Zawartość dodana przez kAzAA
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Bylo moze i tak, ale to nie byl standard. Bo nie był do końca, hydrauliczny asystent hamowania, komponent układu hamulcowego ESP, a jak jesteś taki szpec to wiesz, że esp nie było w serii.
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> O nastepny po eMule Tatuś tak miał na imię? Naprawdę mi przykro >1.4 16v ma na atrapie napisane StarJet, poza jakimis niedobitkami. Miały, tak mj srebrne 1.3 i czerwone 130ps 1.9, no i co z tego?
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Bzdety wypisujesz. Czerwone znaczki ma my2008, a my2009 ma inny wzor dekla. sam bzdety piszesz, dekle wprowadzono razem z fl i czerwonymi znaczkami, nie interesują mnie jakieś ulepy poskładane z resztek w fabrykach
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> To nie wlacza, ale hebel robi sie taki, ze wszystko co sie da, to laduje z przodu kabiny > Kilka razy mialem okazje sprawdzic. chodziło mi o szybkie awaryjne, to dodali w my2009
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> I właśnie tyle będę mieć :-D 20 to minimum, szukaj krajówki, nie napalaj się na 16v bo i tak nie jedzie, szukałbym 1,4 8v albo 1.2 8v w wersji Estiva
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> A czesem nie bylo tego wczesniej tylko bez migania kierunkami przy takim hamowaniu?? > Wydaje mi sie, ze mam HBA w GP wciśnij awaryjnie hamulec, nie włączą się awaryjne
-
auto dla emeryta?
> zdecydowanie za małe focus 1 fl 1.6
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> wszystkie znaczki powinny byc czerwone, na kierownicy niebieski czyli był wymieniany.Nie jestem > pewny ale chyba jeden halogen p.mgielny ma srebrny drugi czarny Dokładnie, robiony przez Mirasa, wystarczy spojrzeć na tytuł : Mały miejski Pocisk ... od razu uciekałbym od takiego ogłoszenia, typowy mirek. Za taką kasę lepiej odpuścić roczniki 2009 jeżeli mają być zdrowe, minimum 20k trzeba mieć.
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Rocznik 2009, tutaj link: > http://tablica.pl/oferta/maly-miejski-pocisk-CID5-ID3IW2b.html > Nie jestem pewna czy bede chciala jechac az do Poznania obejrzec, bo raczej kase musze miec > przygotowana zeby kupic odrazu. A tak blizej tez sa i jeszcze mam watpliwosci czy kupic odrazu > z gazem i dac te kilka tys wiecej czy benzyne i pozniej zalozyc gaz... hmm jak to u kobiet, > niezdecydowanie ogromne pzdr Wersja MY2009 (widać po zegarach), kiera stara, także zmieniony airbag
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> A że koleżanka dołączyła do AK to proszę o jakiekolwiek istotne dla mnie opinie odnośnie GP. Na > rynku obecnie jest kilka wersji mnie interesujących, ale głownie to jakie ma spalanie na > mieście i trasie, jakieś usterki popularne, czy dużo oleju żre. Teraz popularne są 1,4 benzyna > 77KM, ale wlasnie widzialam 1,4 95KM z Niemiec i tutaj mam "kłopot" mianowicie, z tyłu i z > przodu jest znaczek Fiata czerwony, a na kierownicy niebieski - czy to mozliwe ze byl wybuch > poduszki i auto jest klepane? Facet z ogl. nie potrafił mi odpowiedzieć na pytanie. Z góry > dzięki za wszystkie cenne uwagi z Waszej strony w tym poście, oby więcej mam niecałe 2tyg na > znalezienie "modelu marzen" pozdro for all Jest tyle krajówek, że odpuściłbym sobie szukanie od proboszcza z Monachium. Wszystkie znaczki czerwone są w GP w wersjach my2009, dodatkowo dołożyli inne zegary, kierunkowskaz autostradowy, wspomaganie podczas nagłego hamownia. Jeżeli to nie jest wersja my2009 i na kierze jest niebieski to poduszka raczej ori, ktoś resztę mógł zmienić na nowszy znaczek, bo na kierze niestety bez zmiany poduszki nie wykonalne.
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> No to akurat bardzo się tyczy wersji 1.4 95 KM.. i tak na marginesie przy 220 to na ,,luza'' nie > jedziesz tylko sięgasz granicznych możliwości swojego JTD, ile więcej pociągniesz na prostej > drodze 10 km/h ? to znaczy, że do 220 spokojnie się rozpędza (licznikowe) i nie do granic możliwości MJ (nie mam jtd) tylko do granic możliwości skrzyni, niestety krótka 6, pamiętam grande sport z AK, które miało 190PS i więcej niż 230 ciężko miało, bo obroty były ponad 4k
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Eeeetam stary. Vw polo 4 gen był chyba dłużej produkowany i nikt nie kombinował z nazwami ale to vw to legenda jeszcze w 3 cylindrowym tedei
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Ja już nie nadążam za tymi nazwami Niestety stary model trzeba podreperować marketingowo zmieniając nazwy
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Nadal jest oferowany. > http://www.fiat.pl/oferta/punto#silniki Chodziło mu o to, że w Grande Punto nie występuje multiair, tylko w GP Evo oraz Punto 2013
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Nie wiem, ale czytałem na IKP że GP nei ma dużego wyboru silników i ten 1,4 to największy jaki jest > benzynowy. Koleżanka zastanawia się na 1,4 95KM. największy owszem to 1.4, ale masz uturbione t-jet, jak jeszcze mało to abarth 155PS i 180PS, jeździłem nimi i raczej nie potrzeba większego do tego pudełka
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Słyszałem że Grande nie miało silników które jadą, nawet ten 1,4 podobno jest mułowaty. hmm nie wiem, raczej nie zamulam naszych dróg, trochę się zdziwił ostatnio gość w superb jak przy 220 go na luza podganiałem, więc chyba jedzie grande
-
Wątek zakupowy 25-30k Mondeo?
> Wiem, że były jakieś zmiany z klapkami po 2007 we wszystkich 1,9 150KM, czyli Fiat/Alfa/Opel i > jeszcze gdzie tam było montowane ale też się urywały, wywalasz po prostu i tyle, nic nie tracisz tylko spokój zyskujesz
-
Grande Punto 1,4, 6 biegowa skrzynia dla kobiety..
> Koleżanka powiedziała że nie da linku do ogłoszenia. Ma już jakieś upatrzone z 2009 r, od dziadka z > niemiec jakaś bogatsza wersja. > Napiszcie lepiej bolączki tego modelu, na co zwrócić uwagę. Już widzę tą okazję od dziadka z niemiec i linku nie da eh bolączki to na pewno chleje olej, jeździłem tym i jak kręcisz to jedzie, jak nie kręcisz to nie jedzie kumpel katował i muszę przyznać, że ten silnik żył mimo lpg i starego oleju
-
rozwój FIATa: droga do...
> Z całym szacunkiem, ale wyraźnie widać że nie wiesz o czym piszesz. Octavia II FL taka jaką > posiadam oferuje znacznie więcej miejsca dla pasażerów niż Bravo, z tyłu wygodnie siedzą > dorosłe osoby i nic nie jest zrobione ,,kosztem bagażnika'', ewidentnie mylisz Octavię II FL z > Octavią I która była odpowiednikiem Golfa 4 czy też Bory i tam faktycznie było ciasnawo. Gdy > swego czasu rozglądałem się za samochodem wybierałem akurat Fiata przerobiłem temat Bravo od A > do Z, porównywałem ilość miejsca z tyłu pomiędzy Bravo a Grande Punto i szczerze powiem, że > żadnej różnicy na plus dla Bravo nie było, wydawało mi się wręcz, że z tyłu w Nova Brawo jest > ciaśniej niż w Grande. > Co do wnętrza cóż, nie wiem czy aby nie mylisz jakości materiałów z designem, fakt Octavia nie ma > takich ,,wodotrysków'' jak Nova Bravo, ale to inny rodzaj wnętrza bardziej konserwatywny. > Jakość materiałów w mojej ocenie nie budzi zastrzeżeń, ale fakt nie ma tam tak > ,,futurystycznych'' kształtów jak w Bravo. > Co do silnika 1,6 sory, ale 1,4 w Bravo to jeszcze większy gniot lecz nie wymieniam go jako wad, ot > po prostu najtańsza jednostka w gamie i nie ma się czym podniecać. Pisze o octavie II, jest strasznie wąsko i ciasno z przodu, z tyłu jest całkiem ok, ale mi na tym nie zależy, a siedząc w przodzie czułem się jak w aucie o klasę niższym. Jakość plastików jest słaba, jechałem wersją najtańszą i nie wmówisz mi, że jest to vw, plastiki są twarde, co prawda dobrze spasowane ale nic po za tym. Bagażnik jest bardzo duży, dla rodziny na pewno atut, jednak ciasnota z przodu auta nie zachęca mnie, imho na siłę aspiracja do segmentu d z podwoziem klasy c. > Dla mnie pisząc o Fiacie ważne są fakty, a w moim przypadku fakty są takie, iż w Grande Punto które > miałem od nowości przez nico ponad rok i przebieg 26 tys km, podczas tego okresu lista usterek > i napraw gwarancyjnych była długa, za długa w skodzie póki co 20 tys przebiegu i rozrząd > wymieniony i nic nadto. Zero stuków, puków, wycieków i innych historii, a to dla mnie > najlepszy wskaźnik jakości. Dla mnie też najważniejsze są fakty, jeżdżę gp i nic robię przy nim, aż ostatnio znajomy coś przebąkuje o NB, bo ma dość problemów z elektryką w b6 i w golfie plus. Aaa sorry, ostatnio olej zmieniłem na blacie 108 kkm i jeździ.
-
rozwój FIATa: droga do...
> Bo roznice zobaczysz dopiero w wersji Elegance a ta juz jest w cenie golfa niestety. Więc nie półka fiata, porównuje dlatego biedniejsze wersje, a tam nic ciekawego
-
rozwój FIATa: droga do...
> pomiędzy Nową Pandą, a Octavią II FL w wersji Elegance bo zdaje się wytykasz mi rzeczy o > których nie masz bladego pojęcia. Nie wiem czemu tak bronisz Skody, zwykłe auta dla Kowalskiego jak fiat. Porównaj octe do bravo, ta sama klasa. Jadąc octavią nie widzę szału w jakości materiału. Bardzo smutna szara deska, w modelach kryzys tj. 1,6 z LPG bieda w wyposażeniu, aż piszczy. Nie ciekawej w fabiedzie, gdzie za zamykany schowek trzeba dopłacić i elektrykę szyb. Octa bardzo ciasna jak na tak duże auta, dokleili bagażnik, a wnętrze bardzo ciasne. Nie kupiłbym o2, nie potrzebuje dużego bagażnika kosztem wnętrza, ale dla większej rodziny może to być ciekawe rozwiązanie. Imho poprawne auto, ale żeby szczególnie lepsze od konkurencji, nie odnoszę takiego wrażenia.
-
rozwój FIATa: droga do...
> i często beznadziejna obsługa serwisowa. To prawda > Pracowałem parę lat w ASO Fiata, naoglądałem się przypadków w które pewnie większość z Was nie > uwierzy, ale dla mnie to fakty nie mity. Tu się nie zgodzę, jakość poszła dużo do przodu jak i niezawodność. Jedziesz na stereotypach, nie bronię tej marki jako wybitny fan, jakbym miał więcej kasy przeznaczone na auto to wybrałbym pewnie sobie jakąś inną markę, jednak w taniej półce cenowej ta firma nie wyróżnia się awaryjność ponad przeciętną. Poczytaj testy pandy, gp czy nowego bravo, silniki mj siedzą w koncernie GM, większość ludzi o tym nie wie i chwali jaki to dobry diesel opla, a jak powiem mu, że to fiata to wielkie zdziwienie i już przestawia myślenie. Niestety fiat popsuł sobie renomę wcześniejszą domeną usterkowych aut, a ludzie żyją opinią sąsiada. W lepszej sytuacji jest grupa vag, znana z dawnej nie zawodności starych golfów, teraz wypuszcza gnioty typu 1.4 tsi lub 2.0 tdi, ale ludzie nie zwracają uwagi bo myślą, że wszystkie auta się psują, a i tak vw nadal najmniej. Potem wstydzą się przyznać, przed znajomym jak w jego vw mógł paść moduł komfortu, albo przetarła się wiązka, która miała wadę fabryczną. Prawda jest taka, że ze stereotypami nie wygra się, mniej klientów = mniej kasy. Jak ktoś nie wpompuje kapitału z zewnątrz na nowe auta i kampanie to firma leży i dogorywa. Widać, że fiat nie ma kasy i jedzie teraz an starych konstrukcjach, a do sprzedaży w tak ciężkim rynku jak EU trzeba nowych ciekawych modeli.
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> ( w co ciężko uwierzyć) .... > Jeśli dostały mocowania , to przy większych dziurach belka będzie 'ruchoma' i auto będzie tracić > geometrie, ściągać itd. ciekawe historie opowiadasz, wymieniasz kompletną belkę i nic się nie dzieje, jest ori, nic ruchome nie będzie, przecież mocowania belki nie wyrwiesz, prędzej cała belka się wygnie
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> A belka wisi w powietrzu, czy jednak jest do czegoś mocowana? > dranio Chyba widzisz na zdjęciach, że mocowanie nie dostało, belka się skrzywiła i to wszystko, wymiana belki, śrub i zawias jak nowy
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> To koło wyglądało tragicznie a nie niewinnie. Jak by tak trafiło w moją toyote to starał bym się o Przecież tam w stilo jest belka, wykręca, wkręca nową i naprawa 1k go kosztuje + wyprostowanie felgi