Zawartość dodana przez wladmar
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Chyba jedyny udany silnik VW w ciągu ostatnich 30 lat.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Zarządowi VAG przede wszystkim.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
To prawda. Ale auta przestają być jednorazowe, gdy trafiają do trzeciego właściciela. Wtedy cudownie zmieniają kategorię na "to jest ostatni rocznik, kiedy robiono porządne auta, potem to już jednorazówki". Obecnie ta granica to gdzieś 2010.
-
Serwis klimatyzacji po 8 latach.
Osuszacz nie podlega wymianie w szczelnym układzie. Nie daj się nabrać. Po rozszczelnieniu układu (i jeździe z pustym) tak, owszem, ale to już awaria układu. Osuszacz nie jest rzeczą eksploatacyjną i żadne planowe wymiany go nie obejmują. W szczelnym układzie spełnia swoją funkcję, czyli wychwytywanie śladowych ilości wody, które trafiają do układu w trakcie czynności konserwacyjnych (dobicie czynnika) przez cały okres eksploatacji układu i nie wymaga żadnych "prewencyjnych" wymian.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Chwila, chwila, w danym przypadku nóż zostanie skonfiskowany i nikogo nie interesuje do kogo należał. Zostanie użyty jako dowód w sprawie, a następnie zapewne zniszczony (wątpię, by go oddali matce). Samochód w przypadku przestępstwa niczym się tu od tego noża nie różni.
-
Serwis klimatyzacji po 8 latach.
Woda może się dostać do układu tylko i wyłącznie w jednym przypadku - gdy układ jest rozszczelniony i brak ciśnienia. Jeżeli jest chociażby minimalne ciśnienie w układzie nic się tam nie przedostanie. Woda w minimalnej ilości może się dostać właśnie podczas serwisu, gdy dobija się czynnik bez próżni przed, ale z taką minimalną ilością radzi sobie osuszacz. W splitach i dużo większych układach typu chillery też się uzupełnia czynnik - rzadziej, ale jednak. Nikt jednak nigdy nie rusza oleju, nie ma potrzeby, chyba że wymienia się sprężarkę. Tyle że sprężarki zazwyczaj przychodzą od producenta już wypełnione olejem, więc znowuż nie ma potrzeby ingerować. Wymiana sprężarki - próżnia - test - nabicie czynnika. W przypadku rozszczelnienia osusza się układ montując osuszacze, ale oleju przy tym zazwyczaj też się nie rusza.
-
Serwis klimatyzacji po 8 latach.
Jednostki zewnętrzne splitów pracują w takich warunkach (no poza dziurami). Specyfika układu klimatyzacji w aucie polega na tym, że czynnik się ulatnia (gumowe węże, złącza), ale olej zostaje. Odkręć zawór - dużo oleju wyleci? Nie, olej jest w sprężarce i chociaż część odsysa się razem z czynnikiem, jednak większość oleju zostaje tam i pracuje przez całe życie układu. Nic się mu nie dzieje, chyba że (jak pisałem wyżej) przegrzeje się sprężarka, albo rozszczelni się układ. Dobijając sam gaz raz na kilka lat olej spokojnie dożyje śmierci technicznej całego auta. Można wymieniać (ale to najlepiej zdemontować sprężarkę), ale to nie ma sensu.
-
Serwis klimatyzacji po 8 latach.
"Zasyfiony" to pojęcie bardzo subiektywne.
-
Serwis klimatyzacji po 8 latach.
Olej praktycznie się nie zużywa (często wymieniasz olej w lodówce albo w klimatyzacji stacjonarnej?). Olej może stracić swoje właściwości w wyniku przegrzania sprężarki, albo w wynki przedostania się wilgoci (rozszczelnienie układu). Czyli tak naprawdę jak dobijasz klimę gdy zaczyna gorzej chłodzić to można wymienić i olej... a można i nie wymieniać. Sam olej nie może być przyczyną uszkodzenia sprężarki, raczej odwrotnie - uszkodzona sprężarka smaży olej.
-
Płyny chłodzące
W Suzuki co 3 lata sprawdzenie temperatury zamarzania, jeżeli ok to nie ruszać, obowiązkowa wymiana po 10 latach / 200 kkm.
-
Olej - zmiana zaleceń przez producenta
Biorąc pod uwagę, że silnik taki jest gaszony/odpalany pewnie 100x częściej, niż w zwykłych autach, ma to sens.
-
Olej - zmiana zaleceń przez producenta
Tam nawet jak się wymieniało co 15 kkm panewki potrafiły się wysypać po 80 kkm. Służbowa Meganka miała nowy silnik jeszcze na gwarancji przy 80 kkm, potem dostała używany po 170 kkm, jak ten zaczął stukał i stracił ciśnienie po 40 kkm przebiegu auto poszło na złom, nikt już nie miał ochoty się w to bawić. Niestety, niektóre silniki są wadliwe i olej nie ma tu nic do rzeczy.
-
Olej - zmiana zaleceń przez producenta
Teraz po prostu zalecają bardziej ekologiczne, silnik ma spalać o 0.05 l/100 paliwa mniej i w ostatecznym rozrachuku producent na papierze zaoszczędzi tankowiec ropy naftowej. Suzuki w moim modelu w 2017 zalecało wymianę co 15 kkm i 5w30, w 2020 w tym samym modelu (jeszcze przed mild-hybrid) już co 20 kkm i 0w20. Ten sam silnik, to samo auto. A tak naprawdę jeżeli nie jeździsz na torze i nie robisz rocznie 50 kkm po mieście, to nie ma różnicy co lejesz (byle syntetyk) i co ile wymieniasz (no powiedzmy do 30 kkm). Silnik i tak przeżyje budę i elektronikę.
-
Dsg 7. Sucha. Aż taki kibel?
Nie VAG, tylko ubezpieczyciel. Przedłużona gwarancja to ubezpieczenie.
-
Dsg 7. Sucha. Aż taki kibel?
Przebieg albo czas, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Wyliczyli idealnie.
-
Zdjęcie z fotoradaru
Z tego wszystkiego legalna jest tylko "amnezja". Pozostałe wykręty to sprawa karna, jak ktoś lubi ryzykować, proszę bardzo.
-
Vitara - jakie alternatywy
Tak, chodzi o ciśnienie, ten efekt mija po paru miesiącach bez żadnych ingerencji.
-
Jazda na suwak - pierwszeństwo
Nie, właśnie ma się pierwszeństwo.
-
Jazda na suwak - pierwszeństwo
Biały pordzewiały dostawczak obklejony czymś w rodzaju "Kompleksowe remonty". Ma pierwszeństwo wszędzie i zawsze.
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
Często widuje się dzienne zamontowane byle gdzie z przodu, świecące razem z tylnymi pozycyjnymi. Do tego jak włączają mijania, to dziennie nie gasną, bo po co.
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
Sarkazm i ironia Popatrz jak u nas świecą niefabryczne dzienne i jest to legalne, bo policja w ogóle nie reaguje.
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
No palą się. Wersja specjalna na rynek PL - światła dzienne to z przodu przeciwmgielne, a z tyłu co się da, ale ma się świecić
-
Skonfigurowałem nową Fabię
Oczekiwania flotowe to zupełnie inne zagadnienie. Wiadomo, że prywatnie nikt nie kupi Fabii za 120 kzł , zwłaszcza z silnikiem 1.0. Oczekiwania prywatnych też są inne (tu akurat wolnossący silnik jest mile widziany), rozważamy tutaj o kwestiach technicznych i o tym, co się dostaje za kwotę X. IMHO w przypadku nowej Fabii dostaje się trochę mało, porównując do innych.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
Bez przesady, jednak na pojemność zwracają uwagę. Wśród innych 1.0? No nie wiem, fordowskie też są fajne. Chociażby w Vitarze. W tej cenie masz 140 KM i czterocylindrowy silnik.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
Tu nawet nie chodzi o same cyferki, ale o fakt, że w aucie za ponad 100 kzł dostajesz trzycylindrowy 1.0. W stosunku do konkurencji słabo.