. Można, oczywiście, dokupić, ale nie kupiłem.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Ogólnie gratuluję, bo fura konkretna i pewnie po przesiadce z tego głośnego Lancera jest miodzio Nie ma co porównywać - inne klasy, inne segmenty, inna cena. Lancer jest znakomitym autem, jak na swoją klasę, na dodatek był absolutnie bezawaryjny, a to cenię W przypadku BMW już mi się nie podoba awaryjność, mam nadzieję, że to się nie powtórzy, inaczej trzeba będzie pozbywać się auta zaraz po gwarancji.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Czy Japonia ma coś równie godnego do zaoferowania ? Lexusy, ale są nudnawe i zbyt drogie w stosunku do BMW. Ewentualnie pójść oczko w dół i wziąć Mazdę 6 w "full wypasie", bardzo fajne auto. > Bo STi by silnik zaraz wypluło przy Twojej jeździe Normalna jazda Auto ciężkie jak czołg, silnik turbo... musi chlać
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> A co sie stalo? Elektronika Raz alarm - zablokował wszystko, za drugim razem zawiesiła się skrzynia.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> O proszę, pochwal się co kupiłeś bom ciekaw wrażeń i spalania 535i 3.0T benzyna. Pali 10-15 na trasie i 20 w mieście. > I czy można się zakochać w BMW tych czasów, oprócz tego, że lądują na lawetach tak samo albo > częściej od znienawidzonych VAGów. Można, jeździ to bardzo fajnie. Ale nie lubię awaryjnych aut. Trzeba było jednak brać Japonię.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> a nowe czy używane kupiles BMW? Nowe. I już dwa razy było na lawecie. To bardzo denerwuje, szczególnie jak się jest kawałek od domu.