Zawartość dodana przez wladmar
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
Konkurencja ma niewiele lepsze silniki (mówimy o pickupach do 250 kzł).
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
Bez obciążenia też, tam po prostu gnije rama i stąd się łamie.
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
Świetny jest Isuzu D-Max, pod każdym względem, ale powyżej 90 km/h przypomina sobie, że jest pojazdem rolniczym. Natomiast do jazdy poza autostradą chyba najlepszy pickup z dostępnych u nas na rynku.
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
VAG tradycyjnie ma słabe zawieszenie. W Fabii przy przebiegu 120 kkm też robiłem prawie cały zawias + amortyzatory + łozyska. Japończyki z reguły wytrzymują u mnie 150 kkm bez jakiejkolwiek ingerencji w zawieszenie czy łożyska, a trasy przecież robię identyczne.
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
Ile lat ma to auto?
-
Auto dla żony wkoło komina.
Pełno tego. Mazda, Suzuki, Toyota, Subaru...
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
U nas pickupy kupuje się nie po to, by coś wozić na pace
-
Fiat 500
Wiele razy jeździłem w różnych wypożyczalniach. Całkiem sympatyczne i fajne autko. Oczywiście silnik 1.0 ma bardzo słabą dynamikę (brak w zasadzie), na dole nie jedzie i na górze nie jedzie, baterii w miękkiej hybrydzie wystarcza do przyspieszenia ze świateł i tyle, powyżej 40 km/h nie daje to nic, bo z reguły jest rozładowany. Byle dodanie gazu momentalnie rozładowuje. Ale spalanie malutkie, duży plus. Do miasta (a jest to miejskie auto przecież) całkiem fajnie. A - duży plus za system multimedialny Boscha z AA, działa szybko i sprawnie. Widoczność super, zawieszenie takie miękkie, typowo miejskie, prześwit mały (to minus), ale siedzi się zaskakująco wysoko jak na niskie auto.
-
Szkoda całkowita czy się wyklepie?
Musi jak musi... Część osób się o to nie upomni po prostu.
-
Yanosik - jakie rozwiązanie najlepsze
Kwestia dyskusyjna. Z darmowych map GM jednak jest najlepsza. Przewaga Waze polega właśnie na tym, że bardziej współpracuje z użytkownikami, którzy zgłaszają kontrole drogowe, wypadki, dziury i tak dalej. W innych krajach działa to całkiem sprawnie, u nas nie, bo w tym celu ludzie używają Yanosika. Czyli u nas Waze nie ma przewagi nad zwykłym GM.
-
Yanosik - jakie rozwiązanie najlepsze
Jak ktoś zgłosi to tak. Z tym bywa różnie, bo ludzie egoistycznie chcieliby korzystać tylko biernie, a tak się nie da. Tak samo jak Google Maps, przecież właścicielem Waze jest Google i Waze korzysta z zasobów GM. Jakieś tam algorytmy mogą się różnić, ale nieznacznie.
-
Katalizator
Zasadniczo tak, ale ten Citroen C5 miał też problemy z komputerem, więc wyrzucał błędy dosyć losowo.
-
Katalizator
Mechaniczne uszkodzenie. Katalizatory procesów chemicznych nie zużywają się, na tym polega to zjawisko. I nie ma czegoś takiego jak zużycie katalizatora (jak np. oleju, opon czy nawet pierścieni). A uszkodzić to można wszystko.
-
Mandat z Francji
Czyli wygląda na to, że ktoś z tamtej firmy wskazał go jako kierującego, bo sam nie chciał płacić mandatu albo ktoś z HR pomylił nazwiska. Chyba zacząłbym od kontaktu z organem który wystawił tamten mandat i poinformował, że nie przyjmuje mandatu, bo to nie on kierował (jednocześnie prosząc o zdjęcie i inne dowody).
-
Mandat z Francji
Niech wskaże kierującego jeżeli to było jego auto. Jeżeli auto było sprzedane, to pytanie dlaczego nie jest zgłoszone w urzędzie. Jeżeli ktoś go wskazał jako kierującego to popytać w rodzinie kto jest taki sprytny.
-
Nowy LandCruiser
Tak samo jest w RAV4, chyba taka moda teraz.
-
Katalizator
Katalizator, jak sama nazwa wskazuje, nie zużywa się. Może się uszkodzić mechanicznie, może się zapchać różnym syfem. Przejedź sie z wyższymi obrotami gdzieś na obwodnicy przez dłuższą chwilę. Nie zmienia to faktu, że w przypadku Citroenów może to znaczyć cokolwiek. Znajomemu wyrzucał "antipollution fault", a chodziło raz o spaloną żarówkę tylnych świateł stop, a innym razem o przepływomierz. Ale to było na wyświetlaczu, nie w kompie.
-
No to pierwszy czerwony
Ciekawie jest to rozwiązane w Volvo XC40. Bagnetu nie ma, komputer wyświetla komunikat "dolej litr oleju". Dolewasz. Potem znowu. Dolewasz. A potem silnik wyrzyguje olej przez odmę, bo jest go za dużo, zapycha katalizator, sondy lambda wariują i wyświetla komunikat, że trzeba wezwać lawetę. Cudownie po prostu.
-
No to pierwszy czerwony
I dlatego z łaski swojej coś tam naprawią, ale tylko do przebiegu 100 kkm, a w niektórych przypadkach do 150 kkm (ale tylko części niezbędne do naprawy). Nie ma co, solidność i odpowiedzialność
-
No to pierwszy czerwony
I nikt w takich flotach nie trzyma samochodow po gwarancji. A jak na gwarancji wymieni sie silnik (albo i kilka razy nawet), to nikomu to nie przeszkadza. No moze poza koncowym uzytkownikiem (traci czas), ale jego nikt o nic nie pyta.
-
Alfa Romeo Milano 2024
No to Skoda w niczym nie jest lepsza oprócz ceny.
-
Alfa Romeo Milano 2024
Ceną.
-
Alfa Romeo Milano 2024
Wyciszeniem chociażby.
-
Alfa Romeo Milano 2024
Oczywiście. Skoda to wybór z rozsądku, a nie dlatego, że jest fajna. Jak się chce mieć elektryka, to Tesla jest tańsza od Audi i dlatego ludzie wybierają Teslę (pomimo jej nieco dziwacznej osobliwości).
-
Alfa Romeo Milano 2024
Nie ma za bardzo wyboru jeżeli chodzi o elektryki w tej cenie. Dlatego ludzie kupują. Gdyby e-tron Audi kosztował tyle co Tesla nie sądzę, by Tesla utrzymała pierwsze miejsce. Ludzie kupują z rozsądku.